Wiek: 51 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-04-2005, 11:24 picie alkoholu
Pisze artykul do MN na temat szkodliwosci picia alkoholu przed i po nurkowaniu.
Chcialabym umiescic w tym artykule wypowiedzi instruktorow, wlascicieli baz nurkowych i lekarzy.
Osoby, ktore chcialyby cos na ten temat powiedziec o kontakt.
Zapraszam takze do dyskusji na lamach naszego forum.
Jest to tłumaczenie pewnego atrtykułu z języka angielskiego (niestety nie pamiętam żródła).
Tłumaczenia dokonałem sam więc jeśli będą jakieś nieścisłości to prosze reagować.
ALKOHOL I NURKOWANIE
Niektórzy nurkowie mają w zwyczaju picie piwa, przed, w trakcie i po nurkowaniu. Nasuwa się więc pytanie czy istnieje jakieś zagrożenie w spożywaniu napojów alkoholowych i późniejszym nurkowaniu? Krótka odpowiedź na te pytanie jest taka, że picie alkoholu przed i w czasie nurkowania, przeważnie naraża na niebezpieczeństwo nie tylko nurków spożywających ale przede wszystkim ich partnerów.
BAC (Blond Alkohol Concentration) czyli poziom stężenia alkoholu we krwi.
Badania wykazały, że spożywanie alkoholu w określony sposób zmniejsza zdolność do wykonywania zadań wymagających szczególnej koncentracji. Oznacza to że nurek będący na tzw. kacu, w znaczący sposób zwiększa ryzyko odniesienia urazu.
Z pewnością nurkowanie pod jakimkolwiek wpływem alkoholu, jest głupotą, szczególnie zważywszy na wrogie środowisko jakim jest woda i na szereg czynności jakie trzeba wykonać by nie wpaść w procedurę dekompresji.
Alkohol osłabia.
Wszelkie zasady bezpiecznego nurkowania są złamane gdy próbujemy zanurkować pod wpływem alkoholu, bądź gdy byliśmy pod jego wpływem 24 godziny przed nurkowaniem.
Alkohol powoduje:
- spadek czasu reakcji
- zaburzenia w widzeniu
- osłabienie skupienia uwagi
- ograniczenie podzielności uwagi
- ograniczenie percepcji, trafnej oceny sytuacji
- zachwianie cech psychomotorycznych
Ktoś kto jest pod wpływem alkoholu, może nie być świadomy zagrożenia jakie stwarza wokół siebie, przez długi okres czasu.
Używanie alkoholu nawet w umiarkowanych dawkach, wyraźnie niesie ze sobą aspekt samodestruktywny, który prowadzi do wysokiego prawdopodobieństwa poważnego wypadku.
Alkohol jako przyczyna odwodnienia.
Dodatkowym zagrożeniem powodowanym przez alkohol jest odwodnienie organizmu. Odwodnienie uważane jest za jedno z głównych przyczyn powodowania choroby dekompresyjnej. Alkohol pod każdą postacią ma między innymi wpływ na nerki, powodując utratę płynów ustrojowych.
Jeśli twój partner nurkowy jest osobą inteligentną to zrozumie, że picie alkoholu i nurkowanie nie idą ze sobą w parze. Sytuacja taka może zmienić ten piękny i pod pewnym względem bezpieczny sport, w koszmar dla siebie i swojej rodziny. Jest pewne, że gdy rozważymy także to, że spożywając alkohol stanowimy zagrożenie dla swego partnera nurkowego, to pomyślimy dwa razy zanim zdecydujemy się nurkowanie pod wpływem alkoholu.
Wiek: 51 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-04-2005, 22:20
Chyba nie o taka dyskusje mi chodzilo Panowie genghiskhan i Szatan. Czy to jest naprawde wszystko, co macie do powiedzenia na temat szkodliwosci picia alkoholu przed i po nurkowaniu?
Zwykle z przyjemnoscia sobie zartuje z roznych tematow, ale problem picia alkoholu przy nurkowania wydaje mi sie dosyc powazny. Mam nadzieje, ze Wam tez.
Wiek: 49 Dołączył: 25 Kwi 2005 Posty: 8 Skąd: Radom
Wysłany: 26-04-2005, 15:35
Sa osoby które pija po i przed nurkowaniem i jeszcze żyją. Jedno jest pewne że alkochol szkodzi pod wodą a jeżeli ktoś pije to tylko na własną odpowiedzialność z tym że oni nie myslą o konsekwencjach jakie moga zaistnieć nie tylko pod wodą ale i po nurkowaniu a potem zastanawia sie skąd wziły się młdłości i wymioty. Ja mam zasade i proponuję ją wszystkim nuraskom i nurasom nie pij alkocholu przed i po nurkowaniu dłużej i zdrowiej bedziesz żył/a
Pozdrawiam.
Hej zobaczcie jak potoczyła się rozmowa na podobny temat przy moim poście: http://www.forum.jds.pl/v...e2c76bbac78642b . A może masz Victoriu jakieś materiały na temat uzależnionych od alkocholu nurków?
[ Dodano: 26-04-2005, 17:24 ]
PS.
Ja nigdy przed, ale zawsze wieczorem po.
Wiek: 51 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-04-2005, 17:31
Witam,
miś-magnum napisał/a:
A może masz Victoriu jakieś materiały na temat uzależnionych od alkocholu nurków?
Nie mam materialow na temat nurkow uzaleznionych od alkoholu, chodz mysle, ze mozna zebrac niestety bardzo pokazne zbiory. Bardziej jestem zainteresowana tematem negatywnych skutkow picia alkoholu...
miś-magnum napisał/a:
Ja nigdy przed, ale zawsze wieczorem po.
... przede wszystkim po nurkowaniu. Jestem zaskoczona, jak wiele osob nie wie, ze picie alkoholu po nurkowaniu jest szkodliwe. Niewiele osob mysli tez o tym, ze picie wieczorem, to jest takze picie przed nurkowaniem - przed nurkowaniem nastepnego dnia.
Niestety ja sama tez kiedys o tym nie pomyslalam. Dostalam nauczke... mam nadzieje, ze inni beda madrzejsi ode mnie i nie beda potrzebowali nauczki.
witam,
myślę, że każdy wie dlaczego nie wolno bądź nie powinno się pić alkoholu przed czy po nurkowaniu - uczą tego instruktorzy już na pierwszym kursie, chociaż wiadome jest to, że część z nich nawet nie przestrzega tego czego tak naprawdę nauczają ludzi, dla których są było nie było autorytetami...
Victoria napisał/a:
Jestem zaskoczona, jak wiele osob nie wie, ze picie alkoholu po nurkowaniu jest szkodliwe. Niewiele osob mysli tez o tym, ze picie wieczorem, to jest takze picie przed nurkowaniem - przed nurkowaniem nastepnego dnia.
ale czy na pewno?
trzeba by tutaj rozdzielić pewne pojęcia: napicie się i picie - zależy jak na to spojrzeć... bo jeśli sobie siądę w domu wieczorkiem i wypiję jedno piwo, bądź lampkę wina, czy czegoś mocniejszego to myślę, że mamy tutaj do czynienia z pierwszym pojęciem, np. aby się zrelaksować (chociaż na relaks to znam o wiele przyjemniejsze zajęcia - ot taka mała dygresja)... natomiast sądzę, że tobie chodziło o to drugie pojęcie, gdzie wieczorem sobie pijemy ile możemy nie zważając na nic, co w konsekwencji prowadzi do niedyspozycji na następny dzień i do zwiększonego prawdopodobieństwa wypadku nurkowego...
Victoria napisał/a:
Niestety ja sama tez kiedys o tym nie pomyslalam. Dostalam nauczke... mam nadzieje, ze inni beda madrzejsi ode mnie i nie beda potrzebowali nauczki.
tutaj można by podzielić nurków i nie tylko na 3 kategorie:
- osoby zgadzające sie z wszelkimi zasadami i regułami dotyczącymi spożywania alkoholu (typowi konformiści)
- osoby eee... po przejściach , które na swojej skórze się przekonały jak bolesne mogą byc łamania tychże zasad... teraz już starają się nie popełniać tych błędów - duża część ludzi do nich należy (nawróceni konformiści )
- no i trzecia grupa nurków tzw. non-konformiści bądź konformiści inaczej... osoby nic nie robiące sobie z tych zasad... pomimo iluśtam nauczek, nie zwracają uwagi na to, że swoim zachowaniem zagrażają swojemu zdrowiu lub życiu, ale co najgorsze również swojemu partnerowi (a jeśli to instruktor to całej grupie kursantów) - myslę, że każdy znajdzie sobie jakieś określenie na ludzi z tej ostatniej grupy...
już widziałem instruktorów, którzy zabierali kursantów pod wodę, gdzie jeszcze od nich 'waliło' wódą po wieczornej imprezie, zresztą nie tylko instruktorów, ale i zwykłych nurków, którzy objuczeni sprzętem (twiny,skrzydła itp. itd), 'kurwujący' na prawo i lewo twierdzą jacy to oni są dobrzy bo gdzie i z kim oni to nie nurkowali... a większość z nich o jakiejkolwiek kondycji fizycznej to chyba nie słyszała od kilku dobrych lat... ehhh....
qrcze ale sie rozpisałem, to chyba z tego głody... idę jakiś obiadek zjeść
Wiek: 51 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-04-2005, 22:07
tsharny napisał/a:
myślę, że każdy wie dlaczego nie wolno bądź nie powinno się pić alkoholu przed czy po nurkowaniu - uczą tego instruktorzy już na pierwszym kursie
W rozmowach z wieloma osobami powtarza sie ten sam motyw - przeciez nie pije przed nurkowaniem, tylko pare piwek wieczorem - co w tym zlego?
tsharny napisał/a:
trzeba by tutaj rozdzielić pewne pojęcia: napicie się i picie - zależy jak na to spojrzeć... bo jeśli sobie siądę w domu wieczorkiem i wypiję jedno piwo, bądź lampkę wina, czy czegoś mocniejszego to myślę, że mamy tutaj do czynienia z pierwszym pojęciem (...) natomiast sądzę, że tobie chodziło o to drugie pojęcie, gdzie wieczorem sobie pijemy ile możemy nie zważając na nic, co w konsekwencji prowadzi do niedyspozycji na następny dzień i do zwiększonego prawdopodobieństwa wypadku nurkowego...
O to wlasnie chodzi... niewiele osob zdaje sobie sprawe z tego, ze nawet niewielka ilosc alkoholu moze przyczynic sie do utraty zdrowia lub zycia. Polecam lekture watku http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=2973
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 27-04-2005, 10:03
Po namyśle postanowiłem się odezwać. Może niepotrzebnie... Jak w każdej sprawie nie ma co demonizować. Alkohol jako używka w obiegowej opinii jest szkodliwy także bez związku z nurkowaniem. Jednak poglądy na ten temat odrobinę sie zmieniły w ostatnich latach. Na studiach mnie uczono, że ktoś, kto wypija jedno piwo dziennie miesięcznie przyjmuje tyle to a tyle czystego alkoholu, a więc po tylu to a tylu miesiącach MUSI zapaść na marskość wątroby. Okazuje się, że tak jednak nie jest. Co pijemy, kiedy pijemy i na co chorujemy ma znaczenie. Nie chcę tego szerokiego tematu tu rozwijać. W aspektach nurkowych działanie alkoholu (w dowolnej postaci) ma dwa aspekty: działanie depresyjne na OUN i działanie metaboliczne. Nurkowanie pod wpływem działania depresyjnego na OUN istotnie grozi życiu i nie ma co się nad tym rozwodzić. Więcej nieporozumień budzi działanie metaboliczne. Tu dodatkowa sprawa, czyli tzw. stan po zatruciu alkoholem, czyli popularny "katz". Obiektywnie jest to wysoki poziom metabolitów octanowych, hypokalemia, hypomagnezemia, hypoglikemia i odwodnienie. Podatność na wypadek nurkowy jest duża, a podatność na DCS jest większa. Jest to sytuacja potencjalnie niebezpieczna. Najwięcej emocji wzbudzi zapewne spożywanie napojów alkoholowych w małych ilościach po nurkowaniu - bo (prawie) wszyscy to robią, tylko nie wszyscy się przyznają. Czy to jest groźne - hmm.... to zależy. Niewątpliwie alkohol nawet w minimalnych dawkach zmienia tor metaboliczny i prowadzi do odwodnienia. A zatem zwiększa się podatność na DCS. Jednak identycznie działaja inne substancje, np. teina, teofilina, teobromina, kofeina. A więc herbata i kawa.... A jakoś nikt nie piętnuje spożywania kawy po nurkowaniu. Piwo czy kawa mają działanie moczopędne (chociaż różne punkty uchwytu) i tym samym prowadzą do zagęszczenia krwi. Idealne byłyby płyny obojętne, np. woda mineralna. Lub... po spożyciu substancji o działaniu moczopędnym dbanie o uzupełnianie wolemii (oprócz piwa lub kawy woda i to w ilościach odpowiednich).
A więc zwracam uwage, że nie tylko np. piwo nie jest wskazane po nurkowaniu. Poza tym jeśli spożyjemy napój alkoholowy np. 6 godzin po nurkowaniu, to czy istotnie wzrasta zagrożenie?
Myślę, że demonizowanie w żadnej dziedzinie życia nie jest potrzebne, potrzebna jest samoświadomość i wynikająca z tego samodyscyplina.
a co powiesz np. na gorącą herbatę z dodatkiem rumowym lub bez po nurku (np. zimową porą) ?
tożto wszyscy tak robią i jakoś nikt nawet nie powie bądź nie pomyśli, że to jest beee i od tego można sobie zrobić kuku...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko