Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Suchy skafander i BC
Autor Wiadomość
WolfEeel 



Stopień: AOWD
Kraj:
Canada

Dołączył: 14 Lut 2003
Posty: 284
Skąd: Pickering, ON
Wysłany: 25-07-2003, 18:40   Suchy skafander i BC

Pare tygodni temu wdalem sie w dyskusje z gosciem na temat uzywania suchego skafndra jako BC. Facet reguluje plywalnosc tylko skafandrem, ja wole plywalnosc regulowac BC a do skafandra wpuszczac jak najmniej powietrza.

Na ostatnim nuraniu sprobowalem jego metody, ale mialem klopoty z utrzymaniem poziomej pozycji.

Ciekaw jestem ilu z was plywa w suchym w ten sposob co ja i ilu odwrotnie?

:wave:
Marcin
 
 
 
Przeman 


Kraj:
Poland

Wiek: 47
Dołączył: 05 Sty 2002
Posty: 67
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 25-07-2003, 18:50   

Zdecydowanie jestem zwolennikiem regulowania plywalności na BC. Większość nurków odbywam w suchaczu, ale pompuję go tylko tyle by zapewniało mi to komfort w nurkowaniu.
W przypadku awarii i niekontrolowanej windy do góry łatwiej jest opróżnić jacket niż suchacza. Jacket ma wiecej zaworów spustowych.
 
 
 
 
 
lobster 



Stopień: zdolny ale leniwy
Wiek: 55
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 790
Skąd: LA
Wysłany: 25-07-2003, 20:03   

Tylko BC i suchy na tyle, zeby nie sciskalo. Z bablem gazu w suchym trym sie chrzani.
 
 
Slawek O 


Stopień: :)
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 26 Maj 2003
Posty: 31
Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: 25-07-2003, 22:34   

Jestem poczatkujacym nurkiem, wiec z "suchym" nie mialem jeszcze do czynienia, ale ostatnio troszke czytalem i znalazlem, na ktorejs ze stron ten tekst, przemawiajacy za tym, aby nie uzywac suchego skafandra jako kompensatora plywalnosci.
Podaje tekst, a nie strone, bo nie pamietam, z ktorej strony go sciagnalem :)

"...The wing is used to control buoyancy throughout the dive; a drysuit (if worn) should only be inflated enough to keep warm (please see Dynamic Instability for more information). "

A tu wlasnie o "dynamic instability":):

"Dynamic Instability
by David Chamberlin
I'll begin by defining what is meant by dynamic instability in the context of diving applications. To understand dynamic instability, it is useful to start with static instability. The best way to see static instability is to simply stop moving and hover without moving either your hands or feet. If you end up rotating in a particular direction (head-down, left-side down, etc.) that is static instability. It means that weight and buoyancy are not evenly distributed across your body and gear. Technically "instability" is probably not the best description of this, since once you reach the attitude in the water that is dictated by your weight/buoyancy distribution you should be fairly stable.
Dynamic instability refers to the condition where a change in position/attitude is "exaggerated". An example that is familiar to most divers is when you rotate your body left or right. When you do this, the weight of the tank is no longer positioned over your center of gravity and thus starts to contribute to your rotation, and if left unchecked will leave you on your back looking at the surface.
This same phenomenon occurs as a result of air shifting either in your drysuit or your BC. Again, a familiar example for dry suit divers is when you go head-down, the gas rushes to your feet and ends up standing you on your head. The degree to which this occurs is related to how far the gas can travel, and how much gas is present.
These principles can be most easily explained using the example of a simple teeter-totter. If you have equal weights an equal distance from the fulcrum (e.g., the bar that the teeter-totter is sitting on) then it will be balanced. If you shorten the length of one of the sides, it is no longer balanced and will be "weighted" towards the opposite side. The more the length is changed, the greater the imbalance created. To be more precise, if you shorten one side by 1/2, then you would need to double the weight on that side to keep everything in balance.
Applying this to the diving example, think of the fulcrum being the center of gravity on your body. For each person and gear configuration, this position will be slightly different. For the sake of this example, let's say it is at your bellybutton. If you shift slightly so that some gas travels starts traveling to the highest position. If you were able to limit the distance it could travel, say it couldn't go past your butt, then it wouldn't have too much of an effect since it is very close to the fulcrum. In the teeter-totter example, it's like placing a weight very close to the center of the teeter-totter. Now if you let that gas travel further, say all the way to your feet, now it has a greater "arm" and will have a greater effect, just like moving the weight out towards the end of the teeter-totter. Of course once it has that greater arm and it starts to move you, more gas will move to that position and the problem escalates until you're feet-up. So you can see, the more confined we can keep the gas, the more stable we will be. Furthermore, the more gas that is present, the more of an effect it can have, just like using larger weights on the teeter-totter.
So what practical impact does that have on diving? Well, the first is that you want to minimize the amount of gas that is in your BC and in your drysuit. This entails carrying only the minimum amount of weight required for your gear configuration. More accurately, this means having a "balanced rig". It also means you do not want to use your drysuit as buoyancy (as so often recommended by instructors and even drysuit manufacturers!). If you use the drysuit for your buoyancy, you are giving the gas a much larger distance to travel. It can travel all the way from your neck to your feet, causing much greater dynamic instability issues. Whereas if you keep just enough gas in your drysuit to maintain the required loft of your undergarments and use your BC for buoyancy, then the gas can only travel the length of your BC which is a far smaller distance. And finally it means using the minimum sized BC wing for your configuration so that the gas in the wing has the least amount of distance to travel.
"
 
 
 
lobster 



Stopień: zdolny ale leniwy
Wiek: 55
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 790
Skąd: LA
Wysłany: 26-07-2003, 01:14   

dodam, ze David jest instruktorem GUE z okolic Monterey, CA , wiec wie co mowi :)
 
 
Aston 



Stopień: SSI PSAI
Kraj:
Vatican

Wiek: 62
Dołączył: 09 Kwi 2003
Posty: 617
Skąd: Wrocław
Wysłany: 26-07-2003, 02:20   

:wave:

He, he!!!

Swiete slowa Lobster, swiete slowa!! :lol: :lol: :lol:

Zdrowionka!

:wave: :wave:

P.S.
A spluczki, no coz co za duzo to niezdrowo!

:wave: :wave:
 
 
 
ed 


Kraj:
Poland

Wiek: 45
Dołączył: 27 Mar 2003
Posty: 351
Skąd: Lodz
Wysłany: 26-07-2003, 13:25   

Sławek O. napisał/a:
.,This entails carrying only the minimum amount of weight required for your gear configuration. More accurately, this means having a "balanced rig". It also means you do not want to use your drysuit as buoyancy (as so often recommended by instructors and even drysuit manufacturers!). If you use the drysuit for your buoyancy, you are giving the gas a much larger distance to travel. It can travel all the way from your neck to your feet, causing much greater dynamic instability issues. Whereas if you keep just enough gas in your drysuit to maintain the required loft of your undergarments and use your BC for buoyancy, then the gas can only travel the length of your BC which is a far smaller distance. And finally it means using the minimum sized BC wing for your configuration so that the gas in the wing has the least amount of distance to travel. [/i]"



Grzegorz Czernecki "Nurkowanie w suchych skafandrach "

str. 78 " *nurkujac w suchych skafandrach regulujemy plywalnosc wylocznie za pomoca zaworow skafandra;
*urzadzenie wypornosciowe (kamizelka, skrzydlo) napelniamy wylacznie na powierzchni lub w sytuacji awaryjnej."

jednoczesnie autor napisal str. 77 "NIE PROBOJEMY ZANURZC SIE GLOWA W DOL! " i dalej na tej stronie "Po osiagnieciu planowanej glebokosci pletwonurek porusza sie zazwyczaj w pozycji ukosnej (pod katem 30 stopni) lub w pozycji prawie poziomej z glowa nieznacznie uniesiona."

a zatem mozna przyjac ze sa dwie szkoly poslugiwania sie suchym skafandrem. W pierwszej suchy skafander nie sluzy do regulowania plywalnosci ( dodajemy gazu tyle ikle jest to niezbedne dla komfortu i termiki), co czyni nurek za pomoca URW. Wzamian za to moze przyjmowac inne pozycje w przestrzeni niz te ktore dopuszcza druga szkola. Szkola wedlug ktorej suchy skafander jest podstawowym urzadzeniem do manewrowania plywalnoscia, chyba ze nawali, dopiero wtedy siegamy po inflator.

Ciekawe jakie sa wady i zalety kazdego z podejsc do tematu?
Oczywiscie czesc juz jest znana.


pozdrowienia

ed
 
 
 
t0m1 


Kraj:
Puerto Rico

Wiek: 47
Dołączył: 18 Mar 2003
Posty: 329
Skąd: Polnoc
Wysłany: 26-07-2003, 13:31   

zuważyłem, że wyznawcami drugiej szkoły, tej gdzie główny urządzeniem wypornościowym jest ss, są ludzie, którzy zchodzą pod wodę aby coś przykręcić albo przyspawać.

natomiast ci którzy schodzą, aby podglądać ryby, lub zajrzeć so wraku są wyznawcami szkoły ds+bc / ss+uwr
 
 
 
tomkozd 


Stopień: posiadam
Kraj:
Poland

Dołączył: 22 Kwi 2002
Posty: 165
Skąd: Łódź
Wysłany: 26-07-2003, 15:53   

Cóż ja nie spawam anie nie przykręcam niczego pod wodą ale mimo tego reguluję pływalność tylko ss :-D . Nie mam najmniejszych problemów. Uważam (opinia subiektywna) ,że jest to wygodne przy wynurzaniu. Nie muszę majstrować dodatkowo przy inflatorze ,a gdy zawór nadmiarowy jest dobrze ustawiony nie jestem zobligowany do poruszania ramieniem aby pozbyć się nadmiaru powietrza. Wynurzam się kontrolowanie bez problemów. No ale nie dyskwalifikuje drugiej szkoły. Każdy ma swoje sposoby.
 
 
 
Jan Nurkowski 



Wiek: 69
Dołączył: 27 Lis 2002
Posty: 252
Skąd: wies Skubianka
Wysłany: 26-07-2003, 23:40   

Tez nie chce nikomu niczego sugerowac, ale w sytuacji awaryjnej mamy tylko jedno urzadzenie wypornosciowe a nie dwa do obslugi.
Jestem osobiscie za SS pod poda, a na powirzchni -jacket.
Moim zdaniem zdcecydowanie bezpieczniej.

pzdr
Jan
 
 
lobster 



Stopień: zdolny ale leniwy
Wiek: 55
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 790
Skąd: LA
Wysłany: 27-07-2003, 08:05   

ed napisał/a:


Grzegorz Czernecki "Nurkowanie w suchych skafandrach "

"Po osiagnieciu planowanej glebokosci pletwonurek porusza sie zazwyczaj w pozycji ukosnej (pod katem 30 stopni) lub w pozycji prawie poziomej z glowa nieznacznie uniesiona."

a zatem mozna przyjac ze sa dwie szkoly poslugiwania sie suchym skafandrem.


To nie tyle dwie szkoly poslugiwania sie samym skafandrem, ale dwie szkoly plywania pod woda. W mojej szkole (falenicka) nie plywa sie w pozycji ukosnej bo opor czolowy jest wiekszy niz w pozycji calkiem poziomiej bez "nieznacznie uniesionej glowy". W szkole otwockiej jak widac babel w skafandrze taka ekstrawagancje wyklucza.
 
 
Andy.Gdynia 

Dołączył: 21 Lut 2003
Posty: 4
Skąd: Gdynia
Wysłany: 30-07-2003, 11:27   

............ moim zdaniem najwazniejsze jest wlasciwe wywazenie nurka.- osoby " chore na ołowicę " nie beda w stanie uzywac samego suchego do kontroli pływalności w zwiazku z koniecznoscia napelniania suchacza duza iloscia powietrza i kłopotliwym przemieszczaniem sie jego.
Dobrze wywazony nurek napelnia suchacza niewiele wiecej niz jest to potrzebne do zapewnienia sobie komfortu cieplnego oraz " ruchowego "
Ja osobiscie probowalem obu metod i uwazam, ze uzywanie samego suchacza pod woda jest bardziej praktyczne i bezpieczne.

Dziwi mnie rowniez fakt , ze niektore osoby uzywaja dodatkowego balastu
umieszczonego na kostkach nog - chyba chodzi o wyrobienie sobie miesni łydek ?
:-D
 
 
waldo 



Stopień: IANTD
Kraj:
Poland

Dołączył: 24 Mar 2003
Posty: 1912
Skąd: Kraków
Wysłany: 30-07-2003, 11:57   Re: Suchy skafander i BC

Ja używam tylko suchego, a BS tylko na powierzchni lub jako rezerwa.
Próbowałem używać worka do kontroli pływalności , a w suchym utrzymywać tylko minimalną ilość powietrza - pływając na ustalonej głębokości wszystko jest o.k., ale podczas wynurzania zaczyna się problem z obsługą dwóch zaworów. Po co więc sobie utrudniać życie ?
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 30-07-2003, 16:03   

W dobrze skonfigurowanej calosci na poczatku masz ok. 0,15kg /1l gazu nadwagi. Przy komplecie 2x12l to tylko 3.6kg ktore musisz wyrownac.

Osobiscie wole robic to przy pomocy SS....
 
 
nseal 



Stopień: jest
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 05 Sty 2002
Posty: 529
Skąd: z lasu
Wysłany: 05-08-2003, 10:15   

Hi,
Zdecydowanie BC. Tak jak w cytowanym artykule: gazu w skafandrze powinienes miec tylko tyle, by zapewnic zachowanie własności ziolacyjnych ocieplacza. Jak masz beznadziejny ocieplacz, musisz dawać więcej gazu. Przy dobrym Thinsulate problem zanika. Ja to robię tak, jak kiedyś opisał Maciek Pawlak na prn: bez dopelniania skafandra zanurzam sie na ok 6-7 m i staram sie utrzymywac mniej wiecej taki poziom napelnienia skafandra. Ocieplacz: Gates TriCore + polarowa bielizna 100.
Regulacja pływalności suchym jest IMHO błędem, tak jak to było opisane w cytowanym artykule i jak to krótko opisał Lobster. Po prostu trudno utrzymać trim pod wodą, jak się przemieszczasz w płąszczyźnie pionowej, przesuwa Ci się w środku skafandra poduszka powietrzna. Pływałem rok z hakiem regulując pływalność SS, przesiadka na skrzydło i odrobina samokształecenia + kurs skorygowały mi technikę.
SS służy do zapewnienia komfortu cieplnego, BC do kompensacji pływalności.
Co do zabawy zaworami przy wynurzaniu: jezeli nie regulujesz pływalności skafandrem tylko BC, nie musisz blokować zaworu upustowego w pozycji zamknięty. wtedy gaz ze środka usuwa się sam przy wynurzaniu (ustawiam go na LEKKIE nadciśnienie w skafandrze). Przy kontrolowanym wynurzaniu praktycznie nie mam potrzeby by do tego zaworu sięgać. Likwidujesz objaw, likwidując ognisko choroby :)
Pozdrawiam
 
 
 
Andy.Gdynia 

Dołączył: 21 Lut 2003
Posty: 4
Skąd: Gdynia
Wysłany: 07-08-2003, 11:52   

Polecam n/w link

http://www.nurkomania.pl/
 
 
nseal 



Stopień: jest
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 05 Sty 2002
Posty: 529
Skąd: z lasu
Wysłany: 07-08-2003, 12:49   

Co nam daje wyrównywanie pływalności skafandrem:

Cytat:

Potrzebujemy mniej balastu. To jak ciepły jest skafander zależy od rodzaju bielizny i ocieplacza oraz od ilości i jakości gazu który wypełnia skafander (zobacz stosowane gazy do napełniania suchego skafandra). Czynnikiem który jest tu decydujący jest ilość gazu w skafandrze, czym jest go więcej tym izolacja cieplna jest lepsza.


likwidujesz objaw nie przyczyne. masz dobry ocieplacz, potrzebujesz tylko tyle gazu by utrzymac wlasnosci izolacyjne ocieplacza

Cytat:

Jeżeli pragniemy używać KRW każdy wtłoczony litr gazu należy zrekompensować dodatkowym balastem.


To znaczy ze jak wtlocze 5l gazu to KRW to musze to skompensowac 5kg balastu, a jak te sama ilosc gazu wtlocze do SS to nie? Interesujące.

Cytat:

Łatwiej obsługiwać zawory dolotowe. Do obsługi mamy tylko jeden zawór a nie dwa. (...)
Dodam że przy odpowiednim ustawieniu zaworu jego praca następuje automatycznie, nie jest wymagana jego obsługa co zwiększa komfort nurkowania w czasie wynurzania. Obsługa skafandra ogranicza się do obsługi zaworu dolotowego.


Przy takim ustawieniu, z czym sie zgadzam praktycznie nie istnieje koniecznosc obslugi zaworu upustowego i mozesz sie spokojnie skupic na inflatorze.
Jak robisz nurkowanie o prostokatnym profilu, obsluga zaworow jest ograniczona do minimum. Napychając skafander gazem zwiększasz opory, masz utrudnione utrzymanie pozycji poziomej, itp itd. Poczytaj sobie artykuł Chamberlaina (instruktor GUE) pt."Dynamic instability".
nurkomania to swietna strona, wiele tam solidnej wiedzy... ale nie ze wszystkim sie zgodze, mimo mojej znikomej praktyki i wiedzy
Pozdrawiam

[/quote]
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed