Wiek: 48 Dołączył: 28 Mar 2003 Posty: 388 Skąd: Czeladź
Wysłany: 06-02-2008, 22:35
Andrzej Minorczyk napisał/a:
Conan jasne ze polecasz pianke na OWD. Jednak nie z tych przyczyn które napisales a jedynie dla bezpieczeństwa kontroli plywalności niedoświadczonego nurka/kursanta.
Pomysl ile czasu trwał by OWD w suchym... Jak sie nie myle standardy IANTD dla OWD(minimalna ilość nurkowań) są jako jedyne wystarczające aby taką osobę w miarę wyszkolić..
Z pewnoscia kurs trwalby znacznie dluzej
jednak kurs w suchym nie jest niemozliwy w zimniejszych krajach np skandynawskich robi sie kursy w suchym i jakos sie da
problem to nie tylko dlugosc kursu (co w zasadzie nie jest problemem) ale rowniez wieksza cena dla potencjalnego kursanta (co juz jest problemem dla znacznej ilosci kursantow) oraz wieksze wymagania sprzetowe dla instruktora
Andrzej Minorczyk napisał/a:
Jedyny problem to dla poczatkujacych zalozyc i ściągnąc uprząż źle dopasowaną. Poza tym dla szkoly nurkowej same plusy uprzaz dopasujesz dla osoby ważacej 150kg i majacej dwa metry jak i dla drobniutkiej nastolatki.
ja bym powiedzial ze to dosc spory problem dla poczatkujacego nurka a o takich kursach mowimy
zamiast skupic sie na cwiczeniach oraz nurkowaniach kursant przez caly czas bedzie mi walczyl z plyta, uprzeza oraz przetaczajacym sie w skrzydle gazem a jak juz w miare sie do tego przyzwyczai to skonczy sie kurs
Andrzej Minorczyk napisał/a:
Generalnie kłopoty z kupnem sprzętu polegają na tym że nieliczni instruktorzy na kursie dadza wyprobowac alternatywne elementy wyposarzenia.Są jednak tacy co nawet daja rozne typy skrzydel , kamizelek , różne twinsety , pojedyncze butle ,róznej pojemnosci stage, po kursie u takiego instruktora mozna dobrac optymalna dla siebie konfiguracje.
nie wiem co masz na mysli wyprobowac bo ja jakos cienko to widze
jesli kursant co nurowanie bedzie plywal w innym sprzecie to za kazdym razie musi sie odpowiednio skonfigurowac, wywazyc i jeszcze pare innych rzeczy
sa instruktorzy ktorzy prowadza kursy OWD w twinie, suchym i skrzydle ale pytanie ilu kursantow chce w takim czyms plywac
po co uszczesliwiac ludzi na sile i kazac im zakladac na plecy zestaw wazacy 40 kg i mowic im ze jest to jedyna sluszna droga skoro moga zalozyc butle wazaca polowe tego a kurs poprowadzic w taki sposob aby pokazac rowniez inne warianty i mozliwosci konfiguracji sprzetu i jesli ktos bedzie chcial sprobowac takiego nurkowania badz isc w tym kierunku to ok
sa rozne drogi do celu
ja mam takie zdanie co nie oznacza ze sluszne
to co napisalem w poprzednim watku ze kupilem najpier BCD i mokra pianke nadal podtrzymuje i twierdze ze teraz zrobilbym tak samo
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 06-02-2008, 23:48
conan napisał/a:
nie jest niemozliwy w zimniejszych krajach np skandynawskich robi sie kursy w suchym i jakos sie da
W tym kraju też. Nie dalej jak w ostatnią niedziele jeden z moich kolegów prowadził kurs podstawowy w suchym skafandrze na koparkach. Dla jasności: cały sprzęt kursant otrzymał od instruktora. Cena kursu była identyczna jak każdego kursu podstawowego.
conan napisał/a:
ja bym powiedzial ze to dosc spory problem dla poczatkujacego nurka a o takich kursach mowimy
Mówiąc bardzo elegancko: nie masz racji. Zastosowanie konfiguracji stworzonej przez nurków tech do nurkowania rekreacyjnego nie generuje problemów, tylko je rozwiązuje. Głównie chodzi o BCD - rzadko sie przyglądam, ale jak to już mi sie zdarzy to zazwyczaj widzę koszmarnie niedopasowany jacket i nurka wewnatrz "na kurczaka". Ileż instruktor musiałby mieć typów i rozmiarów jacketów, aby dopasować to ustrojstwo do dowolnego kursanta? A uprząż wystarczy jedna... Poza tym nie rozumiem na czym polega trudnośc pływania z workiem versus jacket?
conan napisał/a:
przez caly czas bedzie mi walczyl z plyta, uprzeza oraz przetaczajacym sie w skrzydle gazem
apex i posejdon to przecież bardzo porządne automaty więc to tylko kwestia wyboru. To tak jakbyś się zastanawiał co lepsze blondynka czy czarna. i po długim namyśle wybrał tą, z większymi cyckami. ponadto widać, pokolenie internetowych xxxx (nurków, akwarystów, żeglarzy ....) którzy przestają myśleć, tylko piszą na forum XXXXX, a po pięciu minutach: "DLACZEGO MI NIKT NIE ODPOWIADA".
Nie zrozumieliśmy się wcale Panie Kolego. Automaty podałem zupełnie przypadkowo poza tym skoro oba są dobre to chyba logiczne że można trochę pomyśleć który kupić bo to nie sprzęt za złotówkę na jeden rok. A w tym wypadku nawet takie podejście że ten podoba mi się bardziej z wyglądu bo… jest normalne. A czy blondynka czy czarna czy z wielkim cycem skoro każda jest dobra NO TO TU GRATULUJE POMYSŁU Nie szukałem jeszcze kobiety na łapankę Patrząc dalej rośnie pokolenie internetowych xxxx. Jest to tylko niewielki odsetek większość pisze po to aby poszerzyć swoją wiedze, zaczerpnąć porady z innych źródeł upewnić się czy mają rację.
[ Dodano: 07-02-2008, 06:23 ]
Konrad Dubiel napisał/a:
Ciekawe podejście. Jak przerobisz kilku instruktorów uczących wedle różnych 'szkół'
to okaże się, że mają zupełnie odmienne zdanie na te same kwestie. I co wtedy?
Uznasz, że jeden z nich nie zna się na nurkowaniu? Który?
Nie uznam, że wszyscy się znają tylko obierają inną drogę do celu. Mam kolegów informatyków jeden uważa, że najlepszym programem antywirusowym jest xxx natomiast drugi że yyyy jak myślisz który się nie zna??? W takim przypadku stosuje ten co najbardziej mi odpowiada lub jest najbardziej logiczny i odpowiedni do tego co potrzebuje.
wojtek_potoczak [Usunięty]
Wysłany: 07-02-2008, 07:26
conan napisał/a:
po co uszczesliwiac ludzi na sile i kazac im zakladac na plecy zestaw wazacy 40 kg i mowic im ze jest to jedyna sluszna droga
Sory, ale to jest wlasnie podejscie czlowieka, dla ktorego twin = 2x12 lub 2x15 a worek to tech. Czyli jak sie nie znasz to nie opowiadaj bzdur i nie przekonuj do swoich racji.
Twin 2x7 to ok 17 kg, czyli tyle ile butla 15 l.
Kiedys na basenie dalem czlowiekowi wybor: plywasz z 15, sprobuj z 2x7 i co? Po wyjsciu z wody pytanie - gdzie kupic twina 2x7.
Zreszta podobne pytanie padlo po zmianie twina 2x15 na 2x12
Kiedys na basenie dalem czlowiekowi wybor: plywasz z 15, sprobuj z 2x7 i co? Po wyjsciu z wody pytanie - gdzie kupic twina 2x7.
Sam widzisz. Dałeś mu nowy sprzęt "awansując" go na kolejny stopień "wtajemniczenia", to czemu się dziwisz, że on to zaakceptował. Chce byc lepszy od kolegi, który nadal pływa z przestarzałą 15
Oczywiście fakt, ze w 99% baz na świecie dostanie 15 lub 12 nie ma znaczenia
A teraz z innej beczki.
Myślę, że problem ja zawsze tkwi w nas. Jakoś tak się porobiło, że nurkowanie „rekreacyjne” uważa się za „niepoważne”. Panuje przekonanie, że tylko nurek „techniczny” jest gość.
Przyczyną tego jest prawdopodobnie fakt całkowitej komercjalizacji szkolenia. Można zdobyć uprawnienia instruktorskie, poczynając od zera, w ciągu jednego sezonu, osobiście znam taki przypadek. Zatem nic dziwnego, że tak wyszkolony „instruktor” chce jak najszybciej zarobić, podkreślając przy tym swoja „ważność”. Namawia nieświadomych kursantów na kolejne kursy „prawdziwego nurkowania” i zakup jedynie słusznego, coraz droższego sprzętu – najczęściej u niego. To na takich kursach ugruntowuje się przekonanie o wyższości nurka „technicznego” nad „rekreacyjnym”. Jeszcze rok czy dwa i nurek bez rebreathera passe.
W efekcie wielu nurków robiących kursy w Egipcie nawet nie zbliża się do naszych wód, może to i lepiej.
Moim zdaniem całe nasze nurkowanie jest rekreacyjne. Robimy to, bo lubimy. To rodzaj nurkowania powinien określać zestaw sprzętu. Kolega Conan ma rację pisząc, że dziwnie wyglądają początkujący nurkowie dźwigający na sobie sprzęt „techniczny”, w celu pomoczenia się na weekendowym wypadzie z rodziną nad jeziorko.
Oczywiście można biadolić, że zanika gdzieś poezja nurkowania, że po wprowadzeniu masek pełnotwarzowych i łączności nurek nie ma kontaktu z wodą itd.
Z drugiej strony trudno wymagać od jednorocznych DM zrozumienia istoty nurkowania i umiejętności przekazania ich kolejnym entuzjastom tego pięknego sportu. W efekcie wielu „świeżo po kursie” odczuwa brak wiedzy i szuka jej gdzie indziej, np. tu.
$$ [Usunięty]
Wysłany: 07-02-2008, 08:52
WW napisał/a:
Jakoś tak się porobiło, że nurkowanie „rekreacyjne” uważa się za „niepoważne”. Panuje przekonanie, że tylko nurek „techniczny” jest gość.
TomM napisał/a:
Zastosowanie konfiguracji stworzonej przez nurków tech do nurkowania rekreacyjnego nie generuje problemów, tylko je rozwiązuje.
Te wypowiedzi warto omówić wspólnie. Konfiguracja DIR generuje problemy, zawory w dół i kończy się cyrk z dostępem do separatora, to PROF rozwiązanie. Nie odczuwam dyskomfortu (ukrywaną radochę) w śród nurków tech odwalających taniec świętego Wita przy próbie uwolnienia z uprzęży. Uprząż 3 pasowa z noszakiem (PROF) jest szybsza do zdjęcia założenia pod wodą itp. ALE nie jest DIR. Mogę zdjąć flachy z pleców nie tracąc trymu, bo nie mam balastu integralnego tylko PROF (Draeger), co przy wpierniczeniu się w sieci poszerza paletę rozwiązań.
Konfiguracja DIR generuje problemy, zawory w dół i kończy się cyrk z dostępem do separatora
To troszkę nie tak... Mysle ze kazdy czlowiek jest w stanie sięgnąć z latwoscia do zaworów, nie tylko do seperatora, kwestia tylko kilku trików:
1.nie mozna miec ocieplacza który krępuje ruchy
2 .nie mozna miec za malego suchara
3. pomijajac umiejscowienie butli w stosunku do plyty trzeba choc troszke porozciągac górne konczyny.
Nie sadze aby to byl jakis cyrk.
WW napisał/a:
Panuje przekonanie, że tylko nurek „techniczny” jest gość
Eeeee, troszke za szeroko idziemy.... To tak jakbyśmy mowili ze tylko nurek saturowany to jest gosc. Owszem jest moda na tech nurkowanie, wiele osob robi kursy techniczne jednak kto jest jakim nurkiem widac juz na 3 metrach.
conan napisał/a:
po co uszczesliwiac ludzi na sile i kazac im zakladac na plecy zestaw wazacy 40 kg i mowic im ze jest to jedyna sluszna droga skoro moga zalozyc butle wazaca polowe tego
I zgadzam sie w zupełności tylko ja nikogo nie zachęcam aby OWD robił z twinem 2x20 i trzema butlami S080. Sa odpowiedniej pojemności worki do różnych zestawów. Nie musi byc to zestaw 2x12. Wystarczy egiptowa s80 i worek do pojedynczej butli.
conan napisał/a:
zamiast skupic sie na cwiczeniach oraz nurkowaniach kursant przez caly czas bedzie mi walczyl z plyta, uprzeza oraz przetaczajacym sie w skrzydle gazem a jak juz w miare sie do tego przyzwyczai to skonczy sie kurs
Moze nie bede wprost ocenial tej wypowiedzi - Czy mógłbyś opisac tą walkę albo może ktos kto jest początkujacym nurkiem i stwierdzil ze Skrzydło + uprzaz w podównaniu ze zwyklym jacketem = WALKA.
WW napisał/a:
Moim zdaniem całe nasze nurkowanie jest rekreacyjne
Dokładnie tak i z reszta sie takze zgadzam- sezonowy nurek bedacy instruktorem to troszke za szybko jednak skoro uwarunkowaniem przystapienia do kursu jest tez ilosc nurkowan to wydaje mi sie ze mozna w roku zrobic spokojnie 100 nurkowan.
Dokładnie tak i z reszta sie takze zgadzam- sezonowy nurek bedacy instruktorem to troszke za szybko jednak skoro uwarunkowaniem przystapienia do kursu jest tez ilosc nurkowan to wydaje mi sie ze mozna w roku zrobic spokojnie 100 nurkowan.
Problem w tym, że wykonanie iluś tam nurkowań + ukończenie kursu (płacę więc zdać muszę) jest warunkiem koniecznym, ale nie wystarczającym.
Zaciekawił mnie wątek czy jacket czy płyta i chciałbym sie podzielić własnymi doświadczeniami. Kurs robiłam standardowo w jackecie oczywiście niedopasowanym. Butla przetaczała się po moich plecach maska zalewała wodą a ja próbowałem to wszystko opanować. Gdzie tu pływalność, gdzie tu właściwy trym? Zapomnijcie! Po kursie wżąłem się szybko za samokształt i równie szybko przeszedłąm na płytę i jakież było moje zaskoczenie gdy sztywna płyta bedą również częcią balastu przypięła mnie do mojego szeju. Modłem sie spokojnie zająć pozycją , pływalnością i wszystkim tym na czym mi zależało. Uważam ,że szkolenie powinno sie przeprowadzać w płycie a po kursie jak ktoś chce to niech pływa w tym co mu odpowiada. Jestem przekonany ,że każdy z was potrafi sobie położyć flaszkę bez przypinania na plecy i spokojnie utrzymać trym i pływalność ale popatrzcie na nowicjuszy. To tak jak z adeptem jazdy samochodem, żeby wcisnąc sprzegło musi popatrzec na pedał po omacku tego nie zrobi.
Wlasnie dlatego warto wybrac taka organizacje ktora czegos nauczy. A ze szkoleniami jest tak : "wszyscy" pisza ze chca sie jak najwiecej nauczyc a uciekaja od trudnych kursow.
Zaufanie komuś w dzisiejszym skomercjalizowanym świecie – to rzadka i ryzykowna rzecz. Jeszcze rzadszą - jest spotkanie GURU na swojej drodze życiowej… zwłaszcza jeśli szukamy w tak wąskim wycinku egzystencji ludzkiej, jakim jest nurkowanie (…które w dodatku zwala z piedestału cały dotychczasowy świat…) Trzeba nieustannie używać mózgu i intuicji, oraz korzystać z wiedzy czerpanej ze wszystkich możliwych źródeł zamiast... szukać winnych dookoła... A jeśli ktoś ma takie szczęście, że spotka Mistrza – trzeba dbać o ów fakt i za żadne skarby nie pozwolić zniszczyć tej relacji przez wszechobecny kult pieniądza!
Życzę wszystkim, żeby spotkali kogoś Takiego!
wojtek_potoczak [Usunięty]
Wysłany: 07-02-2008, 18:05
WW napisał/a:
Sam widzisz. Dałeś mu nowy sprzęt "awansując" go na kolejny stopień "wtajemniczenia", to czemu się dziwisz, że on to zaakceptował. Chce byc lepszy od kolegi, który nadal pływa z przestarzałą 15
Jaki awans? Chyba dla Ciebie. Po prostu przekonal sie ze butla ktora mniej odstaje od plecow jest wygodniejsza.
Idac Twoim tokiem myslenia, facet ktory zmienil 2x15 na 2x12 sie zdegradowal.
Myslisz swiadomy wybor (po osobistyn sprawdzeniu) z wmawianiem komus swoich racji
WW napisał/a:
Oczywiście fakt, ze w 99% baz na świecie dostanie 15 lub 12 nie ma znaczenia
Mysle ze wiekszosc baz ma 80 cuf, tylko dlatego ze ta butla jest tania.
Jest roznica gdy wybierasz sprzet dla siebie - pojedyncza sztuke. Co innego jak ma to sluzyc zarabianiu- wtedy tnies koszty.
I zeby trzymac poziom: miliony much zra gowno, wiec sie ne moga mylic
Wiek: 48 Dołączył: 28 Mar 2003 Posty: 388 Skąd: Czeladź
Wysłany: 07-02-2008, 18:14
prawda jest taka ze ilu nurkow/instruktorow tyle koncepcji na konfiguracje/nurkowanie/szkolenie
kazdy ma swoja racje i swoj punkt widzenia co nie oznacza ze inne sa zle
ja szanuje/akceptuje inne rozwiazane stosowane/praktykowane przez innych gdyz kazdy ma prawo dokonywania wlasnych wyborow (mam nadzieje ze inni to samo stosuja wobec mnie a jesli nie no to coz....bez komentarza)
ja mam swoj poglad na sprawe i tego sie trzymam
oczywiscie tylko krowa nie zmienia pogladow wiec zapewne ja rowniez je zmienie ale poki co mam jakie mam
jeszcze raz powtorze ze na poczatku swojej drogi zaczynalem z BCD i mokra pianka i nie uwazam tego za blad albo strate czasu ale inni moga miec odrebne zdanie
TOM fajnie ze sa tacy instruktorzy co robia kursy w suchczach po standartowej cenie w koncu ich prawo
ale ja osobiscie nie znam zadnego z nich ani zadnego centrum w ktorym sie tak da no ale w koncu ja za duzo osob nie znam
pozdrawiam wszystkich nurkujacych "inaczej" ...... i normalnie tez
Wiek: 45 Dołączył: 25 Sie 2007 Posty: 129 Skąd: Sochaczew
Wysłany: 07-02-2008, 18:56
conan napisał/a:
prawda jest taka ze ilu nurkow/instruktorow tyle koncepcji na konfiguracje/nurkowanie/szkolenie
...a właściwa droga i tak jest jedna...
Ostatnio zmieniony przez KacperPe 07-02-2008, 18:56, w całości zmieniany 1 raz
$$ [Usunięty]
Wysłany: 07-02-2008, 19:05
conan napisał/a:
co robia kursy w suchczach po standartowej cenie w koncu ich prawo
ale ja osobiscie nie znam zadnego z nich ani zadnego centrum w ktorym sie tak da
Wtedy kiedy się urodziłeś nurkowałem na kursie w suchym skafandrze, niedawno synek stawiał swoje pierwsze kroki, w własnym suchym skafandrze. Synka ubrałem w suchy skafander, maskę, zestaw 2x4lx200at, płetwy, pas balastowy (odlewaliśmy dla nas obu) za kilka stów. Więc są drogi taniego zdobycia porządnego sprzętu. Tyle że wymaga to wiedzy i bycia w odpowiednim środowisku. Na ebay.de zostały kupione 1 stopnie z wężem i manometrem po 20zł/szt (Auer Draeger).
KacperPe napisał/a:
...a właściwa droga i tak jest jedna...
"Każdy ma własną drogę w nurkowaniu" Komandor dr inż Stanisław Skrzyński.
pozdrawiam rc
Ostatnio zmieniony przez $$ 07-02-2008, 19:08, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 48 Dołączył: 28 Mar 2003 Posty: 388 Skąd: Czeladź
Wysłany: 07-02-2008, 19:50
$$ napisał/a:
Wtedy kiedy się urodziłeś nurkowałem na kursie w suchym skafandrze, niedawno synek stawiał swoje pierwsze kroki, w własnym suchym skafandrze.
gratuluje mozliwosci
ja tych czasow nie pamietam ale ze slyszenia wiem ze kiedys jak byla jedna twarda pianka ze stomilowskiej gumy na klub w ktora wchodzil gosc co mial 50 kg wagi i 150 to bylo super i kazdy byl zadowolony ze mogl zanurkowac w piance
teraz kazdy ma wybor i tez jest zle
bo trzeba byc DIR albo nie DIR bo jest jedna sluszna droga albo i nie i takie tam a wszystko co inne to zle
$$ napisał/a:
Synka ubrałem w suchy skafander, maskę, zestaw 2x4lx200at, płetwy, pas balastowy (odlewaliśmy dla nas obu) za kilka stów. Więc są drogi taniego zdobycia porządnego sprzętu. Tyle że wymaga to wiedzy i bycia w odpowiednim środowisku. Na ebay.de zostały kupione 1 stopnie z wężem i manometrem po 20zł/szt (Auer Draeger).
ponownie gratuluje mozliwosci
ale wez pod uwage ze nie kazdy je ma np odlania pasa
KacperPe napisał/a:
...a właściwa droga i tak jest jedna...
"
Każdy ma własną drogę w nurkowaniu" Komandor dr inż Stanisław Skrzyński.
pozdrawiam rc[/quote]
wlasnie
"Kazdy ma wlasna droge w nurkowaniu
$$ [Usunięty]
Wysłany: 07-02-2008, 20:20
conan napisał/a:
byla jedna twarda pianka ze stomilowskiej gumy na klub w ktora wchodzil gosc co mial 50 kg wagi i 150 to bylo super i kazdy byl zadowolony ze mogl zanurkowac w piance
Ten grubszy stosował mydło żeby się wcisnąć, pianka była bez dzianiny.
Panowie zamiast bicia piany proponuję udać się do wody ponurkować.
Wykaz sie odrobina zdrowego rozsadku i jesli nie masz nic do przekazania to najzwyczajniej w swiecie nic nie pisz. Po Twoich jakze na temat postach mam watpliwosci kto jak sam napisales bije piane.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko