Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Nurkowanie bez certyfikatu, patentu itp.
Autor Wiadomość
piotr_c 



Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 3070
Skąd: Neverland
Wysłany: 09-05-2009, 00:44   

TomM napisał/a:
Najwyraźniej nie.


Pisałem to w kontekście absurdalnej praktyki stawiania zarzutów wszystkim, którzy popełnili najdrobniejsze uchybienia i które miały "jakiś" związek z wypadkiem. Nawet jeśli uchybienia te nie były w żaden sposób przyczyną wypadku.

Tak zdarza się często w przy wypadkach przy pracy. Facet zostaje kaleką bo łaził po dachu bez zabezpieczenia, mimo że dostał go od pracodawcy wraz z zarządzeniem o obowiązku jego używania, a prokurator zarzut stawia brygadziście, bo ten dopuścił do sytuacji, że ktoś pracował bez zabezpieczenia.

Moim zdaniem powinno byc tak - dostałeś sprzęt, zostałeś przeszkolony, podpisałeś zarządzenie o konieczności jego używania? Ok. Jak nie będziesz używał i zostaniesz kaleką - twoja sprawa.

Tak samo powinno byc przy nurkowaniu: Masz OWD? Więc jesteś świadom zagrożenia. Jak sobie krzywdę zrobisz to Twoja sprawa.


Masz rację że w przypadku wypadków nurkowych wszyscy odcinają się od całego zdarzenia, ale to już zupełnie inna sprawa.
 
 
Andrzej Minorczyk 



Kraj:
Switzerland

Wiek: 49
Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 1935
Skąd: Wrocław
Wysłany: 09-05-2009, 05:16   

jacekplacek napisał/a:
P-1 upiera się, że umie, więc posyłasz z nim kogoś doświadczonego. Co musi umieć, sam napisałeś: partnerstwo, planowanie(runtime jest jego elementem) skillsy

A ile mialoby kosztowac takie intro i ile w bazie musialoby byc takich testerow nurkow ze stopniem OWD? Dla mnie to nadal niewykonalne.
 
 
 
Nuroslaw
[Usunięty]

Wysłany: 09-05-2009, 08:05   

piotr_c napisał/a:


Pozostaje jeszcze pytanie, czy "dobrze" to wyłącznie w ten sposób, jak mówi norma? Ręczę Ci że nie. Niektóre PN zupełnie nie przystają do technicznej rzeczywistości. Po prostu normalizacja nie nadąża.

Problem pojawia się wtedy, gdy jakiś leśny dziadek będący biegłym sądowym, stwierdzi że zawiniłeś tylko dlatego, że nie było to zgodne z PN. I ch... z tym że było to zrobione doskonale pod względem technicznym, bezpieczne i w ogóle w zgodzie z najlepszą obecnie światową wiedzą, skoro nie było zgodne z PN sprzed 10 lat...

Taka jest niestety nasza smutna polska rzeczywistość.


przecież o tym pisałem, że musisz umieć uzasadnic. np. powolujac się na normy DIN czy CE.
Z innej strony, nie mozna opierać się na normie dot. rur stalowych robiąc instal. z rur PE, tylko dlatego że nie ma innej normy dotyczacej rur. A normy techniczne nie nadążają głównie ze względu na zmianę materiału, a nie fizyki budowy.

Jak nie potrafisz uzasadnić "dobrze", to znaczy że robiłeś bez własciwej wiedzy i teraz sie nie udało.
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 09-05-2009, 08:37   

piotr_c napisał/a:
Nawet jeśli uchybienia te nie były w żaden sposób przyczyną wypadku.


Odnosze wrazenie ze troszku ci sie rzeczywistosc z amerykanskimi filmami pomylila.

piotr_c napisał/a:
Tak zdarza się często w przy wypadkach przy pracy.


Inna sytuacja. Tu jawnie zostaly naruszone normy i prokurator bedzie szukal dlaczego. Oskarzy wszystkich ktorych spotka - zaczynajac od sprzataczki, konczac na prezesie. Co nie oznacza ze wszyscy zostana skazani. W wiekszosci sytuacji z ktorymi ja mialem do czynienia, konczy sie to zaniechaniem sledztwa - bo winny byl jednak poszkodowany.

W nurkowaniu masz troche inna sytuacje - jedyna norma jaka jest zobowiazujaca dla osoby ladujacej flachy jest norma o jakosci powietrza.
 
 
piotr_c 



Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 3070
Skąd: Neverland
Wysłany: 09-05-2009, 08:53   

martin napisał/a:
Odnosze wrazenie ze troszku ci sie rzeczywistosc z amerykanskimi filmami pomylila.


Chyba nie do końca. Jaki ma związek brak instrukcji obsługi szlifierki kątowej wywieszonej na budowie, jeśli pracownik uszkodzi sobie wzrok pracując bez okularów? Moim zdaniem żaden - miał kilka miesięcy wcześniej szkolenie, które potwierdził stosownym podpisem.

A skończyło się to wyrokiem w zawiasach dla kierownika budowy. Na szczęście nie w firmie, gdzie pracuję.


Ale to już odbiegamy od tematu. Starałem się tylko pokazac sposób myślenia w takich sytuacjach.

Masz jednak rację - w nurkowaniu jest inaczej. Tyle że cała dyskusja z mojej strony zaczęła się jako dywagacja na temat możliwych przyczyn odmowy nabijania flaszek ludziom bez papieru :)
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 10-05-2009, 00:03   

Andrzej Minorczyk napisał/a:
A ile mialoby kosztowac takie intro i ile w bazie musialoby byc takich testerow nurkow ze stopniem OWD? Dla mnie to nadal niewykonalne.

Tyle ile kosztuje intro. W zeszłym roku ok. 100zł za nurkowanie. Co do wykonalności, to dla mnie wiele rzeczy jest niewykonalnych. Na szczęście są ludzie mądrzejsi ode mnie, którym to nie sprawia trudności.
 
 
Zadym 

Stopień: instruktor
Kraj:
Egypt

Dołączył: 25 Kwi 2009
Posty: 7
Skąd: Hurghada
Wysłany: 01-06-2009, 13:37   nabijanie butelek panom bez papierów nurkowych....

Hej. Zastanawiam się czy dobrze zrozumiałem treści tu wypowiadane. Nawiązując do pytania o nurkowanie bez uprawnień to mogę powiedzieć śmiało, że jak ktoś chce to niech nurkuje bez uprawnień. Choć jest wysoce prawdopodobne, że prędzej czy później zrobi sobie krzywdę lub w najgorszym przypadku skończy żywot. Natomiast nawiązując do nabijania butli osobom bez papierów nurkowych - jestem temu przeciwny. Po to organizuje się kursy aby każdy kto ma choć troche oleju w głowie taki kurs powinien skończyć aby bezpiecznie nurkować i czerpać z tego przyjemność. Osobiście nie nabijami butli gościom bez uprawnień. Dodatkowo ważny jest też fakt, iż butle z niewiadomego źródła moga również stanowic zagrożenie dla mnie przy ich nabijaniu. Choć troche możemy się przyczynić do wzrostu bezpieczeństwa w nurkowaniu.
Powyższą sytuację można porównać do wypożyczalni aut. Jak ktoś nie ma uprawnień to i tak może autkiem śmiagać, nic sie nie stanie dopóki nie trafi na policje lub wypadek. Ale jesli taki gość chciałby autko wypożyczyć to bez uprawnień na nic się zdają jego usprawiedliwienia że od kilku lat jeździ bez papierów.......auto nie wypożyczy.
 
 
 
Nuroslaw
[Usunięty]

Wysłany: 02-06-2009, 22:26   Re: nabijanie butelek panom bez papierów nurkowych....

Zadym napisał/a:
... niech nurkuje bez uprawnień. Choć jest wysoce prawdopodobne, że prędzej czy później zrobi sobie krzywdę lub w najgorszym przypadku skończy żywot....

Osobiście nie nabijami butli gościom bez uprawnień. Dodatkowo ważny jest też fakt, iż butle z niewiadomego źródła moga również stanowic zagrożenie dla mnie przy ich nabijaniu.

Powyższą sytuację można porównać do wypożyczalni aut. jesli taki gość chciałby autko wypożyczyć to bez uprawnień na nic się zdają jego usprawiedliwienia że od kilku lat jeździ bez papierów.......auto nie wypożyczy.


Sorry, ale mylisz pojęcia.
ad. 1 mówimy o braku uprawnień, certyfikatu, nie posiadanej wiedzy. Przed głupotą, uprawnienia Cię nie ratują.

ad. 2 Co to znaczy niewiadome źródło?. Co wiesz o gościu z certyfikatem w ręce, i dlaczego ignorujesz certyfikację butli. Przecież to ONA mówi o bezpieczeństwie butli a nie nurek który ją przywiózł i pewnie czasem nie zna histori butli bo gdzieś pożyczył.

ad. 3 Bezpieczeństwo kierowcy ważniejsze ? to lepiej w ogóle nie wypożyczać mu samochodu. Jest akurat odwrotnie niż twierdzisz. Nie wypożycza się sprzętu, nie ze względu na jego bezpieczeństwo. Wypożyczając sprzęt, chcesz liczyć się z jego zwrotem, więc certyfikat potwierdza umiejętności osoby wypożyczającej.
To daje Tobie jakieś podstawy, ze wie do czego sprzęt sluży i potrafi go obsługiwać i jest jaką tam gwarancją że ODDA sprawny sprzęt. Co mnie obchodzi Kowalski, byle sprzęt był sprawny. W innym wypadku strach byłoby sprzedac np. budzik, bo jakiś IDIOTA, posluży się nim w NIEWŁAŚCIWIE.

Jak człowiek przeszedł właściwe szkolenie, posiadł właściwą wiedzę i umiejętności dlaczego nie może sobie nurkować, robiąc to lepiej niż jeden nurek? Jak zginie, to on.
Za to w sytuacji jeśli JA musze mu zawierzyć, że potrafi nurkować( zakladamy że go nie znam), to na jakiej podstawie mu uwierze? - dlatego żądam certyfikatu, który tylko potwierdza że zdobył właściwa wiedzę. A nie odwrotnie, że certyfikat daje wiedzę.
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 02-06-2009, 22:43, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 03-06-2009, 07:26   

To jeszcze się dopiszę odnośnie dmuchania butli. Czy paintballiści też muszą mieć uprawnienia nurkowe? Bo z tekstu "Zadym`a" wynika, że tak. Albo mają sobie pompką ładować?
 
 
styx 



Stopień: IANTD NTx Instructor
Kraj:
USSR

Wiek: 49
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 1731
Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-06-2009, 09:00   

jacekplacek napisał/a:
To jeszcze się dopiszę odnośnie dmuchania butli. Czy paintballiści też muszą mieć uprawnienia nurkowe? Bo z tekstu "Zadym`a" wynika, że tak. Albo mają sobie pompką ładować?


Takiej butli raczej nie użyjesz do nurkowania. Nie te pojemności, nie te gwinty. Mówię to jako paintballowiec ;)
 
 
Zadym 

Stopień: instruktor
Kraj:
Egypt

Dołączył: 25 Kwi 2009
Posty: 7
Skąd: Hurghada
Wysłany: 03-06-2009, 09:04   hmm

Kochani, zgadzam się z wami.

CErtyfikat nie gwarantuje wiedzy, ale masz choć namiastke świadomości, że gość wie jak sie z nim obchodzić.
Wyobraż sobie sytuację, że masz wejść do wody z kolesiem, który nie ma certyfikatu, ale mówi że radzi sobie w wodzie....troche to trąca dramatyzmem. Certyfikat daje Ci przynajmniej poczucie, że instruktor zatwierdził jego podstawowe umiejętności, a to czy jest dobry pokaże praktyka.

Nawiązując do nabijania butelek dla paintaballa. Nie wiem jakie ciśnienie panuje w butelkach przy markerach. Nawet jest jest tam 200 bar to są to butelki 2-3litrowe. Jest to mała róznica przy 12l gdzie powietrza masz 2400 l. I macie rację, gwarancją butli jest nabicie badań technicznych i tego nie kwestionuje. Pisze tylko, że jeśli gość chce u mnie nabić butle a nie znam go to na słowo mu nie uwierze i butli nie nabije.

Tak samo sie ma sytuacja, na nurkach u nas w Hurghadzie. Wyobrażasz sobie, że przychodzi pierwszy lepszy turysta, wskakuej na łajbe i daje nurka bez sprawdzenia jego papierów....... póżniej w TV pokażą kolejną relację, że w egipcie zginął nurek
 
 
 
szczyp_ior 

Stopień: AOWD
Kraj:
Poland

Wiek: 42
Dołączył: 09 Lut 2009
Posty: 113
Skąd: Kraków
Wysłany: 03-06-2009, 12:05   

kuzyn ostatnio mi się dziwił niezmiernie, że zrobiłem kurs, bo i po co skoro w Egipcie w ostatnie wakacje schodził na rafę z całym oprzyrządowaniem bez żadnych certyfikatów. A cioteczka jeszcze go zachwala, że bardzo dobrze mu szło. Mnie aż zmroziło.
 
 
hubert68 



Stopień: ważny ciągły progres
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 3897
Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 03-06-2009, 14:07   

szczyp_ior napisał/a:
kuzyn ostatnio mi się dziwił niezmiernie, że zrobiłem kurs, bo i po co skoro w Egipcie w ostatnie wakacje schodził na rafę z całym oprzyrządowaniem bez żadnych certyfikatów

kuzyn prawdopodobnie zrobił "intro" - nurkowanie "za rączkę" z instruktorem lub divemasterem...
 
 
szczyp_ior 

Stopień: AOWD
Kraj:
Poland

Wiek: 42
Dołączył: 09 Lut 2009
Posty: 113
Skąd: Kraków
Wysłany: 03-06-2009, 14:53   

wspominał, że schodzili większą grupą, ale spierać się nie będę, bo mnie tam nie było.
 
 
styx 



Stopień: IANTD NTx Instructor
Kraj:
USSR

Wiek: 49
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 1731
Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-06-2009, 15:14   

intro bywa robione też i w większych grupkach.
 
 
Piotrek Ginter 



Stopień: TMX CCR / Instruktor
Kraj:
Poland

Dołączył: 24 Lut 2008
Posty: 366
Skąd: Warszawa
Wysłany: 06-06-2009, 01:27   

Przez pare lat strzelalem z karabinkow pneumatycznych PCP (wiatrowek) w konkurencji nazywajacej sie Field Target.
Ostatnio uzywalem Walthera Dominatora LG300 Alutec ktorego kartusz pracuje na cisnieniu 300bar. Ladowalem go ze swojej butli kompozytowej 300bar 6.8l, ktora z kolei musialem przeciez napelniac powietrzem z kompresora. Korzystalem przede wszystkim z PSP, gdyz oni posiadaja 300 barowe sprezarki.
Koledzy uzywali butli 300bar 6l lub 10l stalowych.
Nigdy nie mielismy problemu z nabiciem (bo niby czemu mielibysmy miec) butli. Sprawdzano nam jedynie aktualnosc przegladow/atestow butli.

Naprawde sprezone powietrze to nie tylko domena nurasow.
Ostatnio zmieniony przez Piotrek Ginter 06-06-2009, 01:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nuroslaw
[Usunięty]

Wysłany: 08-06-2009, 16:34   Re: hmm

Zadym napisał/a:


Nawiązując do nabijania butelek dla paintaballa. Nie wiem jakie ciśnienie panuje w butelkach przy markerach. Nawet jest jest tam 200 bar to są to butelki 2-3litrowe. Jest to mała róznica przy 12l gdzie powietrza masz 2400 l. I macie rację, gwarancją butli jest nabicie badań technicznych i tego nie kwestionuje. Pisze tylko, że jeśli gość chce u mnie nabić butle a nie znam go to na słowo mu nie uwierze i butli nie nabije.


mylisz się, i to bardzo;
1. ciśnienie w butlach do markerów 300 bar
2. flaszki do markera to 0,2-1 l, no 2-3 l noszone na plecahc również.
3. Taniej czasami dostać flaszki nurkowe np. 2x18 litrów i traktować je jako bazę, bo w markerach, jakoś tego powietrza szybko ubywa :hihi-: a walka ciągle trwa....
4. kwestionujesz badania techniczne butli żądając od jej użytkownika dodatkowych uprawnień, aby ją nabić.
5. co do gwintów- żaden problem- dobra przejściówka, i obslugujemy butle jakie chcemy.
 
 
Zadym 

Stopień: instruktor
Kraj:
Egypt

Dołączył: 25 Kwi 2009
Posty: 7
Skąd: Hurghada
Wysłany: 10-06-2009, 15:31   

hej
każdy ma swój pogląd w tej sprawie. ja, z mojej strony, kończe dyskusje. Pozdrawiam
 
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 10-06-2009, 17:07   

Zadym napisał/a:
ja, z mojej strony, kończe dyskusje.


Fajnie, przynajmniej nie bedziesz wciskal innym twojego pogladu :)

SCNR
 
 
Andrzej Kosko 



Stopień: ten sam ,co przedtem
Kraj:
Poland

Wiek: 69
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 1742
Skąd: Stargard Szczeciński
Wysłany: 12-06-2009, 22:04   

Zadym napisał/a:
Pisze tylko, że jeśli gość chce u mnie nabić butle a nie znam go to na słowo mu nie uwierze i butli nie nabije.


Pracując w bazie nurkowej nie znałem wiekszości ludzi,którym ładowałem flachy.W ogóle nie interesował mnie ich stopien nurkowy-tylko i wyłącznie legalizacja.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed