Dołączył: 23 Sie 2002 Posty: 1556 Skąd: Inowrocław
Wysłany: 20-09-2009, 19:41
Padre-Kris napisał/a:
Oj są, są - a także komentarze na temat "pedalskich nurków" na granicy tataraku.
Dlatego interweniuję- było kiedyś kilku doświadczonych nurków, którzy na każde proste pytanie odpisywali -"użyj opcji szukaj, to już było" albo "idź na kurs to się dowiesz".
Dlatego stworzyliśmy ten dział- tu każdy może zadać pytanie , nawet po raz 500 i odpowiadają tylko Ci, którzy chcą udzielić dobrej rady lub odpowiedzi. Inni po prostu tu niech nie zaglądają- nie ma obowiązku.
z moich "mizernych" nocnych nurow to mam takie doswiadczenia i praktyke:
- latarki 2-wie na twarz, glowna i zapasowa (to min. w polskich wodach - te dwie)
- blyskacz dla prowadzacego nura
- ew. slabsze lub inne blyskacze dla partnera i reszty nurow
- swiatlo chemiczne na zapas
- dobra opcja jest zrodlo swiatla z powierzchni wody tak aby wrocic w dobre miejsce
moje najblizsze nocne nuranie to za 3 tygodnie
oczywiscie wszystko zalezy od okolicznosci nurkowania: polskie jeziora, Chorwacja, Egipt
w nocy nigdy dosc ostroznosci...
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 27-09-2009, 09:00
Cytat:
- latarki 2-wie na twarz, glowna i zapasowa (to min. w polskich wodach - te dwie)
Wazniejsze jest, zeby latarki byly dopasowane w zespole. Przy roznych technikach nurek z slabszym swiatlem moze miec tendencje do odplywania dalej niz jest widoczny dla reszty zespolu. Latarki glowne musza miec czas swiecenia zdecydowanie dluzszy od planowanego czasu nurku - musisz miec swiatlo na powrot, nawet jesli odplyniesz za daleko.
Cytat:
- blyskacz dla prowadzacego nura
Osobiscie nie lubie (a newet nie toleruje). Swiatlo blyskacza rozprasza, irytuje i meczy oko zmuszajac zrenice do ciaglej pracy.
Cytat:
- swiatlo chemiczne na zapas
Gadzet, ktory tak na prawde nic nie daje. No moze poza budzeniem blednego poczucia pwenosci. Swiatlo chemiczne mozna przymocowac na powierzchni - jezeli nie odplyniesz zbyt daleko, moze zobaczysz.
Aston napisał/a:
- dobra opcja jest zrodlo swiatla z powierzchni wody tak aby wrocic w dobre miejsce
Idealnie blyskacz + ktos kto przypilnuje, zeby nie zmienil wlasciciela.
Nurkowania nocne maja to do siebie, ze bardzo dobrze widac swiatlo partnura. Jesli nurkowie maja podobne swiatlo - nie ma znaczenia czy 1 W LED czy 10kW HID) to jesli widzisz swiatlo partnera, to mozesz byc pewien ze partner widzi ciebie. I po prostu nie odplywamy dalej. A gdy warunki na to nie pozwalaja to plyniemy tak blisko siebie ze sie dotykamy albo trzymamy za reke.
BTW: ja jestem fanem uzywania slabych lamp przy nurkowaniu nocnym. Oko ma bardzo duza dynamike - uzywajac mocnych lamp, zrenica musi sie przymknac, widzisz tylko to co jest bezposrednio oswietlone. Przy slabych lampach, zauwazasz rowniez zwierzeta znajdujace sie w polmroku, poza zasiegiem lampy.
No właśnie nie miałam nocnego na kursie. Teraz już wiem, że powinno być.. ale pozostawię to bez komentarza..
ja również nie miałem. Choć przyznam, że zanim poszedłem na kurs, rozmawiałem z wieloma instruktorami, którym podziękowałem. Z tego co wiem, ten którego wybrałem, jest jednym z lepszych w moim regionie. Mniejsza o kogo chodzi. I przyznam, że poza tym jednym punktem, no ... może poza jeszcze ilością wejść do wody (bo czas pod był raczej ok. ) to wszystko było jak chciałem.
I tak z ciekawości - ilu z Was, miało na kursie nocne nurkowanie. Mam na myśli tych, którzy robili kurs nie wyjazdowy,na wczasach, ale taki, na którym umawiało się w bazie z instruktorem. Na wyjeździe zdaje się, że są takowe.
ja jestem fanem uzywania slabych lamp przy nurkowaniu nocnym.
Powiem szczerze, że chyba też nim zostanę. Dotychczas na wszystkich nocnych używałem 50W halogena, co wymagało przysłonięcia głowicy bym mógł zobaczyc swiatła płynących za mną, którzy używali małych ręcznych latarek.
Wczoraj nie wziąłem latarki a nurkowanie niezamierzenie stało się nocnym, więc użyłem małej ręcznej latarki, chyba jakiegoś Technisuba. Poza irytująco małym kątem świecenia, nurkowanie nabrało fajnego klimatu a partnurów widziałem cały czas, mimo sporego "rozpłynięcia" się zespołu. Pierwszy raz zobaczyłem płocie i klenie pływające poza zasięgiem latarki
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 27-09-2009, 12:22, w całości zmieniany 1 raz
Witam
Byłem na tym nocnym z autorką postu. Zdążyliśmy już powtórzyć takiego nura.
REWELACJA.
Za drugim razem była gorsza widoczność i w drodze z komputera na platformę zgubiłem się ale podczas procedury wynurzania dostrzegłem latarki partnerów i powróciliśmy do nurkowania zgodnie z planem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko