Andrzej w tym co napisales masz racje. Tylko poprostu plywalem na OWD w maresach(wypozyczonych) i bylo mi w nich dobrze zas koledzy powiedzieli zebym nie inwestowal w inne pletwy niz Jet finy bo i tak na nie zmienie predzej czy pozniej. I wolalbym przed kupnem pletw uslyszec rowniez zdanie innych.
Tylko poprostu plywalem na OWD w maresach(wypozyczonych) i bylo mi w nich dobrze zas koledzy powiedzieli zebym nie inwestowal w inne pletwy niz Jet finy bo i tak na nie zmienie predzej czy pozniej. I wolalbym przed kupnem pletw uslyszec rowniez zdanie innych.
To moze poplywaj sobie w JetFinach i zobaczysz ktore Ci bardziej pasuja.
Ba, tylko które?
Scubapro
Dive System
Manta
Nothern Diver
Scubatech
i jeszcze pewnie pare by się znalazło.
Te pierwsze do najtańszych nie należą, które zatem "zamienniki" warte są polecenia?
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 02-10-2009, 15:36 Re: PŁETWY JETFIN
Grzegorz_N napisał/a:
Witam,
Wyższość płetw Jetfin nad innymi tego typu wynalazkami jest ogólnie znana. Moja wrodzona upierdliwość każe mi jednak zadać pytanie użytkownikom tych płetw - w czymże są one lepsze od innych? Oprócz pięknego dirowskoczarnego koloru oczywiście ...
Będę wdzięczny za WYPUNKTOWANIE zalet tych płetw - ale konkretnie, bardzo proszę.
1. pasują do butów od suchacza (za duże do pianki, albo trzeba brać rozmiar mniejsze, czyli dwie pary)
2. są krótkie, cieżkie i cholernie zwrotne
3. silne,
4. duży ciąg
5. dobra sterownośc przy malej prędkości (dzięki sztywności).
6. idealnie nadają się przy plywaniu w dużym obciążeniu (duża powierzchnia "przednia" - np. suchacz, 4 butle, 2 latarki itp.)
7. idealne dla nurków z forum
wady:
1. ciężkie,
2. sztywne, przy szybszym pływaniu nie dają prędkości a meczą nogi. Lżejsze, dłuższe płetwy lepiej rozkładają stosunek sily do prędkości.
3. przy nurkowaniu z abc czujesz ich moc, ale nie masz prędkości - to tak jak bys jeździł traktorem- niby przyspieszenie, niby nie robi różnica ile osób wieziesz, ale prędkość max. mała.
Tak poważnie to kiepsko się nadają do rekreacyjnego pływania na lekko. Ale tam gdzie trzeba mocy to nadrabiają - pływanie w prądach, przy dużej fali (dlatego ratownicy też je lubią), kiedy potrzeba siły podczas holowania.
Porównując do rowerów - górale też nie są idealne- po mieście kolarka lepsza, albo rower typu kross, treking czy miejski - ale są jednak najczęściej używanymi rowerami - dokładnie dla tego samego co te płetwy: 10% warunkow w których sprawdzą sie lepiej niż inne dla wielu jest warte ich ciagłego używania.
Aha - pływałem w Maresach Avantii Quatrro - źle mi się w nich pływało.
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 02-10-2009, 18:30 Re: PŁETWY JETFIN
Nuroslaw napisał/a:
2. sztywne, przy szybszym pływaniu nie dają prędkości a meczą nogi.
Zastanów się, albo daja duży ciąg, więc można pływać szybko, albo nie daja i mozna pływac tylko wolno... Bo zaprzeczasz sam sobie.
W jetfinach mozna pływac szybko i bardzo szybko, tylko trzeba troche umieć.
Jet'y wzbudzają wiele emocji (szczególnie tych "negatywnych") w odniesieniu do początkujących nurków z bardzo mało obiektywnych powodów...
Dostajemy do ręki dwie płetwy: jet i np. Avanti Quattro Mares'a.
Pierwsza czarna, śmierdząca toporną gumą i na dodatek "ciężka". Druga kolorowa, z systemem ABS i wstawkami ze specjalnej gumy powodującymi, że płetwa jest jeszcze lepsza... no i jest jak piórko w porównaniu z pierwsza. Czy tak jest na pewno?
Zacznijmy od tyłu:
Ciężar
-zabieramy ze sobą małą wagę wędkarską (taką na której można zawiesić złowioną potworę) i ważymy jety. Okazuje się, że każda płetwa waży 1,2kg, a w wersji ze sprężynami prawie 1,5kg... i możnaby powiedzieć "a nie mówiłem - jest koszmarnie ciężka"...
Włóżmy ją zatem do wody i teraz zawieśmy na wadze. Jedne z najcięższych jetów (Tech Fin Dive System) okazują się ważyć w tym środowisku troszkę ponad 200g !?
Sprawę wyjaśnił trochę przed pierwszymi jetami kolega Archimedes (wlazł do wanny coś tam krzyknął, a nurkowe źródła donoszą, że dodał "jety będą cool - trzeba tylko wiedzieć co z nimi zrobić ) .
Straszliwe skurcze czychające na biednych początkujących nurków .
...no czają się te skurcze, tyle, że na ich populację można na luzie wpłynąć jeżeli nie machać płetwami przez całe nurkowanie...
O co chodzi?
Nurek uruchamia nogi niemal od razu po wejściu do wody (często nie zdając sobie z tego sprawy). Jeżeli świadomie je wyłączy, czyli będzie używał wtedy kiedy chce zmieniać kierunek, to nie dość, że po godzinnym nurkowaniu zauważy, że w butli dzieje się coś niedobrego bo gazu ciągle dużo, to jeszcze te podstępne skurcze jakoś nie atakują...
Problem leży w pływalności - jeżeli możemy utrzymać właściwą pozycję pod wodą pozostając w bezruchu, to płetwy będą wtedy wykorzystane we właściwym celu - przemieszczanie się, a nie podtrzymywanie nurka na jakieś głębokości.
Osoby utrzymujące pływalność za pomocą nóg, siłą rzeczy są zmęczone zanim zaczną płynąć, jeżeli teraz trzeba to zrobić szybko... okrutne skurcze wyłażą ze swoich nor i zaczynają polowanie...
Technika poruszania się
Jeżeli prawdą byłoby, że jety nie są płetwami dla początkujących, to równie dobrze możnaby proponować początkującym kajakarzom wiosła z gumowymi piórami .
Zamiast tego mówi się, żeby nie zanurzać wiosła zbyt głęboko, a raczej robić to z wyczuciem - wtedy grozi nam opłynięcie całego jeziora, a wieczorem radosne pląsy w nadjeziornej dyskotece (skurcze trzymają się na dystans).
Jety wymagają świadomości nurkowej, czyli wiem, że mogę się nie męczyć machając ciągle nogami, a mimo to będę sobie całkiem żwawo poginał do przodu...
Jeżeli ktoś zacznie machać nogami tak jak robił to wcześniej użytkownik płetw bardzo miękkich, to zaczyna rozsiewać wokół siebie woń ofiary skurczów i ceodwa* (*ten drugi to kumpel pierwszego, tyle, że dużo bardziej wyrafinowany i niebezpieczny...). Warto zastanowić się po co machać całą nogą (z biodra) kiedy do napędu używamy płetwy, a ta jest przykręcona do samej stopy...
Istnieje kilka nurkowych stylów pływania do przodu, ale także do tyłu i innych trików znacznie ułatwiających nam manewry pod wodą, warto przeglądnąć pierwsze cztery tematy w tym dziale.
Kolor
Tu zaczyna się rzeczywisty problem...
Jety w początkach swojego istnienia miały być tanią dobrą płetwą, więc były produkowane tylko jako czarne. Później owe "tanią" zostało usunięte z ich charakterystyki... Można dostać na rynku jety żółte - sprzedaje je polski Scubatech i Dive System, choć ten drugi wymyślił, że ten kolor zarezerwowany jest wyłącznie dla instruktorów ?!
Rady dla początkujących:
-popracować nad pływalnością, trymem, balansem ( za tymi tajemniczymi słowami kryje się sposób m.in na jetowy środek antyskurczowy)
-opanować różne techniki poruszania się (samo machanie nogami w celu płynięcia można porównać do pływaka powierzchniowego, który macha ostro wszystkimi kończynami żeby gdzieś dopłynąć)
-trzymać się z daleka od sprzedawców/nauczycieli nurkowania, którzy zamiast obiektywnie opisać płetwy, zaczynają od "tylko nie kupuj jetów bo to płetwy dla tych co zabierają pod wodą 2 tony sprzętu...
-poznać zasady działania różnych systemów napędowych i przetestować kilka rodzajów płetw będąc pozytywnie nastawionym do wszystkich
-kupić płetwy, w których będę pływać ja ( nie mój instruktor, kolega czy okoliczny nurkowy miszcz świata) - kupić te, które najbardziej mi odpowiadają - bo spróbowałem, a nie usłyszałem... .
Podsumowując:
Jety są bardzo uniwersalnym narzędziem nurkowym, ale tak jak każde inne narzędzie (np. patyk do czyszczenia ucha) wymagają umiejętności ich właściwej obsługi (patyk do czyszczenia ucha niewiele się różni od patyka do czyszczenia przestrzeni między zębowych, a jednak tym drugim łatwiej będzie nam wyciągnąć kawałek sałaty z zacisku pomiędzy 7, a 8-ką - jednak jeżeli ktoś nam powie, że tym do ucha nie porysujemy szkliwa to kto wie na co się zdecydujemy... ).
Ich ciężar ma istotne znaczenie glównie w czasie podróży, jednak właściwości trakcyjne rekompensują go całkowicie.
Zanim zrezygnujemy z jetów, warto je poznać i zamiast rezygnacji dokonać świadomego wyboru jednego z istotniejszych elementów naszego wyposażenia nurkowego.
Włóżmy ją zatem do wody i teraz zawieśmy na wadze. Jedne z najcięższych jetów (Tech Fin Dive System) okazują się ważyć w tym środowisku troszkę ponad 200g !?
Ważyłeś może Maresy pod wodą? Tak z czystej ciekawości pytam.
Tak - gdzieś w dziale sprzętowym jest takie zestawienie.
Maresy są niewiele lżejsze od przeciętnych jetów pod wodą - nie pamiętam dokładnie o ile, ale wystarczy wanna i sprawa stanie się jasna .
Warto zainwestować - kosztuje 30-50zł, a dosyć brutalnie rozwiewa obiegowe prawdy nurkowe (zwykle sporym zaskoczeniem jest sytuacja, kiedy stalowa butla wrzucona do wody jakoś nie tonie jak 12kg stali, płetwy w porównaniu z tym schodzą zwykle na dalszy plan... ).
Pływałem dotychczas w $pro i polskich Mantach. O ile do suchego wybór jest jeden, o tyle w piance musiałem znaczną częśc ołowiu przenieśc do przodu, bo skrzydło i tak mam już przesunięte maksymalnie do tyłu. Inaczej płetwy uporczywie mnie pionizowały.
Pływam wyłącznie żabką, więc co przy tym mają powiedziec użytkownicy pianek pływający kraulem? (a co by tu nie mówic, jest ich spora rzesza). Dźwignia robi się jeszcze większa.
Ale że w GUE pianek niemal się nie używa, to wyboru dużego nie ma
Swoją drogą, jakichś problemów z manewrowaniem czy backkickiem w przytoczonych Maresach nie zauważyłem. IMO wśród "nie jetów" to najbardziej uniwersalna płetwa.
Rozumiem że wobec ich wagi pod wodą rzędu 200 G, argument "kup jety, weźmiesz mniej balastu pod wodę" przestaje być aktualny.
Zamieniłbym to na: "mając typowe jet'y prawdopodobnie inaczej rozłożysz balast".
Płetwy "ważą" w sumie 400g na najbardziej wysuniętej części nurka. Tak jak wspomniał Piotr_C - dźwignia robi swoje.
Spore zamieszanie zaczyna się w wypadku nurka pływającego w piance (im grubsza, tym większe) ale to już całkiem inna historia...
Pozdrawiam,
Wojtek
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 04-10-2009, 18:35 Re: PŁETWY JETFIN
TomM napisał/a:
Nuroslaw napisał/a:
2. sztywne, przy szybszym pływaniu nie dają prędkości a meczą nogi.
Zastanów się, albo daja duży ciąg, więc można pływać szybko, albo nie daja i mozna pływac tylko wolno... Bo zaprzeczasz sam sobie.
nie przeczę. Tajmnica tkwi w motorze które je napędza. Jak ktoś ma wytrenowane mięśnie nóg- to te płetwy zaczną pokazywać co potrafią.
Tak jak pisał Wojtek -jesli ktoś używa nóg nie tylk aby popchnąc w odpowiednim kierunku, ale takze dla utrzymania pozycji, głębokości itp. zaczyna odczuwać je. Ja porównuję do sytuacji plywania w ABC, gdzie dużo zalezy wyłacznie od pracy nóg. Tu jednak lepiej sprawdzają się dluższe płetwy. I oczywistym jest tez że we free Ci którzy pływają dłużej zaczynaja polecac te sztywniejsze.
A im sztywniejsze i dłuzej chcemy pływać to jednak nogi
a. same do tego czasu się wyrobia
b. męczymy się duzo bardziej niz przy takich nurkowaniach z bardziej miękką płetwa
Oczywiście sa nurkowania że tylko silne nogi i odpowiednia, sztywna płetwa.
witam. jeżeli chodzi o zakupy jestem strasznie upierdliwy i wszystko muszę pomacać i zapytać sto razy DLACZEGO. zaraz po OWD kupiłem frogi i byłem zadowolony, ale ponieważ jestem próżny i bogaty a poza tym lubię być najzajebistrzy na świecie zaczołem się zastanawiać nad kupnem orginalnych jetów (ok 550 pln) no ale jak to zykle bywa jestem również skąpy, więc chciałem porównać. pływałem chyba we wszystkich płetwach jeto podobnych i poza subtelnymi róznicami stwierdziłem skromnie że nie wydam tyle kasy na orginał, bo moje umiejętności nie potrafią docenić jego zalet. wtedy w bazie pojawił się gość który robi pojską mantę. sprawdziłem, kupiłem i pływam. jestem zadowolony. jedyną wadą tych płetw jest ich rzekoma alergia na paliwo (podobno wacha je rozpuszcza) ale a fee tam.
pozdrawiam wszystkich.
nawet CMAS
nawet strugalskiego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko