Wysłany: 09-11-2009, 15:39 stopniowe zmiany czy długie inwestycje
Pytanie dotyczy w zasadzie wszystkich elementów sprzętu, ale rzecz w strategii rozwoju.
Mianowicie środki na zakupy są, czy to natychmiast, czy przez kredyt - bez znaczenia.
Dlatego, jak lepiej robić zakupy z nadzieją na dalszą szczęśliwą karierę nurkową:
- czy kupić Suunto Gekko i po roku dwóch latach sprzedawać z oczywista stratą i kupować coś wyżej - albo od razu Vytec DS albo Vyper Air i cieszyć się możliwościami planowania nurków i żyć ze świadomością, że przez dwa lata i tak z całości funkcji się nie skorzysta?
- podobnie kupując automat, czy zainwestować od razu w Apeksa xtx200 lub inne skubane bajery, czy tez zacząć od skromniejszych modeli.
No i wreszczie na koniec - jaka jest zdaniem forumowiczów trwałość sprzętu - czy jest jakiś typowy okres, po którym sprzęt, np. ze względów bezpieczeństwa powinien zostać zezłomowany?
Wiek: 35 Dołączyła: 07 Lis 2009 Posty: 36 Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-11-2009, 15:43
Model komputera - zależy od tego jak nurkujesz (lub jak zamierzasz w przyszłości nurkować dla nurkowań rekreacyjnych Gekko wystarczy możliwe, że nie tylko na następne dwa lata), natomiast na automacie lepiej nie oszczędzać.
Ostatnio zmieniony przez asiek 09-11-2009, 15:44, w całości zmieniany 1 raz
Kolego jak masz siano to automat kup z górnej półki ale też nie ulegaj presji reklamy. Często producenci wprowadzają jakieś drobne (nieistotne) zmiany w celu promowania "nowego udoskonalonego" produktu ...
A komputer to zalezy jakie masz plany ale jeśli sam nie wiesz to celuj w środek - Vyper (jakby Ci padło na nurkowania z użyciem mieszanek to i tak ten będzie b. dobrym gauge'm)
KSD [Usunięty]
Wysłany: 09-11-2009, 16:37
Jeśli zaczynasz to Gekko czy Vyper na pewno wystarczy Ci na bardzo długi czas. Możliwe, że nawet nie będziesz musiał go nigdy sprzedawać (a jeśli nawet, to one bardzo dobrze trzymają cenę więc wiele nie stracisz). Co do automatów to jeśli już zdecydowałeś się na Apeksa, to nie ma większego znaczenia który z modeli kupisz - one praktycznie prócz design'u niczym się nie różnią, tak więc ATX40/DS4 też z pewnością spełni wszystkie Twoje oczekiwania. Nadwyżkę pieniędzy warto tymczasem zdecydowanie zainwestować w dobry suchy skafander (i ocieplacz/ocieplacze) jesli jeszcze go nie posiadasz.
Pozdrawiam!
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 09-11-2009, 17:14
hennessy napisał/a:
Dlatego, jak lepiej robić zakupy z nadzieją na dalszą szczęśliwą karierę nurkową:
Docelowo i tak nie kupisz - albo przez dlugi czas bedziesz sie meczyc z sprzetem "na wyrost". Jesli chcesz kupic cos z premedytacja wymiany za jakis okres - kup uzywane, nie stracisz tyle sprzedajac po roku/dwoch.
Wiek: 51 Dołączył: 10 Paź 2009 Posty: 107 Skąd: Liverpool
Wysłany: 09-11-2009, 18:35
Przy zmianie kompa, ja bym tam nawet starego się nie pozbywał. Na nóż widelec wpadnie ci do głowy ponurać technicznie, a wtedy jak znalazł możesz użyć starego jako "back up" w razie "f**k up"
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 09-11-2009, 23:25
Powiem Ci w sprawie kompa, że "na początek" kupiłem Aladin One, z myślą, że potem coś lepszego. I potem kupiłem digital...(lepiej czytam z niego głębokość).
Wysłany: 09-11-2009, 23:45 Re: stopniowe zmiany czy długie inwestycje
hennessy napisał/a:
- czy kupić Suunto Gekko i po roku dwóch latach sprzedawać z oczywista stratą i kupować coś wyżej - albo od razu Vytec DS albo Vyper Air
moim pierwszym kompem, a w zasadzie miernikiem byl zwykly digital.
jest moim przyjacielem nadal.
nie korzystam z zadnych innych "cudow" poza wlasna glowa, podczas nurkow jakie wykonuje.
hennessy napisał/a:
- podobnie kupując automat, czy zainwestować od razu w Apeksa xtx200 lub inne skubane bajery, czy tez zacząć od skromniejszych modeli.
a po co Ci w ogole taki automat?
tx50/40 jest very gut.
hennessy napisał/a:
No i wreszczie na koniec - jaka jest zdaniem forumowiczów trwałość sprzętu - czy jest jakiś typowy okres, po którym sprzęt, np. ze względów bezpieczeństwa powinien zostać zezłomowany?
w wiekszosci czesci sprzetu mam caly czas te same, ze tak ujme.
coroczny serwis automatow zalatwia temat.
wymiana baterii w digitalu, a raczej wymiana go z doplata na nowy - i po sprawie.
flaszki - kwestia tego jak, czym i przez co bijesz. tez nie ma potrzeby wymieniac corocznie czy nawet co dwa lata.
skafander - huh, na razie nic mojemu nie jest. jak sie zacznie sypac to wymienie staruszka na nowy. ale sporo juz przezyl, wiec nawet zalu nie bede do niego wielkiego miala
Wiek: 51 Dołączył: 10 Paź 2009 Posty: 107 Skąd: Liverpool
Wysłany: 10-11-2009, 01:20
hennessy napisał/a:
No i wreszczie na koniec - jaka jest zdaniem forumowiczów trwałość sprzętu - czy jest jakiś typowy okres, po którym sprzęt, np. ze względów bezpieczeństwa powinien zostać zezłomowany?
Trwałość sprzętu w głównej mierze zależy od ciebie samego czyli od tego jak traktujesz sprzęt i jak często go używasz.
Kiedyś nurkowałem z gościem którego większość sprzętu miała dobrze ponad 30 lat, ale wszystko działało bez zarzutu, a on wychodził z założenia, że jeśli coś działa to po co to zmieniać.
Tak jak napisała KasiaK, coroczny serwis automatów + jeszcze bym dodał od siebie BCD, no i płukać sprzęt zwłaszcza po nurkowaniu w słonej wodzie. A wtedy sprzęt posłuży ci długie lata.
dziękuje serdecznie za wszelkie sugestie, zatem kupię jakiś prostszy komputer.
Co do automatu to jednak nadal się zastanawiam.
Prostsze i przez to tańsze modele są w większości z plastiku, droższe mają elementy metalowe.
Metal lepiej przewodzi ciepło niż plastik, zatem "oczywistą oczywistością" jest, że szanse na zablokowanie mechanizmu są mniejsze, bo szybciej i łatwiej metal odda ciepło z wody do miesznki oddechowej ogrzewając ją podczas rozprężania.
Do tego z postów wyżej widać, że sprzęt można używać latami (z serwisowaniem oczywiście), to dochodzę jednak do wniosku, iź:
spodziewając się, że nurkowac będę chyba jednak częściej w zimnych wodach, a różnica 100Euro (w perspektywie kilku lat ekspoloatacji) na automacie mnie nie przeraża, to chyba kupię możliwie dobry automat.
Skorygujcie prosze, czy moje rozumowanie jest poprawne.
PS. tak, tak czytam forum pilnie i wiem, że suchar jest lekiem na całe zło kupię go jak zrobię odpowiedni kurs i się nieco opływam w piance...
PPS. Czy mając najlepszy suchar można nie zabierać butli pod wodę?
Wiek: 51 Dołączył: 10 Paź 2009 Posty: 107 Skąd: Liverpool
Wysłany: 11-11-2009, 18:25
hennessy napisał/a:
spodziewając się, że nurkowac będę chyba jednak częściej w zimnych wodach, a różnica 100Euro (w perspektywie kilku lat ekspoloatacji) na automacie mnie nie przeraża, to chyba kupię możliwie dobry automat.
Masz rację na automacie nie ma co zbytnio oszczędzać, ale też nie ma co popadać w skrajności. Na przykładzie apeksa, który podałeś na początku, ja osobiście wybrałbym ATX (sam używam) zamiast XTX (używałem), no chyba że zależy ci na design'erskim/szpanerskim wyglądzie. Dla przeciętnego śmiertelnika, różnica w oddychaniu jest niewyczuwalna (ja przynajmniej nie czuję), a reszta to bajery
[ Dodano: 11-11-2009, 17:27 ]
hennessy napisał/a:
PPS. Czy mając najlepszy suchar można nie zabierać butli pod wodę?
Wiek: 51 Dołączył: 10 Paź 2009 Posty: 107 Skąd: Liverpool
Wysłany: 12-11-2009, 20:51
Miły Maciej napisał/a:
No nie wiem czy tak pięknie - sapiesz trochę i może dlatego
No może i sapie czasem tak mam. Generalnie szeroka kierownica może być przydatna dla kogoś kto robi zdjęcia i nie umie zapanować nad oddechem, ale w "normalnym" nurkowaniu, kiedy większość czasu spędzasz w pozycji poziomej jakie są szanse że bąble polecą po masce???
Spox Jaro, żartowałem z tym sapaniem, jak wspomniałem sam mam taki automat i z reguły lwią część nurkowania (deko) odbywam na takim właśnie ATX'sie (używam go do stage'a z ean50) ale mimo wszystko dla mnie wygodniejszy jest XTX50 z szerszą kierownicą.
Porównując natomiast ATX40 z XTX40 (którego używam do czystego tlenu) to już nie ma dla mnie różnicy, może nawet ten ATX lepiej się dzioba trzyma, ale to bardzo subiektwne, nieistotne odczucie.
Wiek: 51 Dołączył: 10 Paź 2009 Posty: 107 Skąd: Liverpool
Wysłany: 12-11-2009, 21:14
Miły Maciej napisał/a:
Spox Jaro, żartowałem z tym sapaniem
Ale ja naprawdę czasem sapię, bo miałem złamany nos i teraz mam skrzywioną przegrodę nosową.
Miły Maciej napisał/a:
Porównując natomiast ATX40 z XTX40 (którego używam do czystego tlenu) to już nie ma dla mnie różnicy
Dla mnie też. A wracając do tematu to wydaje mi się że rozsądnie było by kupić porządny pierwszy stopień np. FSR z XTX'a a regulator, jeśli nie przeszkadzają ci od czasu do czasu bąble na facjacie ATX.
KSD [Usunięty]
Wysłany: 12-11-2009, 22:05
hennessy napisał/a:
Co do automatu to jednak nadal się zastanawiam. Prostsze i przez to tańsze modele są w większości z plastiku, droższe mają elementy metalowe. Metal lepiej przewodzi ciepło niż plastik, zatem "oczywistą oczywistością" jest, że szanse na zablokowanie mechanizmu są mniejsze, bo szybciej i łatwiej metal odda ciepło z wody [...]
Na to bym raczej nie liczył. Te metalowe elementy o których wspominasz, mają raczej jedynie wartość estetyczną. Jeśli na prawdę chciałbyś zabezpieczenia przed zamarzaniem w oparciu o przytoczoną teorię, zainwestuj w "Grzałkę Michalaka". Opis grzałki znajdziesz choćby tutaj:
http://www.nurkomania.pl/...a_michalaka.htm
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko