Wysłany: 19-01-2010, 01:31 Szacun dla głębin ew.mamy cykora
Witam siostry i braci w głębinach.
Kończmy włąśnie z żoną basenowoteoretyczną część OWD i dokończenie w lutym w sharmie wóóóóód otwartch.
Mam prozaiczne pytanie.
Jako że jesteśmy pełni respektu dla wody (szczególnie po ostatniej lekturze do poduszki wypadków nurkowy ch) mam pytanie
Co zabrać do kieszeni na wszelki wypadek pod wodę na wypadek jakby co (lusterko błyskacz rakietnicę bojkę której nigdy nie widziałem na oczy
Może dodatkowo wpisać sobie jakieś ważne numery w Sharmie (komora deko czy inne cuda)
Proszę, nie drwijcie tylko napiszcie coś jako baaardzo doświadczeni koleżanki i koledzy.
Pozdrawki
Dent
nic sie nie boj, od tego jest instruktor, zeby zadbac o to, zeby bylo milo i przede wszystkim bezpiecznie. pytanie oczywiscie na kogo traficie. jak bedzie debil to warto miec noz coby go od razu zaciukac a serio: z takimi rzeczami jak bojka mozesz sie swobodnie wstrzymac.
Wiek: 49 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-01-2010, 09:17
Zależy co to jest owo - jakby co. Upewnijcie się że macie ubezpieczenie (OC Instruktora lub/i centrum nurkowego) + własne, jeśli po kursie planujecie nurkować rekreacyjnie. Tutaj przydadzą się numery w zależności od ubezpieczyciela. Sprzęt - to raczej lepiej przepytać instruktora i iść za jego radą.
Boja-marker byłaby niegłupim pomysłem gdybyś potrafił sie nią własciwie posługiwać. Oprócz tego co napisał Styx to dla własnego bezpieczeństwa i spokoju mozesz zorientować sie jeszcze czy na łodzi jest zestaw tlenowy pierwszej pomocy.
Wiek: 35 Dołączyła: 07 Lis 2009 Posty: 36 Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-01-2010, 18:14
Możecie kupić shaker'y http://www.sea-fish.bytom...produkt&id=1406
W przejrzystych wodach dobrze się sprawdzają.
Tak już pisał Miły Maciej, sprawdźcie czy zestaw tlenowy jest i czy w ogóle ma prawo zadziałać .
Po pierwszym nurkowaniu już nie będziecie mieć cykora, ale szacun dla głębin powinien pozostać
Wiek: 50 Dołączył: 26 Mar 2008 Posty: 1577 Skąd: W-wa
Wysłany: 19-01-2010, 18:20
Dent napisał/a:
Co zabrać do kieszeni na wszelki wypadek pod wodę na wypadek jakby co
No właśnie jakby czego się najbardziej obawiacie? boja, błyskacz, rakietnica sugerują, że boicie się pozostawienia w morzu Jak nie pomylicie pod wodą grup, i będziecie się pilnować przewodnika to jest mała szansa na zgubienie
Może zapasowa maska?
Bardziej niż o zawartość kieszeni martwiłbym się na początku o zachowanie pływalności, szczególnie w wodzie o dużej przejrzystości
spokoju mozesz zorientować sie jeszcze czy na łodzi jest zestaw tlenowy pierwszej pomocy.
przecież nie pisze ,że bedzie nurał z łodzii , a jak kończy kurs to pewnie u instruktora co zaczął ...
starch ma wiekie oczy , nie bierz niczego czym sie nie umierz posłużyć ... poza głową i zimną krwią
bedzie dobrze ...
spokoju mozesz zorientować sie jeszcze czy na łodzi jest zestaw tlenowy pierwszej pomocy.
przecież nie pisze ,że bedzie nurał z łodzii , a jak kończy kurs to pewnie u instruktora co zaczął ...
starch ma wiekie oczy , nie bierz niczego czym sie nie umierz posłużyć ... poza głową i zimną krwią
bedzie dobrze ...
Dzięks wszystkim.
Niestety nie będę kończył u instruktora u którego zacząłem (moja instruktorka jest super, ale w lutym jedziemy sami do Sharm i tam będzie ktoś nowy:(( Pewnie poczęsci z tąd te obawy.Jak się jeszcze człowiek naczyta wypadków nurkowych, ostrych prądów zimą w Sharm i obejrzy filmy o zostawionych samotnie nurach:(( a w hotelu znajomi z naszym synkiem będą czekać:)))
reasumując :
Myśleć i nie taszczyć dodatkowych gadźetów.
Pozdrawki
W Egipcie prawie każdy przewodnik tym dzwoni więc hałas i na dodatek nie wiesz kto dzwoni... Gdy założysz kaptur, nie słychać dzwonienia. Zbędny wydatek ....
Wiek: 35 Dołączyła: 07 Lis 2009 Posty: 36 Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-01-2010, 20:25
wiesiek01 napisał/a:
W Egipcie prawie każdy przewodnik tym dzwoni więc hałas i na dodatek nie wiesz kto dzwoni... Gdy założysz kaptur, nie słychać dzwonienia. Zbędny wydatek ....
Gdy wszyscy zaczną dzwonić to jest hałas, ale tak się zdarza rzadko. Przez shaker można szybko zawołać instruktora, gdy naprawdę coś się dzieje.
Może mam cieńszy kaptur niż Ty, ale nawet gdy go mam, słyszę shakery wyraźnie.
Niestety nie będę kończył u instruktora u którego zacząłem
wg.mnie to fatalnie jak kurs OWD jest dzielony na innych instruktorów mam tylko nadzieje że są oni w bliskim kontakcie z sobą i nowy instruktor wie wszystko o Was , bo jeśli jest inaczej to maskara ... rozumiem wasze obawy ale tak to juz jest wszystcy instruktorzy to przecież "zawodowcy" ... w końcu jakąś kasę za to biorą trzymam kciuki ...
Wiek: 49 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-01-2010, 09:04
Dent napisał/a:
Wobec tego czy nie lepiej zaopatrzyć się w gwizdek podwodny???
Tak in case of emergency:)))
Pozdrawki
Dent
raczej nie. W sytuacji awaryjnej nie ma co bzykac tylko trzeba dzialac. Jesli nie czujesz sie pod woda pewnie to albo trzymaj sie blisko przewodnika albo/i zmniejsz stopien trudnosci nurkowania.
Gdy wszyscy zaczną dzwonić to jest hałas, ale tak się zdarza rzadko. Przez shaker można szybko zawołać instruktora, gdy naprawdę coś się dzieje.
Wobec tego czy nie lepiej zaopatrzyć się w gwizdek podwodny???
Tak in case of emergency:)))
Pozdrawki
Dent
Koledzy mądrze piszą - daruj sobie gadżety typu gwizdki, kwakacze czy shakery - ewentualnie tzw. bangler (kulka plastikowa na gumce) możesz na dół butli założyć, ale w butlę można postukać różnymi rzeczami. Zasadniczo to odpowiednio częsty kontakt wzrokowy z przewodnikiem powinien Ci wystarczyć.
2 numery alarmowe:
SAR (Sharm) +20123134158
DAN +390642118685
ja mam je w telefonie + namazane na płetwach (bo te zazwyczaj są gdzieś niedaleko jeśli nurkuję )
Jesli sie boicie, ze w wiekszej grupie sie zgubicie to zalatwcie sobie instruktora, ktory bedzie zajmowal sie tylko wasza para. W takim ukladzie nie ma ryzyka, ze ktores z Was sie zapodzieje. Oczywiscie zwracajcie uwage na to aby trzymac sie razem. Pierwsze dwa nurki mozecie zrobic np. w Sharks Bay z brzegu wiec stres zwiazany z nurkowaniem z lodzi odpada. A jak juz pierwsze koty za ploty... to dalej nie powinno byc tak strasznie. Trzeba myslec optymistycznie i sluchac instruktora. Milego nurania!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko