Być może już niedługo w ofercie polskich centrów nurkowych znajdzie się weekendowy kurs nurkowania w tropikalnych wodach na... basenie. Całkiem niedawno w Brukseli został otwarty najgłębszy basen na Âwiecie, przeznaczony wyłĹĄcznie dla nurków. Nemo33  to dwa i pół miliona litrów Âródlanej, krystalicznie czystej wody, bez zapachu chloru, o temperaturze 30°C i doskonałej przejrzystoÂci; 2 baseny i 3 Âstudnie o głębokoÂci 5, 10 i 33 metrów, sztuczne jaskinie i 3 dzwony nurkowe, mogĹĄce pomieÂcić 50 osób, umieszczone na 7 i 9 m oraz częÂciowo naturalne oÂwietlenie.
no był, ale wystarczyło wysłać do niego około 500 bajtów i zapychał się mu bufor wejściowy w interfejsie i IO.
Sieć na "elwirkach" można było zawiesić trzema liniami w bejziku w dwie minuty.
o.
Sorki, że odświeżam tak stary temat, ale myślę, że warto to zobaczyć. Tutaj
jest opis takiej weekendowej wyprawy do nemo, a w galerii full zdjęć obrazujących nemo33. Polecam ten basen, bo było naprawdę fajnie.
PS. Witam wszystkich, bo jest to mój pierwszy post na tym forum
Wiek: 49 Dołączył: 23 Mar 2003 Posty: 635 Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-06-2008, 23:24
odswieze moze temat ale kilka dni temu z okazji wizyty w Brukseli udalo mi sie zanurzyc w Nemo33. stad tez postanowilem sie podzielic paroma interesujacymi (dla ewentualnych zainteresowanych) informacjami
- dojazd jest latwy, jedzie sie dokladnie tak jak pokazuje mapka na ich stronie, niemniej ze wzgledu na fakt, ze na teren wjezdza sie wprost z ronda z w okolicy jest troche krzaczkow polecam czujnosc by nie pojechac za daleko
- ceny - zgodnie z opisem nur kosztuje 20 euro (tylko gotówka) + 50 centów!!!! 50 centów (koniecznie w monetce) jest potrzebne jako opłata za kabinę w szatni
- wejscie - by nurkowac potrzebna jest licencja oraz buddy. bylem sam ale od razu obsluga wskazala mi innego samotnego brytyjczyka. podobno praktycznie nigdy nie ma problemow ze znalezieniem buddy na nurka
- sprzęt - zgodnie z opisem ze strony nie wolno miec wlasnego i wszystko daja. z PL zabralem tylko maske (trzeba miec wlasna) i komputer. wszystkie osoby, ktore razem ze mna byly w wodzie korzystaly z miejscowego, ale chyba mozna probowac pomoczyc sie we wlasnym szpreju (ale tu polecam wczesniejszy kontakt). na nurka dostaje sie flaszke 12l, nowy jacket i fajne kolorowe kaloszowki
- basen - lagodne wejscie a dalej po prawej zejscie na 10m, po lewej na 35m a pomiedzy nimi pseudo jaskinka. w scianach sa szyby i zza baru ladnie widac jak kto plywa. to co mi sie szczegolnie podobalo to...uczucie delikatnego leku wysokosci gdy stalem na krawedzi basenu a tuz pod nogami widzialem dno oddalone o 35m czystej wody
- organizacja nurkowania - nurek zaczyna sie o rownych godzinach (w weekendy) wpierw odprawa, potem ok 10 minut freedivingu na basenie (niestety tylko na 10m - nie chcieli mnie puscic glebiej i nie za bardzo pozwalali wplywac do "jaskinki"). nastepnie zakladamy sprzet i do wody. musze sie przyznac ze pod koniec nurka o juz mi sie troche nudzilo. wolne chwile urozmaicalismy sobie bieganiem po jaskini bez pletw nogami do gory. zabawa tak jak na podlodowym, tyle ze temperatura nie ta (33stopnie celsjusza). oficjalnie jest zakaz wchodzenia w deco oraz robienia deep stopów oraz nakaz przystanku bezpieczeństwa (jednak nikt mi komputera nie sprawdzal - nurkuje sie na wlasna odpowiedzialnosc - warto miec DAN'a badz inne nurkowe ubezpieczenie jak przy kazdym zagramanicznym nurkowaniu)
- nurkowanie - 45 min w basenie to dosc dlugo. cwiczenie skillsow w jackecie, krotkiej 12l flaszce i lekkich kaloszowkach nie nalezy na najwygodniejszych ale sie da. wiekszosc czasu spedzilem bawiac sie w helicopter turn i plywajac do tylu. jakos chyba miejscowi rzadko to ogladaja, bo byli dosc zdziwieni ze tak mozna. a o zabawie z jaskince juz pisalem
reasumujac - bedac w okolicy na pewno warto, jest to mile doswiadczenie a do tego fajnie obejrzec caly budynek w ktorym miesci sie ten basen. jednak gdybym mial jechac z PL tylko po to by zanurzyc sie tam raz czy dwa to bylbym pewnie troche zawiedziony. cieplo, jasno, pusto...nawet rybek nie ma
pozdrawiam
Kuba
Ostatnio zmieniony przez Kuba 04-06-2008, 23:30, w całości zmieniany 1 raz
gorcio [Usunięty]
Wysłany: 05-06-2008, 12:56
Kuba napisał/a:
- ceny - zgodnie z opisem nur kosztuje 20 euro (tylko gotówka) + 50 centów!!!! 50 centów (koniecznie w monetce) jest potrzebne jako opłata za kabinę w szatni
Warto dodac, ze szafke sie zamyka, jak juz ma sie w srodku naprawde wszystko. Po przekreceniu kluczyka ... 50 centow zmienia wlasciciela i ponowne otwarcie szafki wiaze sie z koniecznoscia wlozenia kolejnego krazka o tym samym nominale.
Kuba napisał/a:
- sprzęt - zgodnie z opisem ze strony nie wolno miec wlasnego i wszystko daja. z PL zabralem tylko maske (trzeba miec wlasna) i komputer. wszystkie osoby, ktore razem ze mna byly w wodzie korzystaly z miejscowego, ale chyba mozna probowac pomoczyc sie we wlasnym szpreju (ale tu polecam wczesniejszy kontakt). na nurka dostaje sie flaszke 12l, nowy jacket i fajne kolorowe kaloszowki
Nie do konca - cale ABC mozna przywiezc swoje, wyraznie zakazuja uzywania pasow balastowych. Automaty leza ustnikami w srodku dezynfekujacym, wiec po odkreceniu zaworu nie sprawdzamy organoleptycznie, czy podaje powietrze, chyba, ze lubimy nietypowe doznania smakowe. Naprawde warto wyplukac automat przed pierwszym wdechem.
Kuba napisał/a:
jakos chyba miejscowi rzadko to ogladaja, bo byli dosc zdziwieni ze tak mozna. a o zabawie z jaskince juz pisalem
Na nas tez wytrzeszczali oczy, kiedy robilismy to samo, plus jakies cwiczenia bez masek. Tutaj standardem jest klekanie na dnie, niezaleznie od organizacji/federacji.
Kuba napisał/a:
reasumujac - bedac w okolicy na pewno warto, jest to mile doswiadczenie
Zwlaszcza jak sie sprobuje ich wlasnego piwa w kawiarence po nurku. Calkiem przyjemne.
Ostatnio zmieniony przez gorcio 05-06-2008, 12:57, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 50 Dołączył: 26 Mar 2008 Posty: 1577 Skąd: W-wa
Wysłany: 25-01-2010, 10:20
Zima za oknem więc jedni się cieszą na nurkowaniach pod lodowych ale zapewne nie każdy lubi zimno i może ktoś się wybiera na nemo33 ???
Jeśli jakieś CN organizuje wyjazd na nemo33 to proszę o info.
Zima za oknem więc jedni się cieszą na nurkowaniach pod lodowych ale zapewne nie każdy lubi zimno i może ktoś się wybiera na nemo33 ???
Jeśli jakieś CN organizuje wyjazd na nemo33 to proszę o info.
Hej,
widzę, że znów kotlet do odgrzania, ale że dobry to jedziemy.
Byłem w NEMO33 w piątek i było jak zawsze kupa ludzi, tak, że w studni trzeba było pionowo !!! przeciskać się między nurkami - w sumie troszkę jak ćwiczenie do jaskiniowego, tylko w tłoku i bąbelkach.
Z ciekawszych rzeczy, to wprowadzono całkiem niezłą promocję - w zeszłym roku jej nie było - cztery nurki z noclegiem (jeden nocny), obiadokolacją i śniadaniem. Coś za 140 czy 150E - wrócę do domu to przeczytam z ulotki. Obecnie wejście na pojedynczy nurek kosztuje 22E plus 0,5E na szafkę plus kilka E za komputer (jak nie ma własnego).
Zatem jakąc z kraju, oferta na nocleg nie jest zła - ciężko trafić w Brukseli nocleg ze śniadaniem i obiad za mniej niż 100E...
Jak będziesz (będziecie) jechać, to daj znać - miło będzie się przyłączyć.
No i z praktycznych rzeczy - ostatnio Bruksela zakorkowana okrutnie - dojazd z centrum na nura trwał godzinę.
pozdrawiam
Hennessy
PS. a jakbyś szyukał opisu, to polecam nieśmiało mój wątek pt. "wycieczka na basen" w opowiadaniach.
Wiek: 50 Dołączył: 26 Mar 2008 Posty: 1577 Skąd: W-wa
Wysłany: 25-01-2010, 13:08
hennessy napisał/a:
PS. a jakbyś szyukał opisu, to polecam nieśmiało mój wątek pt. "wycieczka na basen" w opowiadaniach.
Czytałem, był to jeden z powodów dla których chcę tam pojechać
Możesz podać jakieś namiary na tą ofertę, jakiś skan albo telefon, gdzie można się czegoś dowiedzieć, zarezerwować? Właśnie czegoś takiego szukam, kompleksowa obsługa. Wystarczy wsiąść w samochód i jechać
[...] Możesz podać jakieś namiary na tą ofertę, jakiś skan albo telefon, gdzie można się czegoś dowiedzieć, zarezerwować? Właśnie czegoś takiego szukam, kompleksowa obsługa. Wystarczy wsiąść w samochód i jechać
Na końcu są telefony do recepji - ktoś zwykle mówi po angielsku, ale nie kryję, że znacznie lepiej porozumieć się po francusku lub flamandzku.
A no i najważniejsze należy mieć odpowiedni stopień wyszkolenia, czyli w PADI to jest AOWD a w CMAS, to będzie chyba P2 lub P3 - trzeba zapytać. Osobiście tego nie pamiętam, bo zawsze nuramy z kumplem z odpowiednim plastikiem .
Co do godzin nurkowań trzeba sie też domówić w recepcji - czy da radę nocnego walnąć. I jeszcze - z hotelu do Nemo, jakbym jechał autem to min 45 minut wieczorem...
Zdecydowanie jakby jechać tylko na nura, to proponuję najpierw rozmowę z recepcją, co i jak a później dołożyć sobie trochę czasu na zwiedzanie Brukseli - w sumie jak się jedzie dwa razy po 1300km to coś można zobaczyć.
W razie pytań pisz. Jak będę umiał, to odpowiem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko