Haw
Może jeszcze nie zrobili. Ale przyznaję, że mogą być i tacy co nie zrobią i nawet o tym nie myślą. Ale to ich problem.
Wracając do wątku dla każdego kto zaczyna lub rozwija "zabawę" z nurkowaniem pytanie o oczekiwania i charakter nurkowania przekłada się na następny krok w szkoleniu i zakupiony sprzęt - często jest to kosztowna ścieżka bo nie zawsze jest możliwość przetestowania różnych produktów. Odsprzedaż sprzętu to jednak strata ale jakoś nie wyobrażam sobie kogoś ( ale może zdarzają się i tacy) kto robi OWD w konfiguracji typu technicznego.
ale jakoś nie wyobrażam sobie kogoś ( ale może zdarzają się i tacy) kto robi OWD w konfiguracji typu technicznego
owszem tech to IMHO lekka przesada. bo zanim kursant nauczy sie krecic zaworami bedzie mial dosc nurkowania. ale skrzylo + plyta i uprzaz z 1 kawalka z singlem na plecach jak najbardziej. znam takich, jedyny minus to fakt, ze nie moga potem na jacket patrzec.
zeby nie bylo ze instruktor sadysta jakis: czesc osob na tym kursie miala jackety.
generalnie jesli czas potrzebny na opanowanie danego elementu sprzetu jest podobny, to stosowanie polsrodkow typu jacket nie ma sensu.
sam obecnie uważam, że akurat uprząż z workiem ( ale zaznaczam że to moja opinia) bez względu czy to rekreacja czy bardziej wymagające nurki jest lepsza. Mam dwie płyty stalową i alu do tego dwa worki. Płyta alu jest z kieszeniami czyli rekreacja choć rzadko jej używam.
Dołączył: 26 Gru 2004 Posty: 131 Skąd: Wodny Świat
Wysłany: 26-02-2010, 01:26
Zachęcam do pływania w skrzydle jak najszybciej, niekoniecznie z twinem. Może być tak zwane semiskrzydło lub skrzydło 360 stopni tzn. worek przypomina oponę a nie podkowę. Balast na pasie nie jest zdrowy dla kręgosłupa balast zintegrowany już lepiej ale jest drogi i trochę kłopotliwy w eksploatacji jak dla mnie, mam na myśli cieknące worki z ołowianym śrutem i problemy z jego umieszczeniem, przypadkowym zrzutem i modyfikacja wagi.
Wiek: 61 Dołączył: 02 Kwi 2006 Posty: 1304 Skąd: Kraków
Wysłany: 26-02-2010, 08:05 Jacket czy skrzydło
Generalnie chciałem porównać oba rozwiązania, ich zalety i wady.
Moim zdaniem są to teraz dwa najlepsze rozwiązania na rynku nurkowym.
Jacket skrzydło Icon Maresa Zalety: Bardzo łatwe dopasowanie
Utrzymywanie poziomej pozycji nurka
Idealne kieszenie balastowe (spełniające warunek szybkiego zrzucenia w sytuacji awaryjnej) Wady:
Dużo mocowań, pasków, itp. komplikujących budowę i zwiększających opory. http://www.mares.com/prod...=280®ion=ALL
Skrzydło z płytą Infinity Cinch Halcyona Zalety: Bardzo łatwe dopasowanie
Utrzymywanie poziomej pozycji nurka
Bardzo prosta budowa obniżająca opory Wady:
Brak dobrych kieszeni balastowych pozwalających na szybkie zrzucenie w sytuacji awaryjnej. http://www.halcyon.net/node/267
Osobiście do pojedynczej butli używam Icona. Skrzydła używam do twina.
MSC
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 03-03-2010, 09:50 Re: skrzydło vs jacket
TomM napisał/a:
Nuroslaw napisał/a:
Ja sobie cenie, możliwość zrzucenai częsci balastu - niby 3 kg, ale jak pomaga.
Jak? Opisz swoje doświadczenia jak pomógł ci zrzucany balast.
jak wynosisz na płetwach coś, co zwykłeś wynosić irodryną której obecnie nie masz. Obiekt podnoszony staje się nagle Twoim balastem. Skrzydło jest za mało pojemne (22l) a suchego nie lubię dmuchać na maksa, bo nie do tego służy.
a co do pływania w jackecie - jeśli pływam w ciepłych wodach, to nawet wole jacket, bo jest do tego przystowany - miękkie wyściółki itp. a nie sztywne twarde pasy - a ja w samych kąpielówkach - bo przecież nie zawsze nurkujemy w skafandrach, a szczególnie suchych, gdzie nawet opasanie sznurkiem nie pogarsza komfortu.
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 03-03-2010, 09:53, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 51 Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1166 Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-03-2010, 11:37
Nuroslaw napisał/a:
jak wynosisz na płetwach coś, co zwykłeś wynosić irodryną której obecnie nie masz. Obiekt podnoszony staje się nagle Twoim balastem. Skrzydło jest za mało pojemne (22l) a suchego nie lubię dmuchać na maksa, bo nie do tego służy.
jak wynosisz na płetwach coś, co zwykłeś wynosić irodryną której obecnie nie masz. Obiekt podnoszony staje się nagle Twoim balastem. Skrzydło jest za mało pojemne (22l)
Ile masz tego balastu, ze musisz go zrzucic ? Musisz miec niezle nogi, zeby ciagnac z dna na pletwach cos co podnosisz irodyna.
Zeby nie bylo, ze sie wtykam - 2 lata temu cignelismy z tureckim DiveMasterem kotwice jachtowa z lancuchem, ktora znalezlismy przy Bodrum. Ewidentnie urwana z pokladu i nawet nie zdarzyla jeszcze zardzewiec. On wiozl lancuch , ja kotwice. Nie wiem, ile wazyla, musialem trzymac ja oburacz i byla dosc dluga, ale moje skrzydlo wystarczylo na nia, na 15 singla i na 6kg balastu. MIalem ok 120b jak zaczynalismy, wyszedlem z 10 na dystansie jakies 200m.
A przy okazji - skoro wyciagasz ciezkie rzeczy - uwazaj na Szczura
balast jak sama nazwa wskazuje jest to rzecz zbędna, obciążająca Cię
Nie myśl że robię tak za każdym razem. Ot zdarzyło się znaleźć coś ciekawego, nieplanowanego, znacznie bardziej wartościowego niż balast którego się pozbyłem - a zyskany komfort wynurzenia bezcenny. Nie miałem zamiaru tego tam zostawiać, i wrócić z irodryną, bo pewnie drugi raz bym tego nie znalazł albo ktoś by mnie uprzedził.
W bardziej prozaicznych nurkach, 3 kg balastu zdejomowałem z prawej kieszeni, kiedy z prawej strony mocowałem karnister baterii latarki MPS - po to by jej ciężar nie powodowal przekrzywiania mnie na prawo. Pas balastowy, jako że ma być zrzucalny nie byłby w żaden sposob obciażony niczym wartosciowym. A w jacketcie z zintegrowanym balastem, balast można mieć w konkretnych miejscach, zrzucać do dowoli, a i nie przekręca się na brzuch jak tradycyjny pas balastowy. i zrzucać można etapami.
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 06-03-2010, 21:14, w całości zmieniany 1 raz
Nie myśl że robię tak za każdym razem. Ot zdarzyło się znaleźć coś... bardziej wartościowego niż balast ...Nie miałem zamiaru tego... zostawiać, ... pewnie drugi raz bym tego nie znalazł albo ktoś by mnie uprzedził.
Ech, ... widzę, że już zupełnie zdechł etos nurka odkrywcy/tylko oglądającego...
gorcio napisał/a:
Zeby nie bylo, ze sie wtykam - 2 lata temu cignelismy z tureckim DiveMasterem kotwice jachtowa z lancuchem, ...On wiozl lancuch , ja kotwice. ... Nie wiem, ile wazyla, musialem trzymac ja oburacz
Podobnie ponoć kiedyś zginął przyjaciel mojego znajomego... Powodzenia...
I
Ostatnio zmieniony przez I 07-03-2010, 22:52, w całości zmieniany 1 raz
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 08-03-2010, 16:38 Re: skrzydło vs jacket
I napisał/a:
Ech, ... widzę, że już zupełnie zdechł etos nurka odkrywcy/tylko oglądającego...
I
a co ty chcesz od pojedynczej rzeczy utopionej w mule na przeogromnym pustkowiu szarego dna jezior ?
a co ty chcesz od pojedynczej rzeczy utopionej w mule na przeogromnym pustkowiu szarego dna jezior ?
Jak sam "sprytnie" zauważyłeś przed twoim nurkowaniem był tam tylko muł i "coś ciekawego"...
Resztę postaraj się dopowiedzieć korzystając z zasad dedukcji ...
P.
I
Ostatnio zmieniony przez I 09-03-2010, 11:32, w całości zmieniany 1 raz
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 11-03-2010, 16:31
na zakończenie, w sprawie popularności skrzydła dam Tobie porównanie do roweru.
Swego czasu zaistniała moda na rowery górskie - jako najbardziej wytrzmyałe i najbardziej uniwersalne.
I okazało się, że niby się da ale tka naprawdę nie jeździmy w terenie w którym te wszystkie zalety można wykorzystać. Ponadto wiele tych zalet przysłania nam jego wady. A bo to pozycja nie ta, taka pochylona, a to siodełko twarde, a to kierownica nie wygodna... i głupio się przyznać bo przecież to tak powinny wyglądać ponoć rowery - fachowcy przezcież się znają. Minęło ileś tam lat, i coraz łatwiej kupić rower nie górski, a trekingowy, crossowy, wracają miejskie damki itp.
Podobnie jest ze sprzętem scuba - po okresie pajacowania z nurkowanie tech, wydzieli się akceptowany znów nurek rekreacyjny bez aspiracji do głębokiego nurkowania.
Ale jak na razie, obecne forum, to daje parcie na jedynie sluszne rozwiązanie - skrzydło, im bardziej koszerne tym lepiej. I z góry założenie, że nie masz skrzydła, nie nurkujesz głeboko toś dupa nie nurek - olej to, podsumuj swe rzeczywiste oczekiwania od nurkowania - rybki prosze bardzo, glebiej niż 10 m w naszych jeziorach nie ma co schodzić, Egipt ? jakoś i tak wszyscy w jakcetach. Ciekawe dlaczego ?
Nurkowanie ma być przyjemnością - i tak zapewne nie unikniesz wymiany sprzętu nawet kupując obecnie skrzydło.
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 11-03-2010, 16:36, w całości zmieniany 2 razy
jakoś i tak wszyscy w jakcetach. Ciekawe dlaczego ?
Może z tego powodu, że podobnie jak Ty, błędnie kojarzą skrzydło z nurkowaniem tec?
Może z tego powodu, że większość ludzi spotykanych w Egipcie to niedzielni nurkowie, dla których im bardziej wybajerzone BCD i więcej D-Ring'ów tym lepiej?
Może z tego powodu, że Egipskie bazy kupują na wypożyczalnię chińskie skrzydła za $100 i stąd wrażenie, że wszyscy ich używają?
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 43 Dołączyła: 09 Mar 2008 Posty: 533 Skąd: Kraków
Wysłany: 11-03-2010, 16:56
piotr_c napisał/a:
Egipskie bazy kupują na wypożyczalnię chińskie skrzydła za $100 i stąd wrażenie, że wszyscy ich używają?
to w końcu skrzydła czy jackety kupują?
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 11-03-2010, 20:23
piotr_c napisał/a:
Cytat:
jakoś i tak wszyscy w jakcetach. Ciekawe dlaczego ?
Może z tego powodu, że podobnie jak Ty, błędnie kojarzą skrzydło z nurkowaniem tec?
??? jak auto terenowe z jazdą po bulwarze ?
ja nurkuje rekreacyjnie, więc nie przekraczam 130m. i używam skrzydełka z uprzężą rekreacyjną. dlaczego skrzydło ? no bo do glebszych nurków biore wiecej butli a tu wygodnie je dopinam. ale do pojedynczej flaszki to wybieram mniejszy jacket - mniejszy opór.
Nie tyle ja błędnie kojarze skrzydło z nurkowaniem, tylko Ty źle oceniasz ludzi - kierujemy sie zupełnie odmiennymi kryteriami wyboru stąd ten brak zrozumienia.
Ale jak na razie, obecne forum, to daje parcie na jedynie sluszne rozwiązanie - skrzydło, im bardziej koszerne tym lepiej. I z góry założenie, że nie masz skrzydła, nie nurkujesz głeboko toś dupa nie nurek - olej to, podsumuj swe rzeczywiste oczekiwania od nurkowania - rybki prosze bardzo, glebiej niż 10 m w naszych jeziorach nie ma co schodzić, Egipt ? jakoś i tak wszyscy w jakcetach. Ciekawe dlaczego ?
uchum, bylem ostatnio na basenie na ktorym nie mozna bylo miec sprzetu moczonego uprzednio w jeziorze. stad nurkowalem w jackecie, nie zycze nikomu takiej przesiadki - butla latala po plecach jak przyslowiowy Zyd po pustym sklepie. ciekawe dlaczego?
Wiek: 50 Dołączył: 26 Mar 2008 Posty: 1577 Skąd: W-wa
Wysłany: 11-03-2010, 21:19
IMHO zarówno porównanie do roweru jak suv'a jest nietrafione.
Nuroslaw napisał/a:
ja nurkuje rekreacyjnie, więc nie przekraczam 130m. i używam skrzydełka z uprzężą rekreacyjną.
Nuroslaw napisał/a:
Ale jak na razie, obecne forum, to daje parcie na jedynie sluszne rozwiązanie - skrzydło, im bardziej koszerne tym lepiej. I z góry założenie, że nie masz skrzydła, nie nurkujesz głeboko toś dupa nie nurek - olej to, podsumuj swe rzeczywiste oczekiwania od nurkowania - rybki prosze bardzo, glebiej niż 10 m w naszych jeziorach nie ma co schodzić, Egipt ? jakoś i tak wszyscy w jakcetach. Ciekawe dlaczego ?
Chyba upowszechniasz mylny stereotyp.
Jestem również nurkiem rec ale nie nuram tak głęboko, butle boczne używam głownie do zabawy, i daleko mi do lansowania się na nurka tec, jednak spróbowałem popływać w skrzydle i przesiadłem się na to rozwiązanie bo jest zwyczajnie dla mnie wygodniejsze, czuję się bardziej swobodnie a modułowa budowa pozwala mi wprowadzać modyfikacje w miarę potrzeb. Wbrew pozorom nurek na 130m może być łatwiejszy niż zwykła rafka do 10m w egipcie, bo w tym pierwszym przypadku często przemieszczasz się głównie góra dół wzdłuż opustówki plus trochę wiszenia na dekobarze. W tym drugim przypadku mobilność jest podstawą, a wbrew pozorom backkick i wiszenie w toni znacznie ułatwia oglądanie rybek.
Zarówno jedno jak i drugie urządzenie mają swoje wady i zalety, każdy wybiera wedle własnego uznania, jednak osobiście nie lubię takich stereotypów jak "jacket tylko do nurkowania rekreacyjnego".
To trochę tak jakby dyskutować które dziewczyny są ładniejsze, blondynki czy brunetki
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko