Wiek: 55 Dołączył: 09 Mar 2009 Posty: 256 Skąd: Libiąż
Wysłany: 01-04-2010, 15:00 Powietrze w butli
Czy Waszym zdaniem po przerwie zimowej (5 m-cy nieużywania) należy z butli spuścić powietrze (ok. 30-40 bar) pozostawione w niej na okres zimowego przechowywania?
jezel spuscisz powietrze w butli do samego konca, moze wystapic mozliwosc "zawrotu powietrza" do butli, czyli wdarcia sie powietrza dookola butli do srodka i w przypadku gdy jest ono zawilgocone( a zwykle jest) moze spowodowac korozje wewnetrzna - lepiej zostaw jak jest;)
jezel spuscisz powietrze w butli do samego konca, moze wystapic mozliwosc "zawrotu powietrza" do butli, czyli wdarcia sie powietrza dookola butli do srodka
Ciekawe. Czy chcesz powiedzieć, że gdy kupię butlę bez zaworu to już mam ją "zasyfioną" bo w niej jest już zanieczyszczone i wilgotne powietrze ? Co mam zrobić po wkręceniu zaworu do butli aby ją oczyścić ?
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 27-04-2010, 12:57
wiesiek01 napisał/a:
Ciekawe. Czy chcesz powiedzieć, że gdy kupię butlę bez zaworu to już mam ją "zasyfioną" bo w niej jest już zanieczyszczone i wilgotne powietrze ? Co mam zrobić po wkręceniu zaworu do butli aby ją oczyścić ?
Nic nie robić. Jak butla jest pod ciśnieniem i spuścisz z niej gwałtownie gaz nastąpi dość silne ochłodzenie. Spuszczając gaz do końca środowisko zimne będzie miało niższe ciśnienie niż powietrze na zewnątrz. Powietrze które wtedy dostanie się do butli nie jest odfiltrowane a nawet to odfiltrowane tez ma jakąś wilgotność, która natychmiast wytrąci się na ściankach butli w środku i na zewnątrz.
Spuszczając gaz do końca środowisko zimne będzie miało niższe ciśnienie niż powietrze na zewnątrz.
Czy aby na pewno ? Zawór jest otwarty więc ciśnienia, w butli i na zewnątrz, będą jednakowe aczkolwiek może być różna temperatura. Przepływu gazu więc nie ma. Następnie zimny gaz w butli będzie się ogrzewał od otoczenia, ciśnienie będzie rosło a więc ciągle będzie wypływał z butli. Kiedy nastąpi wspomniane "zassanie" powietrza do wnętrza butli ?
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 27-04-2010, 13:21
wiesiek01 napisał/a:
Czy aby na pewno ? Zawór jest otwarty więc ciśnienia, w butli i na zewnątrz, będą jednakowe aczkolwiek może być różna temperatura
I co ? Jak to się ma do zassania powietrza do butli przy otwartym zaworze cały czas podczas spuszczania gazu ?
Nie podczas a PO spuszczeniu.
Po wypuszczeniu gazu z butli ciśnienie w butli będzie równe ciśnieniu otoczenia.
Jak wtedy zakręcisz butlę i poczekasz aż powietrze w środku się nagrzeje to znowu w butli będzie niewielkie nadciśnienie.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 27-04-2010, 14:38
Konrad Dubiel napisał/a:
Jak wtedy zakręcisz butlę i poczekasz aż powietrze w środku się nagrzeje to znowu w butli będzie niewielkie nadciśnienie.
Fakt, przekombinowałem Ale woda i tak się wytrąci.
jak wypuscisz calkowicie powietrze z butli, to cisnienia w butli i w atmosferze sa te same, temperatury tez, wilgotnosc rowniez.
wszystko rowne;]
zakrecamy butle i nadal w niej jest ta sama wilg i temp jak w atm. ale walimy w nia powietrze to temp i cisnienie sie zmienia, a wraz z tym punkt wykraplania sie wilgoci z powietrza sie zmienia.
jak kolega wspomnial, zawsze jest troche wilgoci - tylko pamietaj ze jak ladujesz butle to powietrze sprezane do butli ma mniejsza wilgotnosc niz powietrze, przez filtry,cieplo sprrezarki etc, wiec defakto w pustej butli bedzie ladowane mniej wilgotne powietrze niz w otoczeniu...nie wiem czy nie przekombinowalem;P
Wiek: 66 Dołączył: 16 Sie 2008 Posty: 275 Skąd: Katowice
Wysłany: 19-05-2010, 14:08
To może jedyne słuszne rozwiązanie - spuścić powietrze ale nie do końca. Jak masz chociażby 1 bar więcej w butli niż powietrze atmosferyczne, to nic ci do butli nie wlezie. A zostanie Ci tego "starego" powietrza minimalna ilość. I przed następnym nabiciem, to co zostanie w butli znów spuścić PRAWIE do zera. I tak kilka razy. Ja przynajmniej tak robię, jak np. przechodzę z powietrza na nitrox - zawsze spuszczam ale nie do zera.
Takie półroczne powietrze w butli może capić i być szkodliwe - przez cały sezon biłeś tam powietrze z minimalnymi ilościami oleju ze sprężarki, więc trochę tego "konserwanta" się nazbiera. I jak parę miesięcy pobędzie sobie w towarzystwie luftu, to musi on nasiąknąć tym badziewiem.
Wiek: 60 Dołączył: 12 Gru 2009 Posty: 158 Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-05-2010, 14:22
Ludize a jak tzreba flaszke np przewiesc samolotem to zawory musza byc wykrecone i co wtedy?na miejscu flaszke dawac do czyszczenia? spusc stary wiatr i nabij nowy i tyle:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko