Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
PADI???Jestem zadowolony
Autor Wiadomość
jarek2405 

Kraj:
United States

Wiek: 45
Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 18
Skąd: Elmhurst USA
Wysłany: 18-06-2010, 02:50   PADI???Jestem zadowolony

Witam.
Jestem uzytkownikiem tego forum juz jakis czas i zastanawiam sie dlaczego wszyscy narzekaja na PADI.
Wlasnie tam robie kurs OWD i jestem bardzo zadowolony.
W grupie jest nas tylko 6 osob a sa dwie grupy wiec to nie z powodu braku chetnych.
Instruktor niesamowicie tlumaczy i nie zostawia nikogo bez pomocy.
Na basenie byl instruktor i z nim jeszcze 4 pomocnikow.
Fakt uczeszczam na kurs w USA, moze w Polsce jest inaczej.
Tutaj instruktor mnie zaskoczyl po tym jak naczytalem sie na forum.
Nastepny stopien nurkowy zrobie w innej organizacji dla porownania.
Wiec jak jest z tym PADI?
Dobre czy zle?
 
 
maciejówa 


Stopień: CMAS
Kraj:
Poland

Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 163
Skąd: Poznań
Wysłany: 18-06-2010, 07:29   

Wszystko zależy od instruktora ,w wielu organizacjach są dobrzy i kiepscy.Wydaje się ,że PADI ma wielu tych drugich. Ty trafiłeś na instruktora ,któremu zależy.
Dwa tygodnie temu widziałem jak dziewczyna robiła kurs DM. Instruktor większość czasu pływa w ciepłej wodzie,u nas woda zimna -więc idą robić kurs na 5m (nad termo).
Maszerują dziarsko do jeziorka ,pianeczki ,"dżakeciki",jeden 1 st. Kursantka zawór miała na wysokości łopatek.Na pytanie właściciela bazy: "czy aby nie za nisko" -padła odpowiedź:"tego nie będziemy ćwiczyć"
Nie wiem wprawdzie co mogłyby ćwiczyć w takiej konfiguracji ,ale daje to ogólny zarys podejścia do szkolenia - "tego nie będziemy ćwiczyć ,więc może być źle '. Pomijam tutaj brak świadomości potencjalnego DM.
Więc jakie jest to PADI?
 
 
DeDeK 



Stopień: 36.6
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 12 Cze 2008
Posty: 420
Skąd: Poznań
Wysłany: 18-06-2010, 16:09   

nie ma co generalizowac kwestia instruktora ale jedno jest pewne PADI nastawione jest stricte na trzepanie kasy
plastik na to plastik na tamto plastik na sikanie w pianke :D
BTW sam do AOWD szedlem w PADI (czlowiek nie pomyslal nie doczytal nie dowiedzial sie o programach w innych) ale nitroxy i dalsze "specjalizacje" bardzij mi leza w innych oranizacjach
np nitrox w padi to tylko teoria np w cmas to takze nurki i cena ta sama widzisz roznice ?
 
 
 
LeChef 

Stopień: 2 stopień do piekła
Kraj:
Israel

Wiek: 46
Dołączył: 17 Paź 2009
Posty: 36
Skąd: Katowice
Wysłany: 18-06-2010, 16:47   

DeDeK napisał/a:

np nitrox w padi to tylko teoria np w cmas to takze nurki i cena ta sama widzisz roznice ?


A możesz mi wyjaśnić jaka jest różnica miedzy nurkowaniem na powietrzu a nurkowaniem na nitroxie ?? Wzory do obliczeń głębokości jak i dokonywania pomiarów co masz w butli uczysz się podczas kursu, a nie podczas nurkowania.
A tak dla informacji to PADI jakieś 2 lata temu zrezygnowała z nurkowań stażowych podczas kursu Enriched Air Diver.
 
 
 
piotr_c 



Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 3070
Skąd: Neverland
Wysłany: 18-06-2010, 17:06   

LeChef napisał/a:
A tak dla informacji to PADI jakieś 2 lata temu zrezygnowała z nurkowań stażowych podczas kursu Enriched Air Diver.


Obowiązkowo czy to baza ustala? Bo bazy, które znam nadal je robią (oczywiście opcjonalnie).
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 18-06-2010, 17:08, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
jarek2405 

Kraj:
United States

Wiek: 45
Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 18
Skąd: Elmhurst USA
Wysłany: 18-06-2010, 17:20   

maciejówa, a skad pewnosc, ze to instruktor PADI???

[ Dodano: 18-06-2010, 09:27 ]
Dziwie sie tym instruktorom ktorzy tak lekko podchodza do szkolenia.
Przeciez to oni sa odpowiedzialni za zycie kursantow w czasie kursu i pozniej tez.
 
 
LeChef 

Stopień: 2 stopień do piekła
Kraj:
Israel

Wiek: 46
Dołączył: 17 Paź 2009
Posty: 36
Skąd: Katowice
Wysłany: 18-06-2010, 17:32   

piotr_c napisał/a:
LeChef napisał/a:
A tak dla informacji to PADI jakieś 2 lata temu zrezygnowała z nurkowań stażowych podczas kursu Enriched Air Diver.


Obowiązkowo czy to baza ustala? Bo bazy, które znam nadal je robią (oczywiście opcjonalnie).


Nie ma obowiązku robienia nurkowań podczas kursu. Kto robi ten robi.
Ja na przykład po zakończonym kursie, dzięki mojemu instruktorowi, na 1 wyjeździe do niemieckich kamieniołomów, zaliczyłem 2 nurkowania na nitroxie.
 
 
 
piotr_c 



Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 3070
Skąd: Neverland
Wysłany: 18-06-2010, 17:35   

LeChef napisał/a:
Nie ma obowiązku robienia nurkowań podczas kursu. Kto robi ten robi.


Źle się wyraziłem - PADI zdjęło to z programu jako standard, czy dało dowolność instruktorowi?
 
 
LeChef 

Stopień: 2 stopień do piekła
Kraj:
Israel

Wiek: 46
Dołączył: 17 Paź 2009
Posty: 36
Skąd: Katowice
Wysłany: 18-06-2010, 17:41   

piotr_c napisał/a:
LeChef napisał/a:
Nie ma obowiązku robienia nurkowań podczas kursu. Kto robi ten robi.


Źle się wyraziłem - PADI zdjęło to z programu jako standard, czy dało dowolność instruktorowi?


Instruktor ma wytyczne i musi się ich trzymać. Wystarczy pozytywnie ukończony kurs teoretyczny do otrzymania certyfikatu.
Ale zanim dostanie się certyfikat trochę czasu mija i można w tym czasie zrobić 2 nurki.
 
 
 
gorcio
[Usunięty]

Wysłany: 18-06-2010, 18:07   

DeDeK napisał/a:
nie ma co generalizowac kwestia instruktora ale jedno jest pewne PADI nastawione jest stricte na trzepanie kasy

CMAS za to robi charytatywnie tak ? to policzmy (ceny i warunki w Belgii):
1. obowiazkowe czlonkowstow klubie, bez tego tutaj sie nie zrobi kursu - 130E/rok. W to juz wliczony haracz federacyjkny i obowiazkowe ubezpieczenie, czy chcesz czy nie.
2. CMAS P1 (1*) - kurs - 0 E
3. wydanie certyfikatu i oplaty z tym zwiazane - 100E/jednorazowo.
4. logbook - 8 E
5. karta egzaminacyjna P1 - 10E

juz mamy prawie 250E. Oczywscie, w zamian dostajesz treningi co tydzien, a nie kurs 5 dniowy. Ale w zamian dostajesz tez przestarzale materialy, rozne od tych, ktore dostaje kolega robiacy P1 w Polsce i od tych ktore dostaje kolega robiacy P1 we Francji a i certyfikat ograniczony, bo dwoch nurkow P1 razem moze sie podrapac po plecach a nie zanurkowac.
Faktycznie, im dalej w las, tym taniej i tego nie mozna im zarzucic, w przeciwienstwie do PADI.
 
 
maciejówa 


Stopień: CMAS
Kraj:
Poland

Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 163
Skąd: Poznań
Wysłany: 18-06-2010, 18:37   

jarek2405 napisał/a:
maciejówa, a skad pewnosc, ze to instruktor PADI???

Będąc praktycznie co tydzień w tej samej bazie poznaje się wszystkich ,którzy tam bywają częściej niż raz w sezonie - znam przyszłą DM, poznałem również instruktorkę.
 
 
jarek2405 

Kraj:
United States

Wiek: 45
Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 18
Skąd: Elmhurst USA
Wysłany: 18-06-2010, 19:00   

maciejówa, teraz wszystko jasne;)
Tylko nadal zastanawiam sie jak tacy instruktorzy moga spokojnie spac.
 
 
Chirurg 


Stopień: D-Diver MCCR -> E
Kraj:
Austria

Wiek: 45
Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 104
Skąd: Legnica - Wiedeń
Wysłany: 18-06-2010, 19:59   

Czesc jarek2405 , ja nie patrze jaka organizacja ale , jak instruktor uczy ciebie wejsc do wody i jak z niej wyjsc ;D. Niestety W CMAS'ie i PADI i innych organizacjach sa medy ,ktore patrza na odbebnienie kursu i skasowanie naiwniaka.Efekty sa takie ze najczesciej mlody narko nur w kryzysowej sytuacji niewie co robic lub ulega panice ,i jest zagrozeniem dla innych part nurow .Niestety nurkowanie to sport w ktorym niemozna sobie pozwolic na fuszerke bo bledy sporo kosztuja.

Pamietaj dobry nur to myslacy a dotego zywy nur.

Co do instruktorow patrz na doswiadczenie, co robil wczesniej ,i ile siedza w tym beznesie.
Ja jestem tego zdanie im wiecej krwi i potu wycisnie z ciebie inst. tym lepiej dla ciebie.
 
 
 
DeDeK 



Stopień: 36.6
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 12 Cze 2008
Posty: 420
Skąd: Poznań
Wysłany: 18-06-2010, 20:43   

Chirurg napisał/a:
Pamietaj dobry nur to myslacy a dotego zywy nur.


lepiej brzmialoby

Pamietaj dobry nur to myslacy a dzieki temu zywy nur
 
 
 
maciejówa 


Stopień: CMAS
Kraj:
Poland

Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 163
Skąd: Poznań
Wysłany: 19-06-2010, 08:01   

jarek2405 napisał/a:
Tylko nadal zastanawiam sie jak tacy instruktorzy moga spokojnie spac.

Dziewczyna robiła DM, nie był to jej pierwszy stopień więc powinna wiedzieć to i owo.
To ,że nie ma "świadomości nurkowania" jest jej winą.Wina instruktorki polega na tym ,że olewa niewiedzę kursantki.
Chirurg napisał/a:
Niestety W CMAS'ie i PADI i innych organizacjach sa medy ,ktore patrza na odbebnienie kursu i skasowanie naiwniaka.Efekty sa takie ze najczesciej mlody narko nur w kryzysowej sytuacji niewie co robic lub ulega panice ,i jest zagrozeniem dla innych part nurow

Niestety tak jest. Już kilka razy widziałem jak nurasy po zaliczeniu stopnia podstawowego w ciągu miesiąca robili kolejny,potem kolejny.I gdzie tu umiejętności? Wieczorami ,przy ognisku ,podczas rozmów często pada pytanie "jaki masz stopień?"-Oczywiście niższy,fakt ,że mam ok 500 nurkowań interesuje niewielu nowych.
 
 
piotr_c 



Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 3070
Skąd: Neverland
Wysłany: 19-06-2010, 10:25   

maciejówa napisał/a:
Oczywiście niższy,fakt ,że mam ok 500 nurkowań interesuje niewielu nowych.


Ale za to widok miny takiego kolesia po pierwszym wspólnym nurze - bezcenny :ping:
 
 
grzegorz 



Stopień: instruktor IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 22 Sty 2002
Posty: 1294
Skąd: Poznań
Wysłany: 19-06-2010, 17:16   

Chirurg napisał/a:
Co do instruktorow patrz na doswiadczenie, co robil wczesniej ,i ile siedza w tym beznesie.


oj naiwny, jeśli długośc bycia instruktorem jest wykładnią dobrego ,rzetelnego nauczania to ja Tobie gratuluję,mam nadzieję,ze nie wtopisz.
 
 
Chirurg 


Stopień: D-Diver MCCR -> E
Kraj:
Austria

Wiek: 45
Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 104
Skąd: Legnica - Wiedeń
Wysłany: 19-06-2010, 21:08   

grzegorz, Moze opisze jedna sytuacje z Dahabowa a dokladnie z Bellsow.Przypadkiem nurkowalem z instruktorem §!"$, ktory mial ze soba mlode i piekne 3 kijanki ;D.Zaczol im robic brifing otym jak wyglada sytuacja na danym odcinku , i kazal im zaczac nurkowac . Jako ze robily starz razem ze szkoleniem wygladalo to tak jak wygladalo ,poporstu tragicznie . Spewnoscia wiesz jak wyglada sprawa z Bellsami po wyplynieciu z tunelu masz piekna sciane opadajaca w glebine.Ale przejdzmy do meritum
Jedna z kijanek ze strachu wyplynale na powierznie jak rakieta ,druga wyciagneli doslownie za fraki na powierzchnie z 30 metrow , a trzecia zlapali cudem na 50 m , biedactwo zapomnialo o wypornosci i niedodawalo powietrza do kamizelki.

Tak przy okazji instruktor byl z Polski ,a patent Inst mial od 3 miechow.

PS. sadzisz ze instruktor ktory nigdy nie widzial "potwora" moze mnie czegos nauczyc ?. Ja wiem ze nie .

Pozdrawiam
 
 
 
piotrek_n 


Stopień: adv. TMX
Kraj:
Poland

Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 148
Skąd: wlkp
Wysłany: 19-06-2010, 21:21   

grzegorz, chyba wiem co masz na mysli :) I w sumie musze sie w duzej czesci z Tobą zgodzic :) btw milego urlopu w chorwacji :) licze na jakis filmik z wrakow Adama :)
Ostatnio zmieniony przez piotrek_n 19-06-2010, 21:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
llopezor 


Stopień: P2
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 19 Maj 2009
Posty: 181
Skąd: Leszno
Wysłany: 21-06-2010, 09:33   

Witajcie.

Pozwólcie, że wtrącę dwa zdania ze swojej obserwacji.
Wiele się mówi jakie to jest CMAS i jakie to jest PADI. Czy nikt nie zauważył, że klient daje kaskę i wymaga...? Kursant ma do zaliczenia jakieś testy, jakieś ćwiczenia. A może by tak instruktor przymknął oko? Są instruktorzy (organizacja nie ma znaczenia) co przymykają dzięki czemu koszty się zmniejszają, czasu ma się więcej dla siebie a i kursantowi to na rękę. Jest szczęśliwy że instruktor mu "odpuścił" i woli siedzieć cicho. Chce mieć to już za sobą bo nie chce dopłacać za dodatkowe zajęcia, bo się spieszy na wyjazd itd.

Skąd się bierze problem? Wielu kursantów wymaga czegoś więcej od siebie i od instruktora. Wybierają w sposób przemyślany swojego nauczyciela (i znów nie jest ważna organizacja). Z kursu są zadowoleni bo wynoszą z niego zakładane minimum a często instruktor widząc ich chłonność wiedzy i nowych umiejętności dodaje coś extra.

Moim zdaniem te dwie skrajne postawy jednych i drugich powoduje że iskrzy w tej sprawie za każdym razem kiedy zagadnienie się porusza.

jarek2405 - jeżeli do tego dołożysz że bardziej zależy na oczernianiu się lub odwrotnie dwóm organizacją, które są konkurencją to we wszystkich wypowiedziach znajdziesz tyle samo prawdy i ujmę to odważnie: fałszu (nie generalizuję i proszę się nie obrażać) to automatycznie otrzymujesz odpowiedź. Można mnożyć tezy udowadniające postawione przez siebie założenia ale moim zdaniem jest bardzo mało tych obiektywnych, że jeżeli chodzi o organizację to nie ma podstaw do dyskusji - jest program i ma być on zrealizowany. Dyskutować można o poznanych osobach: kursantach i instruktorach.
Nie przejmuj się opiniami skrajnymi bo to nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Gratuluję wyboru instruktora i odbywanego kursu, w którym uczestniczysz i jesteś zadowolony. Życzę, abyś po jego ukończeniu podobnie jak w moim przypadku cieszył się każdą chwilą spędzoną pod lustrem wody.

Mam nadzieję, że nie brakuje osób chcących podnosić swoje umiejętności i zdobywać nową wiedzę nawet jeżeli na kursie zapomniano, pominięto lub zrealizowano w "x" procentach oraz instruktorów widzących u nurków mniejsze lub większe błędy wskazania im prawidłowych rozwiązań choćby z samego zamiłowania do tego czym się zajmują.

Już tak na koniec na własnym przykładzie: jeżeli na kursie uczono mnie elementu, którego nie stosuje się albo stosuje baaaardzo rzadko (w moim przypadku węzeł ratowniczy) to chciałbym aby obojętnie jaki instruktor dowolnej organizacji (jeżeli zna oczywiście) przypomniał mi a nie kierował na kurs lub krytykował instruktora, u którego otrzymałem uprawnienia. To wyłącznie moja wina, że nie ćwiczyłem (to ponoć sport) i zapomniałem. Staram się mieć dużo dystansu do siebie i samokrytycyzmu. Miło jest po każdym nurkowaniu "powytykać" sobie błędy w celu ich namierzenia i późniejszego eliminowania poprzez ćwiczenia.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed