Wysłany: 24-06-2010, 18:26 Aparaty butlowe dlaczego nie z każdym można nurkować
Od razu piszę że jestem laikiem więc proszę o wyrozumiałość ale zastanawia mnie fakt dlaczego niektóre aparaty butlowe SCBA nie nadają się do nurkowania np te wykorzystywane przez straż pożarną i ratownictwo jak np ten http://faser.pl/Wyroby/powietrzne/proffair.htm lub starszy Fasera dwu-butlowy APS-3. Nie mam zamiaru w tym nurkować ale ze względu że zbieram sprzęt przeciwchemiczny interesuje mnie czysto technicznie co wpływa na niemożność wykorzystania takiego aparatu do nurkowania.
Wiek: 60 Dołączył: 10 Sie 2004 Posty: 271 Skąd: EdenSport
Wysłany: 24-06-2010, 19:10
AP-3, czy jego następca APS 25/50 jako zestaw butlowy sprawdza się całkiem nieźle. Jednak tylko jako zbiorniki powietrza, czyli bez automatu oddechowego.
Sam do dzisiaj na basenie nurkuję w zestawach 2x4l i są to super wygodne malutkie twiny.
W wielkim skrócie mogę opisać, dlaczego automat AP-3 i APS 25/50 oraz inne strażackie, nie nadają się do nurkowania:
1. Pierwsze stopnie mają rezerwę typu gwizdek, co nie tylko nie sprawdzi się pod wodą, lecz będzie stanowiło niepotrzebne straty czynnika oddechowego.
2. Automat oddechowy AP3, ma tylko wąż wdechowy. Zawór wydechowy jest umiejscowiony w maskach pełnotwarzowych p-gaz/p-dym. W aparatach nurkowych w przypadku automatu dwustopniowego o stopniach połączonych (MORS), stosowano oprócz węża wdechowego, również wydechowy, który wracał do puszki automatu ale nad membranę i przez zawór typu "kaczy dziób", powietrze było wyrzucane na zewnątrz.
3. Drugi stopień automatu APS 25/50, również nie posiada zaworu wydechowego, do tego ma jedynie możliwość podłączenia do masek pełnotwarzowych p-gaz/p-dym, które z kolei nie nadają się do nurkowania, przez konstrukcję szyby (wycinek walca, co powoduje poważne zniekształcenia obrazu). Drugi stopień automatu APS 25/50 nie jest dodatkowo przystosowany do wody i rdzewieje sprężynka dźwigni w II stopniu.
4. Do automatu AP3, pasuje idealnie wieczko wraz z kaczym dziobem z automatu MORS i istnieje możliwość na własną odpowiedzialność zrobić z niego automat płytko-nurkowy, lecz proponowałbym ewentualnie stosować go tylko do czochrania trawy na bardzo niewielkich głębokościach.
5. Parametry pracy automatów p-gaz/p-dym, są zupełnie różne od parametrów wymaganych obecnie przy automatach oddechowych stosowanych w nurkowaniu.
Pierwsze krajowe automaty nurkowe miały parametry takie same lub zbliżone do tych "strażackich", lecz świat ewoluuje a i doświadczenia często nas boleśnie uczą, że pod wodę jednak trzeba mieć coś więcej, niż 600 litrów/min, max wydatku.
6. Od bardzo zamierzchłych czasów, mam przerobiony automat AP3 właśnie na nurkowy. Działa do dzisiejszego dnia poprawnie, choć nie mam obecnie ani ochoty ani potrzeby na nim nurać.
Mam nadzieję, że choć częściowo rozwiałem wątpliwości.
Wiek: 60 Dołączył: 10 Sie 2004 Posty: 271 Skąd: EdenSport
Wysłany: 25-06-2010, 08:41
Martin- oj bałem się takiego konkretnego stwierdzenia i sprecyzowania sprawy, ponieważ takie przedstawienie tematu, bądź co bądź oczywiście prawdziwe również w przypadku wielu innych, strażackich automatów oddechowych, może nazbyt bardzo kusić potencjalnego "nurkowacza".
A już miałem nadzieję, że moje, jakże zamierzchłe i partyzanckie czasy przeróbek już dawno odeszły do lamusa.
Ostatnio zmieniony przez Ryszard Szwajcer 25-06-2010, 08:42, w całości zmieniany 1 raz
Włodek K [Usunięty]
Wysłany: 25-06-2010, 11:10
Cytat:
W wielkim skrócie mogę opisać, dlaczego automat AP-3 i APS 25/50 oraz inne strażackie, nie nadają się do nurkowania:
1. Pierwsze stopnie mają rezerwę typu gwizdek, co nie tylko nie sprawdzi się pod wodą, lecz będzie stanowiło niepotrzebne straty czynnika oddechowego.
Oczywiście tak i jeszcze:
Pierwsze stopnie tych reduktorów nie były dostosowane do tak wielkich zmian ciśnienia do jakich dochodzi w wodzie. Konstrukcja podobna do zwykłych reduktorów technicznych np do tlenu. na powierzchni sprawdzająca się wystarczająco dobrze.
Brak w nich tzw komory wodnej której zadaniem jest utrzymanie stałego nadciśnienia pomiędzy ciśnieniem średnim a ciśnieniem otoczenia. Skutek zastosowania takiego układu redukcji I st. do nurkowania jest taki że maleje różnica ciśnień (ciśnienie otoczenia wzrasta zaś ciśnienie średnie jest stałe zdefiniowane siłą nacisku sprężyny dociskającej grzybek), zatem wzrastają opory otwarcia układu redukcji gniazdo-grzybek (są one pochodną stałego napięcia sprężyny dociskającej grzybek i siły parcia działającej od środka na tenże grzybek)
Zatem ostatecznie dla nurka im większa głębokość tym trudniej będzie się oddychało bo trzeba będzie wykonać większe podciśnienie aby otworzyć układ redukcji II st Maleją także przepływy gazu będące pochodną ciśnienia, prędkości przepływu i średnicy wewnętrznej wężyków. Ryszard w skrócie o tym napisał że ewentualnie ale płytko. Zresztą podobną koncepcję ma AO oddechowy do nurkowania o nazwie Elf który skonstruowano z myślą o zastosowaniu jako AO ucieczkowy z czołgów.
Przystosowałem swego czasu maskę p-gaz stosowaną w strażach pożarnych tą z półokrągłą szybą (tylko że nie pamiętam czy to był Faser czy Dreger). Była to kompilacja AO z Ukrainy z tą maską I niestety użyłem tylko raz. Zakrzywienie przestrzeni było tak silne że realne było wrażenie zakrzywienia czasoprzestrzeni Widok tak szeroki w jednej płaszczyźnie, tak zniekształcony obraz świata podwodnego że wrażenie nachodzenia płaskiego dna na nasze plecy było realne i bardzo nieprzyjemne. Wręcz twierdzę że u mnie skutkowało to lekkimi zawrotami głowy. Eksperymentatorom polecam taką zabawę pod nadzorem.
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 25-06-2010, 11:50
Ryszard Szwajcer napisał/a:
bałem się takiego konkretnego stwierdzenia i sprecyzowania sprawy
Dlatego podane zostalo to jako uzupelnienie Twoich tlumaczen.
Pomys za ta deklaracja jest prosty - jesli strazak musi wejsc do wody (n.p. ratujac osoby w samochodzie ktory wpadl do rzeki), to moze uzyc standartowego sprzetu. Natomiast sprzet po takiej akcji musi przejsc pelen przeglad. I IMHO juz to stwierdzenie wyklucza sprzet strazacki do nurkowania - przeglad zajmuje wiecej czasu niz nurkowania.
Wiek: 60 Dołączył: 10 Sie 2004 Posty: 271 Skąd: EdenSport
Wysłany: 25-06-2010, 21:37
Włodek K napisał/a:
...Przystosowałem swego czasu maskę p-gaz stosowaną w strażach pożarnych tą z półokrągłą szybą (tylko że nie pamiętam czy to był Faser czy Dreger). Była to kompilacja AO z Ukrainy z tą maską I niestety użyłem tylko raz.
Widzę Włodku, że dawno temu, szliśmy tą samą albo co najmniej równoległą ścieżką.
Jednak ja poszedłem nieco dalej i udało się do maski typu GERA dorobić płaską, panoramiczną szybę. AO oczywiście PODWODNIK.
Nurkowałem w tej masce sporo i nadal jest sprawna i maska i automat.
Ostatnio zmieniony przez Ryszard Szwajcer 25-06-2010, 21:38, w całości zmieniany 2 razy
Włodek K [Usunięty]
Wysłany: 25-06-2010, 23:35
Ryszard Szwajcer napisał/a:
Widzę Włodku, że dawno temu, szliśmy tą samą albo co najmniej równoległą ścieżką.
Jednak ja poszedłem nieco dalej i udało się do maski typu GERA dorobić płaską, panoramiczną szybę.
He he się kombinowało jakby tu zostać profesjonalistą Dostałem tą maskę od kolegi zanim zostałem strażakiem i miałem swoją. A widzisz ja taki drugi stopień miałem ale od ABM (awm) Trochę na tym pływałem. Mam jeszcze I st redukcji od tego. Ja za to zrobiłem ręcznie ramkę maski do maski NOVA bo maski silikonowe były wtedy drogie i z za zachodniej granicy. Mam ją do dziś i nie używam Drugą ramkę dwu okularową także zrobiłem, ktoś używał i gdzieś ją wcięło. Różne rzeczy się robiło z braku innych możliwości.
Dołączył: 19 Lip 2004 Posty: 973 Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 26-06-2010, 00:21
Niestety nie zachowal sie moj niedokonczony projekt - motocyklowy helm typu "bella" z uszczelniona szyba z plexi, wlaminowanym drugim stopniem automatu Calypso, maska nosowo twarzowa z ratowniczego zestawu 'ambu'. Nastepnym stadium mialo byc wlaminowanie kolnierza szyjnego, ktory przy pomocy zapiecia typu "hobok z farba" mial usczelniac helm z neoprenowym kolnierzem odzyskanym z nogawki starego skafandra neoprenowego mego ojca. Pomysl oczywiscie silnie inspirowany Superlitem, niemniej z pewna nostalgia wspominam tamte czasy.
A uzywanie butli pozarniczych, czy nawet gasnic do nurkowania, nie bylo niczym niecodziennym.
pzdr
Tomek
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko