Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 01-07-2010, 23:55
jacekplacek napisał/a:
A słyszałem gdzieś
Daj spokój. Uwierz, albo przeczytaj serwisówkę. Rozwieje wątpliwości. W XTX (i tylko XTX) jest taki plastikowy klips, który sie przekłada przy przebudowie automatu na lewy (lub z powrotem). Jak sie tego nie zrobi - Venturi oczywiście nie działa. A tak jest, jak sie zabiera za to ktoś, kto nie ma o tym pojęcia.
Ostatnio zmieniony przez TomM 01-07-2010, 23:56, w całości zmieniany 1 raz
Dziękuję wszystkim za cenne porady dla początkującego.
Tak jak napisałem wcześniej, zamierzam nurkować czysto rekraacyjnie przynajmniej przez najbliższe kilka lat. Jakoś nie widzę się jako nurek techniczny więc nie chcę inwestować w sprzęt, którego zalet i tak nie umiałbym wykorzystać. Dlatego jak na razie suchacz, twin i duże skrzydło na 2 butle są poza moim zasięgiem (umiejętnościowym i finansowym).
Co do Apeksa to o co chodzi ze zdublowaniem I st.? Czy to dodatkowe zabezpieczenie przed zamarzaniem automatu w zimnych wodach? Czy zamarzanie automatu może się zdarzyć latem w polskich wodach? Czy może do tego dojść tylko pod termokliną?
Co do Suunto Zoop to również zastanawiałem się nad Maresem Puckiem i Sub Gear XP10, ale Suunto wydał mi się najlepszy, bo doświadczony nurek powiedział mi, że każda z firm produkujących sprzęt nurkowy jest dobra w jakiejś kategorii sprzętu a reszta sprzętu tej firmy jest taka sobie, np. Mares ma dobre płetwy, Apeks automaty, a Suunto robi tylko sprzęt pomiarowy i nic innego. Dlatego zdecydowałem się na Suunto. Nie przeszkadza mi, że Zoop nie ma podświetlenia tylko fosforyzujący wyświetlacz. Wyszedłem z założenia, że jeśli w wodzie jest na tyle ciemno, że potrzebowałbym podświetlanego wyświetlacza to znaczy, że potrzebowałbym również latarki, a łatwiej błysnąć latarką na wyświetlacz i wzbudzić fosforyzację niż gmerać paluchami i kombinować który guzik wcisnąć aby włączyć światełko.
Oczywiście pamiętam o planowaniu nurkowań i nie traktuję kompa jako zwolnienia od myślenia.
Co do latarki Grallmarine to właśnie proponowano mi w zamian Novalight i Aquastar, ale skoro zachwalacie K2 to coś w tym jest, bo jak dotąd spotkałem się z bardzo pochlebnymi opiniami o tej latarce i dlatego zdziwiło mnie, gdy w 2 sklepach powiedziano mi o tej wrażliwej głowicy.
Co do płetw to pewnie zdecyduję się na Scubapro Jet albo Mares Plana Avanti X3, oczywiście od razu ze sprężynami.
Co do skrzydła to proszę o poradę jakiej wyporności worka potrzebowałbym do aluminiowej płyty (zapewne z adapterem) przy założeniu, że ważę 90 kg i nuram w Polsce w skafandrze i ocieplaczu 5 mm, z pojedynczą stalową butlą 15 l, 8 kg balastu w słodkiej wodzie i 10 kg balastu w słonej, a w Egipcie nuram w samym skafandrze, z pojedynczą aluminiową butlą 12 l i 12 kg balastu.
Zależy mi raczej na worku 2 powłokowym bo z tego co wiem są one bardzo odporne na przedziurawienie i w razie czego łatwe w naprawie. Oglądałem skrzydełko Apeksa WTX3 ale jest jednopowłokowe i nie wiem czy nie za małe na moje gabaryty. Czy worki i płyty firmy Anhinga to dobry sprzęt? Bo Halcyon i Dive Rite to klasyka.
Pozdrawiam wszystkich i liczę na dalsze wskazówki.
Ostatnio zmieniony przez Bercik 02-07-2010, 01:34, w całości zmieniany 1 raz
Tak jak napisałem wcześniej, zamierzam nurkować czysto rekraacyjnie przynajmniej przez najbliższe kilka lat. Jakoś nie widzę się jako nurek techniczny więc nie chcę inwestować w sprzęt, którego zalet i tak nie umiałbym wykorzystać. Dlatego jak na razie suchacz, twin i duże skrzydło na 2 butle są poza moim zasięgiem (umiejętnościowym i finansowym).
Łiii tam, też tak myślałem i pianka po 5nurkach leży w szafie i jak na razie tylko "pachnie".
Bercik napisał/a:
Co do Apeksa to o co chodzi ze zdublowaniem I st.?
Tu masz konfiguracje z dublem Ist, tez sobie cos takiego zafundowałem.
Bercik napisał/a:
Co do płetw to pewnie zdecyduję się na Scubapro Jet albo Mares Plana Avanti X3, oczywiście od razu ze sprężynami.
Czyli od razu kup jety bo na co ci dwie pary płetw? Właśnie się przymierzam do ich zakupu- też najpierw kupiłem maresy excele, a teraz suma sumarum okaże się, że juz wtedy można było kupić raz, a porządnie.
Odnośnie worka ja od razu szarpnąłem sie na H Eclipse 40tkę. Dedykowany pod max flaszkę 18L, czyli przy założeniu że flache mam 15L to z zapasem wystarcza, a wcale nie wydaje się za duży.
po co ci to ? kup uwatec digital 330 i ci starczy.I tak nie bedziesz nural dekompresyjnie tylko szuwarowo a nawet jak tak to planuj nura z tabel.Kase zaooszczedzona wydaj na cos innego
[ Dodano: 06-07-2010, 21:47 ]
Rolek napisał/a:
u masz konfiguracje z dublem Ist, tez sobie cos takiego zafundowałem.
Bercik z taka konfiguracja bedziesz nurkowal ze spokojna głowa
Ostatnio zmieniony przez hazi 06-07-2010, 21:43, w całości zmieniany 3 razy
po co ci to ? kup uwatec digital 330 i ci starczy.
Owszem korzystałem już z uwateca, ale zamierzam korzystać z kompa przez kilka lat i w tym czasie rozwinąć się na tyle aby móc nurkować na nitroksie. Dlatego chodzi mi o komputer powietrzno - nitroksowy.
Rolek napisał/a:
Tu masz konfiguracje z dublem Ist, tez sobie cos takiego zafundowałem.
Ale w takiej konfiguracji muszę mieć również zawór butli z 2 gniazdami na zdublowane I st., a w konsekwencji musiałbym dokupić butlę, bo w wypożyczalni raczej takiego cuda z 2 gniazdami na codzień nie wyhaczę.
Owszem korzystałem już z uwateca, ale zamierzam korzystać z kompa przez kilka lat i w tym czasie rozwinąć się na tyle aby móc nurkować na nitroksie. Dlatego chodzi mi o komputer powietrzno - nitroksowy.
Ale tabele są na to i na to można planować i nurkować zgodnie z planem.
Bercik napisał/a:
Ale w takiej konfiguracji muszę mieć również zawór butli z 2 gniazdami na zdublowane I st., a w konsekwencji musiałbym dokupić butlę, bo w wypożyczalni raczej takiego cuda z 2 gniazdami na codzień nie wyhaczę.
Przeważnie w centrach nurkowych są takie flaszki. Fakt że nie zawsze ale chyba jeszcze mi się nie zdarzyło żeby jechac i wypożyczać flachę na żywioł. Zawsze dzwoniłem i rezerwowałem lub brałem ze swojego centrum. Przy okazji tel. możesz zapytać czy mają taką flachę lub szarpnąć z CN lokalnego, w którym masz pewność że cos takiego jest. Przecież zawsze jedziesz na nury autem.
W międzyczasie kupiłem piankę i zrobiłem kilka nurków. Miałem okazję przymierzyć się do skrzydła Dive Rite (podkowa) ze stalową płytą i dirowską uprzężą oraz płetw jet-fin. Skrzydło faktycznie jest wygodniejsze i jak dla mnie łatwiejsze w trymowaniu od jacketu. Co do płetw to jetfiny okazały się zbyt wymagające dla mnie. Pływanie żabką, do którego to stylu te płetwy są dedykowane, wychodziło mi bardzo marnie bo praktyki brak, a płynąc w tych płetwach kraulem miałem wrażenie, że większość energii marnuję na bełtanie wody a nie ruch do przodu.
Dlatego jak na razie wstrzymam się z zakupami sprzętu i będę bazował na pożyczonym aby móc poznać jak najwięcej modeli i zorientować się co mi odpowiada a co nie.
Dziękuję wszystkim forumowiczom za wskazówki. Szczególne słowa wdzięczności należą się Hubertowi68 i Bero za cenne informacje przekazane na priv.
Ostatnio zmieniony przez Bercik 01-08-2010, 22:22, w całości zmieniany 1 raz
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 02-08-2010, 01:46
Bercik napisał/a:
Pływanie żabką, do którego to stylu te płetwy są dedykowane, wychodziło mi bardzo marnie bo praktyki brak, a płynąc w tych płetwach kraulem miałem wrażenie, że większość energii marnuję na bełtanie wody a nie ruch do przodu.
Dlatego jak na razie wstrzymam się z zakupami sprzętu i będę bazował na pożyczonym aby móc poznać jak najwięcej modeli i zorientować się co mi odpowiada a co nie.
Jest jeszcze inna droga: nauczyć się pływać prawidłowym stylem. Pytaj, podpatruj innych, nurkuj - koledzy na pewno pomogą.
Wiek: 55 Dołączył: 09 Mar 2009 Posty: 256 Skąd: Libiąż
Wysłany: 02-08-2010, 09:54
Bercik napisał/a:
Co do płetw to jetfiny okazały się zbyt wymagające dla mnie. Pływanie żabką, do którego to stylu te płetwy są dedykowane, wychodziło mi bardzo marnie bo praktyki brak, a płynąc w tych płetwach kraulem miałem wrażenie, że większość energii marnuję na bełtanie wody a nie ruch do przodu.
Podzielę się swoimi wrażeniami z pierwszych nurków w scubapro jet fin:
- bardzo obawiałem się tych płetw z uwagi na panującą opinię, że są bardzo wymagające ale na pierwszych nurkach zaskoczyły minie pozytywnie (płetwy musiałem zmienić z uwagi na przesiadkę na suchara)
- pływałem głównie kraulem i przy długich spokojnych ruchach płetwy dają super ciąg i jednocześnie wcale nie są taki zabójcze dla nóg - potwierdzeniem tego były reakcje partnurków na powierzchni, którzy płynęli w drugiej parze i stwierdzili, że nie mogli nadążyć a mi przy tych powolnych ruchach wcale nie wydawało się, że płyniemy dużo szybciej
- mają niesamowitą sterowność, moim zdaniem dużo większą niż płetwy mares (też bardzo dobre) w których do tej pory pływałem
Podsumowując cieszę się, że zaczynałem od "łatwiejszych" płetw maresa zwłaszcza, że były to moje pierwsze płetwy ale teraz stwierdzam, że moje obawy co do jet finów były trochę wyolbrzymione i cieszę się, że suchar wymusił to, że chcąc niechcąc musiałem "zawalczyć" z jet finami.
...
(płetwy musiałem zmienić z uwagi na przesiadkę na suchara)
...
Podsumowując cieszę się, że zaczynałem od "łatwiejszych" płetw maresa zwłaszcza, że były to moje pierwsze płetwy ale teraz stwierdzam, że moje obawy co do jet finów były trochę wyolbrzymione i cieszę się, że suchar wymusił to, że chcąc niechcąc musiałem "zawalczyć" z jet finami.
A to jest jakiś obowiązek pływania w jetach został wprowadzony dla użytkowników suchego skafandra?
Bo ja w maresach jak do tej pory pływam i może powinienem czym prędzej zmienić
Wiek: 55 Dołączył: 09 Mar 2009 Posty: 256 Skąd: Libiąż
Wysłany: 02-08-2010, 10:35
pmk napisał/a:
A to jest jakiś obowiązek pływania w jetach został wprowadzony dla użytkowników suchego skafandra?
Bo ja w maresach jak do tej pory pływam i może powinienem czym prędzej zmienić
A gdzie napisałem, że to obowiązek?
Wyraźnie napisałem, że ja musiałem zmienić a nie, że każdy powinien.
Gdybym zmieścił nogę z butem w maresa to też nie pomyślałbym o zmianie. Wcale się do niej nie paliłem, pisałem o tym, że miałem duże obawy a ponadto był to jednak dodatkowy wydatek, którego w momencie zakupu suchara nie planowałem.
O tym czy powinieneś zmienić płetwy na których pływasz decyduj sam, a nie doszukuj się w mojej wypowiedzi, w której dzielę się swoimi wrażeniami z używania jet finów, nawoływania do zmiany jednych płetw na inne.
No widzisz jakoś nie skojarzyłem Twojej wypowiedzi w tym wątku z innym wątkiem o płetwach. Z treści w tym wątku nie wynikał powód zmiany. A poza tym miało być żartobliwie o czym świadczy na końcu wypowiedzi.
W każdym razie nie było moim celem sprawienie, żebyś poczuł się urażony.
Wiek: 55 Dołączył: 09 Mar 2009 Posty: 256 Skąd: Libiąż
Wysłany: 02-08-2010, 22:18
pmk napisał/a:
No widzisz jakoś nie skojarzyłem Twojej wypowiedzi w tym wątku z innym wątkiem o płetwach. Z treści w tym wątku nie wynikał powód zmiany. A poza tym miało być żartobliwie o czym świadczy na końcu wypowiedzi.
W każdym razie nie było moim celem sprawienie, żebyś poczuł się urażony.
Bez obaw nie czuję się urażony
Tak naprawdę bardzo przywiązałem się do swoich maresów i żal było się z nimi rozstawać niestety nie miałem wyboru.
Jet finy nie okazały się jednak takie straszne jak myślałem dlatego po moim entuzjastycznym opisie może wydawać się, że przesiadając się na suchara należy zmienić płetwy.
Chociaż swoją drogą po nurkowaniach stwierdzam, że to może nie taki zły pomysł
Jest jeszcze inna droga: nauczyć się pływać prawidłowym stylem. Pytaj, podpatruj innych, nurkuj - koledzy na pewno pomogą.
Tak właśnie zamierzam zrobić. Tylko nie wiem czy nauka prawidłowego stylu najlepiej wyjdzie mi na jetfinach. Może lepiej zacząć naukę prawidłowej żabki od innych, mniej koszernych płetw. Chociaż z drugiej strony jak od razu zacznę uczyć się żabki na jetach to może szybciej wyrobię sobie prawidłową technikę do tych właśnie płetw.
Grzegorz_K napisał/a:
Podzielę się swoimi wrażeniami z pierwszych nurków w scubapro jet fin:
- bardzo obawiałem się tych płetw z uwagi na panującą opinię, że są bardzo wymagające ale na pierwszych nurkach zaskoczyły minie pozytywnie (płetwy musiałem zmienić z uwagi na przesiadkę na suchara)
- pływałem głównie kraulem i przy długich spokojnych ruchach płetwy dają super ciąg i jednocześnie wcale nie są taki zabójcze dla nóg - potwierdzeniem tego były reakcje partnurków na powierzchni, którzy płynęli w drugiej parze i stwierdzili, że nie mogli nadążyć a mi przy tych powolnych ruchach wcale nie wydawało się, że płyniemy dużo szybciej
- mają niesamowitą sterowność, moim zdaniem dużo większą niż płetwy mares (też bardzo dobre) w których do tej pory pływałem
Dałeś mi do myślenia tym kraulem w jetach. Może jednak moje subiektywne odczucia bełtania wody były bardzo subiektywne. Teraz jak się zastanowiłem to faktycznie mój partnur nie musiał na mnie czekać pod wodą i płynęliśmy obok siebie, a on miał maresy. Chociaż gdy płynęliśmy na powierzchni to machając kraulem wyraźnie zostawałem w tyle.
Wiek: 55 Dołączył: 09 Mar 2009 Posty: 256 Skąd: Libiąż
Wysłany: 03-08-2010, 09:04
Bercik napisał/a:
Dałeś mi do myślenia tym kraulem w jetach. Może jednak moje subiektywne odczucia bełtania wody były bardzo subiektywne. Teraz jak się zastanowiłem to faktycznie mój partnur nie musiał na mnie czekać pod wodą i płynęliśmy obok siebie, a on miał maresy. Chociaż gdy płynęliśmy na powierzchni to machając kraulem wyraźnie zostawałem w tyle.
Jeśli masz okazję to może jeszcze popróbuj nurkowania w jetfinach i na spokojnie sprawdź jak sprawują się pod wodą (ciąg, zwrotność). Pływanie po powierzchni w tych płetwach to pewnie inna bajka (jeszcze nie testowałem długich dystansów) ale dla mnie decydujące są właściwości płetw pod wodą a tam w moim przypadku jetfiny się sprawdziły.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko