Wiek: 39 Dołączył: 11 Maj 2010 Posty: 17 Skąd: nic wam do tego
Wysłany: 26-07-2010, 15:24 jaki automat???
własnie ukonczylem kurs mam juz abc i 7+7 kolej na automat i jacket z tym ze jacket wybralem beuchat...
ciagle cos mi mowi zeby kupic xtx200 z niedrogim octopusem natomiast znajomi doradzaja mi aqualung legend mowiac ze jest nie do zajechania wiec czekam na zdanie innych doswiadczonych nurasow...
z gory dzieki za podpowiedz
ciagle cos mi mowi zeby kupic xtx200 z niedrogim octopusem
a dlaczego octopus ma byc gorszej klasy automatem?
bo nie bardzo rozumiem..
ps nie wiem gdzie sie szkoliles, ale tam gdzie ja sie uczylam (chodzi mi o organizacje/procedury), to octopus (czyli backup) jest automatem dla mnie, wtedy gdy podaje glowny potrzebujacemu.
Wiec po mojemu to obydwa ao powinny byc tak samo "dobre".
pps o agualungach sie nie wypowiadam, bo nie mam o nich zielonego pojecia.
krush86 nie zapominaj że zadałeś pytanie na Forum Nuras - więc nie udawaj że pytasz czy masz kupić Apeksa - Ty juz podświadomie wiesz o tym że musisz kupić Apeksa ! i to w dodatku nie tego którego chciałbyś kupić tylko właśnie tego najtańszego atx40 !!!
Pytanie tak naprawdę brzmi: dlaczego kupiłeś piankę zamiast suchacza z trylaminatu ? oraz dlaczego wybrałeś jacket zamiast stalowej płyty ze skrzydłem i z ascetyczną uprzężą z jednego kawałka taśmy ???
Dlaczego ??
Wiek: 39 Dołączył: 11 Maj 2010 Posty: 17 Skąd: nic wam do tego
Wysłany: 26-07-2010, 15:45
nie mowie ze ma byc jakis beznadziejny tylko sredniej klasy czyli np xtx40 czy 50
a poza tym octopus jest dla partnera i nie jest to dla mnie zrozumiale dlaczego w momencie kiedy to on potrzebuje pomocy a ja jestem osoba ktora go kontroluje i pilnuje ewentualnie pomaga w wyjsciu mam wyciagac swoj automat z ust...
[ Dodano: 26-07-2010, 15:50 ]
mily macieju na bezpieczenstwie sie nie oszczedza...
jesli chodzi o suchara to bez sensu jest dodatkowy koszt i nauka kiedy pierw trzeba sie opływac eliminujac doszczetnie problemy z plywalnoscia ( widzialem jak goscia wyrzucilo do gory nogami). natomiast co do skrzydla to nie spakuje go do samolotu i nie bede taszczyc w rekach przez cala polske jak narazie starczy mi adv... myslalem o skrzydle ale jeszcze nie plywalem w zadnym no i koszta...
nie mowie ze ma byc jakis beznadziejny tylko sredniej klasy czyli np xtx40 czy 50
no nie wiem, generalnie może ten model przejdzie, chociaż jeśli jesteś z Warszawy to powinieneś wybrać najbardziej koszerny atx40 ale za to odbić sobie na krzydle i uprzęży z literą H !!!
a dlaczego octopus ma byc gorszej klasy automatem?
Co rozumiesz po pojeciem gorszej klasy?
Wazne, zeby spelnial wymagania przeprowadzanych nurkowan, czyli np. nurkujac w zimnych wodach, to nie stosuje zapasu, ktory sie do takich nurkowan nie nadaje.
Bylo na forum troche dyskusji porownawczych odnosnie modeli Apeksow. Jesli by sugerowac sie cena to DS4 + ATX40 to jakies badziewie w porownaniu z XTX 200, a jednak wiele osob z doswiadczeniem chwali sobie tanszy model i uwaza ze kupno tego drugiego to strata pieniedzy.
a poza tym octopus jest dla partnera i nie jest to dla mnie zrozumiale dlaczego w momencie kiedy to on potrzebuje pomocy a ja jestem osoba ktora go kontroluje i pilnuje ewentualnie pomaga w wyjsciu mam wyciagac swoj automat z ust...
taaa,
no o tym wlasnie mowie. o roznicach w wyszkoleniu.
a masz wyciagac automat wlasny z ust, zeby ten spanikowany mial komfort, ze na pewno dostal gaz i to dobry, skoro Ty nim przed chwila oddychales,
a nie bidak ma sobie jeszcze szukac gdzie jest Twoj octopus.
no ale nic.
nie podejmuje sie dalszej polemiki ani tym bardziej nauczania
powodzenia
Kas.
Ostatnio zmieniony przez KasiaK 26-07-2010, 16:00, w całości zmieniany 1 raz
Osobiscie mam Aqualung Legend Glacia. Bardzo dobrze mi sie na nim nurkuje. Jesli mialbym dokonywac wyboru pomiedzy tymi dwoma nad ktorymi sie zastanawiasz, to wybralbym ten ktory mi sie bardziej podoba.
Wiek: 39 Dołączył: 11 Maj 2010 Posty: 17 Skąd: nic wam do tego
Wysłany: 26-07-2010, 16:03
a wyjasnicie mi moze na jakim to kursie majac backup oddaje sie swoj automat?? mnie szkolono inaczej a poza tym z doswiadczenia wiem ze zanim ktos cie poinformuje juz ma twojego octopusa i pozostaje sprawdzic czy nic mu nie jest i sie wynurzyc przytrzymujac go
[ Dodano: 26-07-2010, 16:06 ]
hmm szukac?? przeciezoctopus przyczepia sie w trojkacie wyznaczonym przez brode i dolne krawedzie zeber no i na wyrozniajacy sie kolor no coz wszedzie ucza inaczej w kazdym razie ja sie zgadzam ze swoim szkoleniem ale co szkola to inaczej...
na pewno tak ucza w padi i w naui. Kasiu, Krush86 chyba dopiero zrobil owd. wbez zadnego ataku pytam, czy uczyli Cie podawac wlasny automat na kursie podstawowym? jezeli tak to w jakiej organizacji?
wez pod uwage, ze mowimy o konfiguracji rekreacyjnej, w ktorej automat glowny jest na wezu troszke krotszym od backupu u uzywa sie jednego pierwszego stopnia.
Bardzo dobry automat mam stara wersje Supra Arctic jest moim glownym automatem.Apeks AtX 40 na drugim miejscu.Jak masz zamiar kupic XTX 200 to lepiej tego Aqua Lung Legend
na pewno tak ucza w padi i w naui. Kasiu, Krush86 chyba dopiero zrobil owd. wbez zadnego ataku pytam, czy uczyli Cie podawac wlasny automat na kursie podstawowym? jezeli tak to w jakiej organizacji?
Po lekturze tego forum, wiosną byłam w trakcie zamawiania Apeksów , ale znajomy podsunął mi Posejdona Xstream - malutki, lekki - decyzja była natychmiastowa. Nurkuję już kilka miesięcy na Posejdonie, nie zamieniłabym go na żaden inny.
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 43 Dołączyła: 09 Mar 2008 Posty: 533 Skąd: Kraków
Wysłany: 26-07-2010, 17:12
arkac123 napisał/a:
ale znajomy podsunął mi Posejdona Xstream - malutki, lekki - decyzja była natychmiastowa. .
no widzisz.. a mi właśnie nie pasowały lekkie puszki, tzn. małe drugie stopnie i wolę np. takiego TX'a od mniejszego i lżejszego ATX'a.
już nie mówiąc a konstrukcjach typowo "kobiecych" w których w ogóle fatalnie mi się pływa.
co do Poseidonów to jedni je kochają, inni nienawidzą, niewątpliwie są to specyficzne automaty, ja wolałabym wiedzieć że partner oddycha z Cyklona i ewent. zobaczyć jak to działa..
natomiast co do pytania Aqualung Legend czy Apeks to IMHO są to równie fajne automaty.
Apeks 100 (TX, ATX, XTX - bez znaczenia) lub wyżej albo Aq.Legend - w sumie nie ma znaczenia. Pływałam na obydwu i było bbb fajnie, a więc przy wyborze kierowałabym się przede wszystkim możliwością serwisu, ewentualnie tym "który ładniejszy".
zdecydowanie jednak oba drugie stopnie (nieważne czy nazwiemy je octopusem, czy głównym i backupem) powinny być podobnej klasy - bez przesady - nie oszczędzimy majątku! a jak już chcesz kupować 200 to jako drugą puszkę na pewno nie kupuj 40! Ja wybrałabym dwie setki lub dwie pięćdziesiątki (tylko bez skojarzeń pijackich ! )
a jeszcze dwa słowa o hogarthian - bo ja też z tej szkoły gdzie daje się główny automat w razie syt.braku powietrza już od OWD
byłam ost. w Egiptowie na lajtowych nurkach w kolorowych rybkach. Płyta i skrzydełko ładnie się zapakowało i nie ważyło wcale jakoś bardzo dużo, za to lekkość i brak konieczności stosowania pasa balastowego umiliło mi pobyt brakiem bóli kręgosłupa czy też innymi niedogodnościami stosowania pasów balastowych lub nadmiernie wypakowanych kieszeni balastowych.
natomiast długo uważałam, że długi 2m wąż na tego typu nury jest ZUPEŁNIE nie potrzebny i... zmieniłam zdanie.. otóż podczas wiszenia na przystanku bezpieczeństwa gdzie duża ilość osób wisi na linie opustowej (bo prąd) i kompletnie nie ma miejsca długi wąż baardzo się przydaje. zazwyczaj wisiałam sobie jakieś 2m od liny i ludzi. gdy trzeba było się podzielić gazem, mimo że wąż jest 1m, musiałam znaleźć się znacznie bliżej i gnieść się w tłumie.. jakby się przydał wtedy wąż 2 metrowy... nie mówiąc już o tym, że absolutnie NAJSZYBCIEJ podamy automat partnerowi wyciągając go z naszej paszczy, żadne trójkąty, żadne chowania octopusów tam czy siam. bardzo dużo razy zdarzyło mi się że taki octopus nie był łatwo i szybko dostępny i nie zawsze wynikało to z błędów partnera czy moich..
Wiek: 63 Dołączył: 13 Sie 2007 Posty: 2478 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 26-07-2010, 17:26
nurkot napisał/a:
podczas wiszenia na przystanku bezpieczeństwa gdzie duża ilość osób wisi na linie opustowej (bo prąd) i kompletnie nie ma miejsca długi wąż baardzo się przydaje. zazwyczaj wisiałam sobie jakieś 2m od liny i ludzi. gdy trzeba było się podzielić gazem, mimo że wąż jest 1m, musiałam znaleźć się znacznie bliżej i gnieść się w tłumie.. jakby się przydał wtedy wąż 2 metrowy... nie mówiąc już o tym, że absolutnie NAJSZYBCIEJ podamy automat partnerowi wyciągając go z naszej paszczy
Przepraszam ,.... nie do końca zrozumiałem , a jaka federacja nurkowa dopuszcza i uczy tak kończyć nurkowanie.
Tłum wiszący na linie i dzielenie się gazem ... tzn. co ... 1/3 tłumu nie ma gazu ???
I po to jest 2m wąż????
Dziekuję , pozostanę przy krótkim i będę kończył nurkowania w dotychczasowy ( czyli taki jak uczyła moja federacja PADI i pewnie inne dobre też ) sposób.
Pozdrawiam Piotr
Ostatnio zmieniony przez piotrkw 26-07-2010, 17:27, w całości zmieniany 1 raz
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 43 Dołączyła: 09 Mar 2008 Posty: 533 Skąd: Kraków
Wysłany: 26-07-2010, 17:42
piotrkw napisał/a:
nurkot napisał/a:
podczas wiszenia na przystanku bezpieczeństwa gdzie duża ilość osób wisi na linie opustowej (bo prąd) i kompletnie nie ma miejsca długi wąż baardzo się przydaje. zazwyczaj wisiałam sobie jakieś 2m od liny i ludzi. gdy trzeba było się podzielić gazem, mimo że wąż jest 1m, musiałam znaleźć się znacznie bliżej i gnieść się w tłumie.. jakby się przydał wtedy wąż 2 metrowy... nie mówiąc już o tym, że absolutnie NAJSZYBCIEJ podamy automat partnerowi wyciągając go z naszej paszczy
Przepraszam ,.... nie do końca zrozumiałem , a jaka federacja nurkowa dopuszcza i uczy tak kończyć nurkowanie.
Tłum wiszący na linie i dzielenie się gazem ... tzn. co ... 1/3 tłumu nie ma gazu ???
I po to jest 2m wąż????
Dziekuję , pozostanę przy krótkim i będę kończył nurkowania w dotychczasowy ( czyli taki jak uczyła moja federacja PADI i pewnie inne dobre też ) sposób.
Pozdrawiam Piotr
hmmm.. no cóż, napiszę więc bardziej zrozumiale:
1. wszyscy mają gaz
2. wszyscy wykonują przystanek bezpieczeństwa na 5m, który zaleca chyba każda organizacja (?)
3. mój partner ma 40bar. ja mam 100bar a więc daję mu swój octopus.
4. gdyby był ona na długim wężu byłoby wygodniej
5. z krótszym też można
6. można też się wynurzyć
7. ale po co?
8. wszyscy zakończyliśmy wspólnie nurkowanie, bez dzielenia się gazem, też by go wystarczyło, ale wolę gdy moi partnerzy wychodzą z większym zapasem gazu niż z mniejszym
to tyle odnośnie długości węży i wygody.
napisz proszę teraz Ty, jaka jest wygoda odnośnie krótszego węża?
jakie ma plusy 90cm względem 2m?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko