Wiesiek a co to za "prowokowanie losu" - Koleżanka podała swój automat partnurowi a on wziął i tyle ... może przy okazji zahaczyli tym dwumetrowym wężem o opustówkę i zrobili sobie join-line żeby było wygodniej
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 43 Dołączyła: 09 Mar 2008 Posty: 533 Skąd: Kraków
Wysłany: 26-07-2010, 20:50
piotrkw napisał/a:
nurkot napisał/a:
3. mój partner ma 40bar. ja mam 100bar a więc daję mu swój octopus.
?
nurkot napisał/a:
8. wszyscy zakończyliśmy wspólnie nurkowanie, bez dzielenia się gazem, też by go wystarczyło, ale wolę gdy moi partnerzy wychodzą z większym zapasem gazu niż z mniejszym
?
Chodzi o wyrównanie ilości gazu u wszystkich partnerów ??? No to tego mnie nie uczyli.
Przepraszam za te wtrącenia nie dotyczące automatu, ale żeby tak mącić w głowie początkującym.???
oraz do wiesiek01:
nigdy nie widzieliście jak w nurkującej grupie osoba która ma większe zużycie płynie na octopusie np. przewodnika prowadzącego nurkowanie?
o ile łatwiej byłoby gdyby płynęła ona na długim wężu..
nie chodzi o "wyrównanie gazu", ale o zapewnienie komfortu partnerowi, aby nie wychodził z pustą lub prawie pustą butlą.
ja akurat przy wykonywaniu dużej liczby nurów lubię sobie przedłużyć przystanek a już zdecydowanie wolę go nie skracać. po co partner ma się denerwować że ma już tylko 30bar? 20bar?
sorry, ale moim zdaniem wychodzenie z pustą lub prawie pustą butlą jeśli nie wydarzyła się syt. awaryjna świadczy o zupełnym braku jakiegokolwiek planowania!
i dlaczego to ma być "mącenie w głowie"?
egipski przewodnik nurkowy radził tym co zużywają więcej gazu pływanie "nad partnerem", "nad grupą". sorry, ale wolałabym się podzielić gazem, ale partnera mieć blisko a nie że pływa 7m nade mną!
nieraz, choćby na Zakrzówku zdarzało się wracać z "drugiej strony" dzieląc się gazem, wolę to niż wynurzyć się i dymać po powierzchni. oczywiście w takim przypadku nie czekam aż partner wydmucha "do dna" swą buteleczkę, ale gdy ma 30-40bar to przełącza się na mój zestawik i sobie spokojnie płyniemy na 5m, a w razie czego ma on jeszcze dość gazu na wynurzenie.
przy okazji można poćwiczyć takie pływanie, dla mnie to nie problem ani przy wężu 2m ani 90cm, ale z tym pierwszym jest łatwiej.
no i łatwiej go podać, co wytłumaczył tu też Hubert...
piotrkw - wciąż nie napisałeś zalet 90cm węża.
Jacku, ja mogę podać te dwie IMHO zalety, ale czekam aż kolega coś napisze.
jedyne co mogę już napisać, to to że samo "kupno długiego węża" nie rozwiązuje problemów a raczej je tworzy.
nigdy nie widzieliście jak w nurkującej grupie osoba która ma większe zużycie płynie na octopusie np. przewodnika prowadzącego nurkowanie?
Widziałem i omijam (nie wybieram) takich przewodników/baz
nurkot napisał/a:
ja akurat przy wykonywaniu dużej liczby nurów lubię sobie przedłużyć przystanek a już zdecydowanie wolę go nie skracać. po co partner ma się denerwować że ma już tylko 30bar? 20bar?
.
Wiele razy poruszany był temat bezpieczeństwa nurkowania w tym i rekreacyjnego więc co z rezerwą 50 bar w butli, która ma być na powierzchni po nurkowaniu ? W Egipcie prawo nakazuje max głębokość 30 m i 50 bar w butli po zakończeniu nurkowania.
nurkot napisał/a:
moim zdaniem wychodzenie z pustą lub prawie pustą butlą jeśli nie wydarzyła się syt. awaryjna świadczy o zupełnym braku jakiegokolwiek planowania!
A prawie wydmuchanie butli i taszczenie partnera na octopusie to jest planowanie ?
EOT
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 26-07-2010, 21:37
nurkot napisał/a:
oczywiście w takim przypadku nie czekam aż partner wydmucha "do dna" swą buteleczkę, ale gdy ma 30-40bar to przełącza się na mój zestawik i sobie spokojnie płyniemy na 5m, a w razie czego ma on jeszcze dość gazu na wynurzenie.
hubert68 napisał/a:
Wyobraź sobie sytuację (pamiętaj, że to Egiptowo!) kończysz przystanek bezpieczeństwa i w tym momencie słyszysz kilka śrub, bo przypłynęły łodzie/rib-y, których kapitanowie/sternicy mają w d... nurków w wodzie. Cyba bym wolał w takiej sytuacji, by mój partner miał zapas gazu, więc, w sytuacji opisanej przez Kasię (która ma jeszcze mniejszy SAC ode mnie ) zrobiłbym chyba to samo...
piotrkw napisał/a:
Chodzi o wyrównanie ilości gazu u wszystkich partnerów ??? No to tego mnie nie uczyli.
Tak sobie obserwuję tą wymianę i nie mogę się oprzeć... Nie tak dawno temu nurkując z koleżanką w 2x7l z większym ode mnie SAC w połowie nurkowania wykonałem podobny manewr: kiedy osiągnęła ok. 100bar podałem Jej swój automat(miałem 2x12l), żeby nie musiała wcześniej kończyć lajtowego, bezdekompresyjnego nura na Koparkach. Samolubne z mojej strony to też było, bo wyszedłbym razem z Nią a wolę ponurkować dłużej. Niestety, jeden z kolegów to podpatrzył i obsmarował mnie tu i na FDT za niebezpieczne praktyki. Kilku nurków GUE potwierdziło, że jest to super niebezpieczne, takie zrównywanie gazów i że w żadnej federacji tego nie uczą i ja to gupi jestem, że tak postąpiłem. Dlaczego to piszę? Otóż ostrożnie Koleżanko i Kolego, bo można się narazić na niezłe kłopoty z racji niezrozumienia, błędnej interpretacji i własnych dopowiedzeń...
Ostatnio zmieniony przez jacekplacek 26-07-2010, 21:45, w całości zmieniany 1 raz
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 43 Dołączyła: 09 Mar 2008 Posty: 533 Skąd: Kraków
Wysłany: 26-07-2010, 21:47
ych.. i właśnie w tym rzecz..
znów piszemy jakby kompletnie nie czytając siebie!
wiesiek01 napisał/a:
nurkot napisał/a:
nigdy nie widzieliście jak w nurkującej grupie osoba która ma większe zużycie płynie na octopusie np. przewodnika prowadzącego nurkowanie?
Widziałem i omijam (nie wybieram) takich przewodników/baz
czyli nim wybierzesz bazę/przewodnika to robisz wywiad ze stoma osobami i pytasz dokładnie co kto zrobił?
rozumiem, że nurkujesz zawsze z grupą o podobnym SAC i wszystko jest "cacy".
ale spójrz na to z pktu widzenia przewodnika - masz grupę AOWD, 6 osób, jedna ma ZNACZNIE wyższy SAC, nie możesz jej "wywalić" do innej grupy. masz spędzić z nimi dzień nurkowy. skrócisz tak nura by ta osoba wyszła z 50bar a wszystkie ze 100bar czy też wszystkie wyjdą z 50bar a ta osoba z pustą butlą? bo przecież nie dasz octo...
wiesiek01 napisał/a:
nurkot napisał/a:
ja akurat przy wykonywaniu dużej liczby nurów lubię sobie przedłużyć przystanek a już zdecydowanie wolę go nie skracać. po co partner ma się denerwować że ma już tylko 30bar? 20bar?
.
Wiele razy poruszany był temat bezpieczeństwa nurkowania w tym i rekreacyjnego więc co z rezerwą 50 bar w butli, która ma być na powierzchni po nurkowaniu ? W Egipcie prawo nakazuje max głębokość 30 m i 50 bar w butli po zakończeniu nurkowania.
no i właśnie o to chodzi - mój partner miał po wyjściu 40bar, dzięki temu że pooddychaliśmy wspólnie, wiele osób miało po 10,20bar albo specjalnie skracali przystanek.
wiesiek01 napisał/a:
nurkot napisał/a:
moim zdaniem wychodzenie z pustą lub prawie pustą butlą jeśli nie wydarzyła się syt. awaryjna świadczy o zupełnym braku jakiegokolwiek planowania!
A prawie wydmuchanie butli i taszczenie partnera na octopusie to jest planowanie ?
właśnie NIE prawie wydmuchanie - partner ma 40 lub 50bar, ja mam 100.. możemy jeszcze niezłą chwilę sobie popłynąć by potem spokojnie wyjść z 40/50bar w obu butlach.
i owszem - to zawsze jest planowane. dlaczego taszczenie? nikt nikogo nie taszczy! płyniemy sobie obok spokojnie. ja nie mówię że to jest jakaś metoda. nie pływam tak bez powodu. generalnie 99% nurkowań wykonuję tak, że jak ktoś osiąga rezerwę to fruuu i kończymy nurkowanie, ale przykładowo w takim Egiptowie gdzie się nurkuje w grupie nie do końca jest to wykonalne...
wiesz, nurkując sobie dla przyjemności, mam szczęście nurkować z naprawdę fajnymi osobami i mamy swoje zasady i ich przestrzegamy. ale jeśli się musisz gdzieś dostosować do grupy, albo sam masz poprowadzić grupę w której są różni ludzie, różnie wyszkoleni to trzeba to zrobić bezpiecznie i fajnie dla wszystkich.
co zrobisz w takim razie jeśli Twój partner doszedł do rezerwy a Wy nurkujecie na wraku na 24m w Egipcie w ramach NDL z dużą grupą i przewodnikiem?
a) jeśli to się wydarzyło na 24m w trakcie nurkowania?
b) jeśli to się wydarzyło na 18m podczas rozpoczęcia wynurzania?
c) jeśli to się wydarzyło na 5m na początku wykonywania przystanku bezpieczeństwa?
Mam Aqualunga LX, Lx Supreme, Apeksa TX100, DS4 z atx50, Ds4 z xtx50, praktycznej różnicy między nimi nie widzę i nie czuję, więc wybór jest kwestią estetyki.
Ale możliwe, że jak ktoś zapłaci za automat 1000zł. więcej to oddycha mu się lepiej.
A ja mam pytanie do Huberta - jak otwierasz puszkę XTX (też mam 50/40) bez dedykowanego klucza- bo ATX otwiera się ołówkiem...
No i druga sprawa - jak tylko przeszedłem na dwumetrowy wąz z przerażeniem stwierdziłem, że jest ... za krótki i dla pełnej (mojej) wygody potrzebuję chyba 2.5m (mam 170 cm wzrostu)
[ Dodano: 26-07-2010, 23:59 ]
TomM napisał/a:
wiesiek01 napisał/a:
W Egipcie prawo nakazuje max głębokość 30 m i 50 bar w butli po zakończeniu nurkowania
Jakie prawo? Możesz rozwinąć?
To samo ,co zabrania butli nabijać do 200 barów...
[ Dodano: 27-07-2010, 00:04 ]
Swoją drogą - komuś kiedyś strzelił zawór z pełną butlą pod wodą ?
Jakie odczucia?
Wiek: 63 Dołączył: 13 Sie 2007 Posty: 2478 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 27-07-2010, 07:36
nurkot napisał/a:
piotrkw - wciąż nie napisałeś zalet 90cm węża.
Jacku, ja mogę podać te dwie IMHO zalety, ale czekam aż kolega coś napisze.
Nie będe się o tym rozpisywał , nie jest to tematem postu. Natomiast , jak może zauważyłaś, swoje uwagi o "wyrównaniu gazu' napisałem z przymrużeniem oka, gdyż uważałem, że zapędziłaś się nieco w Swoich wypowiedziach w dziale dla początkujących.
Ale teraz widzę, że mówisz to na poważnie.
Więc zapytam : Która federacja nurkowa dopuszcza takie zakończenie nurkowania jako normalną procedurę ???
Nie mówię już o nurkach GUE ( może Hubert się wypowie) ale może ta , w takiej się szkoliłaś? Zdradzisz która??
Nurkuję kilkanaście lat, zanurzałem się w kilku miejscach na świecie, ale nigdy nie widziałem tak zakończonego planowo nurkowania.
Może dlatego, że nie byłem nigdy pod wodą z egipskim przewodnikiem???
KasiaK napisał/a:
Juz dawno przeszla mi ochota na "zbawianie swiata"
Ja też uważam to za walkę z wiatrakami, ale może ktoś z młodych nurków przeczyta.
Więc zapytam : Która federacja nurkowa dopuszcza takie zakończenie nurkowania jako normalną procedurę ???
Zdrowy rozsądek? Od pewnego zdarzenia zazwyczaj kończymy nasze nurkowania ćwicząc podanie gazu partnerowi - zarówno wisząc na przystanku, jak i płynąc w toni.
Wiosną przy podawaniu octopusa (na kursie) na przystanku planowo ćwiczyliśmy podawanie gazu partnerowi. Mąż zakończył oddychanie z mojego octo, wziął swój główny automat, szybko go wypluł, zabrał swój octopus - panika w oczach. Już zdenerwowany, zabrał mój octopus, z którego oddychał na ćwiczeniu - zaczął się uspokajać (ja nie wiedziałam, co się dzieje, widziałam tylko, że się miota, byliśmy na szczęście bardzo blisko siebie - mamy jeszcze krótkie węże).
Po wyjściu z wody powiedział, że w wodzie ........ zapomniał, że xstream (to było jedno w pierwszych naszych nurkowań na tych automatach) ma bypass w innym miejscu, niż automaty, z którymi dotychczas nurkowaliśmy - chociaż przed nurkowaniem pokazywaliśmy innym w grupie działanie bypassów.
Dlatego teraz podczas każdego nurkowania ćwiczymy podawanie gazu. Licho nie śpi
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 27-07-2010, 09:13
piotrkw napisał/a:
swoje uwagi o "wyrównaniu gazu' napisałem z przymrużeniem oka, gdyż uważałem, że zapędziłaś się nieco w Swoich wypowiedziach w dziale dla początkujących.
Ale teraz widzę, że mówisz to na poważnie.
Więc zapytam : Która federacja nurkowa dopuszcza takie zakończenie nurkowania jako normalną procedurę ???
Nie mówię już o nurkach GUE ( może Hubert się wypowie) ale może ta , w takiej się szkoliłaś? Zdradzisz która??
Nurkuję kilkanaście lat, zanurzałem się w kilku miejscach na świecie, ale nigdy nie widziałem tak zakończonego planowo nurkowania.
A która federacja uczy nie myślenia i ślepego trzymania się procedur? Po kursie prawa jazdy też kurczowo trzymałeś się wyuczonych procedur, czy może jednak nie przywalisz w gościa, który zajedzie Ci drogę na czerwonym? Piotrze, wszystko czego Cię uczą, sprowadza się do nakreślenia drogi i nie ma na celu odmóżdżania. Tak jak oczywistym jest, że planowane nurkowanie kończy się z zapasem gazu, tak samo oczywistym jest, że człowiek to nie maszyna - ma prawo mieć zmienny SAC. Fakt, że nurkot i wielu innych znanych mi nurków kotroluje nie tylko stan butli partnera ale i jego średnie zużycie i na tej podstawie potrafi prawidłowo zareagować PRZED wystąpieniem sytuacji krytycznej, nie może być kwestią nieuzasadnionej krytyki, tylko na tej podstawie, że czegoś Cię nie nauczono. Wielu innych też tego nie uczono, ale kładziono nacisk na myślenie pod wodą z jeszcze większym naciskiem na zapobieganie awaryjnym sytuacjom. Pomijam tu fakt, że im częstszy trening OOG, tym spokojniej nurek wykona to w razie faktycznej awarii.
Ostatnio zmieniony przez jacekplacek 27-07-2010, 09:14, w całości zmieniany 1 raz
byliśmy na szczęście bardzo blisko siebie - mamy jeszcze krótkie węże
Bardzo mi się podoba to zdanie !! To takie romantyczne
(ja to lubie takie klimaty: kwiaty, motyle, poezja, jazz industrialny itp. )
No cóż................ mąż przy mnie szybciej się uspokaja, a jak się pod wodą trzymamy w ramionach, to już wogóle . Ten kontakt dotykowo-wzrokowy - bezcenny
Wiek: 48 Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 882 Skąd: Płock
Wysłany: 27-07-2010, 10:48
Miły Maciej napisał/a:
Grotto8 napisał/a:
Zamówiłem apeksy, kolega posejdony. Porównaliśmy w boju. Z mojej decyzji ja się cieszę, ale za to kolega lubi mnie mniej
Wiem nawet dlaczego - bo ma w perspektywie ewentualność że podczas któregoś nurkowania będzie się męczył z tymi Twoimi apeksami, jak mu gazu zbraknie
(ja aktualnie mam Poseidona Xstream oraz Cyklona metal - w tym drugim czuje sie jak Jacques Cousteau )
Na pewno ma w perspektywie, że mu gazu zabraknie. Z takimi oporami jak w possajdonie to ma SAC dwa razy wiekszy od mojego Apeksowego. ):)
Wiek: 63 Dołączył: 13 Sie 2007 Posty: 2478 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 27-07-2010, 11:57
nurkot napisał/a:
nigdy nie widzieliście jak w nurkującej grupie osoba która ma większe zużycie płynie na octopusie np. przewodnika prowadzącego nurkowanie?
Nie.
jacekplacek napisał/a:
Wielu innych też tego nie uczono, ale kładziono nacisk na myślenie pod wodą z jeszcze większym naciskiem na zapobieganie awaryjnym sytuacjom.
Mnie uczono , że podanie octopusa ( poza ćwiczeniami ) to awaryjna sytuacja.
Natomiast Nurkot w swoich wypowiedziach uważa pływanie na octopusie za normalne i jak najbardziej uzasadnione. Jeżeli tak to ....powodzenia.
jacekplacek napisał/a:
wszystko czego Cię uczą, sprowadza się do nakreślenia drogi i nie ma na celu odmóżdżania.
Też tak myślę , ale czytam w niektórych wypowiedziach coś zupełnie odwrotnego.
Pozdrawiam Piotr
Ostatnio zmieniony przez piotrkw 27-07-2010, 11:59, w całości zmieniany 1 raz
piotrkw, w egiptowie tak wlasnie jest. z reszta nierzadko przewodnicy sami sie prosza o oog w grupie wymyslajac zawrotke przy 110 barach. mi tez zdarzylo sie raz holowac partnera na octo, bylismy para zamykajaca grupe. fakt, ze ciagniecie trwalo moze 5 minut a octo mu juz wcisnalem jak okazalo sie, ze wlasnie wskazowka na manometrze zeszla ciut ponizej 40. octo dostal, zeby nagle ze zdziwieniem nie zassal wody. a malo powietrza w butli w egipcie to naprawde nie powod do wynurzania, przewodnik jakby co sluzy przeciez octopusem (to cytat a nie moja filozofia)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko