Wiek: 63 Dołączył: 13 Sie 2007 Posty: 2478 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 28-07-2010, 07:15
hubert68 napisał/a:
Tak trudno zrozumieć różnicę?
Tak, bo po prostu jej nie ma.
Czy zrobisz dziurę i zacznie uchodzić powietrze , czy upuścisz zaworem , nie ma to znaczenia i gumki zachowają sie w ten sam sposób.
I nie bronię tego rozwiązania , nie jestem użytkownikiem skrzydła z gumkami.
Chodzi tylko o Twoją błędną interpretację zjawiska i tłumaczenie tego w ten sposób innym.
wlasciewie to nie bez pwodu napisalem o przemysleniu zanim sie cos napisze
hubert68 napisał/a:
Sprawa pierwsza. Gumki mają tendencję do łapania zaczepów, mniejszą lub większą. Ale o ile zaczep np. kablem od latarki można stosunkowo prosto odczepić, o tyle, jak coś wlezie pod gumkę...
hmm przeczytaj o tym co odstaje od pecherze a co nie (albo po prostu obejzyj taki worek) - nie wiem czy wiesz jak wygladaja worki z gumkami, ale ja nie mam zielonego pojecia jak chcesz zaczepic np kabel od latarki o gumki?! - a idac tym przykladem to to cos innego to zapas ?!
[quote="hubert68"]Sprawa druga. Worek z gumkami nigdy się całkowicie nie napełni (bo gumki przeszkadzają) i nigdy się całkowicie nie opróżni, bo gumki powodują powstanie "kieszonek powietrznych", w których gaz się blokuje. Dodatkowo przy wynurzaniu ten gaz się rozpręża a Ty masz nad nim ograniczoną kontrolę. Kontynuować?
[/qoute]
to ciekawe ze sie nigdy nie napelni w 100% chyba ty napisales po co tak duzy worek i to z gumkami - no wiec wg tego nie bedziesz potrzebowal go napelniac na fulla, ale BTW - ja jestem w stanie samymi plucami napchac go prawie do pelna - no a nie generuje cisnienia nawet podobnego do tego jakie mam w butli. co do kontroli gazu - sorrka na pewno nie mam takiego doswiadczenia jak ty ale ja z tym nie mam zadnego problemu mimo posiadania worka z gumkami
hubert68 napisał/a:
Sprawa trzecia. Awaria. W sutuacji przedziurawienia worka, awrii zaworu upustowego itd. gumka wypycha cały gaz z worka. W worku bez gumki zawsze trochę więcej gazu w nim pozostanie...
a chwile temu pisales:
hubert68 napisał/a:
(...)nigdy się całkowicie nie opróżni, bo gumki powodują powstanie "kieszonek powietrznych",(...)
to w koncu sie oprozni czy nie bo w jednym zdaniu piszesz tak a w drugim ta - co lepsze jakbys mial racje w pierwszym to w sytuacji przebicia worka gumka - faktycznie ratowlaby cie w tej sytuacji przez te "kieszonki powietrzne", swoja droga chces zpowiedziec ze jak masz normalny worek i go przebijesz to powierze ci nie bedzie schodzilo ?!
jest jedna sytuacja w ktorej faktycznie gumka moze byc przyczyna powaznej awarii, ktora ma mniejsze sznse na zaistnienie w przypadku worka bez gumek (plus wersje tych wydarzen), ale specjalnie nie pisze tego, bo sie zastanawiam, czy ktos z przeciwnikow bedzie w stanie opisac ta sytuacjie a nie rzucac takie argumenty jak w/w
ja mam DS 2x100lbs z gumkami nie dla tego, ze wlasnie taki byl mi potrzebny tylko dla tego, ze calosc kupilem w piekielnie atrakcyjnej cenie - nie jestem ani zwolenikiem ani przeciwnikiem gumek mam to generalnie w d... (widzialem instruktorow w workach takich i takich) i mam za malo dosiadczenia zeby pisac ze cos jest na pewno lepsze niz cos innego, ale jak czytam niektore "argumenty" to jak wczesniej pisalem wydaja mi sie nieprzemyslanymi sloganami - albo jak ktos inny napisal jedyna sluszna filozofia.
Ostatnio zmieniony przez gringo 28-07-2010, 08:37, w całości zmieniany 3 razy
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 28-07-2010, 09:29
hubert68 napisał/a:
Pomyślałem w pierwszym przypadku z worka zostaje gwałtownie usuniętych kilkanaście litrów gazu,
przecież Ty nie wiesz o czym piszesz! Masz mylne wyobrażenie o sile ściskania gumek. Pomagają skompresować worek jak jest pusty, ale nie mają siły wycisnąć z niego powietrza.
Jeśli ktoś ma tak ciasno gumki, to pewnie tez nie będzie w stanie metoda usta inflator napompować worka.
Pomyślałem w pierwszym przypadku z worka zostaje gwałtownie usuniętych kilkanaście litrów gazu,
przecież Ty nie wiesz o czym piszesz! Masz mylne wyobrażenie o sile ściskania gumek. Pomagają skompresować worek jak jest pusty, ale nie mają siły wycisnąć z niego powietrza.
Jeśli ktoś ma tak ciasno gumki, to pewnie tez nie będzie w stanie metoda usta inflator napompować worka.
A jak napisałem wyżej jest to możliwe - choć nie do pełna
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 28-07-2010, 13:35
Nuroslaw napisał/a:
nie mają siły wycisnąć z niego powietrza
To nieprawda. Worek gumkowany nie jest mi obcy i wiem o czym piszę. Testowałem worki swego czasu i różnych dosiadałem. Zróbmy test. Zanurzymy się na pewna głebokość (dowolną) w zestawie dwubutlowym, z obstawą, a nastepnie wykręcimy spłuczki z worka symulując dziurę. Spotkamy sie na powierzchni wymieniając wrażenia... Taki test też robiłem. Naprawde wierzysz, że worek gumkowany się nie opróżni? To spróbuj...
mysle, ze Nuroslawowi chodzilo o to, ze przy cisnieniu atmosferycznym mimo, ze worek ma gumki to i tak nie zostanie oprozniony do konca - tak zreszta jak kazdy inny, worek bez gumek, materac, detka itp. ...
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 28-07-2010, 18:20
TomM napisał/a:
Worek gumkowany nie jest mi obcy i wiem o czym piszę. Testowałem worki swego czasu i różnych dosiadałem. Zróbmy test. Zanurzymy się na pewna głebokość (dowolną) w zestawie dwubutlowym, z obstawą, a nastepnie wykręcimy spłuczki z worka symulując dziurę. Spotkamy sie na powierzchni wymieniając wrażenia... Taki test też robiłem. Naprawde wierzysz, że worek gumkowany się nie opróżni? To spróbuj...
Dokładnie tak jest. Właśnie o tym pisałem.
Z drugiej strony, podczas normalnego wynurzenia gumki utrudniają CAŁKOWITE opróżnienie worka z gazu. Czyli z założenia, musisz być z takim workiem nieco przeważony - dokładnie o tyle, ile gazu pozostaje w worku. Jest to balast zupełnie niepotrzebny, zaś ten uwięziony gaz może być przyczyną przykrej niespodzianki. Da się pomimo tego? Jasne, że tak. Tylko, że jest nieco trudniej kontrolować pływalność z bardzo dużą precyzją.
Dokładnie tak jest. Właśnie o tym pisałem.
Z drugiej strony, podczas normalnego wynurzenia gumki utrudniają CAŁKOWITE opróżnienie worka z gazu. Czyli z założenia, musisz być z takim workiem nieco przeważony - dokładnie o tyle, ile gazu pozostaje w worku. Jest to balast zupełnie niepotrzebny, zaś ten uwięziony gaz może być przyczyną przykrej niespodzianki. Da się pomimo tego? Jasne, że tak. Tylko, że jest nieco trudniej kontrolować pływalność z bardzo dużą precyzją.
Hubert sprobuj sobie zanurkowac w worze powiedzmy 30l. z pojedyncza flaszka. staniesz sie oredownikiem gumek bo gumki:
- ulatwiaja kontrole gazu w worku podczas wynurzania,
- sprawiaja ze worek jest bardziej oplywowy i dzieki temu sa mniejsze opory plyniecia,
- zmniejszaja szanse zaczepienia sie workiem itp.
bylo chyba z 1000 takich dyskusji, zawsze bylo albo za, albo przeciw. a pytanie powinno brzmiec: do jakiego zestawu te gumki?
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 28-07-2010, 22:48
Nuroslaw napisał/a:
Nie napisałem że worek sie nie opróżni.
Tyle, że worek "koszerny" sie nie opróżni. I to czyni między nimi różnicę. Przy prawidłowym wyważeniu nurka i doborze worka gaz jest w skrzydłach, a spód i góra worka sa puste. Wykręcenie spłuczki przy poziomej pozycji ciała nie spowoduje, że worek sie opróżni. Jeśli utrace troche gazu, mogę go dopompować, jeśłi nie wystawie spłuczki/dziury w najwyższy punkt - wszystko będzie działać normalnie.
Natomiast worek spięty gumami w takiej sytuacji opróżni się (nie do zera - jak pisał Hubert) i nie będzie się dał dopompować.
Z tego powodu worki "samoopróżniające" są "niekoszerne".
No i jeszcze te "kieszonki". Rzeczywiście, z niektórymi workami potrzebne jest lekkie przeważenie, bo nie da się ich opróżnic do zera. Głownie chodzi o wielkie wory > 50 lbs. Nie tylko gumkowane, ale najczęściej te mają takie wyporności.
Ostatnio zmieniony przez TomM 28-07-2010, 22:49, w całości zmieniany 1 raz
Hubert to za dużo - wystarczy Pioneer 36 (lbs oczywiście). Bez gumek...
no wlasnie, wracamy do poczatku: powiedz jaki masz worek i butle, a powiem ci czy potrzebujesz gumek...
pisanie, ze gumki sa be => gumki ZAWSZE sa be, co nie jest prawda.
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 28-07-2010, 23:43
TomM napisał/a:
Tyle, że worek "koszerny" sie nie opróżni. I to czyni między nimi różnicę. Przy prawidłowym wyważeniu nurka i doborze worka gaz jest w skrzydłach, a spód i góra worka sa puste. Wykręcenie spłuczki przy poziomej pozycji ciała nie spowoduje, że worek sie opróżni. Jeśli utrace troche gazu, mogę go dopompować, jeśłi nie wystawie spłuczki/dziury w najwyższy punkt - wszystko będzie działać normalnie.
Natomiast worek spięty gumami w takiej sytuacji opróżni się (nie do zera - jak pisał Hubert) i nie będzie się dał dopompować.
No właśnie chodzi mi otą różnicę, o której napisał Tomek. Jeżeli sformułowałem, że w razie awarii typu dziura, wyrwany zawór itp. worek z gumkami opróżni się do zera to przepraszam za trochę nieścisły skrót myślowy. Po prostu worek z gumkami w takiej sytuacji praktycznie całkowicie przestaje działać, w normalnym mamy nadal zachowaną częściowo sprawność worka.
TomM napisał/a:
Głownie chodzi o wielkie wory > 50 lbs. Nie tylko gumkowane, ale najczęściej te mają takie wyporności.
Może się mylę ale wydaje mi się, że przy wynurzeniu Evolve 60 opróżnia mi się całkowicie...
Ostatnio zmieniony przez hubert68 28-07-2010, 23:46, w całości zmieniany 1 raz
50 lbs to wielki wor?
eeeee, 70tka to dopiero wor. Kolega z nim wygladal jak wielka manta
ps sprzedal po pierwszym nurkowaniu.
edit: pozno jest i dopiero po wyslaniu zauwazylam " > " ktore z pewnoscia znaczy "wiekszy niz",
ale juz nie bede kasowac posta
Ostatnio zmieniony przez KasiaK 29-07-2010, 00:23, w całości zmieniany 1 raz
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 29-07-2010, 07:49
TomM napisał/a:
Natomiast worek spięty gumami w takiej sytuacji opróżni się (nie do zera - jak pisał Hubert) i nie będzie się dał dopompować.
Z tego powodu worki "samoopróżniające" są "niekoszerne".
No i jeszcze te "kieszonki".
ee, to w skrzydłach które spotkałem, między innymi w moim Icaro to gumki są chyba tylko do ozdoby, bo żadna taka sytuacja nie występuje.
Jedyne skrzydło które pasowałoby do Twojego opisu to wydaje się mi OMS, ale nie rozumiem dlaczego nie bedzie się dał napompować ? jeśli wcześniej dawał radę.
No i powiedz mi, czy woda nie będzie ściskać również przy odpowiedniej pozycji nurka ?
Wymyślacie problemy. Inaczej tłumacząc co Nurosław chciał powiedzieć: takie pitolenie jest bez sensu jeśli nie rozmawiamy o konkretnym modelu urzadzenia.
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 29-07-2010, 07:55, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko