W weekend zanuram to ponownie postaram się wypróbować jetfiny. Może rzeczywiście zbyt szybko się do nich zraziłem.
Na powierzchni płynąłem w nich ok. 200 m na plecach i rzeczywiście wyszło mi to dość powolnie i męcząco. Płynięcie na brzuchu wychodziło mi jeszcze gorzej.
Pozdrawiam.
Tyle że przy pływaniu kraulem o żadnej zwrotności nie może być mowy
[ Dodano: 03-08-2010, 09:58 ]
Bercik napisał/a:
Może rzeczywiście zbyt szybko się do nich zraziłem.
Zastanów się, czy chcesz używać jetów bo odniesiesz z tego konkretną korzyść (np. sztywność przy ruchu do tyłu), czy też głównie dlatego, że "tak trzeba". Jety są bardzo dobrym rozwiązaniem, ale tylko wtedy gdy pływasz żabką.
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 03-08-2010, 09:59, w całości zmieniany 2 razy
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 03-08-2010, 10:15
Bercik napisał/a:
Tylko nie wiem czy nauka prawidłowego stylu najlepiej wyjdzie mi na jetfinach. Może lepiej zacząć naukę prawidłowej żabki od innych, mniej koszernych płetw.
Ależ one dokładnie dlatego są "koszerne" Sztywna i w miarę krótka płetwa wybacza więcej błędów niż długa i miękka, która zamiast pomagać, utrwali błędy. Nie muszą być koniecznie jety. Ważne, żeby były sztywne i krótkie. Natomiast, jak już się nauczysz, długa miękka płetwa właśnie dzięki akcentowaniu błędów, pomoże wyrobić finezję i płynne, "miękkie" ruchy.
Zastanów się, czy chcesz używać jetów bo odniesiesz z tego konkretną korzyść (np. sztywność przy ruchu do tyłu), czy też głównie dlatego, że "tak trzeba". Jety są bardzo dobrym rozwiązaniem, ale tylko wtedy gdy pływasz żabką.
Nie zależy mi na + 20 pkt do lansu bo płynę w jetach tylko na wymiernej korzyści w postaci oszczędnych ruchów przy jak najlepszym wykorzystaniu siły napędowej, co przełożyłoby się na oszczędność powietrza, bo niestety mam dość duży SAC.
jacekplacek napisał/a:
Ależ one dokładnie dlatego są "koszerne" Sztywna i w miarę krótka płetwa wybacza więcej błędów niż długa i miękka, która zamiast pomagać, utrwali błędy. Nie muszą być koniecznie jety. Ważne, żeby były sztywne i krótkie.
W takim razie nie zrażam się i znów spróbuję pływać w jetach żabką. Czyli ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć.
Bardzo proszę o wszelkie teoretyczne wskazówki prawidłowego płynięcia żabką w sztywnych płetwach, jakich błędów unikać, na co zwracać uwagę żeby ruch nóg był prawidłowy.
Czy polskie Manty (z wyglądu dokładny klon jetfinów) mają podobną charakterystykę jak jetfiny? Ktoś na forum używa takich Mant i mógłby się podzielić informacjami?
Czy polskie Manty (z wyglądu dokładny klon jetfinów)
Manty są bardzo długie i z wyglądu nie przypominają jetfinów $pro.
Bercik napisał/a:
co przełożyłoby się na oszczędność powietrza, bo niestety mam dość duży SAC
SAC to wypadkowa wielu czynników (pływalność, kondycja, konfiguracja sprzętu, sposób oddychania) i sama technika pływania niekoniecznie musi wpłynąć na jego zmniejszenie (mam taki sam SAC pływając żabką i kraulem).
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 03-08-2010, 11:52, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 55 Dołączył: 09 Mar 2009 Posty: 256 Skąd: Libiąż
Wysłany: 03-08-2010, 12:03
piotr_c napisał/a:
Tyle że przy pływaniu kraulem o żadnej zwrotności nie może być mowy
W takim razie nie wiem w jaki sposób udało mi się wrócić w miejsce w którym schodzilismy do wody
A tak poważnie to oczywiście przy zwrotach płetwami wykonywane były ruchy jak przy żabce przy czym płynność tych zwrotów była moim zdaniem lepsza niż w maresach
Czyli ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć.
Bardzo proszę o wszelkie teoretyczne wskazówki prawidłowego płynięcia żabką w sztywnych płetwach, jakich błędów unikać, na co zwracać uwagę żeby ruch nóg był prawidłowy.
Teoretyczne można podpowiedzieć, widząc Cię w praktyce Niestety, bez tego się nie da. Jak wygląda ruch, pięknie jest tu pokazane:
http://gosidemount.com/videos.asp -zwróć uwagę na ruch jaki wykonuje samo pióro płetwy. No i nie zrażaj się, że Gość jest w Maresach
[ Dodano: 03-08-2010, 13:21 ]
No i Piotr_c też podał fajną linkę:
No to mamy pełną zgodność - zwroty wykonywałem w podobny sposób chociaż do wzorca z filmu jeszcze mi daleko
Najlepsze było to, że praktycznie jeden ruch płetwą powodował zwrot o prawie 90 stopni.
Wiek: 55 Dołączył: 09 Mar 2009 Posty: 256 Skąd: Libiąż
Wysłany: 03-08-2010, 21:50
Kurcze a ja głupi myślałem, że to jednak kraul dzięki za wyprowadzenie z błędu.
Nie jestem wyznawcą jedynie słusznych konfiguracji sprzętowych ani jedynie słusznych technik pływania dlatego nie widzę problemu w łączeniu technik tak jak jest to akurat dla mnie wygodne - w czasie wykonywania zwrotu po prostu zmienia styl na żabkę.
Widzę, że należysz do osób, które zawsze lubią mieć ostatnie słowo w dyskusji bo wiedzą najlepiej - no cóż pewnie wiesz najlepiej. Dla mnie i tak najważniejsze jest, że w jetfinach pływa mi się wygodnie i mam w nosie czy jest to nienaganna żabka czy kraul czy też ani jedno ani drugie.
Zawracanie przy kraulu przypomina raczej "airplane-turn" niż żabkowy "helicopter-turn"
Mało mnie interesuje czy jest to toeloop, salchow czy flip bo nie zamierzam brać udziału w nurkowaniu figurowym Oczywiście zamierzam ćwiczyć i doskonalić wszystkie elementy techniki nurkowej aby nurkować lepiej, bezpieczniej i przyjemniej ale tak aby nurkowanie pozostało przede wszystkim przyjemnością
Widzę, że należysz do osób, które zawsze lubią mieć ostatnie słowo w dyskusji bo wiedzą najlepiej
Nie szufladkuj i nie bierz tak śmiertelnie poważnie tego co piszę.
Zdecydowanie nie należę do zwolenników jedynie słusznych prawd, ale akurat w przypadku technik pływania nie ma alternatyw. Czy się z tym zgadzasz czy nie, nikt jeszcze nie wymyślił lepszego stylu do pływania ze sprzętem niż żaba. Po prostu w pewnym momencie (zaraz po OWD? ) warto poświęcic nieco czasu i nauczyc się tych podstawowych technik.
Grzegorz_K napisał/a:
Mało mnie interesuje czy jest to toeloop, salchow czy flip bo nie zamierzam brać udziału w nurkowaniu figurowym
Chodziło mi raczej o to, że pływając wyłacznie kraulem w celu zawrócenia trzeba zrobic spore koło. Widac to u większości początkujących, którzy krążą niczym rekiny (no chyba że klęczą na dnie).
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 03-08-2010, 21:59, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 03-08-2010, 22:33
Jet fins ale porządne, Scubapro, Divesystem, w żadnym razie nie wynnalazki typu Manta pozwalają na bardzo wygodne i niemęczące pływanie kraulem. Warunkiem jest poprawna pozycja w wodzie. Ustawiasz podudzia prostopadle do osi ciała a płetwy równolegle do niej (nogi w kolanach i kostkach zgięte pod kątem 90 stopni). Następnie, nie zmieniając kąta położenia płetw względem osi ciał, przy rozluźnionej kostce, poruszasz podudziami tak, by płetwa poruszała się w przód i tył. Przy ruchu w tył pióro płetwy zagina się, powodując bardzo wydajne i nie podnoszące osadów "odepchnięcie się" od wody do przodu, powrót zaś jest praktycznie bezoporowy, bo pióro prostuje się. Ostatnio Kolega, którego oprowadzałem po koparkach podsumował, że prawie nie widać, żebym w ogóle nogami poruszał a nadąrzyć za mną nie można...
Tak wykonywany kraul w jetach, to mój ulubiony sposób pływania...
Ostatnio zmieniony przez hubert68 04-08-2010, 00:47, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 55 Dołączył: 09 Mar 2009 Posty: 256 Skąd: Libiąż
Wysłany: 03-08-2010, 22:34
piotr_c napisał/a:
Chodziło mi raczej o to, że pływając wyłacznie kraulem w celu zawrócenia trzeba zrobic spore koło. Widac to u większości początkujących, którzy krążą niczym rekiny (no chyba że klęczą na dnie).
Przedstawiłem swoje odczucia z pierwszych nurków w jetfinach, wyjaśniłem w jaki sposób wykonywałem zwroty a Ty dalej swoje - i kto tu kogo szufladkuje.
Ale zgadzam się, że żabka to idealny styl pływania dla nurków i z pewnością dobrze jest go opanować co nie przeszkadza również czasami wykorzystywać również kraula.
Teoretyczne można podpowiedzieć, widząc Cię w praktyce Niestety, bez tego się nie da. Jak wygląda ruch, pięknie jest tu pokazane:
http://gosidemount.com/videos.asp -zwróć uwagę na ruch jaki wykonuje samo pióro płetwy.
Właśnie o takie porady teoretyczne mi chodziło - dzięki. Wiem, że będę musiał poćwiczyć pod okiem kogoś kto ma dobrze opanowaną żabkę ale chciałem mieć już jakieś pojęcie w czym tkwi istota.
hubert68 napisał/a:
Warunkiem jest poprawna pozycja w wodzie. Ustawiasz podudzia prostopadle do osi ciała a płetwy równolegle do niej (nogi w kolanach i kostkach zgięte pod kątem 90 stopni). Następnie, nie zmieniając kąta położenia płetw względem osi ciał, przy rozluźnionej kostce, poruszasz podudziami tak, by płetwa poruszała się w przód i tył. Przy ruchu w tył pióro płetwy zagina się, powodując bardzo wydajne i nie podnoszące osadów "odepchnięcie się" od wody do przodu, powrót zaś jest praktycznie bezoporowy, bo pióro prostuje się.
hubert68 napisał/a:
Tak wykonywany kraul w jetach, to mój ulubiony sposób pływanie...
Dzięki wielkie - właśnie o tym istotnym szczególe nie miałem pojęcia gdy poprzednio płynąłem w jetach. Nogami machałem tak jak podczas zwykłego kraula w miękkich płetwach, czyli noga prosta w kolanie i wymach nogi z biodra. To dlatego miałem wrażenie, że płynę jakbym chciał a nie mógł.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko