Wiek: 46 Dołączył: 13 Sie 2008 Posty: 22 Skąd: Kraków
Wysłany: 29-08-2010, 11:34 Jaka płyta AL czy stalowa???
Witam kolegów
Jako mało doświadczony nuras proszę o poradę.....
Planuję w najbliższych dniach zakupić krzydełko....Anhinga na pierwszy rzut do zestawu jednobutlowego do tego uprząż z jednego pasa i całą reszte typu d-ringi itp.
Pytanie jednak dotyczy płyty....jaką wybrać stalową czy AL???
Mile widziane również opinie n/t samej konfiguracji całego zestawu
podrzućcie jakieś rady na powyższe
Moim zdaniem aluminiowa. Przy stalowej położenie środka ciężkości jest regulowalne w mniejszym zakresie i może okazać się, że do prawidłowego wytrymowania będziesz musial wymienić ją na alu.
Innna sprawa to przeloty. Po co wozić ze sobą balast na wyjazdy? Te dodatkowe dwa kg przy stalowej płycie często "kilogram za dużo".
PS.
Do zestawu "tylko podróżnego" kupiłbym Al i w dodatku (tu wielu zaprotestuje... ) Combo - nie lubię adapterów - rysują pożyczane butle.
Ale podobno teź da się dobrze dobrać worek i klasyczną płytę żeby nie było źle. (ale liczba worków do wyboru spada)
Do "stacjonarnego", jeżeli ilość i rozłożenie balastu pozwoli, raczej Fe.
Przy płycie zawsze jest mały problem ze znalezieniem wygodnego miejsca na większą ilość balastu.
Gdy istotna część balastu jest równomiernie rozłożona na plecach, z resztą robi się znacznie łatwiej.
Zawsze zostają pytania...:
Czy to docelowy zestaw?
Czy po zmianie zestawu bedzie mniej, czy więcej ołowiu?
Czy nie pojawi się problem ze środkiem ciężkości?
...
Ostatnio zmieniony przez I 29-08-2010, 12:57, w całości zmieniany 1 raz
wg mnie stalowa, bo:
- mocniejsza i bardziej stabilna
- sama w sobie jest juz balastem, ktory rownomiernie rozlozy sie na plecach
zestaw o ktorym piszesz - hohartianowy - bardzo OK
jesli i do singla i do twina - polecam oponke - lepiej uklada sie na singlu, a w twinie nie ma znaczenia... zainteresuj sie jeszcze tanszym skrzydelkiem FROG (w razie czego pisz na prv)
Wiek: 46 Dołączył: 13 Sie 2008 Posty: 22 Skąd: Kraków
Wysłany: 01-09-2010, 00:12
I napisał/a:
Do podróży Al, tu raczej Fe.
zostają pytania...:
Czy to docelowy zestaw?
...
Kolego mam w planie przeskoczyć docelowo na twina w najbliższej przyszłości je pójść w kierunku jakichś technicznych nurów.
Jednak nie jestem jeszcze obeznany z samym skrzydłem gdyż nigdy nie miałem go na sobie. Z tego powodu worek na jednobutlowy zestaw. Powiedziano mi, że worek do twina będzie się strasznie owijał....i tu myślę większe opory w wodzie.
Ilość ołowiu raczej się zwiększy.
Czy jeżeli pojawi się problem ze środkiem ciężkości to lepsza będzie AL?
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 01-09-2010, 06:39
Tak jak Piotr napisał - płyta alu daje lepsze możliwości wytrymowania i jest wygodniejsza, jeśli dużo latasz. Jednak przy zestawie jednobutlowym (zakładam, że planujesz zestaw DIR czyli cieniutka pianka albo suchy!), kiedy cały balast masz na zestawie, to może się go zrobić na tyle dużo, że z umieszczeniem go będzie kłopot - wtedy lepszym rozwiązaniem może okazać się stalowa.
Nie tylko opory. Standardowy worek do twina (nawet niewielki) założony do pojedynczej butli, jest nie do użycia. Każde wypuszczenie gazu inflatorem to koniecznośc zmiany pozycji do niemalże pionu (wiem - testowałem).
Kupno recwinga też nie jest rozwiązaniem, jeśli docelowo i tak masz zamiar robic poważniejsze nurkowania w twinie. Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest miec dwa worki i jedną alu płytę z uprzężą.
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 01-09-2010, 09:28, w całości zmieniany 1 raz
Kupno recwinga też nie jest rozwiązaniem, jeśli docelowo i tak masz zamiar robic poważniejsze nurkowania w twinie.I tu się Piotrze nie zgodzę moim zdaniem to dobry worek do twina+2 stejdże,ale bardzo taki sobie(pomimo gumy) do singla.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-09-2010, 19:00
Teddy napisał/a:
płyta Alu w słonej wodzie będzie korodowała
Nie do końca. Alu nie koroduje od soli ani wody. Dla tego właśnie w Egipcie dominują butle alu.
Problem pojawia się na stylu aluminium i metalu o znacząco innej elektrowartościowości, np. stali ale i mosiądzu, niklu itp. Czyli nie tylko śruby są problemem ale i remizki w workach i taśmach.
Anodowanie nie wiele pomaga gdyż w miejscu dokręcenia powierzchnia płyty ulega uszkodzeniu i elektrokorozja zachodzi.
Ale ma to znaczenie jeśli zestaw jest długo skręcony i wilgotny.
Przeważnie wyjazd trwa tydzień a w tym czasie zestaw potrafi być rozkręcany (np. twinowy). W takich warunkach wiele się nie stanie. Dopiero długotrwałe moczenie na słono daje odpowiednie wyniki w formie białego nalotu a nawet małych wżerków.
Jednak jak już zostało wspomniane można sprzęt przed tym zabezpieczyć.
Po pierwsze warto pousuwać remizki.
Po drugie śruby odtłuścić i polakierować.
Po trzecie zastosować przekładki pomiędzy stal i alu z jakiegoś wodoodpornego izolatora elektrycznego - folii, dętki, naklejki itp.
Po czwarte można lokalnie lub całościowo polakierować płytę.
No i po piąte - to doradzam po pierwsze - można się tym jakoś nie za bardzo przejmować.
Tak czy siak zabiegi te nie powinny być argumentem przeciw płycie aluminiowej.
Niska waga może być niezastąpiona.
Wiek: 46 Dołączył: 13 Sie 2008 Posty: 22 Skąd: Kraków
Wysłany: 01-09-2010, 21:21
piotr_c napisał/a:
Endrju napisał/a:
i tu myślę większe opory w wodzie.
Nie tylko opory. Standardowy worek do twina (nawet niewielki) założony do pojedynczej butli, jest nie do użycia. Każde wypuszczenie gazu inflatorem to koniecznośc zmiany pozycji do niemalże pionu (wiem - testowałem).
No i to poważny problem więc definitywnie już zdecydowałem o worku do singla. Pionizowanie pozycji bardzo mnie irytowało jak nurałem w jackecie....nie do końca wiem co robiłem źle więc poruszę temat na innym poście....chyba, że tu można rozwinąć temat?
Zakładając zatem, że na obecną chwilę nury będą wykonywane raczej w słodkich wodach to przemawiają do mnie argumenty za ALU:
- waga i lepsze możliwości trymowania
- ryzyko ew. korozji elektrochemicznej będzie naprawdę minimalne jak zrozumiałem (nawet jak się zdarzy w najbliższym czasie to max. tygodniowy wyjazd na jakieś słone wody), większość czasu jednak planuję spędzić na Zakrzówku i obejrzeć kopary
Znaczący minus jak zauważam to w przypadku większej ilości balastu może okazać się konieczność (na pewno się pojawi) równomiernego rozłożenia a miejsca może braknąć....wtedy czas przyjdzie na stalową. Jednak zanim to nastąpi to chyba raczej więcej argumentów jest za Alu biorąc pod rozwagę plany na najbliższe nury.
Pionizowanie pozycji bardzo mnie irytowało jak nurałem w jackecie....nie do końca wiem co robiłem źle więc poruszę temat na innym poście....chyba, że tu można rozwinąć temat?
Twój instruktor nurkowania nie przejmował się takimi drobiazgami jak kontrola pozycji pod wodą. Ale ostatnio mistrzowie podwodnej przygody mają inne problemy.
Moim zdaniem problem jest banalny. Do kieszeni jacketu pakujesz za dużo balastu. Fizyka zaczyna Cię prostowac, pływasz jak konik morski. Z punktu widzenia instruktora lepiej żebyś pływał na konika, niż wyleciał do góry.
Worek zmusza do myślenia.Nie ma kieszeni. Trzeba pomyślec gdzie i ile balastu. Ale temat łapiesz i poradzisz sobie.
Aha, ja mam płytke Al z uprzężą H, wykonanie by TomS. Do tego wór DTD Ring !7.
Ostatnio zmieniony przez zbigniewb 01-09-2010, 23:42, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 46 Dołączył: 13 Sie 2008 Posty: 22 Skąd: Kraków
Wysłany: 02-09-2010, 01:30
zbigniewb napisał/a:
Endrju napisał/a:
Pionizowanie pozycji bardzo mnie irytowało jak nurałem w jackecie....nie do końca wiem co robiłem źle więc poruszę temat na innym poście....chyba, że tu można rozwinąć temat?
Twój instruktor nurkowania nie przejmował się takimi drobiazgami jak kontrola pozycji pod wodą. Ale ostatnio mistrzowie podwodnej przygody mają inne problemy.
Moim zdaniem problem jest banalny. Do kieszeni jacketu pakujesz za dużo balastu. Fizyka zaczyna Cię prostowac, pływasz jak konik morski. Z punktu widzenia instruktora lepiej żebyś pływał na konika, niż wyleciał do góry.
Worek zmusza do myślenia.Nie ma kieszeni. Trzeba pomyślec gdzie i ile balastu. Ale temat łapiesz i poradzisz sobie.
Aha, ja mam płytke Al z uprzężą H, wykonanie by TomS. Do tego wór DTD Ring !7.
Nie chce się tu mądrzyć kolego ale nie wiem czy do końca zostałem zrozumiany.....
Balastu nie miałem w kieszeniach....tylko na pasie (ale to akurat niewielka różnica)
Problem pozycji konika morskiego pod wodą nie istniał....instruktor od początku mówił, że jest ok. Sam również czułem, że jest ok.
Problem (może nie problem bo tylko ja go zauważałem i nie jakiś kolosalnie przesadnie duży) pojawiał się w momencie opróżniania kamizelki...często gęsto pionizowałem pozycję....chyba z powodu chęci uzyskania szybszej reakcji. Wynikało to chyba, jak sadzę z braku wyczucia inflatora....choć wiedziałem i miałem na uwadze fakt....pewnej bezwładności jak i delikatnego posługiwania się przyciskami.
Dlatego nie upatrywałbym się błędów bądź zaniedbań instruktora....i tu staje murem w jego obronie (pełen szaczun, idealny trym to jedna z najważniejszych kwestii dla niego).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko