może ktoś jeszcze podpowie na co zwrócic uwage przy doborze płyty (oprócz wagi )
Na bardzo dobre obrobienie krawędzi. "Bardzo dobre" oznacza, że ma to być zaokrąglenie a nie bardzo delikatna fazka. Sama obróbka ma być zrobiona przed anodyzowaniem, a nie na gotowej płycie (czyli krawędź ma mieć kolor taki, jak reszta płyty).
Początkiem roku znajomy kupił płytę, co to miała być super obrobiona, a okazało się że ktoś po prostu przejechał pilnikiem krawędź by pozbyć się gratów.
Z tą wagą też bym nie przesadzał, bo kiedyś wyciąłem płytę z bardzo lekkiego aluminium (600g standardowa płyta 3mm) i okazało się, że po jakimś czasie się odkształciła. Dobra płyta alu, w zależności od użytego stopu, waży 750-1000g.
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 02-09-2010, 11:50, w całości zmieniany 2 razy
Włodek K [Usunięty]
Wysłany: 08-09-2010, 20:36
Endrju napisał/a:
pojawiał się w momencie opróżniania kamizelki...często gęsto pionizowałem pozycję...
W zależności od kamizelki w niektórych poprostu trzeba się pionizować aby móc upuścić. Pionizacja jest ostatecznym zabiegiem w technice obsługi inflatora.
Kolejność czynności w celu upuszczenia inflatorem jest taka:
1. Inflator ponad głowę - nie upuszcza?,
2. Jak wyżej + bark do góry - nie upuszcza?,
3. Jak wyżej + pionizacja tułowia na płetwach przez zgięcie kolan - musi upuścić.
4. Powrót do pozycji wyjściowej
Jeśli mniej więcej tak robiłeś to nie przejmuj się tym pionizowaniem bo tak widać musiało być w tej kamizelce u Ciebie na grzbiecie.
A co masz na myśli pisząc "spłuczka"
Bo ja widzę od dwóch do czterech możliwości w niektórych rozwiązaniach. I wiesz, czasem i tak trzeba się nieco pionizować lub zagłówkować jak źle umieszczono owe zawory uruchamiane przez pociągnięcie sznurka, dolnej głowicy inflatora
Pozdrawiam Włodek
Ostatnio zmieniony przez Włodek K 09-09-2010, 00:12, w całości zmieniany 1 raz
akurat chodzilo mi o tylna spluczke "dupną" ja przestalem uzywac dopiero po przerzuceniu sie na rec winga bo wtedy uciekalo tylko z jednej strony tutaj wlasnie wychodzi lekka wada podkowy
ja przestalem uzywac dopiero po przerzuceniu sie na rec winga bo wtedy uciekalo tylko z jednej strony
Bo generalnie skrzydło, które wymaga pionizowania czy używania spłuczki w celu spuszczenia powietrza do zera:
a. Jest za duże do wymiarów butli i szczyt skrzydła jest za wysoko;
b. Ma skopaną konstrukcję (przy prawidłowym trymie adapter kątowy nie jest najwyższym punktem skrzydła);
c. Ma zbyt długi wąż (to najpowszechniejsza wada).
Gdy używałem jednego z poprzednich moich skrzydeł, używałem niemal wyłącznie spłuczki. Przy obecnie używanych, o nieco innej konstrukcji i wężu inflatora o 10cm krótszym, nie odczuwam takiej potrzeby - po prostu użycie inflatora jest zdecydowanie wygodniejsze.
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 09-09-2010, 08:08, w całości zmieniany 2 razy
ale wlasnie pisze, ze przestalem uzywac spluczki a uzywam jedynie inflatora. fakt, z singlem msze sie lekko wygiac w celu upuszczenia powietrza, w twinie jest ok
Włodek K [Usunięty]
Wysłany: 09-09-2010, 11:51
Cytat:
c. Ma zbyt długi wąż (to najpowszechniejsza wada).
Jesteś tego pewien?
Bo ja nie.
Poprostu rzecz ujmując długość tu nie gra kluczowej roli a to w którym miejscu jest umiejscowione wyjście do inflatora w stosunku do worka. Jeśli masz to wyjście nisko to będziesz musiał podnieść się wyżej lub skręcić tułów w w lewo (jeśli wyjście masz po lewej stronie) aby gaz z worka znalazł się u ujścia inflatora. Reszta to sprawa prostej fizyki płynów.
Wręcz przeciwnie dłuższy inflator ułatwia czynność upuszczania (możesz wyżej unieść dolną głowicę). Krótszy ma sporo wad oprócz jednej zalety nie majta się w miejscu możliwego podczepiania różnych klamotów i łatwiej go odszukać bo się taki knypek poprostu nie gubi.
Dobre jackety obsługuje się z taką samą łatwością jak dobre skrzydła Osobiście trafiłem na jeden tak dobrze skonfigurowany jacket.
Pozdrawiam Włodek
www.balastnurkowy.yoyo.pl
Ostatnio zmieniony przez Włodek K 09-09-2010, 11:53, w całości zmieniany 1 raz
Poprostu rzecz ujmując długość tu nie gra kluczowej roli a to w którym miejscu jest umiejscowione wyjście do inflatora w stosunku do worka.
Nigdzie nie pisałem, że ma być krótki.
Jestem jednak zdecydowanie pewien tego, że zbyt długi jest upierdliwy. Mam na warsztacie trzy długości węża i wypróbowałem wszystkie na jednym skrzydle starając się dobrać prawidłową długość. Zbyt długi wąż potrafi układać się w taki sposób, że najpierw idzie w dół a dopiero później w górę, co zdecydowanie utrudnia zrzut powietrza. Rękę trzeba unosić wtedy zdecydowanie wyżej, niż byłoby to normalnie potrzebne.
Nie chodzi o to, by był ZA KRÓTKI. Chodzi o to, by nie był ZA DŁUGI. Czyli jednym zdaniem powinien być taki, by umożliwić wygodne podniesienie go do pozycji nieco wyższej niż najwyższy punkt skrzydła.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko