Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Lizbona, Portugalia - nurkowanie w oceanie z Moonfish
Autor Wiadomość
GrzegorzWS 


Stopień: PADI Master Scuba Di
Wiek: 59
Dołączył: 05 Kwi 2003
Posty: 100
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17-06-2004, 00:39   Lizbona, Portugalia - nurkowanie w oceanie z Moonfish

W piątek 11-go czerwca 2004 nurkowałem w Portugalii koło Lizbony - oto moja relacja.

Gdzie nurkować?

Lizbona położona jest nad ogromną zatoką, która jest jednocześnie rozlewiskiem tamtejszej rzeki, czyli Tagu połączonym z oceanem. W samym mieście są dwie bazy PADI, ale żadna z nich nie organizuje nurkowań w mieście tylko poza nim. Baza, z którą skontaktowałem się pocztą elektroniczną okazała się organizować nurkowania w miejscowości Sesimbra, położonej około 50 km na południe od Lizbony nad otwartym oceanem.

Do miejscowości Sesimbra dojeżdżamy z Placu Hiszpańskiego (Pca de Espanha) autobusem numer 207. Godziny odjazdu autobusów:

    w zwykły dzień 8:00, 9:15, 10:15, 12:15, 16:15, 18:30, 19:30
    w sobotę 9:15, 12:15, 16:15, 18:30, 19:30
    w niedzielę 9:15, 19:30
Są również inne godziny odjazdów, zwłaszcza w niedzielę, ale tylko w konkretnych porach roku; te powyżej przez cały rok. Ostatni powrót jest codziennie o 18:10, a za wyjątkiem niedziel również o 17:10. Podróż w jedną stronę trwa nieco ponad godzinę. Bilety kupujemy u kierowcy.

Autobusem dojeżdżamy do stacji końcowej w Sesimbrze położonej we wschodniej części miasta. Stamtąd musimy przedostać się do zachodniej części, gdzie znajduje się port i trzy bazy nurkowe - najłatwiej jest dojść do nadbrzeża i potem poruszając się na zachód iść do samego portu. W mojej ocenie jest to około 1 km, no może z małym hakiem ;-)

Baza nurkowa i procedury.

Baza znajduje się tuż za ogrodzeniem portu i nazywa się Cipreia [ http://www.cipreia.pt ]. Procedura jest następująca: montujemy sprzęt w bazie, składamy go na wózek specjalnie zaprojektowany i przystosowany do przewozu butli; pozostały sprzęt również na wózek; popychając wózek wspólnie z innymi kolegami nurkami idziemy jakieś 150 m do portu na łódź; tam zdejmujemy sami sprzęt z wózka i znosimy z nadbrzeża po schodkach na łódź; pomaga nam załoga łodzi, to znaczy miły i uczynny szyper; tam ustawiamy sprzęt w przeznaczonych do tego miejscach, zabezpieczamy i można się zając przygotowaniem pozostałych elementów sprzętu. Łodzią płyniemy około 15-20 minut na miejsce nurkowania, cumujemy do boji i zaczynamy się ubierać. Żadnego pośpiechu, żadnego popędzania, żadnej presji - wszystko płynnie, miło, w koleżeńskiej, życzliwej atmosferze - byłem pod wrażeniem!

Odprawa przed nurkowaniem bardzo prosta, ale kompletna - omówienie znaków, planu nurkowania, limitów czasu i ciśnienia. Ubieramy się, wyważam się, wchodzimy do wody z rufy "deep water entry"; grupa 4 osób łącznie z przewodnikiem spotyka się na dziobie i tam po sprawdzeniu i upewnieniu się że jest wszystko OK. zanurzamy się. Dno jest na około 15m pod łodzią; piaszczyste. Nurkowanie w miejscu, które się nazywa "Gorgonia Garden"... hmmm... chyba w każdym kraju jest takie miejsce - to już bodaj trzecie o takiej samej nazwie w moim log book'u...

Co pod wodą?

Piaszczyste dno na zewnątrz "rafy", jeśli to rafą można nazwać. Rafa, a raczej skały znajdujące się w kierunku brzegu, porośnięte są ukwiałami (chyba) i różnymi kolorowymi "pióropuszami" albo "pędzlami" - jest ich naprawdę pełno. Trochę ryb, ale w porównaniu na przykład z Egiptem bardzo mało. Przeważnie małe ryby. To co jest ciekawe, to wiele bardzo małych stworzonek, np. ślimaki - przewodniczka pokazała mi jednego naprawdę przepięknie kolorowego ślimaka. Z dużej flory natomiast widziałem potężną ośmiornicę albo może kałamarnicę - miała chyba ponad metr długości i poruszała się baaardzo szybko - byłem zaskoczony jakiego przyspieszenia nadaje jej ciału jeden energiczny "zamach" wszystkimi odnóżami!

Woda nie jest zimna, choć na pewno nie ciepła. Na powierzchni ma około 17 stopni; na dnie o 14 stopni. Nurkowałem w piance 7+7mm i było bardzo komfortowo - nic dodać nic ująć, no może poza rękawicami, bo po 25 minutach nurkowania ręce zaczynają marznąć. W czasie całego nurkowania dno nie było nigdy głębiej niż na 18 m. Na około 13m wyraźnie wyczuwalny spadek temperatury o kilka stopni, do 13/14 stopni. Widoczność należy uznać za słabą, bo około 7-10 metrów.

Przebojem nurkowania było jednak coś zupełnie dla mnie niespodziewanego - a mianowicie pewna spora ryba, która się nazywa Moonfish. Nazwa jest dokładnie odzwierciedlająca jak ona wygląda, bo jest płaska i okrągła - jak moneta postawiona na sztorc - a powierzchnia boczna jej ciała wygląda dokładnie tak jak powierzchnia księżyca obserwowana z daleka... Dodatkowo ma dwie symetryczne płetwy - jedna taka jak u rekina, trójkątna do góry, a druga identyczna, ale na brzuchu prosto w dół. Porusza płetwami w prawo i lewo - zawsze obydwie płetwy w tą samą stronę, co daje niesamowite wrażenie - coś zupełnie niezwykłego! No i jest to duża ryba; ta, którą widziałem miała ponad metr wysokości (od czubka płetwy do spodu dolnej płetwy); grubość około 20 cm. Następnego dnia w oceanarium widziałem Moonfish, która miała 2 metry tak samo liczone, a podobno spotyka się w oceanie okazy dochodzące do 3m!!!! Niestety nie ustaliłem czym się owa ryba żywi i jaki ma "temperament". Jeżeli idzie o zachowanie, to na nasz widok (czterech nurków) odpływała wolno w toń w ocean, ale po kilkudziesięciu sekundach wracała dużym łukiem w naszą stronę ponownie; i tak kilka razy, jak gdyby chciała się zbliżyć, ale się trochę bała - może byliśmy w okolicy jej gniazda albo jej terenu? Nie wiem, muszę to ustalić następnym razem!

Ciekawostki.

1. W portugalii mogą nurkować TYLKO osoby, które ukończyły 18 lat, czyli nurkowanie z dziećmi zupełnie odpada.

2. Bazy nurkowe w Sesimbrze czynne są tylko w weekendy - sobota i niedziela - oraz w święta państwowe. W pozostałe dni po prostu nie ma chętnych na nurkowanie nawet latem! (Mój piątek był wyjątkiem, bo był "po" święcie narodowym! miałem kupę szczęścia!)

3. Aby zanurkować w Portugalii trzeba mieć ze sobą uprawnienia nurkowe np. PADI oraz ubezpieczenie nurkowe np. DAN.

Podsumowując, wspaniały wyjazd i wspaniałe nurkowanie! Samo spotkanie z Moonfish jest warta całego zachodu z wyjazdem do Portugalii - to niezwykłe zwierze, tak dostojnie poruszające się pod wodą! Wielkie przeżycie!

Jeżeli ktokolwiek wybierałby się w tamte strony, chętnie przekażę więcej informacji - pytajcie, a będzie Wam odpowiedziane! ;-) Mam też zdjęcia z lądu - zamieszczę kilka, jeśli Was zainteresują.

Z rozmów z kadrą bazy wiem, że jest też tam fajny wrak w dwóch kawałkach, na głębokościach 25-30m oraz 15-20m oraz kilkanaście innych uroczych miejsc nurkowych - ja niestety zaliczyłem tylko to jedno jedyne nurkowanie - ale za to w oceanie no i z Moonfish! :-D :razz: :-D

Pozdrowienia,

GrzegorzWS
 
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17-06-2004, 06:36   

Cześć Grzegorz!

Gratulujemu udanego nurkowania!
Fajny, szczegółowy opis - czekamy na zdjęcia - może dołączysz do relacji, wtedy łatwiej bedzie znaleźć ?

Czy orientujesz się jak wygląda sytuacja przy nurkowaniach powtórzeniowych? Czy łódź wraca za każdym razem do portu, trzeba wynieść cały sprzęt... itd. ? Czy jedno wypłynięcie i dwa nury?

Jak wyglądało medyczne zabezpieczenie łodzi? Tlen, jakaś apteka?


Zaglądnij tu: http://www.forum.jds.pl/v...light=mola+mola - w tym temacie pływa trochę "moonfish'y"... ;-)


:wave:
 
 
GrzegorzWS 


Stopień: PADI Master Scuba Di
Wiek: 59
Dołączył: 05 Kwi 2003
Posty: 100
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17-06-2004, 19:47   

Hej Hej! Dziękuję za komentarz.

Przy nurkowaniu powtórzeniowym wraca się do portu, znosi sprzęt z łodzi, pakuje na wózek, do bazy i tam rozmontowuje. Po krótkiej przerwie na małe co nieco w okolicznych sklepiko-jadalniach czynności się powtarza - montujemy sprzęt, na wózek, do portu, na łódź, itd.

Na wózku jeździ za każdym razem porządnie zapakowany w intensywnie zielonej dużej walizce zestaw pierwszej pomocy i tlen; na łodzi jest dużo miejsca na pokładzie do ułożenia na płaskiej równej powierzchni ewentualnego poszkodowanego - wszystko jak należy!

Tak, zdjęcia zamieszczę, potrzebuję tylko troszkę czasu na na ich wybór, upload itp.

Pozdrowienia,

GrzegorzWS
 
 
 
ed 


Kraj:
Poland

Wiek: 45
Dołączył: 27 Mar 2003
Posty: 351
Skąd: Lodz
Wysłany: 17-06-2004, 20:06   

Ta rybka to najwiekszy gatunek z kostnoszkieletowych, wieksze to juz tylko chrzestnoszkieletowe.

Gratuluje niesamowitego spotkania

podrowienia
ed

ps. swego czasu na planet albo discovery byl godziny dokument poswiecony tym ryba, moze jeszcze kiedys powtorza.
 
 
 
GrzegorzWS 


Stopień: PADI Master Scuba Di
Wiek: 59
Dołączył: 05 Kwi 2003
Posty: 100
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-06-2004, 10:49   

Ed, to super wiadomość! Jak byś wiedział, że kiedyś będzie powtórka daj znać na Forum koniecznie!

A czy wiesz może czym się żywi ta rybeńka? Czy jest drapieżnikiem? Jakie ma zwyczaje? Czy żyją samotniczo, czy łączą się w pary? Czy pływa często przy powieżchni czy raczej w głębinach? Ja moją widziałem na 15 metrach, a wg. postu wskazanego przez DiW pływała tuż przy powieżchni; w oceanarium obydwie pływały na 2-4 metrach, podczas gdy było jakieś 10 metrów głębokości.

Pozdrowienia,

GrzegorzWS
Ostatnio zmieniony przez GrzegorzWS 20-06-2004, 10:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-06-2004, 17:42   

No to spróbujemy jeszcze raz:

Dorota i Wojtek napisał/a:
Cześć Grzegorz!
Zaglądnij tu: http://www.forum.jds.pl/v...light=mola+mola - w tym temacie pływa trochę "moonfish'y"... ;-)



:wave:
 
 
GrzegorzWS 


Stopień: PADI Master Scuba Di
Wiek: 59
Dołączył: 05 Kwi 2003
Posty: 100
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-06-2004, 20:17   

Uff, udało mi się wybrać, "obrobić" i wgrać zdjęcia. Oto kilka z nich.

Baza Cipreia w miejscowości Sesimbra w środku:

http://www.forum.jds.pl/album_view.php4?id=901

Baza niepozorna z zewnątrz ale za to z przemiłym instruktorem Joao Duarte (ach te południowe nazwiska...):

http://www.forum.jds.pl/album_view.php4?id=902

A to jest opisywany wózek na sprzęt; na pierwszym planie mój buddy Eusebio Alves Pedro, a w głębi przewodniczka Mena.

http://www.forum.jds.pl/album_view.php4?id=903

Jedna z dwóch łodzi nurkowych tej bazy (od roku 2004 nurkują na dwóch łodziach); widok na dziób.

http://www.forum.jds.pl/album_view.php4?id=904

Widok na rufę łodzi.

http://www.forum.jds.pl/album_view.php4?id=905

No i w końcu doczytałem wszystkie info o zwyczajach mojej ulubionej rybki księżycowej w poście wskazanym przez DiW - rzeczywiście wszystko było! :-D

Mam też jakieś cztery krótkie filmiki 3-5MB każdy z oceanarium z Lizbony z Moonfish w roli głównej z pokazaniem jak porusza płetwami. Mogę wysłać na e-mai'a dla zainteresowanych - wtedy poproszę na prive lub najlepiej na adres e-mail info o Waszym adresie.

Pozdrowienia,

GrzegorzWS
 
 
 
wredna_ruda 


Stopień: PADI MSDT
Kraj:
Malta

Wiek: 49
Dołączyła: 20 Sie 2009
Posty: 111
Skąd: Bugibba, Malta
Wysłany: 21-09-2010, 15:22   

Przepraszam za odgrzebywanie tak starego watku, ale nie chcialam niepotrzebnie zakladac nowego.
Wlasnie wrocilismy z mezem z Sesimbry, gdzie mielismy przyjemnosc nurkowac w tej samej bazie co zalozyciel watku, tj. w Cipreii.
Zrobilismy 10 nurkow. Wiekszosc nurkowan bylo w tygodniu i mielismy caly ponton wraz z zaloga (skiper + 2 przewodnikow, a do tego pies) tylko dla siebie. Atmosfera przefantastyczna. Duzo smiechu i zabawy.
Weekend wygladal troche inaczej. Lodki sa tak oblegane, ze szpilki wcisnac nie mozna, ale organizacja wciaz bardzo sprawna (czasem tylko z "poludniowym" opoznieniem, ale nikt sie nie denerwuje). Przypominalo to mala manufakture ;)
Czulismy sie troche wyobcowani w gronie autochtonow, ale trudno aby 10 osob dzielacych sie z wypiekami na twarzy wrazeniami nagle przeszlo na angielski z powodu naszej nic nie rozumiejacej dwojki, a pod woda to i tak wszyscy milcza.
Niestety nie widzielismy Mola Mola (w totka tez jeszcze nie wygralismy), ale ryb wszelakich bylo mnostwo (w tym tez mureny, sole a nawet zle patrzacy trigger fish). Do tego osmiornice, kraby, slimaki, rozgwiazdy, jezowce, ukwialy, gabki, wielokolorowe gorgonie, strzykwy...
Nurkowalismy tez na dwoch polowach tego samego wraku: na 27m (rufa) i 30m (dziob).
Niestety nie mam porownania z Egiptem i moze dlatego moj zachwyt jest tak wielki :P , ale i tak powiem: POLECAM!
Ostatnio zmieniony przez wredna_ruda 21-09-2010, 15:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed