Wiek: 63 Dołączył: 13 Sie 2007 Posty: 2478 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 02-12-2010, 15:43
Andrzej Minorczyk napisał/a:
Kolejny raz pokazałeś że nie potrafisz dyskutować.
Hm...poziom kultury naszego interlokutora osiągnął chyba poziom wyszkolenia , albo odwrotnie ....., ale w zasadzie co za różnica? Inni to ocenią.
tom_wie napisał/a:
Może ja nie wiem co znaczy świadome nurkowanie ale dla mnie narzędzie tnące musi mieć solidną rękojeść a nie koniecznie ostrze (ostrze ma być ostre).
Dokładnie tak , a i ostrze nie może byc mikroskopijnych rozmiarów ba często działasz nim na wyczucie . Małym ostrzem, z małą rękojeścią, trzymaną w suchej rękawicy można zrobić sobie więcej szkody niż pożytku. A po użyciu trzeba jeszcze to maleństwo schować.
Uporczywe próby nawiązywania dyskusji z kimś kto tej jasno powiedział, że tej dyskusji nie podejmie SĄ ZWYKŁYM CHAMSTWEM!
Hubert miałeś nie reagować, skoncentruj się na opisywaniu "świetnej" konfiguracji GUE. Pewnie dlatego że GUE jest takie zaje.. jesteś instruktorem TDI/SDI.
[ Dodano: 02-12-2010, 15:54 ] piotrkw, w ani jednym moim poście nie ma chamstwa. Kolega H ma kłopot jakiś z czytaniem.
Wiek: 63 Dołączył: 13 Sie 2007 Posty: 2478 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 02-12-2010, 17:15
Andrzej Minorczyk napisał/a:
piotrkw, w ani jednym moim poście nie ma chamstwa.
Masz rację , to pewnie moje posty tchną chamstwem z każdego zdania. Będę musiał się poprawić. A swoją drogą ciekawe co w końcu wybrał założyciel tematu ?? Ale, ale, jeżeli źle wybrał może być posądzony o ......... .
Pozdrawiam Piotr
Ostatnio zmieniony przez piotrkw 02-12-2010, 17:16, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 50 Dołączył: 26 Mar 2008 Posty: 1577 Skąd: W-wa
Wysłany: 02-12-2010, 17:23
hubert68 napisał/a:
Własne, i nie tylko własne, doświadczenia nauczyły mnie, że niesłusznie. Nie tak dawno jeden z moich Przyjaciół opisywał przypadek, gdy o mały włos nie doszło do bardzo poważnego wypadku, którego powodem była tabliczka na ręce. Mnie przekonał - od tamtego czasu tabliczki pod wodę nie wziąłem.
Hubert, z czego wynika Twój upór w ulepszaniu świata? To, że ktoś, kogo cenisz i szanujesz, zrobił sobie coś tabliczką nie może oznaczać, że ten sprzęt jest do wyrzucenia. Są różne tabliczki, różne procedury, różne sytuacje, więc nie demonizuj ich.
To czy ktoś będzie używał tabliczki, trochę większego noża, bojki z kaczym dziobem, latarki przy masce itp. pierdół nie powinno być przez Ciebie tak zdecydowanie krytykowane na Forum. Jeśli ktoś zechce być nurkiem GUE to pójdzie na kurs i tam się przekona o co kaman i jak ważne są te detale. Szerzenie w dobrej wierze kaganka nurkowej oświaty przedstawiając rzeczywistość czarno-białą nie jest ani dobre ani popularne. Daj sobie i innym trochę luzu
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 02-12-2010, 17:51
Plotek napisał/a:
Hubert, z czego wynika Twój upór w ulepszaniu świata?
Nie usiłuję naprawić świata. Parę Osób chce się czegoś dowiedzieć i pyta. I publicznie i poprzez PW. Mam jasno zdefiniwany pogląd na nurkowanie. I staram się dzielić moją wiedzą i poglądami. Jestem gotów do merytorycznej dyskusji z każdym i nie uważam, że mam monopol ma rację. Ale oczywiście bronię swoich poglądów, jak każdy Poza tym wiem, że przynajmniej kilku Osobom pomogłem w znalezieniu swojej "drogi nurkowej". Ich wdzięczność jest najlepszą "zapłatą" za to co robię... No i zyskałem parę Koleżanek i paru Kolegów.
Wiek: 55 Dołączył: 28 Maj 2009 Posty: 335 Skąd: 3-city
Wysłany: 02-12-2010, 18:01
hubert68 napisał/a:
Nie tak dawno jeden z moich Przyjaciół opisywał przypadek, gdy o mały włos nie doszło do bardzo poważnego wypadku, którego powodem była tabliczka na ręce. Mnie przekonał - od tamtego czasu tabliczki pod wodę nie wziąłem.
Opisz ten wypadek żeby niedowiarkowie mogli sie przekonac że tabliczka naprawde jest niebezpieczna.
Hubert nie obraź sie ale jestes mitomanem, tacy ludzie jak Ty tworzą potem urban legends typu" tabliczka może zabić".
Pan Poreba w swojej ksiażce tez zaleca nie brac tabliczki na rekę bo może sie cos tam wplatać.....tylko że w praktyce w cienka plecionke czy żyłkę możemy zachaczyc każdą częścią sprzetu więc najlepiej chyba nie nurkowac wcale.......albo na koparkach - tam sieci nie ma i mozna sie swoja super konfiguracja upajac do woli.....
BTW.uwielbiam to forum, długie i głębokie dyskusje na temat noża, koloru płetw, TX czy ATX,płyta czy dzaket... po prostu pełen profesjonalizm...nie dziwie sie że to forum staje sie tym czym sie staje i coraz mniej tu powaznych i naprawde ciekawych z nurkowego punktu widzenia postów.....
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 02-12-2010, 18:13
KonradK. napisał/a:
Opisz ten wypadek żeby niedowiarkowie mogli sie przekonac że tabliczka naprawde jest niebezpieczna.
Mój Przyjaciel jest na tym forum. Jak będzie chciał, sam to zrobi. A Paweł Poręba to jeden z najlepszych nurków w Polsce. Niektórzy tarktują takie informacje jak "urban legends", inni wyciągają z nich dla siebie wnioski. Każdy nurkuje tak, jak chce i jak uważa. Jaka jest wg Ciebie przewaga tabliczki nad Wetnotesem?
Mam jasno zdefiniwany pogląd na nurkowanie. I staram się dzielić moją wiedzą i poglądami.
Dobrze, ale pamiętaj że:
- DIR to konfiguracja sprzętowa nurków technicznych
- DIR nie jest substytutem porządnego szkolenia
- wtłaczanie do głowy nurkom rekreacyjnym konfiguracji technicznej DIR oznacza potencjale kłopoty
- nurek który nie stosuje konfiguracji DIR może byc też znakomitym nurkiem
- większośc gwiazd nurkowania technicznego nie są nurkami DIR
- dni konfiguracji DIR są policzone
- DIR i GUE dadzą sobie radę bez przedstawicieli handlowych
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 02-12-2010, 18:30
Zbigniew masz rację. Wydaje mi się, że bardzo podobnie napisałem w tym wątku w odpowiedzi na pytanie Adalberta. Pozwól, że przypomnę:
hubert68 napisał/a:
adalbert napisał/a:
Czy Twoim zdaniem konfiguracja DIR jest jedyna słuszną
Nie, nie jest. Np. jest to zdecydowanie konfiguracja do nurkowania partnerskiego. Do nurkowania solo lepsze są inne rozwiązania. Także do jaskiń z ciasnymi zaciskami czy wąskich korytarzy we wnętrzach wraków inne konfiguracje będą prawdopodobnie lepsze. Również nie polecałbym tych rozwiązań dla "nurków wakacyjnych", typu 5-10 nurkowań w roku, w Egipcie, do 20 m (będzie za trudna, Ci nurkowie nie są w stanie opanować właściwych dla tego rozwiązania procedur - poświęcą na to zbyt mało czasu). Wreszcie rebreathery. O ile do SCR są to rozwiązania właściwe, o tyle nie wyobrażam sobie połączenia konfiguracji DIR z CCR. Ale moja wiedza na temat CCR jest bardzo skromna, więc może się mylę.
GUE/DIR/Hogartian jest natomiast najlepiej przetestowaną i opisaną konfiguracją techniczną, więc siłą rzeczy, wg. mnie, staje się optymalnym wyborem dla większości nurkowań technicznych oraz dla "bardziej ambitnych" nurków "rekreacyjnych".
No może z jedną uwagą. Konfiguracja GUE/DIR jest coraz popularniejsza, więc nie sądzę, by jej dni były policzone...
Wiek: 42 Dołączył: 29 Mar 2007 Posty: 395 Skąd: Września/Poznań
Wysłany: 02-12-2010, 20:01
hubert68 napisał/a:
Swoją drogą przyszło mi coś do głowy - muszę sprawdzić pływalność tego nożyka.
No właśnie, jak sprawdzisz to napisz co wyszło, ja przy najbliższej okazji taż "ukradnę" taki nożyk od kumpla i sprawdzę, postaram się nie zgubić
Wydaje mi się jednak że może mieć ujemną pływalność.
Oddając sprawiedliwość, to takim małym nożem wygodnie tnie się linki na poręczówki jak trzeba przyciąć precyzyjnie, do tego haki się średnio nadają.
hubert68 napisał/a:
I do sekatora i do nożyczek mam dowiązane karabińczyki. Nożyczki trzymam w prawej kieszeni, zaczepione karabińczykiem o wewnętrzny D-ring (a właściwie o gumową pentelkę na tym D-ringu).
Chodziło mi raczej o zabezpieczenie w trakcie używania, ja mam nóż hakowy z pętelką z bandżi na końcu której jest karabińczyk, wpięty w D-ring w kieszeni. Przez pętelkę można przełożyć nadgarstek przed wypięciem.
hubert68 napisał/a:
Sekator albo w taki sam sposób, albo pod gumkami z dentki, na wew. stronie lewego przedramienia. W takiej sytuacji karabińczyk zaczepiam o gumkę od kompasu, założonego na tą rękę.
Nadal nie mam pojęcia jak większy ( od obieraczki) nóż może przyczynić się do jakiegokolwiek wypadku .Teoria wydaje mi się co najmniej naciągana.
bardzo proste w akcie desperacji nurek moze probowac sie zabic obieraczksa bedzie trudniej
BTW jesli juz musimy nurkowac najlepiej zapakowac sie calemu w wielka gume wtedy o nic nie zaczepimy
widze ze ta dyskusja nie doprowadzi do niczego madrego hubert68 ma jasno okreslona ideologie i uwaza ze poza nie ma nic lepszego na swiecie tylko tak jak jeden z jego przedmowcow powiedzial to co jeszcze dzisiaj jest DIR za kilka lat bedzie g wartym wspomnieniem blednej konfiguracji
wg mnie dla pewnosci wyciagagjac wnioski z tej dyskusji nalezy do kazdego nurkowania brac kose ala rambo, obieraczke, noz hakowy i sekator
osobiscie uzywam i noza rambo i sekatora
gorcio [Usunięty]
Wysłany: 03-12-2010, 10:09
maciejówa napisał/a:
Nadal nie mam pojęcia jak większy ( od obieraczki) nóż może przyczynić się do jakiegokolwiek wypadku .Teoria wydaje mi się co najmniej naciągana.
Pewnie nie moze. Ale mi sie zdarzylo zaplatac noga calkiem konkretnie, kiedy moj noz, zamocowany na nodze, "zlapal" zylke. Zamiast zachowac spokoj, zaczalem noga wywijac, i sie zaplatalem. Od tego czasu nie woze kosy na nodze, za to woze maly noz (ale nie obierak) na pasie, sekator w kieszeni suchego, i czesto noz hakowy w drugiej kieszeni.
Pozwólcie, że znów dodam moje trzy grosze do tej rozmowy.
Po pierwsze sprawa Huberta. Wiem, że jego opinie są radykalne, jednak chwała mu za to, że za każdym razem nie zmienia zdania tylko ciągle obstaje przy swoim.
Czy ja się zgadzam z jego spojrzeniem na nurkowanie. NIE.
Czy podoba mi się, że każdego próbuje nawrócić na DIR. Też NIE.
I drogi Hubercie sam musisz zauważyć, że sposób w jaki wyrażasz się na temat innych nurków, nie do końca przychylnych Tobie, na tym forum nie jest do miły. Czasem zachowujesz się jak apostoł DIR/GUE.
Pamiętaj, że nurkowanie istniało wiele lat przed DIR i będzie istnieć wiele lat po nim. DIR to tylko jedna droga. Nie jedyna.
Dlatego pozwól nam nurkować nie DIR i być dobrymi nurkami. Bo wierz mi, że tak można.
Ale odbiegłem od tematu.
Sprawa druga czyli nóż nurkowy.
Osoby obecne na forum starają się udowodnić, że gumki w skrzydle, tabliczka, nóż przy nodze, stopy na butlach. To potencjalnie śmiertelne niebezpieczeństwo bo można się o coś zaczepić.
Fajnie ale w taki razie co z butlę, manifoldem, latarką, automatem przecież to są dużo większe powierzchnie do zaczepienia. A używanym tu argumentem jest, że może to się wydarzyć podczas penetracji wraku. Chciałbym poinformować nieobeznanych, że według Polskiego prawa penetracja wraków jest zabroniona. Jedyna możliwość to uzyskanie pozwolenia Urzędu Morskiego w Gdyni.
Dlatego według mnie jeżeli wygodnie będzie Ci z nożem przy nodze to tak nurkuj, Jeżeli przy pasie to go przepnij.
Wycinanie się z sieci za pomocą noża i tak jest karkołomnym przedsięwzięciem. Do tego dużo lepiej nadaje się hak. Wiem bo miałem takie ćwiczenie na zaliczenie kursu wrakowo-morskiego i to w komfortowych warunkach. A dopiero w stresie. Dlatego ja mam nóż na nodze a hak na wysokości żeber przypięty przy uprzęży.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez HAJOWATHA 03-12-2010, 12:37, w całości zmieniany 1 raz
Hubert, z czego wynika Twój upór w ulepszaniu świata? To, że ktoś, kogo cenisz i szanujesz, zrobił sobie coś tabliczką nie może oznaczać, że ten sprzęt jest do wyrzucenia. Są różne tabliczki, różne procedury, różne sytuacje, więc nie demonizuj ich.
Wybacz Plotek , ale zapytałem Huberta konkretnie o stosowanie filozofii DIR .
Odpowiedział mi na to pytanie, ja tego nie odczuwam jako chęci 'ulepszania świata".
Często spotykam się z konfiguracją Hogartian i sam niektóre elementy stosuję. Chce się dowiedzieć jak najwięcej od tych którzy stosują ją na codzień i choć wiem ,że raczej nie przyjmę wszystkiego z DIR to nie uważam ,ze Hubert na siłe próbuje mnie ulepszyć , lecz odpowiada na moje pytania.
Wiek: 55 Dołączył: 30 Gru 2009 Posty: 355 Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-12-2010, 13:39
Może na PW odpowiada Bo jakoś tu w postach Huberta ciężko dopatrzeć się wyjaśnienia dlaczego tak a nie inaczej Np. na moje pytanie w innym temacie o plusy i minusy apeks vs abbys w sumie nie znalazłem odpowiedzi za i przeciw za to znalazłem "bo nie lubię"
To żaden osobisty atak ale jak się tak strasznie broni jakiejś tezy trzeba podać jakieś argumenty ku temu.
W jakimś poście też wyczytałem, że jak DIR czy też GUE zmieni zdanie to Hubert również wraz z nimi
To się dopiero nazywa WIARA - chrześcijanie mogą się uczyć
Nie twierdzę, że ten cały DIR jest zły ale jak będę miał nożyk 1 cm dłuższy to coś się stanie?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko