Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Co wybrać najpierw kupić sobie piankę czy iść na kurs.
Autor Wiadomość
adalbert 

Stopień: Divemaster
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Cze 2010
Posty: 236
Skąd: Katowice
Wysłany: 20-12-2010, 08:01   

hubert68 napisał/a:
Cześć, na basenie zrobisz wszystko w podkoszulce i slipach. Na wody otwarte hm... z tego co przeczytałem, jestem po Tomku drugim instruktorem, który odzaywa się w tym wątku... I będę drugą osobą, która radzi suchy... Masz też PW.

Hubert-przecież chłopak napisał, że nie ma kasy na kurs i mokry , aco dopiero na kurs i suchy.

Jozio napisał/a:
Mi jeszcze teraz poradzono żebym jeszcze zrobił jedno lub dwa intra na wodach otwartych oczywiście jak się ociepli i jak będzie wszystko ok na intrze na wodach otwartych to wtedy decydować się na kurs .
Natomiast co do wyboru szkoły to powinienem wybrać taką która mi zapewni piankę lub suchy skafander a jeżeli tego nie może zapewnić to szukać innej szkoły.


Masz w pełni rację. To Instruktorowi powinno zależeć ,zeby zabezpieczyć sprzęt do nurkowania (poza ABC- to raczej musisz mieć).

Pozdro: adalbert
 
 
Nera 

Stopień: AdvNNxD
Kraj:
Poland

Wiek: 47
Dołączył: 18 Wrz 2004
Posty: 41
Skąd: Kady
Wysłany: 20-12-2010, 09:47   

Jeżeli dobrze zrozumiałem wybór jest taki:
Albo kurs albo skafander.

Ja zrobił bym kurs w SS bo:

1) zgodnie z tym co napisał kolega w temacie - i tak nie kupi skafandra jak zrobi kurs, a jak słusznie pisaliście poprzednio, po co mu skafander bez kursu.

2) Za jakiś czas kupiłbym używany SS za ok 1500 Zł, zamiast nowej pianki w tej samiej cenie. Argument, że wszyscy kiedyś nurkowaliśmy w piance mnie nie przekonuje, bo w Polskich wodach nie jest to przyjemne, a mam wrażenie, że jest to trochę na zasadzie - my się męczyliśmy niech i on się pomęczy. Czemu ma mieć lepiej niż my?!
SS to wcale nie jest jak napisał Jozio skomplikowana rzecz, a na nasze wody zdecydowanie najlepsze rozwiązanie.

Co do wyboru centrum nurkowego. Z tego co pamiętam, to większość centrów udostępnia cały sprzęt na kurs, wymaga tylko (i to nie zawsze) ABC, więc twierdzenie zrób jeszcze ze dwa intro i dopiero na kurs to takie troszkę naciągactwo. Zapytaj centrum, czy odliczą CI te wszystkie koszty Intra od kursu? Spytaj też czemu miałyby słyżyć te wszystkie intra? Na moje tylko wyciągnięciu od Ciebie kaski.

Pozdrawiam,
Kuba
 
 
Jozio 



Stopień: OWD
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 18 Gru 2010
Posty: 687
Skąd: Rzepin
Wysłany: 20-12-2010, 11:04   

[quote="Nera"]Jeżeli dobrze zrozumiałem wybór jest taki:
Albo kurs albo skafander.

Ja zrobił bym kurs w SS bo:

Moze jestem nieobeznany ale co to jest SS??

1) zgodnie z tym co napisał kolega w temacie - i tak nie kupi skafandra jak zrobi kurs, a jak słusznie pisaliście poprzednio, po co mu skafander bez kursu.

No właśnie?

2) Za jakiś czas kupiłbym używany SS za ok 1500 Zł, zamiast nowej pianki w tej samiej cenie. Argument, że wszyscy kiedyś nurkowaliśmy w piance mnie nie przekonuje, bo w Polskich wodach nie jest to przyjemne, a mam wrażenie, że jest to trochę na zasadzie - my się męczyliśmy niech i on się pomęczy. Czemu ma mieć lepiej niż my?!

Ciekawe myślenie :hihi-:

SS to wcale nie jest jak napisał Jozio skomplikowana rzecz, a na nasze wody zdecydowanie najlepsze rozwiązanie.

Tylko droga zabawka jak na początek.

Co do wyboru centrum nurkowego. Z tego co pamiętam, to większość centrów udostępnia cały sprzęt na kurs, wymaga tylko (i to nie zawsze) ABC, więc twierdzenie zrób jeszcze ze dwa intro i dopiero na kurs to takie troszkę naciągactwo.

Te intra robiłem w dokładnie 3 miejscach u trzech róznych instruktororów a nie jak sugerujesz w jednym miejscu po prostu chciałem sprawdzic jak to jest na róznych głebokosciach, i na razie jest ok ale nie próbowałem na wodach otwartych jeszcze i nie wiem jak sobie poradzę na głębszej wodzie.


Zapytaj centrum, czy odliczą CI te wszystkie koszty Intra od kursu?

To pytanie miało by sen wtedy jesli robilbym te intra tylko z tym samym intruktorem a tak niebyło ale zapytac napewno zapytam.

Spytaj też czemu miałyby słyżyć te wszystkie intra? Na moje tylko wyciągnięciu od Ciebie kaski.

To był mój wybór.


Myślę że lepiej kupić sobie pianke zrobic intro lub nawet 2 na wodach otwartych bo chyba się ze mną zgodzicie że intro na basenie a na wodzie otwartej to dwie rózne sprawy choc podobne zasady.
Jak by nie wyszlo zawsze pianka się przyda na cieplejsze miesiace do popływania sobie z ABC po jeziorku.
Co wy na to???


Józio
 
 
 
Nera 

Stopień: AdvNNxD
Kraj:
Poland

Wiek: 47
Dołączył: 18 Wrz 2004
Posty: 41
Skąd: Kady
Wysłany: 20-12-2010, 11:10   

Jozio napisał/a:
Myślę że lepiej kupić sobie pianke zrobic intro lub nawet 2 na wodach otwartych bo chyba się ze mną zgodzicie że intro na basenie a na wodzie otwartej to dwie rózne sprawy choc podobne zasady.
Jak by nie wyszlo zawsze pianka się przyda na cieplejsze miesiace do popływania sobie z ABC po jeziorku.

Myślę, że już sobie odpowiedziałeś na zadane wcześniej pytanie.
A co do:
Jozio napisał/a:
Tylko droga zabawka jak na początek.

Dobry mokry skafander (nowy), bo uzywana pianka za 250 zł będzie raczej skatowana, to jest koszt też ok 1200 - 1500 zł.

Wybór jest Twój. Ja napisałem Ci co bym zrobił, będąc przkonanym, że chcę nurkować i zaoszczędzić sobie kasy i "cierpienia".

Pozdrawiam,
Kuba
 
 
wujo 

Kraj:
Poland

Dołączył: 27 Cze 2009
Posty: 128
Skąd: OLK
Wysłany: 20-12-2010, 13:39   

Kupi chłopak SS a w trakcie wyjdzie coś nie tak ze zdrowiem i po nurkowaniu a tak to pianka zostanie w razie W do snurkowania :) Pianę zawsze wykorzysta a z suchym lipa. Wiele jest przypadków że w trakcie kursu wychodzą problemy zdrowotne o których sam kursant nie miał pojęcia i wtedy dupa blada. Chociaż te badania przeprowadzane przez lekarzy że tak powiem nurkowych są takie jakie są ( i tak wszystko zależy od podejścia samego lekarza do zagadnienia). Osobiście jak byłem na badaniach w CSNiP to badania były prawie jak dla kosmonautów :) (EKG serca, echo serca, rtg płuc, badanie tętnic mózgowych, krew, mocz, itp. jesteś prześwietlony od A do Z ale to inne warunki nurkowań :D )
Ja osobiście zrobiłbym tak: kupić piankę (bo i tak chce snurkować a z tego co wiem to będzie problem z tym rozmiarem w CN bo max mają 58 w większości przypadków), zrobić badania a na wiosnę kurs. A jak się opływa i spodoba mu się to wtedy naturalnym tokiem rozwojowym którym przechodził prawie każdy z nas inwestycja w AOWD i SS wraz z kursem. Ale to taka moja osobista refleksja na ten temat.
Ostatnio zmieniony przez wujo 20-12-2010, 13:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jozio 



Stopień: OWD
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 18 Gru 2010
Posty: 687
Skąd: Rzepin
Wysłany: 20-12-2010, 13:59   

wujo napisał/a:
Kupi chłopak SS a w trakcie wyjdzie coś nie tak ze zdrowiem i po nurkowaniu a tak to pianka zostanie w razie W do snurkowania :)


Też się tak może zdarzyć.




[/quote]Ja osobiście zrobiłbym tak: kupić piankę (bo i tak chce snurkować a z tego co wiem to będzie problem z tym rozmiarem w CN bo max mają 58 w większości przypadków), zrobić badania a na wiosnę kurs. A jak się opływa i spodoba mu się to wtedy naturalnym tokiem rozwojowym którym przechodził prawie każdy z nas inwestycja w AOWD i SS wraz z kursem. Ale to taka moja osobista refleksja na ten temat.[/quote]

Po przeczytaniu wszystkich opinii chyba tak zrobię a mianowicie kupię piankę zrobię intro a może nawet 2 na wodach otwartych jak wszystko będzie ok pomyśle o kursie a jak wyskoczą problemy zdrowotne oby nie pianka przyda się do snurkowania lub po prostu do pływania po jeziorku przynajmniej się w niej nie utopie bo z tego co wiem trzyma na powierzchni.

Czy moje myślenie idzie w dobrym kierunku czy zasugerujecie coś innego chętnie o tym poczytam.
Ostatnio zmieniony przez Jozio 20-12-2010, 14:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-12-2010, 14:08   

Chodzi o zrobienie kursu w suchym. Taki kurs potrafi kosztować prawie tyle samo co kurs w mokrym.
Oczywiście nie jest to tożsame z zakupem suchego.
Skutek dydaktyczny kursu w ss jest bez porównania lepszy. Kursant mniej (nie-) marznie więc może więcej i łatwiej się uczyć w wodzie.

Po kursie i tak nie ma kasy na piankę, na suchy, na nic... takie są założenia wstępne.
Ale za wydaną kasę ma najlepiej zrobiony kurs. I może / umie zdecydować, czy było fajnie i czy inwestuje w sprzęt.

Czy zakup pianki przed kursem jest celowy?
Do nurkowania w PL ~7+5mm i niestety nadaje się głównie do nurkowania. Jeśli się nie spodoba to kiszka. Ewentualnie snorkling w jeziorkach i rzekach...

Do pływania w razie by się nurkowanie nie spodobało potrzebna jest 3-4mm, która nie nada się do nurkowania w Polsce, może w ciepłych krajach, ale tam lepiej mieć 5mm no i kurs. A 5mm ma "każda" baza w Eg. do pożyczenia.

[ Dodano: 20-12-2010, 14:17 ]
Jozio,
Ważna uwaga.
Jeśli jesteś aż tak "nietypowy" jak piszesz to jest ogromna szansa, że kupisz sobie złą piankę. Z powodu braku doświadczenia. Jeśli podejmiesz decyzję o zakupie pianki przed kursem to przemyśl poproszę baardzo poważnie uszycie pianki na miarę. W Equesie lub u Gałacha w Łodzi, w Barracudzie, może ktoś inny dorzuci jeszcze innego producenta, do którego musisz pojechać osobiście, opowiedzieć jak bardzo na nich polegasz. Muszą Cię oni pomierzyć, wspólnie wybierzecie krój / system skafandra i wtedy skutek powinien być właściwy. Zapewniam Cię, że łażenie po sklepach i opieranie się na wypowiedziach sprzedawców, którzy świetnie wiedzą co powinni sprzedać bo zalega w magazynie lub co mogą sprowadzić łatwo i po wpłaceniu zaliczki da Ci około 60% szans na zakup pianki złej.
 
 
KSD
[Usunięty]

Wysłany: 20-12-2010, 16:10   

Kolego, jeśli sprawa wygląda tak, iż musisz wybierać między kursem a jakimkolwiek skafandrem, to moim zdaniem jedynym słusznym rozwiązaniem jest: poszukanie takiej szkoły, która ma na stanie szkoleniowy skafander jaki pasowałby na Ciebie. Jesli takiej nie ma w pobliżu, to porozmawiaj z instruktorami - na pewno mają sporo kontaktów i gdzieś może znajdą jakiś taki skafander i wezma go na stan jeśli zapiszesz się do nich na kurs. W cenie podstawowego kursu i tak wliczony jest sprzet, więc nie poniesiesz żadnych kosztów. PONADTO (co bardzo istotne) znajdując taką szkołę, będziesz miał pewność ze zwiążesz się z miejscem w którym po kursie bez problemów będziesz mógł pożyczyć nie tylko inne elementy sprzetu ale i skafander w którym robiłeś kurs. Wszystko to pozwoli Ci jednocześnie odwlec w czasie zakup własnego kombinezonu (jaki by to nie był). Najważniejsze to zacząć jak najszybciej nurkować i później... nurkować, nurkować i jeszcze ponurkować :)
 
 
Jozio 



Stopień: OWD
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 18 Gru 2010
Posty: 687
Skąd: Rzepin
Wysłany: 20-12-2010, 17:22   

TomS napisał/a:
Chodzi o zrobienie kursu w suchym. Taki kurs potrafi kosztować prawie tyle samo co kurs w mokrym.
Oczywiście nie jest to tożsame z zakupem suchego.
Skutek dydaktyczny kursu w ss jest bez porównania lepszy. Kursant mniej (nie-) marznie więc może więcej i łatwiej się uczyć w wodzie.


O ile znajdę szkole która dopasuje na mnie taki skafander obojętnie czy suchy czy mokry inaczej nie ma nawet rozmowy.
Ale za nim kurs wpierw intro w wodzie otwartej bo na basenie to nie to samo chyba ze się mylę i znowu wracamy do punktu wyjścia.


Po kursie i tak nie ma kasy na piankę, na suchy, na nic... takie są założenia wstępne.
Ale za wydaną kasę ma najlepiej zrobiony kurs. I może / umie zdecydować, czy było fajnie i czy inwestuje w sprzęt.

Czy zakup pianki przed kursem jest celowy?
Do nurkowania w PL ~7+5mm i niestety nadaje się głównie do nurkowania. Jeśli się nie spodoba to kiszka. Ewentualnie snorkling w jeziorkach i rzekach...

W basenie sie spodobalo a na wodach otwartych jeszcze nie próbowałem

Do pływania w razie by się nurkowanie nie spodobało potrzebna jest 3-4mm, która nie nada się do nurkowania w Polsce, może w ciepłych krajach, ale tam lepiej mieć 5mm no i kurs. A 5mm ma "każda" baza w Eg. do pożyczenia.


Ale nie wiem czy w moim rozmiarze.

[ Dodano: 20-12-2010, 14:17 ]
Jozio,
Ważna uwaga.
Jeśli jesteś aż tak "nietypowy" jak piszesz to jest ogromna szansa, że kupisz sobie złą piankę. Z powodu braku doświadczenia. Jeśli podejmiesz decyzję o zakupie pianki przed kursem to przemyśl poproszę baardzo poważnie uszycie pianki na miarę. W Equesie lub u Gałacha w Łodzi, w Barracudzie, może ktoś inny dorzuci jeszcze innego producenta, do którego musisz pojechać osobiście, opowiedzieć jak bardzo na nich polegasz. Muszą Cię oni pomierzyć, wspólnie wybierzecie krój / system skafandra i wtedy skutek powinien być właściwy. Zapewniam Cię, że łażenie po sklepach i opieranie się na wypowiedziach sprzedawców, którzy świetnie wiedzą co powinni sprzedać bo zalega w magazynie lub co mogą sprowadzić łatwo i po wpłaceniu zaliczki da Ci około 60% szans na zakup pianki złej.


To chyba zrobię na początku potem intro na wodach otwartych a jak wszystko będzie ok to dopiero kurs.

Józio

[ Dodano: 20-12-2010, 17:26 ]
KSD napisał/a:
Kolego, jeśli sprawa wygląda tak, iż musisz wybierać między kursem a jakimkolwiek skafandrem, to moim zdaniem jedynym słusznym rozwiązaniem jest: poszukanie takiej szkoły, która ma na stanie szkoleniowy skafander jaki pasowałby na Ciebie. Jesli takiej nie ma w pobliżu, to porozmawiaj z instruktorami - na pewno mają sporo kontaktów i gdzieś może znajdą jakiś taki skafander i wezma go na stan jeśli zapiszesz się do nich na kurs. W cenie podstawowego kursu i tak wliczony jest sprzet, więc nie poniesiesz żadnych kosztów. PONADTO (co bardzo istotne) znajdując taką szkołę, będziesz miał pewność ze zwiążesz się z miejscem w którym po kursie bez problemów będziesz mógł pożyczyć nie tylko inne elementy sprzetu ale i skafander w którym robiłeś kurs. Wszystko to pozwoli Ci jednocześnie odwlec w czasie zakup własnego kombinezonu (jaki by to nie był). Najważniejsze to zacząć jak najszybciej nurkować i później... nurkować, nurkować i jeszcze ponurkować :)


To też jest dobre rozwiązanie może faktycznie przerzucic sprawe skafandra na szkole bedzie taniej dla mnie ale czy na to szkola pojdzie to sie okaze.
 
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-12-2010, 18:09   

Szkoła to raczej "nie ma na co iść".
Albo ma na stanie skafander w twoim rozmiarze do celów szkoleniowych albo nie ma.
To Ci pisał KSD.

[ Dodano: 20-12-2010, 18:12 ]
A co do rozmiarówki w Egipcie :)
Od dzieci do "Wielkich Karków z Rosji" dają radę :)

Może w ogóle zrób to intro na wyjeździe ? Połącz z wakacjami.
 
 
Jozio 



Stopień: OWD
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 18 Gru 2010
Posty: 687
Skąd: Rzepin
Wysłany: 20-12-2010, 18:46   

TomS napisał/a:
Szkoła to raczej "nie ma na co iść".
Albo ma na stanie skafander w twoim rozmiarze do celów szkoleniowych albo nie ma.
To Ci pisał KSD.

[ Dodano: 20-12-2010, 18:12 ]
A co do rozmiarówki w Egipcie :)
Od dzieci do "Wielkich Karków z Rosji" dają radę :)

Poradzono mi jesli juz zrobic kurs to w Polsce a nie na przyklad w Egipcie inne warunki.

Może w ogóle zrób to intro na wyjeździe ? Połącz z wakacjami.


Ja wakacji nie mialem od wielu lat po prostu nie stac mnie na nie musi mi wystarczyc okoliczne jeziorka w lecie.
Co do intra to juz mam 3 za sobą ale na basenie do makimum 4 metrow glebszego nie ma w okolicy chce jeszcze zrobic intro jak wyzej pisalem na wodach otwartych ale to dopiero jak sie ociepli ale bez pianki to niewykonalne chyba ze jak wczesniej pisalem znajde szkole ktora mi na to intro na wodach otwartych zapewni skafander.

Co do Egiptu to ja chetnie ale moge tylko pomazyc :buuu:

Jozio

[ Dodano: 20-12-2010, 20:22 ]
KSD napisał/a:
Kolego, jeśli sprawa wygląda tak, iż musisz wybierać między kursem a jakimkolwiek skafandrem, to moim zdaniem jedynym słusznym rozwiązaniem jest: poszukanie takiej szkoły, która ma na stanie szkoleniowy skafander jaki pasowałby na Ciebie. Jesli takiej nie ma w pobliżu, to porozmawiaj z instruktorami - na pewno mają sporo kontaktów i gdzieś może znajdą jakiś taki skafander i wezma go na stan jeśli zapiszesz się do nich na kurs. W cenie podstawowego kursu i tak wliczony jest sprzet, więc nie poniesiesz żadnych kosztów. PONADTO (co bardzo istotne) znajdując taką szkołę, będziesz miał pewność ze zwiążesz się z miejscem w którym po kursie bez problemów będziesz mógł pożyczyć nie tylko inne elementy sprzetu ale i skafander w którym robiłeś kurs. Wszystko to pozwoli Ci jednocześnie odwlec w czasie zakup własnego kombinezonu (jaki by to nie był). Najważniejsze to zacząć jak najszybciej nurkować i później... nurkować, nurkować i jeszcze ponurkować :)



Bardzo cennne uwagi wlasciwie bo po co kupowac skafander ja mi nie daj Boze intro na wodach otwartych nie wyjdzie z jednej strony bylyby nie potrzebne wydane pieniadze ale z drugiej strony pianka zawsze sie przyda chocby poplywac w ABC jak sie chlodniej zrobi co byscie pierwsze wybrali szkole ktora mi zapewni na intro skafander na wody otwarte czy kupowac pianke bez wzgledu na to czy mi intro wyjdzie na wodach otwartych czy nie.
Dodam ze na basenie do 4 metrow bylo ok.

Jozio
Ostatnio zmieniony przez Jozio 20-12-2010, 18:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
KSD
[Usunięty]

Wysłany: 20-12-2010, 21:01   

Jozio napisał/a:
co byscie pierwsze wybrali szkole ktora mi zapewni na intro skafander na wody otwarte czy kupowac pianke bez wzgledu na to czy mi intro wyjdzie na wodach otwartych czy nie.


Hej,
Pisząc "skafander" miałem na myśli dowolny jego rodzaj, czy to suchy czy to mokry (pianka) aby pominąć dywagacje co tam jest lepsze na poczatek. Po prostu poszukaj szkoły która zapewni Ci kompletny sprzet na kurs/intro - tak abyś w nic więcej prócz maksymalnie ABC (maski/fajki/płetw) nie musiał inwestować. Popróbujesz, złapiesz bakcyla, zrobisz kurs (w ich sprzęcie) to pomyślisz o zakupach. Powodzenia i miłych wrażeń! :)
 
 
maran 



Stopień: CACIB
Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 21 Mar 2004
Posty: 653
Skąd: Bialystok
Wysłany: 20-12-2010, 21:03   

Jozio napisał/a:
Ja wakacji nie mialem od wielu lat po prostu nie stac mnie na nie musi mi wystarczyc okoliczne jeziorka w lecie.


Jozio napiszę brutalnie ale myślę że nie tylko mi to chodzi po głowie, zmień zainteresowanie, niestety nurkowanie nie jest tanim hobby a jak już na samym początku masz takie dylematy to będzie coraz gorzej.

To hobby jest jak pijawka wysysa całą kasą. Jak już masz co do nie dawna pragnąłeś to już myślisz o kolejnych zabawkach, to nie ma końca a kasy ciągle mało.

Kup sobie piankę i zacznij uprawiać freediving.
 
 
Jozio 



Stopień: OWD
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 18 Gru 2010
Posty: 687
Skąd: Rzepin
Wysłany: 20-12-2010, 21:21   

maran napisał/a:
Jozio napisał/a:
Ja wakacji nie mialem od wielu lat po prostu nie stac mnie na nie musi mi wystarczyc okoliczne jeziorka w lecie.


Jozio napiszę brutalnie ale myślę że nie tylko mi to chodzi po głowie, zmień zainteresowanie, niestety nurkowanie nie jest tanim hobby a jak już na samym początku masz takie dylematy to będzie coraz gorzej.

Pomyslę o tym ale dopiero po intro w wodach otwartych



Kup sobie piankę i zacznij uprawiać freediving.


Oj to nie dla mnie predzej pływanie w ABC + pianka po powierzchni a na jesien zima basen i i to samo zawsze to bedzie jakis pozytek przynajmniej sobie kondycje wyrobie i nawet pianka wtedy nie bedzie na basen potrzebna.
Ale tę decyzje dopiero podejme po intro na wodach otwartych.

Pozdrawiam Jozio
Nadal czekam na sugestie i podpowiedzi zawarte w moim poscie.

[ Dodano: 21-12-2010, 21:41 ]
No i temat się chyba zakończył jeśli tak to dziękuje wszystkim za wasze wypowiedzi i nadal czekam na dalsze uwagi sugestie.

PO przeanalizowaniu wszystkich odpowiedzi postanowiłem zrobić tak:
A mianowicie zrobić jeszcze jedno intro na wodach otwartych bo miedzy basenem a wodami otwartymi jest różnica a jak to wyjdzie i nie będzie żadnych niespodzianek pomyśle o kursie a pod warunkiem ze szkoła w której będę robił kurs musi mi zapewnić skafander jezeli nie bedzie w stanie tego zrobic musze szukac innej az trafie na taka ktora mi to zapewni.
A dopiero po skonczeniu kursu rozejrze sie za sprzetem.

Mam nadzieje ze moje rozumowanie jest sluszne jesli nie prosze mnie poprawic.

Jozio
 
 
 
bigplik 


Kraj:
Poland

Dołączył: 02 Gru 2010
Posty: 51
Skąd: Lublin
Wysłany: 09-02-2011, 14:44   

zdecydowanie najpierw kurs, potem pianka,
na kursie będziesz miał okazje poznać różne ich rodzaje, być może nawet w kilku popływać i wyrobić sobie własne zdanie o tym, która najbardziej Ci pasuje,

jeśli nie możesz od razu wydać na kurs i piankę to rozwiązaniem jest zrobienie kursu w klubie, z tego co wiem sa PL kluby, który posiadają sprzęt (w tym pianki) z którego korzystają jego członkowie :pa:
 
 
Jozio 



Stopień: OWD
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 18 Gru 2010
Posty: 687
Skąd: Rzepin
Wysłany: 09-02-2011, 20:20   

bigplik napisał/a:
zdecydowanie najpierw kurs, potem pianka,
na kursie będziesz miał okazje poznać różne ich rodzaje, być może nawet w kilku popływać i wyrobić sobie własne zdanie o tym, która najbardziej Ci pasuje,

jeśli nie możesz od razu wydać na kurs i piankę to rozwiązaniem jest zrobienie kursu w klubie, z tego co wiem sa PL kluby, który posiadają sprzęt (w tym pianki) z którego korzystają jego członkowie :pa:


Tylko jak dotąd tylko dwa centra i to jeszcze nic pewnego przyznały ze są w stanie mi zapewnić piankę na kurs natomiast pozostałe radziły ze mam ja sobie uszył na miarę.
A sprawdziłem już kilkanaście.

Nadal szukam może mi się poszczęści.

Pozdrawiam Jozio
 
 
 
bigplik 


Kraj:
Poland

Dołączył: 02 Gru 2010
Posty: 51
Skąd: Lublin
Wysłany: 09-02-2011, 20:44   

sprawdź klub Active Divers
Ostatnio zmieniony przez bigplik 09-02-2011, 20:46, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Jozio 



Stopień: OWD
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 18 Gru 2010
Posty: 687
Skąd: Rzepin
Wysłany: 11-02-2011, 18:09   

bigplik napisał/a:
sprawdź klub Active Divers



Sprawdziłem to strasznie daleko odemnie ale rozmawiałem z panem Strugalskim który stwierdził ze ma na mnie skafander ale dopiero od kwietnia bo on prowadzi zajęcia dla początkujących na wodach otwartych tylko i wyłącznie a bazę maja otwarta od końca kwietnia.


Jozio
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed