jedną mam zawieszoną na gumce na szyi obok back-upu,drugą (czerwoną) na łydce prawej nogi.Od czasu kiedy nie noszę tam noża, mam tam dużo miejsca i łatwo ją rozwinąć,wystarczy machnięcie nogą i...już, zrobione.
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 01-09-2011, 22:40
Pytanie: czy boja jest Ci potrzebna do odbycia deco, czy też służy tylko do sygnalizacji dla łodzi/suportu powierzchniowego itp? Jeśli to drugie, to po co brać dwa kolory? Do bojki zawsze można przyzepić kartkę z wetnotesu. To lepsze, niż dwukolorowa sygnalizacja żółte/pomarańczowe.
Dołączył: 03 Maj 2011 Posty: 336 Skąd: Szczecin ek
Wysłany: 01-09-2011, 22:47
no i tu jest problem bo:
1 zawsze jedna bojka może sie zgubić wystrzelić itp
2 na bojce robisz deco - jeśli taka wystrzeli to wszystko oki i nie spieszy sie nikt po ciebie
3. zółta wiadomo z opisem co jest nie tak i tu nie ma czasu tylo zapier..... sie zobaczyć co jest grane
4. nigdy nie wiadomo czy zrobisz deco przy upustówce czy boi
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 01-09-2011, 22:54
OK. Rozumiem. Z mojego punktu widzenia bojka nie jest potrzebna do odbycia deco i zawsze oznacza sygnalizację dla osób na powierzchni. A back-up do bojka partnera. Ale rozumiem Twoje podejście.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 01-09-2011, 22:56
jacekvw napisał/a:
a nei przeszkadza ci stage w sięganiu do boji?
Nie przeszkadza. A przenieść nie mogę, bo w drugiej jest maska i notes.
Cytat:
po co brać dwa kolory?
Znam dwie szkoły. Jedna mówi, że każda bojka oznacza awarię, druga, że tylko żółta. osobiście nie widzę powodu do strzelenia bojki poza dwoma przypadkami:
- boję się, żeby coś mnie nie przejechało i na szuwarowych ciągam ją za sobą
- mam awarię bo np. wrak gdzieś się schował a ja byłem dupa i nie znalazłem
U mnie jest jeszcze inaczej. Na wiekszosci lodek przyjete jest, ze dluga bojka oznacza problem (50% ludzi nurkuje solo) i zaraz wysylaja kogos( divemastera z lodki) na dol z pomoca. Druga bojka to lift bag o wypornosci 50 kg i sluzy po puszczania na powierzchnie np. siatki z malzami albo innnych przedmiotow wydobytych z dna. Ale pytanie bylo gdzie mocujemy a nie po co dwie wiec nie odbiegajmy od tematu.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 01-09-2011, 23:55
pawelk282 napisał/a:
Druga bojka to lift bag o wypornosci 50 kg i sluzy po puszczania na powierzchnie np. siatki z malzami albo innnych przedmiotow wydobytych z dna
Czyli: wysyłaja kogoś, co taką bojkę ile sił w rękach wyciaga na pokład, więc pomyłka może być nie miła
pawelk282 napisał/a:
Ale pytanie bylo gdzie mocujemy a nie po co dwie wiec nie odbiegajmy od tematu.
Nie przesadzaj. I tak zaraz zejdzie na życie seksualne mrówek
Raczej zanim zaczna wyciagac sprawdzaja czy cos jest podczepione do niej. Jezeli jest na lince to raczej wysylaja kogos na dno.
Niemilo sie moze zrobic, jesli divemaster schodzi na darmo na dno hehhehehee
Ostatnio zmieniony przez pawelk282 02-09-2011, 04:40, w całości zmieniany 2 razy
W większości przypadków wszystko opiera się na umowie z obsługą łodzi.
Z własnej praktyki wiem że przy poważnych nurkowaniach warto mieć dwie boje.
Jedną noszę w prawej kieszeni a drugą albo w lewej albo pod gumką jednego ze stage.
Chciałbym Cię Hubert zobaczyć jak wyciągasz wetnotes z kieszeni (ile Ci to zajmuje) potem otwieraszszszsz i zastanawiasz się co napisaćććććć, rozumię że kartkę zapinasz Dubleendderem który zawsze masz w takich sytuacjach no i jeszcze strzelanie boji.
Niestety jak strzelam żółtą boję ta zazwyczaj liczą się sekundy, więc albo mam wszystko pod ręką albo strzelam do góry szafkę z bojką jacka placka .
Do żółtej bojki radziłbym mieć przyczepioną zapasową szpulkę .
OK. Rozumiem. Z mojego punktu widzenia bojka nie jest potrzebna do odbycia deco i zawsze oznacza sygnalizację dla osób na powierzchni. A back-up do bojka partnera. Ale rozumiem Twoje podejście.
mozesz mi wytłumaczyc w jaki sopsób wyobrazasz sobie zrobienie deco bez bojki np. na bałtyku- mysle ze po pół godzinnym deco bedzie cie juz szukał SAR
A jak mocujesz do uprzęży szafkę? Prawy D-ring, tak?
Hmm, swoją drogą spotkałem już kilka "niemal jedynie słusznych" sposobów transportowania bojki. Moja np. ma fabryczną kieszeń/pokrowiec do mocowania na pasie (akurat olałem to rozwiązanie). Najsensowniej jednak wygląda dla mnie lewa kieszeń na nodze (generalnie w suchym, jak się go ma).
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 02-09-2011, 20:41
TYMOTEUSZ napisał/a:
mozesz mi wytłumaczyc w jaki sopsób wyobrazasz sobie zrobienie deco bez bojki np. na bałtyku- mysle ze po pół godzinnym deco bedzie cie juz szukał SAR
Zależy od sytuacji. Chodziło mi o to, że bojka a właściwie linka od niej, nie może być elementem niezbędnym, do przeprowadzenia deco. Na Bałtyku owszem, jeśli nie jestem przy opustówce, bo jej nie znalazłem, muszę się zabezpieczyć przed zdryfowaniem poza zasięg wzroku załogi łodzi. Ale to traktuję jako sytuację awaryjną, więc strzelam bojkę. Nie do końca rozumiem idee dwóch bojek... No ale jak napisałem, każdy nurkuje jak chce i jak napisał Kuba
scuba napisał/a:
wszystko opiera się na umowie z obsługą łodzi.
Jeżeli jest dobra wizura i widzę cały czas gdzie jestem (wiem, nie Bałtyk), to linka do wynurzenia i deco nie jest mi potrzebna a bojkę strzelam pod sam koniec deco, żeby zobaczyli mnie z łodzi albo, żeby jakaś łódź nie przejechała po mnie. Ba, właśnie w takiej sytuacji bojka mogłaby mi utrudnić deco w dryfie.
Kiedyś dir-owcy stosowali kieszenie mocowane do płyty. Z tego rozwiązania zrezygnowano, bo bojki miały tendencję do "wywlekania się". Osobiście nigdy tego rozwiązania nie stosowałem, mogę więc tylko przedstawić powody, dla których przestano je zalecać. Widziałem ostatnio (chyba u Tomka Stryjeckiego) bojkę mosowaną jakoś do uprzęży ale może się mylę (nurkował w piance i nie miał kieszeni). Może się odezwie?
Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 2773 Skąd: jak wyżej
Wysłany: 02-09-2011, 21:49
hubert68 napisał/a:
Widziałem ostatnio (chyba u Tomka Stryjeckiego) bojkę mosowaną jakoś do uprzęży ale może się mylę (nurkował w piance i nie miał kieszeni). Może się odezwie?
to ja poproszę bo mnie to mocowanie bojki/malutkiej/ męczy - nurkuję w piance i nie mam kieszeni ...
Ostatnio zmieniony przez lozerka 02-09-2011, 21:54, w całości zmieniany 1 raz
Wujek google pokazuje cos takiego LINK - ja mam podobny z siateczki - pozniej moge zrobic zdjecie i wstawic
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 02-09-2011, 21:57
Wilczy napisał/a:
A jak mocujesz do uprzęży szafkę? Prawy D-ring, tak?
Szafkę? Dom mocuję!
TYMOTEUSZ napisał/a:
w jaki sopsób wyobrazasz sobie zrobienie deco bez bojki np. na bałtyku- mysle ze po pół godzinnym deco bedzie cie juz szukał SAR
??? Niby dlaczego? Bojkę strzelasz wyłącznie, jeżeli odpadniesz od opustówki, więc wychodząc po niej, nikt nie będzie nikogo wzywał. Jak już się jednak zgubi, decyzja o głębokości z jakiej strzelasz zależy od warunków. Przy zerowym prądzie i dość przeciętnym falowaniu, strzał przy przejściu z 9m na 6m i jakieś 10minut deko, spowodował odrzucenie mnie od łodzi na jakieś 100m: gdybym strzelił w ostatniej minucie, byłbym tuż przy burcie.
scuba napisał/a:
Niestety jak strzelam żółtą boję ta zazwyczaj liczą się sekundy,
Możesz dać przykład? Osobiście nie widziałem, by ktoś brał żółtą bojkę. Rakietnicę, owszem, ale żółtej bojki nigdy.
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 02-09-2011, 21:58
Jest jeszcze coś takiego, co nazywane jest dir galoty. Są to krótkie spodnie z kieszeniami, do zakładania na piankę lub suchy bez kieszeni. Moje ma w tej chwili Wilczy, więc nie wrzucę fotli.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko