Wysłany: 25-09-2011, 13:15 Jaki twin do rozbiórki a potem na twina?
Właśnie kończę kompletowanie konfiguracji rekreacyjnej, brakuje mi w zasadzie tylko butli. Żeby być niezależnym i mieć dzień nurkowania niezależnie od lokalizacji, potrzebuję kupić dwie. A ponieważ za jakiś czas pewnie przyjdzie czas na suchego i twina pomyślałem sobie, żeby od razu kupić twina, rozkręcić, używać póki co dwie butle a potem jak się pojawi suchacz, to skręcić z powrotem i twin będzie w sam raz.
Alternatywa byłaby taka, żeby kupić 80cf alu do singla i w przyszłości mieć jako stage, ale z perspektywy czasowej i kosztowej bardziej mi pasuje pierwsze rozwiązanie - choćby dlatego, że szybciej mi będzie twin potrzebny niż twin z butlami bocznymi, więc optymalizując finansowo lepiej teraz kupić stalowe dwunastki i nie musieć kupować potem twina, niż wziąć alu osiemdziesiątki żeby potem jednak musieć znowu wydać kasę a alu będą przez jakiś czas leżały.
W związku z powyższym, napiszcie mi proszę, czy dobrze myślę:
- butle stalowe 12l, jak najlżejsze (Faber?)
- lepiej 230 bar czy 200 - ja kombinuję, że 230 - choćby ze względu na to, że nawet teraz w singlu mam dość spore zużycie, więc bicie do 230 jest lepsze a kiedyś w przyszłości, nawet jak mi zużycie spadnie, na te kilka litrów ekstra też nie będę miał co narzekać
- jest jakaś praktyczna różnica (poza estetyczną) między białymi a żółtymi butlami? bo mi się białe bardziej podobają...
- jakie obejmy są najlepsze? na co zwracać uwagę?
- jakiego manifoldu szukać, myśląc na przyszłość o rozwoju w stronę techniczną - czyli żeby się lekko kręcił i zakręcał w stosunkowo małej liczbie obrotów? (tak, wiem że jakość działania zależy od jakości serwisowania, ale mimo tego są pewnie lepsze i gorsze wybory ze względu na konstrukcję - więc czego szukać: DirZone, Coltri, jeszcze coś? Bo jeżeli różnice w cenie zestawu są rzędu kilku stówek, to jak mogę odłożyć i kupić coś obiektywnie lepszego, to nie mam się nad czym zastanawiać)
- jest coś, co muszę jeszcze dokupić, żeby te butle z demobilu używać przez jakiś czas singlowo? Zaślepka jakaś na bok czy coś?
A jakby ktoś w ogóle miał gotowego linka do sklepu na taki fajny zestaw, który by optymalnie się wpasowywał w prawidłowe odpowiedzi na powyższe pytania to już by było w ogóle super.
Wiek: 39 Dołączył: 11 Sty 2011 Posty: 186 Skąd: Warszawa
Wysłany: 25-09-2011, 16:06
Co do samego manifoldu...
jako iż sam jeszcze niedawno stałem przed podobnym dylematem - twin a jednocześnie dwie singielki - to proponuję Ci rozważyc zakup manifoldu Lola.
Takiego z ,,podwójnymi" zaworami, z możliwością separacji każdej butli z osobna.
W przypadku częstego rozdzielania butli ten manifold sprawdza się doskonale - zwłaszcza w komplecie z zaślepkami...
Butle można wtedy łączyc i rozdzielac pod ciśnieniem, nie martwiąc się o straty gazu.
Nawet jeżeli v-drill przy takim zestawie wygląda nieco inaczej to uważam że prostota i łatwośc rozdzielenia butli i korzyści płynące z ich sepracji (pominięcie łącznika) równoważą ewentualne wady.
A że to jedna dodatkowa gałka więcej...
Jak głęboko autor wątku zamierza nurkować? Po co dwie butle?
Na ten moment autor wątku zamierza mieć możliwość wyjechania w siną dal i zrobienia dwóch nurków dziennie - takich gdzieś 20 metrów / 40 minut. Stąd potrzebuje dwóch własnych butli.
Później, autor wątku zamierza po prostu rozwijać się w stronę techniczną, więc potrzebuje suchego i twina - tutaj dwie butle same się bronią
[ Dodano: 25-09-2011, 17:24 ]
AdamP napisał/a:
jako iż sam jeszcze niedawno stałem przed podobnym dylematem - twin a jednocześnie dwie singielki - to proponuję Ci rozważyc zakup manifoldu Lola.
Takiego z ,,podwójnymi" zaworami, z możliwością separacji każdej butli z osobna.
No i widzisz - prywatnie to mi się ten manifold bardzo podoba, ale za rok z kawałkiem w ramach podsumowania dotychczasowych (i oczekiwanych w najbliższej przyszłości) dokonań, mam zamiar sobie zrobić taki checkpoint w postaci GUE Fundamentals i wtedy mnie z takim niestandardowym manifoldem prawdopodobnie pogonią - więc uprzedzając przyszłe problemy szukam już teraz klasyka, żeby być z kolejnymi krokami rozwoju kompatybilnym.
Nurkuj z twinem, a na drugiego nurka zawsze będziesz mógł butle nabić. Używasz jacketu czy też płyty z workiem? Od razu miałbyś odpowiedni worek pod twina, a nie nurkował z jedną butlą a workiem.....
KSD [Usunięty]
Wysłany: 25-09-2011, 18:40
Hej,
Praktycznie każdego możesz rozkręcić i używać póki co jako single, a później sobie skręcić. Jeśli chcesz lekkiego to 200 barowe Fabery są chyba najlepszym pomysłem (butle ważą równo po 12 kg), opcjonalnie nieco cięższe 232 - tu np jest ciekawa propozycja: http://allegro.pl/super-c...1824703665.html
W praktyce nie ma to większego znaczenia czy 200 czy 232 - w większości wypadków w centrach nurkowych i tak zawsze nabiją Ci do 200 bar lub ciutkę ponad - oba twiny to "ogarniają". Obejmy warto wziąść "mocne, sztywne" aby dobrze stabilizowały butle. Co do manifoldu to jeśli możesz (finansowo) to bierz Halcyona, a jeśli coś tańszego to DIR-Zona (oba bardzo dobrze i solidnie wykonane a gałki ładnie się kręcą z niewielką liczą obrotów).
Ostatnio zmieniony przez KSD 25-09-2011, 18:51, w całości zmieniany 1 raz
Nurkuj z twinem, a na drugiego nurka zawsze będziesz mógł butle nabić. Używasz jacketu czy też płyty z workiem? Od razu miałbyś odpowiedni worek pod twina, a nie nurkował z jedną butlą a workiem.....
Używam płyty twinowej z adapterem do singla i singlowym Zeosem 38. Nie chcę nurkować z twinem w piance bez drugiego źródła wyporu w postaci SS - wolę poczekać na bardziej bezpieczną konfigurację z suchym. Nie mam ciśnienia na twina ani technikę, nigdzie mi się nie spieszy - chcę go kupić teraz po prostu dlatego, że i tak bym kupił butle - więc lepiej już mieć wszystko na przyszłość dopasowane. Wolę kupić twina teraz a nie same butle i dokupować resztę, bo znam się na tym na tyle mało, że wolę od razu mieć cały gotowy zestaw do rozkręcenia i skręcenia kiedyś, niż mieć za rok problem - a jakie obejmy, a jaki manifold, a jak to złożyć itp.
Wiek: 39 Dołączył: 11 Sty 2011 Posty: 186 Skąd: Warszawa
Wysłany: 25-09-2011, 19:05
Yavox napisał/a:
No i widzisz - prywatnie to mi się ten manifold bardzo podoba, ale za rok z kawałkiem w ramach podsumowania dotychczasowych (i oczekiwanych w najbliższej przyszłości) dokonań, mam zamiar sobie zrobić taki checkpoint w postaci GUE Fundamentals i wtedy mnie z takim niestandardowym manifoldem prawdopodobnie pogonią - więc uprzedzając przyszłe problemy szukam już teraz klasyka, żeby być z kolejnymi krokami rozwoju kompatybilnym.
To Ty kupujesz tego twina dla Siebie czy dla instruktora?
a może dla jakiejś organizacji?
Tobie Się coś podoba i jest ok ale nie bo ,,ktośtam cośtam"
Zreszta abstrachując od tego to przecież na kurs zawsze możesz pożyczyc...
To Ty kupujesz tego twina dla Siebie czy dla instruktora?
a może dla jakiejś organizacji?
Tobie Się coś podoba i jest ok ale nie bo ,,ktośtam cośtam"
Zreszta abstrachując od tego to przecież na kurs zawsze możesz pożyczyc...
Kupuję dla siebie, ale muszę się liczyć z tym, że w pewnym momencie sprzęt będzie musiał być kompatybilny z różnymi wymaganiami stawianymi przez federacje, w których planuję dalej się rozwijać albo procedurami trenowanymi przez zespół, w którym będę chciał ćwiczyć i z którym będę chciał realizować różne nurkowania. Gdyby tak nie było, mógłbym już teraz założyć sobie dwie butle zaworami do dołu a zamiast gumowych gałek dać nakrętki od hydrantu
Na kurs i owszem, mogę różne rzeczy pożyczyć, ale wtedy przynajmniej część procedur realizowanych na kursie mija się z celem - bo bym je robił tylko dla zaliczenia minimów kursowych, a "w domu" musiałbym ćwiczyć zupełnie co innego, dla siebie. Kolejną komplikacją w Loli jest konieczność wytłumaczenia osobom, z którymi miałbym kiedyś nurkować, dlaczego są 4 zawory a nie 3 i jakie są różnice w obsłudze mojej wersji, na wypadek gdyby w jakiejś sytuacji właśnie to było ważne. Nie chciałbym, żeby mi ktoś zakręcił nie to co nie trzeba, próbując mi pomóc w opanowaniu awaryjnego wycieku gazu np. w jaskini czy na wraku.
Bardzo podoba mi się rozwiązanie z Loli, niestety jego dużą wadą jest to, że jest niestandardowe.
Kupuję dla siebie, ale muszę się liczyć z tym, że w pewnym momencie sprzęt będzie musiał być kompatybilny z różnymi wymaganiami stawianymi przez federacje
Przez jedną federację
Problem w tym, czy chcesz byc nurkiem GUE z wszelkimi tego konsekwencjami czy też po prostu chcesz nurkowac dobrze i świadomie, niezależnie od sztywnych standardów narzucanych przez organizację. Fundy możesz zrobic na pożyczonym twinie później nurkowac dopuszczając pewne odstępstwa i mając świadomośc, że już nie jesteś zgodny z wytycznymi GUE
Kupuję dla siebie, ale muszę się liczyć z tym, że w pewnym momencie sprzęt będzie musiał być kompatybilny z różnymi wymaganiami stawianymi przez federacje
Przez jedną federację
Oki, a myślisz że np. w IANTD jakbym coś robił, to mogę sobie Lolę założyć i jest gitara?
piotr_c napisał/a:
Problem w tym, czy chcesz byc nurkiem GUE z wszelkimi tego konsekwencjami czy też po prostu chcesz nurkowac dobrze i świadomie, niezależnie od sztywnych standardów narzucanych przez organizację. Fundy możesz zrobic na pożyczonym twinie później nurkowac dopuszczając pewne odstępstwa i mając świadomośc, że już nie jesteś zgodny z wytycznymi GUE
Myślę o tym raczej nie pod kątem GUE tylko ogólnie pojmowanej efektywności, tzn.:
- trenowania w czasie szkolenia dokładnie tego samego, z czego później będę korzystał - a nie wyrabiania dwóch rodzajów nawyków - jednego pod szkolenia a drugiego dla siebie
- nurkowania na sprzęcie powszechnie znanym osobom, z którymi nurkuję - bez konieczności tłumaczenia komuś, z kim zdarzy mi się nurkować, że tutaj dwie gałki a nie jedna itp.
- świętym spokoju w ramach np. oddawania twina do nabicia - żeby nie musieć komuś tłumaczyć, co tu trzeba odkręcić i gdzie, żeby w obu butlach był taki sam trymiks itp. - a z tego co pamiętam, to Lola jest znana z tego typu problemów - patrz np. na nurkomanii albo w wątku na DT .
Bardzo proszę, nie przekonujcie mnie dla zasady, że klasycznej konstrukcji manifoldu (na którym zapewne 99,9% dyskutantów nurkuje ) powinienem nie chcieć, bo się jak zwykle znowu się zrobi off-topic na 5 stron. Potrzebuję konkretnej porady dotyczącej treści swojego pierwszego posta Dzięki
PS.: Piotrek, kiedy będziesz miał te mniejsze kieszenie balastowe, bo by mi się przydały?
Używam płyty twinowej z adapterem do singla i singlowym Zeosem 38. Nie chcę nurkować z twinem w piance bez drugiego źródła wyporu w postaci SS - wolę poczekać na bardziej bezpieczną konfigurację z suchym. (...)
A jaka różnica w/g ciebie w bezpieczeństwie między nurkowaniem z jedną butlą, a nurkowaniem z twinem??
Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 25-09-2011, 20:51
Dam Ci do przemyślenia kilka kwestii.
1. Manifold Loli versus GUE:
Jestem przekonany, że nie był by ograniczeniem w przystąpieniu do kursu. Co najwyżej usłyszał byś powody, dla których koniecznie musisz go zmienić. Albo i to nie. Napisz emaile do 3 potencjalnych instruktorów z zapytaniem. Wystarczą dwa emaile
W innej stajni nie będzie "formalnego" problemu z Lolą.
2. Lola versus zespół:
Niestety, spodziewam się, że będziesz nurkował także z nie-GUEowcami więc sprawa wyjaśniania i tak będzie grana. Poza tym o czymś trzeba gadać a o sprzęcie zawsze i z każdym się da
3. Lola i problemy z mieszaniem:
Dowiedz się kupując (jeśli jednak) czy to nowa (poprawiona) wersja pod tym względem i już.
4. Lola z powodu braku centralnego separatora daje znacząco większy komfort - możesz podnieść butle wyżej (łatwiej zakręcać) bez blokowania głowy gałką separatora.
5. Miałem system "twin + zaślepki". Regularne roz- i z- kręcanie nie miało miejsca z powodu normalnego lenistwa. To, że można nie znaczy, że się "to robi"
6. Może ciekawsze było by zakupienie dwóch S080? możesz je dać na plecy albo jako stage bez kombinowania. Możesz wręcz na nurkowisku zdecydować, że weźmiesz obie na raz jako singla plus stage. W przyszłości oczywiście możesz z nich skręcić twina.
Butle alu nie mają kłopotów z wżerami na dnie jeśli długo stoją nieużywane a wilgotne. Nie mają też problemu z rdzą od zewnątrz. I stoją bez kalosza Generalnie uważam je za lepszy wybór pod kątem trwałości i wielu aspektów praktycznych. Jedyna wada to większa waga o 2 kilo na butli plus nieco więcej ołowiu na nurku ale tylko z powodu noszenia bo "trymowo" jest bardziej pomocna od stalowej.
Wiek: 49 Dołączył: 12 Sie 2008 Posty: 136 Skąd: Wrocław
Wysłany: 25-09-2011, 20:53
W IANTD spokojnie możesz mieć manifold Loli, dlaczego miałoby być inaczej. Ja nie miałem z tym problemów. Masz potrafić obsłużyć sprzęt w którym nurkujesz i tyle.
Nie wiem czy GUE zabrania więc musisz sobie sprawdzić.
Z trymiksem nie było problemów.
Do celów które opisujesz Lola nadaje się idealnie (w sensie separowania butli po rozdzieleniu). Sprawdzałem kiedyś, nawet nie trzeba spuszczać gazu rozdzielając butle
Używam płyty twinowej z adapterem do singla i singlowym Zeosem 38. Nie chcę nurkować z twinem w piance bez drugiego źródła wyporu w postaci SS - wolę poczekać na bardziej bezpieczną konfigurację z suchym. (...)
A jaka różnica w/g ciebie w bezpieczeństwie między nurkowaniem z jedną butlą, a nurkowaniem z twinem??
Taka, że jest cięższy - więc nurkowanie z twinem złożonym z dwóch stalowych butli w piance powoduje, że część tego, co mam w konfiguracji singlowej jako zrzucalny balast staje się niezrzucalnym balastem w postaci części twina, więc ryzyko pójścia jak kamień w dół w sytuacji, gdyby na przykład worek szlag trafił (choćby urwanie kolanka inflatora) jest znacznie większe. Mógłbym się przed tym zabezpieczyć albo kupując podwójne skrzydło (tylko po co, skoro już mam normalne), albo rzeźbiąc z dodatkowym źródłem wyporu, choćby bojką - ale to jest rzeźbienie, bo w sytuacji awaryjnej zanim ten cymes obsłużę, to już będę najpewniej na dnie, gdziekolwiek by ono nie było. A wtedy to albo wyjście bez sprzętu (bo pianka się skompresuje i z buta nie wypłynę), albo trzeba zdjąć płetwy i chyba na piechotę do brzegu
Poza tym do pianki twin mi niepotrzebny, bo i tak większym ograniczeniem jest wychłodzenie niż brak gazu, więc po co targać więcej niż trzeba na plecach?
Z jeszcze innej beczki, odpowiednie rozłożenie balastu tak, żebym w piance trzymał trym jest wystarczająco trudne z singlem. Nie widzę potrzeby, żebym się musiał z tą ekwilibrystyką męczyć z twinem.
[ Dodano: 25-09-2011, 21:07 ]
TomS napisał/a:
Dam Ci do przemyślenia kilka kwestii.
1. Manifold Loli versus GUE:
Jestem przekonany, że nie był by ograniczeniem w przystąpieniu do kursu. Co najwyżej usłyszał byś powody, dla których koniecznie musisz go zmienić. Albo i to nie. Napisz emaile do 3 potencjalnych instruktorów z zapytaniem. Wystarczą dwa emaile
Oki, sprawdzę. Może to rzeczywiście jest mniejszy problem, niż myślę.
TomS napisał/a:
2. Lola versus zespół:
Niestety, spodziewam się, że będziesz nurkował także z nie-GUEowcami więc sprawa wyjaśniania i tak będzie grana. Poza tym o czymś trzeba gadać a o sprzęcie zawsze i z każdym się da
No, wreszcie jakiś argument
TomS napisał/a:
3. Lola i problemy z mieszaniem:
Dowiedz się kupując (jeśli jednak) czy to nowa (poprawiona) wersja pod tym względem i już.
Nie wiedziałem, że jest jakaś nowa wersja - jakby ktoś mógł potwierdzić, że istnieje i że jest pozbawiona opisanego na Nurkomanii problemu, byłoby super.
TomS napisał/a:
4. Lola z powodu braku centralnego separatora daje znacząco większy komfort - możesz podnieść butle wyżej (łatwiej zakręcać) bez blokowania głowy gałką separatora.
Czy pojawiają się jakieś problemy lub ryzyka na poziomie obsługi wersji z czterema zaworami? Chyba muszę popatrzeć na schemat i wyobrazić sobie, w którym momencie zakręcania/odkręcania z czego się korzysta, żeby w ogóle zrozumieć przewagę operowania w zestawie czterech zaworów.
TomS napisał/a:
6. Może ciekawsze było by zakupienie dwóch S080? możesz je dać na plecy albo jako stage bez kombinowania. Możesz wręcz na nurkowisku zdecydować, że weźmiesz obie na raz jako singla plus stage. W przyszłości oczywiście możesz z nich skręcić twina.
Butle alu nie mają kłopotów z wżerami na dnie jeśli długo stoją nieużywane a wilgotne. Nie mają też problemu z rdzą od zewnątrz. I stoją bez kalosza Generalnie uważam je za lepszy wybór pod kątem trwałości i wielu aspektów praktycznych. Jedyna wada to większa waga o 2 kilo na butli plus nieco więcej ołowiu na nurku ale tylko z powodu noszenia bo "trymowo" jest bardziej pomocna od stalowej.
Tak, pamiętam nawet jak o tym rozmawialiśmy u Ciebie kilka miesięcy temu. Być może muszę pożyczyć jedną S080 a drugą lekką stalową dwunastkę Fabera (ma ktoś obie w okolicach W-wy?) i pojechać gdzieś na basen / do silosów zobaczyć, jak uda mi się wyważyć i wytrymować w jednej i drugiej wersji.
Muszę się też zastanowić, jaki jest sens skręcania z dwóch S080 twina, bo jakoś mało takich twinów widzę - ciekawe, z czego to wynika? Niestety w tym wariancie tracę możliwość kupienia twina od razu jako zestawu a nie na kawałki, bez zastanawiania się nad obejmami, wielkością rozstawu butli i innymi rzeczami, na których się na chwilę obecną mega nie znam.
[ Dodano: 25-09-2011, 21:16 ]
Cytat:
Do celów które opisujesz Lola nadaje się idealnie (w sensie separowania butli po rozdzieleniu). Sprawdzałem kiedyś, nawet nie trzeba spuszczać gazu rozdzielając butle
Cytat:
Miałem system "twin + zaślepki". Regularne roz- i z- kręcanie nie miało miejsca z powodu normalnego lenistwa. To, że można nie znaczy, że się "to robi"
Nie mam potrzeby rozdzielania butli. Plan jest inny:
1. Kupić twina, rozkręcić na dwie butle, używać ich przez jakiś czas wyłącznie jako dwóch oddzielnych butli do singla - po uprzednim zaślepieniu dodatkowej dziury na manifold.
2. W momencie, w którym będę miał suchacza i będę chciał używać twina - skręcić wszystko i używać od tej pory już wyłącznie jako twina.
Nie mam innych potrzeb w tym zakresie. Pomysł, żeby kupić twina od razu a nie dwie oddzielne butle wynika z tego, że wolę mieć manifold i obejmy leżące przez rok w szufladzie niż pokonywać barierę wybierania i kupowania oddzielnie obejm i oddzielnie manifoldu kiedyś tak, żeby to pasowało, oraz zastanawiania się teraz nad tym, jakie zawory mają mieć singlowe butle żeby kiedyś dało się je skręcić w twina z manifoldem, który nie wiem jeszcze jaki będzie. To tak, jakbym wolał wstawić część zupy z obiadu do lodówki i odgrzać następnego dnia, żeby uniknąć drugiego mierzenia się z gotowaniem i dodatkowej wyprawy do sklepu.
Muszę się też zastanowić, jaki jest sens skręcania z dwóch S080 twina, bo jakoś mało takich twinów widzę - ciekawe, z czego to wynika?
Pewnie głównie z przywiązania do tradycji
No ok, ale jaki jest sens wkładania na siebie twina z alu - większego rozmiarowo, cięższego na powierzchni o ok. 4 kilogramy, do tego jeszcze dokładania mu balastu żeby prawie pusty twin nurka do góry nie wyciągał? Bo chyba tak to działa z punktu widzenia pływalności prawie pustych butli alu?
Wiek: 49 Dołączył: 12 Sie 2008 Posty: 136 Skąd: Wrocław
Wysłany: 25-09-2011, 22:50
Yavox napisał/a:
Czy pojawiają się jakieś problemy lub ryzyka na poziomie obsługi wersji z czterema zaworami? Chyba muszę popatrzeć na schemat i wyobrazić sobie, w którym momencie zakręcania/odkręcania z czego się korzysta, żeby w ogóle zrozumieć przewagę operowania w zestawie czterech zaworów.
Ja jestem użytkownikiem manifoldu Loli, zrobiłem z nim jakieś 200 nurkowań. Przy mieszaniu gazów nigdy nie było problemu, manifold kupiony w 2008 roku.
Co do obsługi - bezproblemowa. Ot masz dwa zawory na separatorze, musisz do obydwu dać radę sięgnąć (co nie jest żadnym problemem jeśli w ogóle do zaworów sięgasz). Z tym że oczywiście wystarczy zakręcić jeden, dowolny, żeby odseparować butle.
Tak jak pisze TomS - nie ma problemu z uderzaniem głową w gałkę. No i - oczywiście niepolecane - można za łącznik bardzo wygodnie targnąć twina. Wiem że teoretycznie nie powinno się ale zdarza mi się tak robić i nic się nie wygięło, łącznik z uwagi na swoją konstrukcję jest dość odporny na takie traktowanie.
Problemów ze skumaniem przez partnerów jak to działa nie stwierdziłem.
Jedyne problemy jakie miałem to dwa razy ułamana ośka zaworów - łatwe do naprawy ale trzeba mieć zestaw naprawczy przy sobie.
No ok, ale jaki jest sens wkładania na siebie twina z alu
...bo jak go rozkręcisz to się do SM lub na stejdże nada?
A poza tym np. ja lubię S080 - jakoś mi się z ciepłą wodą kojarzą
Gdyby nie to, że pojedyncza S080 to znacznie mniej gazu niż stalowa 15-tka to taką bym kupił (ale to już poza temat wątku wykracza).
Ostatnio zmieniony przez pmk 25-09-2011, 23:07, w całości zmieniany 1 raz
Tak, super się nada do SM albo na stejdże. Zastanawiam się tylko, czy mając to wszystko skręcone do klasycznego twina, lepiej mieć na plerach dwie butle alu z większą ilością dodatkowego balastu czy dwie stalowe z mniejszą - na poziomie myślenia która wersja jest lepszym twinem sama w sobie, dopóki nie jest rozkręcona na SM albo stejdże?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko