Dziwne... Ten dział nazywa się "POWITANIA I PODZIĘKOWANIA", tym samym nieodparcie nasuwa się myśl, że w nurkowaniu nie ma miejsca (a może braknie, wraz z ostatnim oddechem, czasu) na pożegnania.
Właśnie dlatego mam powód do satysfakcji, że mogę się z Wami pożegnać. Decyzję o zakończeniu przygody z nurkowaniem podjąłem sam, dożyłem bez uszczerbku na zdrowiu do tego momentu, podobnie jak i wszyscy moi kursanci. Przez te 9 lat uzbierał się ich całkiem pokaźny tłum. Poczytuję to sobie jako powód do dumy. Chyba po raz pierwszy przyznam publicznie, że właśnie ryzyko, które niesie ze sobą nurkowanie i odpowiedzialność, która spoczywa na barkach instruktora, były dla mnie największym obciążeniem przez te lata, większym nawet, niż trudy nurkowań (ot, choćby podlodowych).
Więcej nawet! Żaden z gości w mojej bazie nie ucierpiał u mnie pod wodą. To powód do radości i dumy.
Jak wiecie, sklep nurkowy Crazy Shark w Warszwie przestał działać w grudniu ubiegłego roku (2010). Lokale sprzedałem, w tej chwili, w mojej dawnej siedzibie mieści się zakład kosmetyczny. Czasami, gdy mam ochotę na sarkazm, to mówię, że teraz można tam sobie wągry wycisnąć .
W tym roku podjąłem decyzję o zamknięciu bazy Crazy Shark nad Jeziorem Białym i zakończeniu przygody z nurkowaniem. Nie wykluczam w przyszłości pojedynczych zanurzeń, jeśli to się kiedykolwiek zdarzy, to będzie to na pewno w towarzystwie moich córek. Nurkowanie zawsze będę wspominał jako jedno z najpiękniejszych przeżyć w moim życiu, do końca będę wspominał widoki, przygody i atmosferę, które towarzyszyły mi od 17-tego roku życia, a więc już przez ponad 30 lat! W pierwszym momencie pustkę po nurkowaniu zapełni moja nowa pasja - łucznictwo konne:
Oczywiście chętnie będę utrzymywał kontakty ze środowiskiem nurkowym, będę też (w przyszłości chyba raczej biernym) użytkownikiem Forum Nuras. Dlatego też z przyjemnością odpowiem na Wasze ewentualne pytania związane z zamykaniem firmy, nie chcę pozostawić jakichkolwiek niedomówień, poza tym rozumiem zwykłą ludzką ciekawość.
Żegnam Was i z całego serca dziękuję za najbardziej niezwykły epizod mojego życie, w którym towarzyszyliście mi!
Wiek: 49 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-12-2011, 12:49
Jacku,
szkoda że tak się skończyło ale decyzja generalnie zrozumiała.
Jako weteran Twojej bazy (150+ nurkowań tamże) bardzo dziękuję za wielki nakład pracy jaki w temat zainwestowałeś.
Nowy sport całkiem ciekawy, z pewnością w przypadku takiej na przykład wojny nuklearnej bardziej przydatny niż nurkowanie - i sobie pojeździsz i zapolujesz
Wiek: 54 Dołączył: 09 Sie 2005 Posty: 883 Skąd: Wawa-Łady
Wysłany: 09-12-2011, 13:47
Rozumiem Cię w 100%.
Rynek jest jaki jest - być może wrócimy do czasów kiedy będziemy jechać nad akwen gdzie nie będzie żadnej bazy w okolicy i będziemy się zastanawiać gdzie nabić butle, a sprzęt będziemy kupować w internecie wierząc tylko jego opisom.
Koszty utrzymania firmy rosną a chcąc zapewnić jakikolwiek poziom obsługi trzeba inwestować, żeby inwestować wypadało by mieć zyski.
Ja już dawno stwierdziłem że z nurkowania żyć się nie da, to biznes do którego trzeba dokładać.
Powodzenia Jacku, cieszę się że mieliśmy okazję razem podziałać i ponurkować.
Wiek: 52 Dołączył: 26 Lut 2002 Posty: 533 Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-12-2011, 14:42
Powodzenia Jacku
BTW nachodzą mnie od pewnego czasu podobne myśli, gdy uświadamiam sobie, że swoje pierwsze nurkowanie TMX wykonałem w 2000 roku na Frankenie w zespole z Leszkiem Nowakiem i Robertem Kleinem...
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Judas 09-12-2011, 14:53, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 48 Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 882 Skąd: Płock
Wysłany: 09-12-2011, 17:01
hubert68 napisał/a:
Rozumiem Cię, szczególnie biorąc pod uwagę niekorzystne zmiany w ekosystemie J. Białego. Powodzenia w nowym hobby.
Zgadzam się absolutnie.
Myślę, że biznes stał się nieopłacalny bo musiał Pan zamknąć bazę. Musiał Pan zamknąć bazę, bo widoczność w białym stała się nieakceptowalna. A stała się nieakceptowalna, ponieważ .....?
Co Pan o tym sądzi?
Crazy Boss napisał/a:
W tym roku podjąłem decyzję o ... zakończeniu przygody z nurkowaniem. Nie wykluczam w przyszłości pojedynczych zanurzeń, ...
Podziwiam. Ja bym nie potrafił.
Crazy Boss napisał/a:
Żaden z gości w mojej bazie nie ucierpiał u mnie pod wodą. To powód do radości i dumy.
Wiek: 59 Dołączył: 28 Sie 2010 Posty: 679 Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-12-2011, 17:34
Jacku, bardzo dziękuję za możliwość wykonania wspólnych nurkowań, za wszystkie wspólne kursy, które przeprowadziliśmy. Mam nadzieje, że nurkowania które jeszcze są przed Toba uda nam się wspólnie wykonać (chociaż niektóre).
Szkoda mi tej przychylnej atmosfery w Twojej bazie, no ale cóż, życie pędzi dalej. Wiem, że zamknięcie bazy było dla Ciebie najlepszą z możliwych decyzji i dzięki temu w Twoim życiu zrobiło się znacznie lepiej.
Powodzenia w łucznictwie – kiedyś znów musimy wspólnie postrzelać!
Musiał Pan zamknąć bazę, bo widoczność w białym stała się nieakceptowalna. A stała się nieakceptowalna, ponieważ .....?
W rzeczywistości powody mojej decyzji były inne.
Eutrofizacja jezior to proces postępujący, niestety nieodwracalny, zwłaszcza w regionach użytkowanych rolniczo i turystycznie. Mimo to uważam, że Jezioro nadal jest super, choć rzeczywiście widoczność okresami bywa gorsza. Nurkowie jednak będą nurkować niezależnie od tego, a Białe jest głębokie i blisko dużych miast.
Niestety po zamknięciu bazy, rozwiązałem umowę z właścicielem jeziora. Bardzo stanowczo będzie on reagował w przypadku nurkowania poza wyznaczonym miejscem - jest nim baza Fun Dive, leży ona od strony Gorzewa, a więc po przeciwnej stronie w stosunku do mojej (byłej) bazy. Niestety Fun Dive działa jedynie w tzw. sezonie. Oczywiście właściciel jeziora jest gotów podpisać umowy z kolejnymi bazami. To dobra wiadomość, jak i ta, że noszę się z zamiarem sprzedaży ziemi nad Białym (jest tego łącznie 1,5 ha).
Nie wykluczone więc, że kolejny właściciel ziemi też będzie nurkiem i być może postanowi reaktywować bazę .
Dziwne... Ten dział nazywa się "POWITANIA I PODZIĘKOWANIA", tym samym nieodparcie nasuwa się myśl, że w nurkowaniu nie ma miejsca (a może braknie, wraz z ostatnim oddechem, czasu) na pożegnania.
Jacek, strasznie się cieszę, że to TAKIE pożegnanie, acz smutno bardzo, że ten cały trud który włożyłeś w przygotowanie bazy jakoś tak teeen nooooo......ech.
Ogromny szacunek za to, jak przygotowałeś zaplecze podwodne i powierzchniowe w bazie. Naprawdę super. I gdyby nie to, że jestem nurkiem wrakowym,a nie szuwarowym, a jednocześnie nie jestem instruktorem, to nie miałam okazji coweekendowych do przyjazdu, ale byłam wielokrotnie i z każdą wizytą było widać rozwój infrastruktury i czuć przemiłą atmosferę.
I powiem Ci, że to że umiałeś normalnie zamknąć w bazę, w porządku ze wszystkim i wszystkimi, że podjąłeś słuszną decyzję zanim wszystko rypło, a rodzina do 6 pokolenia tonęła by w długach, to dla mnie naprawdę mega odwaga - bez zwracania uwagi na to "co powiedzą inni". Masz jaja Chłopie. Super.
Aleeeeeeeeeeeeeeeeee gdzie ja teraz zjem pycha kociołek po nurkowaniu!!!!
buuuuu
pozdrawiam Cię gorąco i mam nadzieję jeszcze do zobaczenia! (na pewno nie w okolicach koni, bo się boję, ale coś innego pewnie wymyślimy )
Kas.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko