Wysłany: 13-01-2012, 19:07 Sunto Vyper Air vs Uwatec 2G
WITAM!
Stoje przed zakupem nowego kompa(stary niestety odmówił współpracy i odszedł na emeryture )
Potrzebuje kompa 2 gazowego.Pytanie dotyczy który z ww.wybrać? Jakieś przemyślenia mam ale mam nadzieję,że pomożecie mi ostatecznie podjąc decyzje.
Pozdrawiam
Wiek: 61 Dołączył: 02 Kwi 2006 Posty: 1304 Skąd: Kraków
Wysłany: 13-01-2012, 19:22
Nemo Wide - ma trzy gazy, gauge'a, prędkość wynurzania w metrach na minutę i chyba najbardziej czytelny wyświetlacz jeżeli nie brać pod uwagę dwa razy droższego OSCT.
MSC
Wiek: 42 Dołączył: 09 Lut 2009 Posty: 113 Skąd: Kraków
Wysłany: 13-01-2012, 21:26
niebezpieczne pytanie na tym forum. Zaraz się dowiesz, że najlepiej kupić Digitala co też nie jest głupim pomysłem
Mam Vypera, który wariuje więc mam i digitala, ale zastanawiałem się nad Nemo Wide
To już się zmieniło. Aktualizacja softu w Nemo Wide do wersji 3.0 wprowadza możliwość użycia trzech różnych mieszanek, z czego dla pierwszej można ustawić maksymalnie 50% O2, a dla kolejnych dwóch nawet 99%.
[ Dodano: 14-01-2012, 14:57 ]
LEGAT napisał/a:
Pytanie dotyczy który z ww.wybrać?
Wątek trochę zboczył na Maresa Nemo Wide, a kwestia dotyczyła Vyper Air albo Uwatec 2G.
Jeśli chodzi porównywanie tych modeli, to praktycznie nie ma co porównywać, bo Vyper Air jest lepszy od Uwateca 2G pod każdym względem, co choćby odzwierciedla dwukrotnie wyższa cena. Z podstawowych różnic to Vyper Air posiada nowoczesny wyświetlacz graficzny (dot matrix), a co za tym idzie możliwość choćby graficznego przeglądu profilu nurkowania, ma wbudowany elektroniczny kompas oraz ma możliwość współpracy z manometrem bezprzewodowym, gdybyś więc kiedyś chciał sobie taki kupić, to nie trzeba będzie od razu zmieniać komputera.
A zatem porównania nie ma, jeśli cena ciebie nie odstrasza, to lepszy będzie Vyper Air. Uwatec 2G to model z półki zwykłego Vypera, a nie wersji Air.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-01-2012, 16:07
BLUdive napisał/a:
Vyper Air jest lepszy od Uwateca 2G pod każdym względem, co choćby odzwierciedla dwukrotnie wyższa cena
BLUdive napisał/a:
Uwatec 2G to model z półki zwykłego Vypera
Mocne słowa... ale czy aby do końca uprawnione?
Aladin:
- dzięki temu, że nie ma wyświetlacza matrycowego jest bardziej czytelny bez podświetlenia (większy kontrast)
- ma zerowalną głębokość średnią (dla potrzebujących)
- tańszy interfejs (irda)
- fajniejsze oprogramowanie (SmartTrak vs. DiveManager)
- szybsze, bardziej intuicyjne menu
- nie zawiesza się po złamaniu konserwatyzmu podczas wynurzania; dopiero złamanie planu z konserwatyzmem "zero" zawiesza kompa
- można kasować pamięć o nasyceniu (przygotowanie dla innego nurka)
- można bardzo elastycznie ustawiać czas podświetlenia z opcją "on-off"
- pewnie jeszcze parę innych ale nie wiem co wymienić bo słabo znam VA.
Inna sprawa, czy płacenie za elektryczny kompas i odbiornik ciśnienia ma sens..?
Kompasy wbudowane są prądożerne i moim zdaniem mniej intuicyjne podczas nawigacji od klasycznych. Kwestia odbiornika jest mocno osobnicza. Ale niestosowanie go (czyli nie dokupienie nadajnika) to płacenie sporej kwoty "za nic".
Reasumując bardzo subiektywnie: wybrał bym 2G nawet przy takiej samej cenie (na poziomie 2G rzecz jasna - ~1000zł). Za cenę SVA (2090 zł a z nadajnikiem i USB 3250 zł) rozejrzał bym się dokładniej... i bardzo poważnie rozważył jedną z wersji Galileo.
1. Aladin G2 jest z półki Vypera. G2 kosztuje 1300, a Vyper 1210. Różnica w cenie to mniej niż 10%. Vyper Air w cenie 2090 to już różnica 60%, dlatego to już inna półka (cenowa oczywiście).
2. Jeśli chodzi o porównanie modeli to zawsze można znaleźć pewne cechy, które w tańszym modelu mogą być lepsze niż w droższym. Na przykład Skoda Octavia ma większy bagażnik od Mercedesa CL, a Fiatem Punto łatwiej zaparkować. Złapałeś mnie trochę za sformułowanie. Nie ze wszystkimi pozycjami z listy bym się zgodził, ale co do zasady racja - lepiej unikać wyrażeń "lepszy pod każdym względem" . Choć sam byś zapewne się zgodził, że podane różnice mają charakter raczej rzeczy drobniejszych.
Przy okazji - wszystkie wyższe modele Suunto będą sprzedawane wyłącznie z interfejsami USB - chce ktoś czy nie, będzie musiał zapłacić więcej. Egzemplarze ze starych zapasów mogą być jeszcze bez interfejsu. Dla Vypera Air oznacza to, że będzie droższy o 150 zł. Tak to sobie w Suunto sprytnie wykoncypowali sposób na zwiększenie sprzedaży interfejsów.
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 15-01-2012, 13:41
To wprawdzoe komputer wielogazowy (z TMX) ale odkąd mam na ręku OSTC Mk 2 nie zamieniłbym go na żaden inny. I nie chodzi tu o taki czy inny algorytm liczenia deco, bo i tak używam tego co najwyżej jako swoistego back-up'u a komputer służy mi do sprawdzania czasu i głębokości. Wyświetlacze LED są niesamowite. Widoczne w każdych warunkach, ba parę razy słyszałem od partnerów, że w czasie deco (wisząc naprzeciwko siebie) łatwiej im byo odczytać czas i głębokość z mojego kompa, niż z własnych. Więc jeśli cena (są drogie, przyznaję) nie stanowi problemu, zainteresuj się którymś z LED-owych. Warto.
Legat, pytałeś o baterię, ja w swoich dwóch Aladinach 2g nie stwierdziłem żadnych problemów. Podobno kiedyś w tych kompach pojawiła się seria z kiepskiej jakości bateriami i były problemy, ale to chyba jednostkowe przypadki (zresztą to było parę lat temu). Zresztą w 2g sam możesz wymieniać baterię.
ja kiedyś byłem posiadaczem Vyperów, a teraz jestem zadowolonym posiadaczem Uwatecow.
Oprócz zalet które opisał TomS, to Suunto nawet na oryginalnym interfejsie miały problemy z komunikacja, a w 2g jest to całkowicie bezproblemowe.
Dla mnie 2g to najlepszy komp dostępny w cenie 1000 zł.
Ostatnio zmieniony przez busi 15-01-2012, 14:21, w całości zmieniany 1 raz
Marcin13736 [Usunięty]
Wysłany: 16-01-2012, 17:50
busi napisał/a:
Zresztą w 2g sam możesz wymieniać baterię.
Ogromna zaleta, możesz to zrobić sam na nurkowisku. Bateria pewnie z 15zł kosztuje...
Jako, że sam w zeszłym roku miałem problem z wyborem komputera nurkowego pozwolę sobie dorzucić swoje 3 grosze do tej rozmowy.
Po pierwsze zastanów się na jakim algorytmie dekompresyjnym ma pracować Twój komputer. Suunto pracuje na RGBM a Uwatec na ZH-L8 ADT MB PMG.
Jakie są różnice poczytasz w necie.
Te komputery są 2 gazowe. Więc masz tu remis.
2G ma możliwość zgrywania profili za pomocą portu IRDA. Wygodne i proste w obsłudze. VIPER potrzebuje kabelka. Jeżeli go zapomnisz to już nie zgrasz. Tak samo jak się uszkodzi.
2G możesz śmiało przerobić na Digitala 330 w zakresie głębokości do 120m. Wystarczy, że przełączysz go na tryb GAUGE. Więc możesz stać się techniczny w każdym momencie i do tego mieć podświetlany wyświetlacz .Ale w Suunto tez można tak zrobić.
Dla mnie osobiście kompas w komputerze to jakieś nieporozumienie. Nie spotkałem się żeby działał on bez zastrzeżeń. Tutaj jednak najlepszym rozwiązaniem jest normalny kompas.
W 2G masz możliwość wymiany baterii samemu. Odpada koszt serwisu. I nie daj sobie wmówić, że bateria trzyma krótko bo to nie jest prawda.
Możliwość podpięcia transmitera w Suunto to duży plus, któreg
o nie posiada 2G. Ale czy poza zaje fajnymi danymi zużycia powietrza na wykresie w komputerze ma zastosowanie w wodzie? Dla mnie osobiście nic nie zastąpi manometru. Pamiętaj, że za transmiter musisz dopłacić ok. 900 złoty.
I teraz najważniejsze cena. Ja swojego 2G (tak jestem jego bardzo zadowolonym użytkownikiem) kupiłem w Sea Fishu w Bytomiu za 920 złoty brutto. Suunto kosztuje 2190. Czy Suunto jest wart żeby tyle za niego przepłacić. Według mnie nie. Czy jest, jak tu wspomniano komputerem z wyższej półki niż 2G. Też nie. Płacąc za Suunto płacisz za markę, która jest jak najbardziej dobra. Ale zastanów się dobrze czy te 1200 złoty lepiej nie wydać na jakiś inny ciekawy sprzęt.
Pozdrawiam i życzę udanych nurkowań z nowym komputerem niezależnie od Twojego wyboru
P.S. W mój wywód wkradł się błąd. Suunto nie ma RGBM tylko "Suunto RGBM" i jest to nazwa handlowa. Algorytm oparty jest o Buhlmanna z włożonym deepstopem i karami za nurkowania powtórzeniowe.
Bład wykrył Jacek i dziekuję bardzo za jego poprawę.
Ostatnio zmieniony przez HAJOWATHA 17-01-2012, 10:21, w całości zmieniany 1 raz
Dla mnie osobiście kompas w komputerze to jakieś nieporozumienie. Nie spotkałem się żeby działał on bez zastrzeżeń.
Tak tylko uzupełniając z czego wynikają zastrzeżenia. Przede wszystkim ze sposobu wyświetlania - łatwiej odczytuje się kompas "analogowy" niż "cyfrowy". Co igła to igła - od razu widać co jest grane. Zapewne znajdą się zwolennicy kompasu w komputerze, którzy stwierdzą, że po prostu trzeba się oswoić i przyzwyczaić, ale na pewno to inne doświadczenie niż nawigacja na analogu.
Oprócz tego kompasy w komputerach całkiem łatwo "gubią zasięg". Oczywiście pole magnetyczne nie znika , chodzi o brak odczytu przy lekkim przechyle komputera. Nie jestem pewien, czy dobrze pamiętam, ale toleracja to bodaj tylko 20 stopni, więc trzeba komputer trzymać niemal idealnie w poziomie. Zostało to poprawione w nowych modelach Suunto (Cobra 3 oraz od D6i w górę), tolerancja to już 45 stopni (nazwali to kompensacją przechyłu), ale te modele cenowo to już ponad 3000 zł.
Marcin13736 [Usunięty]
Wysłany: 17-01-2012, 13:30
kompas np Uwatec to koszt 200zł, a różnica w w/w komputerach to 1200zł- czy warto dopłacać? Trzeba samemu wybrać. Wszak "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia!"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko