Dołączyła: 02 Paź 2010 Posty: 887 Skąd: może być z Pucka :)
Wysłany: 12-05-2012, 11:56
Fridzia napisał/a:
Ale dalej będę się upierać, że w przeliczniku 1:1 tego co podałeś Egipt wyjdzie taniej i to sporo.
zakładając 3.000 PLN za wyjazd do Egiptu z pakietem 12 nurków (jakoś mnie to zawsze ciut drożej wychodziło, ale też nie korzystałam z lastów) koszt jednego nurka to 250 PLN.
Na weekend Bożocielny wybieram się w okolice Krakowa. Wcześniej zarezerwowałam bilety lotnicze (Gdańsk - Kraków - Gdańsk 199 PLN) sprzęt wysyłam kurierem (wyjdzie mi akurat około 20 PLN w obie strony ). Nocujemy w fajnym pensjonacie za 20 PLN/nocleg (3 noclegi - 60 PLN) śniadania (z możliwością zrobienia kanapek na dalszą część dnia) 25 PLN (3 x 25 = 75 PLN). Na miejscu dojdzie koszt benzyny (część znajomych dojeżdża samochodami), wejściówek do kamieniołomów, bicia butli, obiadokolacji. dwa dni nurkowe, minimum 5 nurkowań, zamknięcie się w kwocie 800 PLN. Koszt 1 nurka - 160 PLN
Ostatnio zmieniony przez pomorzanka 12-05-2012, 12:08, w całości zmieniany 1 raz
Fridzia [Usunięty]
Wysłany: 12-05-2012, 12:15
hehe no rozbroiłaś mnie pomorzanka, też umiem dzielić
no to skoro wałkujemy ten temat i bierzemy na warsztat kalkulator to:
Wyjazd Warszawiaka na Zatokę:
- 1 nurek wg tego co podałaś to 100-120 PLN
Załóżmy, że chłopak zrobi w weekend 4 nurki: 4x 100 =400 PLN
- dojazd- zależnie od środka transportu ok. 300-350 PLN (tu koszt szacunkowy)
- 2 noclegi w hotelu klasy 3* z wyżywieniem całodniowym 400 PLN
I już masz 275 PLN za 1 nurek...
Na tej właśnie podstawie twierdzę, że "taniość" nurkowania w Polsce to mit.
Widzę, że w "międzyczasie" zdążyłaś rozwinąć. Tylko, że w Egipcie raczej nie jesz kanapek z domu, a rozmawiamy o sytuacji 1:1. Rozmawiamy o wariancie droższym, bo 1 tydzień a nie 2 w Egipcie. Znam chłopaka, który świetnie mówi po arabsku i dla niego koszt nurkowania (bezlimitowo) w Egipcie to jedynie przelot czyli 1200-1500 PLN.
Ostatnio zmieniony przez Fridzia 12-05-2012, 12:19, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 48 Dołączył: 31 Mar 2007 Posty: 400 Skąd: Kraków
Wysłany: 12-05-2012, 12:22
Fridzia napisał/a:
Jeżeli jesteś w stanie zaproponować 12 różnych tras na 40 minut każda na Zakrzówku dla nurka rekreacyjnego to ja słucham z zapartym tchem...
Droga koleżanko,zaryzykuję stwierdzenie że jestem w stanie podać conajmniej 2X tyle tras po 40 minut(rec),na niektóre należy po prostu "oderwać"się od drogi i trochę nadrobić z płetwy.
Dołączyła: 02 Paź 2010 Posty: 887 Skąd: może być z Pucka :)
Wysłany: 12-05-2012, 12:30
Fridzia napisał/a:
- 1 nurek wg tego co podałaś to 100-120 PLN
Załóżmy, że chłopak zrobi w weekend 4 nurki: 4x 100 =400 PLN
- dojazd- zależnie od środka transportu ok. 300-350 PLN (tu koszt szacunkowy)
- 2 noclegi w hotelu klasy 3* z wyżywieniem całodniowym 400 PLN
I już masz 275 PLN za 1 nurek...
ale wiesz, Fridzia - to może policzmy koszt nurka przy wyjeździe weekendowym do Egiptu
i tygodniowym nad Zatokę nie wiem, ile wyszedłby z którejś z baz pakiet 10 nurków, ale myślę, że mniej niż 1.000 PLN. Kompletnie nie wiem, ile wyniosłyby tygodniowe "wczasy" w Jastarni w hotelu 3* z pełnym wyżywieniem. Koszt podróży ten sam (chociaż ja na prawdę polecam podróże lotnicze i wysyłkę części sprzętu kurierem). Jeżeli już porównywać, to to samo do tego samego (czas pobytu i ilość nurków). Ale przecież nie w tym rzecz, a w tym, że nurkowanie generalnie tanie nie jest - niestety
a tym bardziej stawianie na równi z Morzem Czerwonym
A kto stawia Zakrzówek na równi z Morzem Czerwonym?
Fridzia napisał/a:
Nie wiem czym Ci podpadłam, że tak koniecznie mi chcesz udowodnić... no właśnie co?
Nic nie mam zamiaru Ci udowadniać. Po prostu napisałaś, że na Zakrzkówku nie da się nurkować przez tydzień, bo nie ma gdzie pływać.
kokaroll napisał/a:
Droga koleżanko,zaryzykuję stwierdzenie że jestem w stanie podać conajmniej 2X tyle tras po 40 minut(rec)
A jak doliczysz do tego model: płyniemy po powierzchni do przesmyku i potem 40 minut, to pewnie jeszcze więcej
Fridzia napisał/a:
Na tej właśnie podstawie twierdzę, że "taniość" nurkowania w Polsce to mit.
Wszystko zależy od indywidualnej sytuacji. Oczywiście porównanie 1:1 (czyli hotel itp) wyjdzie zawsze na niekorzyść Polski, ale gdy celem jest nurkowanie a akomodacja nie ma znaczenia, to w wielu wypadkach nurkowanie w Polsce będzie zdecydowanie tańsze, co zresztą sama napisałaś. Zamiast trzygwiazdkowego hotelu z całodziennym wyżywieniem można wziąć agroturystykę ze śniadaniem za 35-45zł + obiad w restauracji + kolacja i z 200zł robi się 75zł.
Realny koszt wyjazdu do Egiptu to dla mnie 4000zł za osobę (hotel+pakiet+wydatki na miejscu). Przy pakiecie 10 nurkowań to 400zł za nurka. Realny koszt wyjazdu w Polsce to dla mnie 2000zł za osobę (paliwo+hotel+wyżywienie). Do tego doliczając 300zł za bicie flaszek, to daje 230zł. Czyli i tak prawie 2x taniej.
Oczywiście nie liczę bałtyku, bo wtedy koszty wyglądają inaczej.
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 12-05-2012, 12:59, w całości zmieniany 6 razy
Dołączyła: 02 Paź 2010 Posty: 887 Skąd: może być z Pucka :)
Wysłany: 12-05-2012, 12:54
Fridzia napisał/a:
I już masz 275 PLN za 1 nurek...
no i echhhhh.... ta moja precyzja
jednak nie mogę się powstrzymać 275 PLN to nie jest jednak sporo taniej, niż 250 PLN
nie kwestionuje jednak, że nurki egipskie to pierwsza klasa
Fridzia [Usunięty]
Wysłany: 12-05-2012, 12:56
@pomorzanka- dlatego też już w 2gim swoim poście napisałam:
Cytat:
jaroner- ja Cię absolutnie ZACHĘCAM do ponurania w Polsce i samemu sprawdzenia jak to jest. Mnie też najbardziej się podobał litoral i to najlepiej nocą jak raczki wyłażą ale tego nie da się tak przeliczać...
@ piotr c. - naprawdę nie chcę się kłócić.
Cytat:
Po prostu napisałaś, że na Zakrzkówku nie da się nurkować przez tydzień, bo nie ma gdzie pływać.
Nigdzie tak nie napisałam. Twierdzę, że zrobienie 12 nurków w piance w ciągu 5 dni na Zakrzówku jest mega hardcorem i dlatego porównywanie z pakietem egipskim jest bez sensu. Dalej nie znam nikogo, kto taki model nurkowania uprawiałby w Polsce: typu tydzień na Zakrzówku lub tydzień na Koparkach. Oczywiście jak ktoś się uprze to może i w basenie 5x5m robić codziennie "inny" nurek. Kwestia "atrakcyjności" jak widać jest dyskusyjna.
Cytat:
Po prostu w Egipcie istnieje dolna granica kosztów, a w Polsce są możliwości, by nieco zaoszczędzić. Zamiast trzygwiazdkowego hotelu z całodziennym wyżywieniem można wziąć agroturystykę ze śniadaniem za 35-45zł + obiad w restauracji + kolacja i z 200zł robi się 75zł.
no i właśnie o to chodzi i cieszę się, że się zgadzamy.
Ostatnio zmieniony przez Fridzia 12-05-2012, 13:01, w całości zmieniany 2 razy
Jeśli chodzi o mnie to udało mi się w rok po OWD zrobić ok. 100 nurków z czego 20 w Egipcie. Wszystkie nurki w PL zrobiłem w piance 5+5 + zyleta. Dwa razy wypłynąłem na zatokę na wraki i tutaj dwa razy drugiego dnia po pierwszym nurku przyeszedł kryzys. Byłem tak zmarznięty, że nie było siły żebym wszedł do wody (nurki były robione jesienią i wiosną). Pomijając te chwile, zmarzłem jeszcze raz, robiąc P2 na Hanczy na 40 metrach. To były jedyne momenty kiedy było mi naprawdę zimno. Podlodowe w piance się udało i pomijając fakt rozbierania się przy -6 to było OK. Następnie kupiłem suchego (Santi Espace + BZ400) i po pierwszych nurkach stwierdziłem, że pod wodą jest mi tak samo chłodno jak w piance.... do tej pory(ok. 20 nurkow w suchym) nie widzę znacznej różnicy pod wodą, jednak komfort wyjścia na zewnątrz i bycia suchym jest nie do opisania, i tylko dlatego polecam Ci kupno dobrego suchego przy czym dobry oznacza dla mnie taki, który nie cieknie....
Pozdrawiam i życzę powodzenia
a co do fajnych miejscówek w PL to polecam:
- wraki (mimo, że miałem fatalne warunki za każdym razem to trudność tych nurkowań dała mi wiele wiedzy i satysfakcji i co najważniejsze pokory)
- kamieniołomy Piechcin i Zimnik (najlepsza wizura jesienią po dłuższym okresie bez deszczu)
- Hancza, szczególnie nocne nurki (Maryjka oświetlona 200 Watami wygląda zjawiskowo)
- szuwarowe nurki w rybnych jeziorach np. Jezioro Orlowskie, kiedys chyba siedzialem w trzcinach tam 3h
Jak dorzucisz do tego ekipę fajnych ludzi, którzy czerpią przyjemność z nurkowania i obcowania z naturą to będzie Ci się u nas bardziej podobało niż w Egiptowie
Dołączyła: 02 Paź 2010 Posty: 887 Skąd: może być z Pucka :)
Wysłany: 12-05-2012, 13:18
taki przy okazji mały OT
jeżeli ktoś miałby ochotę przyłączyć się do nas na weekend Bożocielny i ponurać na Koparkach i Zakrzówku (będzie nas kilka osób z forum, a poza tym na Koparkach w tym czasie będzie ekipa X-Diversów można tez sobie zrobić wypad na Hermanice ) to zapraszam na pw. Zarezerwowaliśmy cały pensjonat w Lanckoronie i kilka osób nam się wykruszyło.
kwaterujemy się tutaj
Ostatnio zmieniony przez pomorzanka 12-05-2012, 13:29, w całości zmieniany 1 raz
A kto się kłóci? Mylisz wymianę rzeczowych argumentów z kłótnią.
Dla mnie cała powyższa dyskusja jest co najmniej dziwna .
Nie wyobrażam sobie weekendu bez nurkowania w kraju (tydzień bez Zakrzówka dla mnie to tydzień stracony - jak na razie, na Zakrzówku mogę siedzieć codziennie), ani całego roku bez dalszego, dłuższego wyjazdu nurkowego...................
Porównywanie kosztów pojedynczego nurkowania w kraju i na wyjeździe, to IMHO nieporozumienie.
Dołączył: 13 Lis 2010 Posty: 1959 Skąd: UBeckie metody Panów
Wysłany: 14-05-2012, 09:05
piotr_c napisał/a:
A kto stawia Zakrzówek na równi z Morzem Czerwonym?
Obawiam się iż Zakrzówek jest dużo lepszy . W dzisiejszych czasach dyktatu Tusko - urzędniczego i rosnącym fiskalizmem naszego państwa , Zakrzówek stawia możliwość dania nurka w dowolnej porze i mienia całego tego ustroju w D....ie czego nie oferuje nam Morze Czerwone bo to wymaga planowania .
Wiek: 38 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 110 Skąd: Bochnia
Wysłany: 14-05-2012, 20:27
Fridzia napisał/a:
Nigdzie tak nie napisałam. Twierdzę, że zrobienie 12 nurków w piance w ciągu 5 dni na Zakrzówku jest mega hardcorem i dlatego porównywanie z pakietem egipskim jest bez sensu. Dalej nie znam nikogo, kto taki model nurkowania uprawiałby w Polsce: typu tydzień na Zakrzówku lub tydzień na Koparkach. Oczywiście jak ktoś się uprze to może i w basenie 5x5m robić codziennie "inny" nurek. Kwestia "atrakcyjności" jak widać jest dyskusyjna.
Znam takiego jednego co na Zakrzówku w listopadzie robił 4 nurki w piance. I jeszcze mu było mało. Ale to tak przy okazji.
Znam takiego jednego co na Zakrzówku w listopadzie robił 4 nurki w piance. I jeszcze mu było mało. Ale to tak przy okazji.
Oj tam, oj tam. W listopadzie woda jest cieplejsza niż powietrze
Bądź co bądź robiliśmy te 4 nurki razem
arkac123 napisał/a:
O ile to jest ten, o którym myślę (oczywiście jest na forum), to teraz również na Zakrzówku robi po 4 nurk jednego dnia, tyle że w suchym.
Akurat ostatnio tak mi się złożyło, że mogłem być tylko w sobotę, bo gdybym został w niedzielę to jeszcze bym zrobił 2-3 nurki. Sprawdzam czy suchacz ma jakiś limit dobowego używania, bo pianka takiego limitu nie ma - sprawdziłem empirycznie
Dołączył: 21 Sie 2009 Posty: 114 Skąd: Szczecin/Bugibba
Wysłany: 15-05-2012, 11:34
Fridzia napisał/a:
hehe no rozbroiłaś mnie pomorzanka, też umiem dzielić
no to skoro wałkujemy ten temat i bierzemy na warsztat kalkulator to:
Wyjazd Warszawiaka na Zatokę:
- 1 nurek wg tego co podałaś to 100-120 PLN
Załóżmy, że chłopak zrobi w weekend 4 nurki: 4x 100 =400 PLN
- dojazd- zależnie od środka transportu ok. 300-350 PLN (tu koszt szacunkowy)
- 2 noclegi w hotelu klasy 3* z wyżywieniem całodniowym 400 PLN
I już masz 275 PLN za 1 nurek...
Na tej właśnie podstawie twierdzę, że "taniość" nurkowania w Polsce to mit.
Tylko dla porównania.
Nurkowanie w Wielkiej Brytanii.
Koszt paliwa..... dojazd i powrót jakieś 80 km ...... jakieś 5 litrów paliwa... 1,4 funta za litr...... 7 funtów dzielone na dwie osoby.....3,5 no 4 funty.
wejściówka na nurkowisko 10 funtów.... nabicie butli 3 funty... dwa nury 6 funtów....posiłek i kawa - 5 funtów
czyli:
transport 4
wejściówka 10
gazy 6 ( nitroxu nie ma)
papu 5
Razem 25 funtów za dwa nury, 30 za trzy (+3 za trzecie bicie butli, + 2 za dodatkową kawę).
Można jeszcze dodać amortyzację i ubezpieczenie samochodu i własnego sprzętu.... powiedzmy +5 funtów.
czyli 30 funtów za dwa i 35 za trzy nury. Ile teraz stoli Funt? 5 Złotych?
czyli 150 zł za 2 nury i 175 za 3 nury.
Liczone dla 1 dniowego wyjazdu weekendowego z Liverpool'u do Delph Diver Training Centre.
Dalej nie znam nikogo, kto taki model nurkowania uprawiałby w Polsce: typu tydzień na Zakrzówku lub tydzień na Koparkach.
Ja też nie znam, ale chętnie poznam - jakby ktoś się chciał na wakacje umówić na bite 5 dni z rzędu na Zakrzówku, po 2-3 nurki dziennie, żeby mi wszystko pokazać, wchodzę w to natychmiast po przeczytaniu posta
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 15-05-2012, 12:44
Jaroslaw napisał/a:
Nurkowanie w Wielkiej Brytanii.
Czyli w UK: bicie butli podbnie/lekko taniej reszta lekko drożej lub drożej (wejściówka 2x drożej).
Jak ktoś nie zna to dla porównania ceny kamieniołom Sparmann (Niemcy):
powietrze: 0.6 EURO/litr butli 200bar (2.6zł)
nitroks (EAN36): 1 EURO/litr butli 200bar (4.3zł)
wejście 10 EURO/dzień
nocleg ze śniadaniem 20 EURO (18 przy więcej niż jednej nocy).
prysznic 1.5 EURO/4min.
Ogólnie drożej niż w Polsce ale jak dla mnie ta baza to wzorzec jak coś takiego powinno wyglądać.
I jeszcze dla porównania coś bardziej egzotycznego - Filipiny Visayas:
nurkowanie - koło 80zł
nocleg (poziom Egiptu) - koło 100zł/dzień
posiłek (w resorcie/restauracji) 20-40zł
oczywiscie w miasteczku/wiosce lokalny nocleg/posiłek to 1/10 tej ceny ale nie każdy by to zaakceptował
Dojazd (bilet tam i z powrotem) od 3tyś (promocja) 3.8tyś cena z dziś (LOT + Korean Air) wylot 1 czerwca, 5.5tys KLM (za to lot 20-30h zamiast 35-45h).
A róznica Egipt-Filipiny tylko trochę mniejsza niż Polska-Egipt
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko