Cóż, to jako założyciel wątku zakończę temat "jak się skończyło":
Po przemyśleniu - wykupiłem dan silver, wraz z rozszerzeniem na wypadek śmierci. Przekonało mnie:
- mętne tłumaczenie ubezpieczyciela na życie odnośnie śmierci wskutek nurkowania - wpierw była mowa że jest wyłączone, potem że nie jest wyłączone (mimo iż w warunkach jak byk stoi że jest wyłączone...) - ale jakby mi się kipnęło wolałbym by rodzina miała jakieś drobne zabezpieczenie nie czekając na zakończenie działań prawnika.
- "zasłyszane" - że co prawda leczenie w komorze jest na nfz, ale transport już jest w gestii lokalnego szpitala
- opis ostatniego przypadku na hańczy, gdzie mieli opory z wysłaniem poszkodowanego do komory.
Pytanie tylko czy DAN będzie koordynował akcję ratowniczą na terenie naszego kraju skoro mamy od tego służby? Lub inaczej- czy nie ma wykluczenia że ubezpieczenie działa poza terytorium na którym mieszkasz ( coś takiego gdzieś zasłyszałem- nie wiem ile w tym prawdy, może wcale )
Pytanie tylko czy DAN będzie koordynował akcję ratowniczą na terenie naszego kraju skoro mamy od tego służby? Lub inaczej- czy nie ma wykluczenia że ubezpieczenie działa poza terytorium na którym mieszkasz ( coś takiego gdzieś zasłyszałem- nie wiem ile w tym prawdy, może wcale )
na certyfikacie jest zarówno numer "krajowy" jak i "zagraniczny", a zapisy w warunkach odnoszą się do
"Worldwide Emergency Medical Treatment (incl. home country) " :
Necessary after a diving accident (early post acute care, incl. rehabilitation and post-traumatic stress treatment) - up to 30 days from date of incident
"Medical Evacuation(emergency medical transportation):
To the nearest appropriate facility (also valid in home country in case of unavailability of the public emergency services)
Z koleji instrukcja postępowania (której kilka sztuk do naklejenia było w kopercie) w dużym skrócie oznacza że:
- jak nie oddychałeś pod wodą, to nie jest wypadek nurkowy i zgłoś się do szpitala
- jak masz łagodne symptomy - zmęczenie/świąd i po pół godzinie oddychania tlenem jest ok - skonsultuj się z lekarzem
- w pozostałych przypadkach - skonsultuj się z dan europe lub specjalistą medycyny hiperbarycznej (plus oczywiście podstawy - woda, ciepło, tlen...)
Więc jak rozumiem jakby mnie z szpitala nie chcieli/nie mogli zabrać, to dan się tym zajmie ;>
Mam nadzieję że nie będziesz miał okazji sprawdzić a gdyby (odpukać) Tto oby nie padło zdanie- a dzwonił pan na pogotowie, lub proszę zgłosić sie do poradni rodzinnej
Mam nadzieję że nie będziesz miał okazji sprawdzić a gdyby (odpukać) Tto oby nie padło zdanie- a dzwonił pan na pogotowie, lub proszę zgłosić sie do poradni rodzinnej
cóż.. nie podejrzewam
Cytat:
Dostałeś warunki ubezpieczenia w wersji PL?
nie, en - przez stronę.
po polsku tylko schemat postępowania oraz kartkę z kartą członkowską.
O ile wiem, w przypadku koordynowania w PL akcji ratowniczej przez DAN, będziesz automatycznie skierowany do KOMH-u w Gdyni.
No tak, ale - jak w tym wypadku z transportem?
Czy kwestia czy wysłać do komory i jak leży w gestii DAN, czy też tylko skierują do komory, natomiast transport/decyzja czy ich posłuchać będzie leżała w gestii lekarza w pobliskim szpitalu? (tak wide ostatniego wypadku nurkowego na hańczy).
Witam
Mam "DAN silver" mam nadzieje ze nigdy nie bede musial z niego korzystac ale w razie "W" to napewno dzwonilbym pod podany na karcie numer kontaktowy niech oni sie martwia i koordynuja akcje w koncu za to placi oplacajac ubezpieczenie to do nich nalezy ja nie musze sie tym martwic i na sile szukac dziury w calym ( lub ktos ktory bedzie udzielal mi pomocy)
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez krzys76 01-07-2012, 20:09, w całości zmieniany 1 raz
Witam,
Wykupując ubezpieczenie DAN musicie wiedzieć, że na dzień dzisiejszy KOMH nie ma podpisanej umowy z DAN.
Z rozmowy telefonicznej wynika jasno w razie "W" leczenie będzie podjęte z NFZ lecz nie będzie to koordynowane przez DAN.
Osobą z którą można się kontaktować w tej sprawie jest dr. Sićko obecnie na urlopie do 9.07.12
Witam
Na plastiku jest ten tumer 058 622 51 63 i pod ten numer napewno bym dzwonil
Takie otrzymalem instrukcje oplacajac ubezpieczenie i tego bym sie trzymal
Pozdrawiam
Wiek: 45 Dołączył: 06 Sie 2009 Posty: 33 Skąd: Kraków
Wysłany: 10-07-2012, 23:01
Witajcie,
ze względu na to, że pracuję w "branży" i oględnie rzuciłem okiem na temat to trzeba uściślić i usystematyzować pewne kwestie.
DAN:
to jest zasadniczo TUW - zajmuje się tylko branżowymi ubezpieczeniami i posiada relatywnie mało zgłaszanych "szkód całkowitych" że tak się kolokwialnie wyrażę. Biorąc pod uwagę roczny przypis ich wynik techniczny pozwala im na stwierdzenie że oni tak naprawde nie dbają o koszty leczenia - stać ich na finansowanie leczenia bez sublimitu, transportu itd.
Kluczową z mojego punktu widzenia zaletą polisy DAN jest pokrycie ryzyka odpowiedzialności cywilnej deliktowej . Dotyczy to głównie instruktorów przeciwko którym mogą być wysunięte roszczenia z tytułu szkód osobowych głownie. Jako instruktorzy odpowiadamy za profesjonalne i bezpieczne przeprowadzenie szkolenia. Kwit "liability release..." z PADI daje pewne podparcie obalając niewiedzę powoda o ryzyku ale na tym etapie już prawdopodobnie potrzebny będzie pełnomocnik. Z tego co kojarzę DAN zapewnia pokrycie dla wydatków związanych z obroną prawną - nie są to wielkie sumy, ale już 1500 EUR w pakiecie brązowym daje jakąś ochronę.
Odpowiedzialność cywilna kontraktowa też jest w ochronie, ale poszkodowany zmuszony jest udowodnić niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy a w naszej praktyce raczej nie do zastosowania na rynku nurkowym.
Oczywiście kwestie związane z damnum emergens lub lucrum cessans w OC są szeroko rozpatrywane, ale w tych przypadkach na odpowiedzialności kontraktowej ciężar dowodu spoczywa na powodzie.
Dlaczego nie kupować OC w innym zakładzie ubezpieczeń?
Bo zazwyczaj jest to jedno z podstawowych wyłączeń jako działalność objęta ochroną.
Oferowane składki byłyby zaporowe i nie miałyby uzasadnienia rynkowego dla swojej wysokości.
Podkreślam, że caly czas piszę o OC a nie o ubezpieczeniu NNW i KL, które też są cześcią polisy DAN.
Znajdźcie mi polisę OC w PL za 150 EUR na sumę 3,5 mln EUR to wysyłam kratę piwa na wskazany adres
Wyzej wymienione jest podstawową zaletą DAN.
Co do ubezpieczenia NNW i KL.
NNW obejmuje następstwa a nie sam fakt wystąpienia wypadku. Czyli odszkodowanie jest płatne za stwierdzony nabyty uszczerbek na zdrowiu o ile wystąpił on jako rezultat nieszczęśliwego wypadku, który co do zasady jest spowodowany przyczyną zewnętrzną (czyli zawał serca pod wodą jest wyłączony, wylew oraz wszelkie stany związane z pogorszeniem się stanu zdrowia w ramach chorób przewlekłych - ale to można dokupić zazwyczaj). W NNW oczywiście największą kasę kosi się po śmierci - czyli zainteresowanego to już nie dotyczy.
KL - to jest ważne do wyjazdów zagranicznych. Centra Assistance zazwyczaj mają podpisane umowy na bezgotówkową obsługę ALE nie mają gwarancji, że świadczeniodawca bedzie chciał spełnić świadczenie w takiej formie. O ile w UE takich problemów nie ma to np w Bułgarii są takie kłopoty i ludzie płacą a potem muszą czekać na zwrot.
Jeżeli jest tutaj ktoś kto pracuje w Hestii to mógłby potwierdzić okoliczność bezgotówkowej obsługi za pośrednictwem Centrum Alarmowego w Egipcie.
Polisa Hestii jest lepsza niż nic na wyjazdy zagranicę, bo można ubezpieczyć sprzęt od kradzieży bądź uszkodzenia oraz ustawić limit KL (ja biorę 100 000 PLN jak jadę na tydzień, ale i tak skończę na DAN).
KL w PL nie ma sensu z naszej strony jeżeli opłacamy składkę zdrowotną i świadczenia nawet KOMH są należne jak psu buda, zwłaszcza, że zazwyczaj jest to stan bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia, więc mało prawdopodobne aby ktoś tam się wygłupiał i nie przyjmował ludzi.
Witam
Na plastiku jest ten tumer 058 622 51 63 i pod ten numer napewno bym dzwonil
Takie otrzymalem instrukcje oplacajac ubezpieczenie i tego bym sie trzymal
Pozdrawiam
Możesz dzwonić otrzymasz te same informacje, które podałem wyżej.
Dla Twojej informacji obecnie na plastikach jest już inny numer:
National Emergencies tel. 603 635 200
moim zdaniem jesli nurkujesz glownie w Polsce - wystarczy NFZ, a sporadycznie za granice warto wykupic Hesite... a pieniadze na ubezpieczenie przeznacz na wyszkolenie siebie w zakresie udzielania pierwszej pomocy i pomocy tlenowej... a abstrachujac od ubezpieczen - DAN zawsze warto wspierac
Wiek: 45 Dołączył: 30 Sie 2012 Posty: 1 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 31-08-2012, 10:30
Cytat:
moim zdaniem jesli nurkujesz glownie w Polsce - wystarczy NFZ, a sporadycznie za granice warto wykupic Hesite... a pieniadze na ubezpieczenie przeznacz na wyszkolenie siebie w zakresie udzielania pierwszej pomocy i pomocy tlenowej... a abstrachujac od ubezpieczen - DAN zawsze warto wspierac
Witajcie z tym Danem i Polską to nie tak, szybko pamiętajcie że liczy się czas i nurkując np na sławetnych koparkach w razie co lecieć do Gdyni czasu dużo potrzeba, a znacznie bliżej i szybciej macie komorę na słowacji ? Lecieć założmy 2 godziny a 45 minut hmmm Poprawcxie mnie jeśli się mylę ..
Ostatnio zmieniony przez TheM 31-08-2012, 10:30, w całości zmieniany 1 raz
Tyle, że akcje przeprowadza LPR a nie Dan a oni Cię na Słowację nie zabiorą.
U nas za ratunek odpowiadają nasze państwowe służby.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 31-08-2012, 11:41
TheM napisał/a:
Cytat:
moim zdaniem jesli nurkujesz glownie w Polsce - wystarczy NFZ, a sporadycznie za granice warto wykupic Hesite... a pieniadze na ubezpieczenie przeznacz na wyszkolenie siebie w zakresie udzielania pierwszej pomocy i pomocy tlenowej... a abstrachujac od ubezpieczen - DAN zawsze warto wspierac
Witajcie z tym Danem i Polską to nie tak, szybko pamiętajcie że liczy się czas i nurkując np na sławetnych koparkach w razie co lecieć do Gdyni czasu dużo potrzeba, a znacznie bliżej i szybciej macie komorę na słowacji ? Lecieć założmy 2 godziny a 45 minut hmmm Poprawcxie mnie jeśli się mylę ..
moim zdaniem jesli nurkujesz glownie w Polsce - wystarczy NFZ, a sporadycznie za granice warto wykupic Hesite... a pieniadze na ubezpieczenie przeznacz na wyszkolenie siebie w zakresie udzielania pierwszej pomocy i pomocy tlenowej... a abstrachujac od ubezpieczen - DAN zawsze warto wspierac
Witajcie z tym Danem i Polską to nie tak, szybko pamiętajcie że liczy się czas i nurkując np na sławetnych koparkach w razie co lecieć do Gdyni czasu dużo potrzeba, a znacznie bliżej i szybciej macie komorę na słowacji ? Lecieć założmy 2 godziny a 45 minut hmmm Poprawcxie mnie jeśli się mylę ..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko