Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
No to startujemy :)
Autor Wiadomość
Torpeda 



Stopień: Tech instruktor
Kraj:
Poland

Wiek: 39
Dołączyła: 23 Lip 2011
Posty: 702
Skąd: Kielce
Wysłany: 23-04-2013, 16:21   

Iza_Ma napisał/a:
Jacket/skrzydło? Torpeda pisze że ma skrzydło a jest zachwycona jacketem. To który zakup był nieudany i jak mogę uniknąć pomyłki kupując po kursie?

Co do kursu, po ilości pochwał i poleceń skłaniam się ku Akademii Nurkowania. Co sądzicie?


Ad. 1. To ja trochę żartowałam z tym jacketem ;) Jestem zdecydowaną fanką skrzydeł. Chwilowa zazdrość wynikała z tego, że uprząż od skrzydła założona na gołe ciało na basenie (dopiero drugiego dnia wzięłam t-shirta) obcierała ramiona przy jednym, konkretnym ćwiczeniu.
Moim zdaniem - tylko skrzydło :) !

Ad. 2. Polecam :) Będziesz zadowolona :)
 
 
filipesku 



Stopień: szuwarek
Kraj:
Poland

Wiek: 36
Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 473
Skąd: Wrocław
Wysłany: 23-04-2013, 16:24   

Ja proponuje wraz z OWD zrobić specjalizację PADI Equipment Specialist. To rozwieje wszelkie Twoje wątpliwości. :aaa:
 
 
 
Iza_Ma 


Stopień: mokra głowa :)
Kraj:
Poland

Wiek: 41
Dołączyła: 17 Kwi 2013
Posty: 11
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 23-04-2013, 16:32   

piotrkw napisał/a:
Bo tak jest , sprzętu jest bardzo dużo , indywidualne zapatrywania się zmieniają , zmieniaja sie w czasie nabierania doswiadczenia i wykonywania nurkowań o róznym stopniu trudności
Dokładnie tak samo myślę :)
piotrkw napisał/a:
nie oczekuj odpowiedzi , kup to i to , na pewno dla ciebie będzie dobre

Przecież nie oczekiwałam tego. Prosiłam jedynie o wskazanie elementów na które należy zwrócić uwagę.
juwisz napisał/a:
Tak, sprzeda i dopasuje akurat to co ma w sklepie.



Najpierw kurs OWD (ew. badania lekarskie), dopiero później zakupy

Może z innej branży, ale jeszcze nie spotkałam szkoły czy instruktora, który miałby większy wybór od przeciętnego sklepu. Dlatego prawo jazdy zrobiłam w szkole nauki jazdy a samochód kupiłam w salonie :) Wprawdzie nie wjadę nim na Kasprowy, ani nie wystartuję w formule 1, ale na dojazd do pracy jakoś mi wystarcza :cmoook:
 
 
connan1973 



Stopień: P1
Kraj:
Poland

Wiek: 53
Dołączył: 19 Kwi 2013
Posty: 927
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 23-04-2013, 16:32   

Ja mam cienką piankę 3mm , na nią zakładam grubszą bo 5mm i tak nuram a marzeniem jak na razie jest półsuchy czyli kompromis między pianką a suchym. Na razie do suchego się nie przymierzam bo są to koszty konkretne. Nurkowałem w tej cienkiej piance w egiptowie i było super choć pod koniec myślałem o zakupie kaptura. W Polsce używam ją jako ocieplenie do tej drugiej. Także wymiana sprzętu jest nieunikniona.
Do tego za grosze kupiłem na allegro jacket (50zł), wymieniłem mu zawory i inflator (nowy MARES za 95zł) i też mi pasuje. Szczególnie do małego twina 2x4L (sprzedany pół roku temu) na zaprojektowanych i wyspawanych z nierdzewki własnoręcznie obejmach śrubowanych w miejsce oryginalnego noszaka. Ale to na basenowe harce.

Czemu nikt nie proponuje kombinezonu półsuchego? Przecież bywa on w cenie mokrych pianek.
Ostatnio zmieniony przez connan1973 23-04-2013, 16:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wieśkonur 


Stopień: wystarczający IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 747
Skąd: Jaworzyna Śląska
Wysłany: 23-04-2013, 16:33   

Iza bardziej obrazowo na naszym przykładzie bo cała rodzina nurkuje.
Zrobione OWD z myślą ponurkujemy kilka razy w roku, płytko, pooglądamy rybki będzie git. . Taką też informację przekazaliśmy instruktorowi. Po kursie zakup:
Pianki 2x7mmm
butle 1x12l druga 1x15l
jacket typu skrzydło sopras sub Speleo1100 x2
apeks ATX 40 x2
Zaczęliśmy nurkować...
100 nurków i przeszywająca myśl: Qrde jak zimno, a do tego cholernie krótko.
Dobra, decyzja zmieniamy klamoty. Musimy kupić suchary płyty z workami do twina. Tak też się stało. Jactety do sprzedania, butle również. Ale do twina trzeba drugi komplet automatów a więc zakup 2x legend LX supreme. Aby zdobyć +5 do lansu trzeba wymienić węże, jeden długi, drugi krótki. 4 węże do sprzedania. Włazimy do wody i ciepło, przyjemnie super, wiatru dość dużo w butlach. Mieszkamy na Dolnym Śląsku. Wokół kamieniołomy. Głębokie, piękne. Trzeba zejść zobaczyć co jest niżej. Kurcze ale nie da się bo ciemno jak u murzyna po kawie. No cóż zakupić trzeba dwie główne latarki i dwie zapasowe małe. Ale nie da się tego zrobić w ramach limitów NDL. No cóż trzeba kupić dwa stage do gazu dekompresyjnego, a że z flaszki niezbyt wygodnie się oddycha potrzebne dwa kolejne automaty. Wreszcie schodzimy niżej. Jest super poza tym, że płetwy wcześniej używane wyginają się dając słaby napęd, źle pływa się żabą i manewruje. Potrzebne jety. Ale zawsze może coś pójść nie tak. Trzeba na nurku mieć stage z czystym tlenem, a do niego automat. I tak ciągle coś bez końca.
Zauważ proszę, że praktycznie cały sprzęt który kupiliśmy początkowo został wymieniony.
Nikt tutaj Iza nie odpowie Ci jaka konfiguracja jest dla Ciebie najlepsza. To wszystko zależy gdzie chcesz nurkować, jak głęboko, jak długo. Każdy wykonuje tutaj różne nurkowania. To co dla mnie jest najlepsze, dla Ciebie możne być strzelaniem z armaty do komara. Gdy będziesz nurkować płytko w litoralu to dźwiganie twina wydaje się być zupełnie bez sensu.
 
 
ptja
[Usunięty]

Wysłany: 23-04-2013, 16:35   

Wieśkonur napisał/a:
ptja napisał/a:
A metodę "na sekundnik" ćwiczyłem i nie było to jakoś specjalnie trudne

I na prawdę uważasz, że ma to aż tak fundamentalne znaczenie, czy ostatnie 3 metry pokonasz dokładnie w 3 minuty, czy w 2,37 min, 2:20.

ano nie ma, ale jeśli to wykonam dokładnie, to mam przeświadczenie, że panuję nad swoim nurkowaniem i mnie to uspokaja :-)
 
 
Wieśkonur 


Stopień: wystarczający IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 747
Skąd: Jaworzyna Śląska
Wysłany: 23-04-2013, 16:38   

Cytat:
Czemu nikt nie proponuje kombinezonu półsuchego? Przecież bywa on w cenie mokrych pianek.

Kolego z bardzo prostej przyczyny. Bo jak sam napisałeś półsuchy jest równocześnie półmokrym. A zamek gazoszczelny kosztuje dużo. Wyrzucone pieniądze w błoto.
 
 
ptja
[Usunięty]

Wysłany: 23-04-2013, 16:39   

ferret napisał/a:
Widziales kiedys OWD/AOWD wychdzacego z 6-go metra z predkoscia 1 m/min i umiejacego utrzymac plywalnosc na ostatnich 3 metrach ???


ja zawsze staram się tak robić i czasem nawet się udaje.
No dobra, ostatni metr już nie jest zazwyczaj taki dokładny :-)
 
 
Wieśkonur 


Stopień: wystarczający IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 747
Skąd: Jaworzyna Śląska
Wysłany: 23-04-2013, 16:42   

ptja napisał/a:
że panuję nad swoim nurkowaniem i mnie to uspokaja :-)

Jarku zapewniam Cię, że jak w 84 minucie jestem na 3 metrach co wskazuje komputer, czy inny czasomierz, a na powierzchni w 87 to również jestem spokojny. Chociaż nie wiem, czy zacząłem (opuściłem przystanek) dokładnie w 84 min. a nie kilkanaście sekund później :-)
 
 
arkac123 



Stopień: RD
Kraj:
Poland

Dołączyła: 01 Paź 2009
Posty: 1753
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 23-04-2013, 16:43   

Iza_Ma napisał/a:
Co do kursu, po ilości pochwał i poleceń skłaniam się ku Akademii Nurkowania. Co sądzicie?


AN - mała szkoła nurkowania, 2 instruktorów, super. Zadaj sobie jednak pytanie, co po zrobieniu OWD (czyli z kim będziesz nurkować).
Szkoliłam się zarówno w dużych centrach nurkowych, jak i u świetnego "samodzielnego" instruktora, ale jednak na OWD wybrałabym CN z dużą ilością klubowiczów, czyli potencjalnych partnurów.
Pojedynczy instruktor może być świetny na warsztaty czy późniejsze kursy, jak już się rozpływasz.

Jeśli już masz partnurów - to świetnie, ale jeśli nie - to masz problem (mały, ale masz).

Akurat w tym wątku wypowiada się sporo osób, których drugie połówki nurkują :ping: , więc problemu mogą nie zauważyć....
Ostatnio zmieniony przez arkac123 23-04-2013, 16:48, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
connan1973 



Stopień: P1
Kraj:
Poland

Wiek: 53
Dołączył: 19 Kwi 2013
Posty: 927
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 23-04-2013, 16:44   

No ale na nasze wody wydaje się idealny. No może nie pod lód bo to ewidentnie suchy lepszy ale to przecież lepsze od mokrej w 100% pianki , szczególnie na początek.
Z resztą co z tego że zamek jest drogi? No jest , ale to chyba nie znaczy że się półsuchego nie opłaca kupić? Skoro można trafić na promocji w cenie mokrego.
Znam jednego tu nurasa co tak pięknie trafił. Mi gula lata do tej pory że i ja się nie chwyciłem i przespałem.

arkac123 napisał/a:
Jeśli masz partnurów - to świetnie, ale jeśli nie - to masz problem (mały, ale masz).

Mały ? Ból ciężki jak akumulator do Stara.
Raz na samotnym nurku byłem. Powiem ci że ciekawe doświadczenie ale dla mega opanowanych. Raz mi wystarczy. No nic mi się nie stało ale to tak jak iść po ciemku w gęstym lesie. Przyjemność prawie żadna.
Ostatnio zmieniony przez connan1973 23-04-2013, 16:50, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Wieśkonur 


Stopień: wystarczający IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 747
Skąd: Jaworzyna Śląska
Wysłany: 23-04-2013, 16:45   

:aaa:
ferret napisał/a:
Widziales kiedys OWD/AOWD wychdzacego z 6-go metra z predkoscia 1 m/min i umiejacego utrzymac plywalnosc na ostatnich 3 metrach ???

Ja zawsze tak wychodzę nad jeziorami. źródła wyporu puste i spokojnie po stoku czołganiem do brzegu. Tylko pozostaje kontrola czasu :aaa: :humor:

[ Dodano: 23-04-2013, 16:51 ]
connan1973 napisał/a:
No ale na nasze wody wydaje się idealny.

Półsuchy zapewne ograniczy przepływ wody w skafandrze co da większy komfort termiczny w przypadku płytkich nurkowań. Problem w piankami wszelkiego typu jest ich kompresja. Im głębiej tym mniej pozostaje tej warstwy izolacyjnej i najnormalniej w świecie rogi się zimno. Jeżeli cena ta jest identyczna jak zwykłej pianki to należy rozważyć taki zakup. Wielokrotnie był wałkowany temat skafandrów. Ja jestem wyznawcą, że warto kupić suchy nawet używany. Ważnym jest aby zamek miał w dobry stanie. Pozostałe elementy są stosunkowo tanie. Zdarzają się naprawdę okazje. Ja jedynie nie mogę przeboleć kupna dwóch pianek po 1300zł, które później sprzedałem po roku za 600zł.
 
 
ptja
[Usunięty]

Wysłany: 23-04-2013, 16:53   

Wieśkonur napisał/a:
ptja napisał/a:
że panuję nad swoim nurkowaniem i mnie to uspokaja :-)

Jarku zapewniam Cię, że jak w 84 minucie jestem na 3 metrach co wskazuje komputer, czy inny czasomierz, a na powierzchni w 87 to również jestem spokojny. Chociaż nie wiem, czy zacząłem (opuściłem przystanek) dokładnie w 84 min. a nie kilkanaście sekund później :-)

spoko, ja też kiedyś dorosnę :-)
A na serio: z zegarkiem sobie ćwiczę czasem, ale w normalnym nurkowaniu "dla funu" po prostu patrzę na komputer (raczej na głębokość niż pasek-wskaźnik) i staram się od przystanku wynurzać jak najwolniej.
 
 
sativ 



Stopień: Advanced Birox Diver
Kraj:
Poland

Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 341
Skąd: Poznań/Sardynia
Wysłany: 23-04-2013, 16:53   

Półsuchy jest również....półmokry ;)
 
 
Wieśkonur 


Stopień: wystarczający IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 747
Skąd: Jaworzyna Śląska
Wysłany: 23-04-2013, 16:59   

ptja napisał/a:
staram się od przystanku wynurzać jak najwolniej.

Dla uściślenia należy chyba dodać "od kolejnego płytkiego przystanku". Nie mówimy tu o głębokich przystankach prawda?
 
 
connan1973 



Stopień: P1
Kraj:
Poland

Wiek: 53
Dołączył: 19 Kwi 2013
Posty: 927
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 23-04-2013, 17:00   

Wieśkonur napisał/a:
Problem w piankami wszelkiego typu jest ich kompresja. Im głębiej tym mniej pozostaje tej warstwy izolacyjnej i najnormalniej w świecie rogi się zimno. Jeżeli cena ta jest identyczna jak zwykłej pianki to należy rozważyć taki zakup.

W tym sęk że nigdy nie wiadomo gdzie ta granica jest ale w przypadku OWD/P1 to chyba nie tak źle bo zazwyczaj nura się by coś zobaczyć bez latarki. Głębiej robi się ciemniej i zimniej.
A co do używanych suchaczy to pewnie będą problemy z dociętymi manszetami. Wiem że coś z nimi jest związane ,ale pewny nie jestem bo nie mam o nich pojęcia (nawet się nie przymierzam do kupna). Jak masz suchy to opisz czy taki problem jest , jeśli tak co co dalej? Chętnie poczytam.
 
 
arkac123 



Stopień: RD
Kraj:
Poland

Dołączyła: 01 Paź 2009
Posty: 1753
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 23-04-2013, 17:01   

connan1973 napisał/a:
arkac123 napisał/a:
Jeśli masz partnurów - to świetnie, ale jeśli nie - to masz problem (mały, ale masz).

Mały ? Ból ciężki jak akumulator do Stara.


Nie, źle zrozumiałeś. Na początku bardzo ważny jest stały partnur, z którym się rozumiemy pod wodą, który ma podobne poglądy na nurkowanie, itp; trzeba taką osobę znaleźć (absolutnie nie sugerowałam samodzielnych nurkowań - naprawdę żadna przyjemność).

W dużym CN stosunkowo łatwo jest poznać taką osobę, będąc nurkiem samotnym, na początku nie znającym nikogo - dużo trudniej.

Ja swoich najlepszych partnurów i przyjaciół (nie licząc męża, oczywiście ;) ), z którymi nurkuję i wyjeżdżam już kilka lat, poznałam na FN, ale na to trzeba czasu, a chyba Izie się spieszy do wody. :ping:
 
 
filipesku 



Stopień: szuwarek
Kraj:
Poland

Wiek: 36
Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 473
Skąd: Wrocław
Wysłany: 23-04-2013, 17:07   

 
 
 
connan1973 



Stopień: P1
Kraj:
Poland

Wiek: 53
Dołączył: 19 Kwi 2013
Posty: 927
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 23-04-2013, 17:09   

Nawet Chuck Norris ze mnie żartuje :hihi-:

arkac123 napisał/a:
W dużym CN stosunkowo łatwo jest poznać taką osobę, będąc nurkiem samotnym, na początku nie znającym nikogo - dużo trudniej.

W moim przypadku się to nie sprawdziło. Przypadek sprawił że poznałem jednego nurasa z mojej miejscowości chętnego na wyskoki np. na Zakrzówek.
A poznałem grupę ludzi jak piszesz ale oni jakoś byli , jakby to powiedzieć , zamknięci. Nigdy nie pasowało , nie mieli ochoty. To dałem spokój. Przypadek rządzi chyba tymi sprawami.
Ostatnio zmieniony przez connan1973 23-04-2013, 17:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wieśkonur 


Stopień: wystarczający IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 747
Skąd: Jaworzyna Śląska
Wysłany: 23-04-2013, 17:14   

connan1973 napisał/a:
A co do używanych suchaczy to pewnie będą problemy z dociętymi manszetami.

Kolego z manszetami nie ma żadnych problemów. Po pierwsze: mamy manszety wklejane do suchego skafandra (do rękawa) i wtedy obwód nadgarstka i szerokości manszety na znaczenie jeżeli chcemy nurkować w mokrych rękawicach. Jeżeli na takie wklejone manszety założymy pierścienie do suchych rękawic możemy powycinać je aby wygodnie wkładało nam się rękę. Gdy są dopasowane to super bo po demontażu pierścieni możemy nurkować z gołymi rękami lub w mokrych rękawicach. Mokre rękawice nie nadają się do dłuższych głębszych nurkowań w zimnych wodach. Są pierścienie wklejane do suchego skafandra i wtedy wewnątrz tego pierścienia montowane są manszety. Czynność ta wykonuje się samemu(takiego rozwiązania jestem zwolennikiem). Można nurkować w mokrych i suchych rękawicach. I to cała tajemnica manszet. Kryza natomiast musi być dopasowana, a wymiana jej to koszt ok. 150żł. na nową. Ja preferuję neoprenową. I to tyle.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed