Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 2773 Skąd: jak wyżej
Wysłany: 26-06-2013, 11:24
piotrkw napisał/a:
ziemia napisał/a:
Chciałam się w zeszłym roku wybrac na okolice falochronu w Helu, ale pogoda nie pozwoliła, podobno polska rafka.
A to żałuj , jako, że nie mam zbytniego parcia na oglądanie złomu , uważam że jedno z ładniejszych miejsc na naszej części Bałtyku , płytko i sympatycznie . Szczególnie przy słonecznej pogodzie i braku sieci w pobliżu
Pozdrawiam Piotr
a co z tą rafką ? to jest miejsce, które ktoś wyżej opisał ? gdzie tu jest wejście ? mozliwe, ze będę na Bałtyku z osobą, która ma ciągłe problemy z przedmuchiwaniem się, wiec chciałabym miec chociaż na jednego nurka opcję niewrakową
Falochron w porcie. Mieliśmy wyskoczyć z łodzi w drodze na Bryzę, pewnie wejść z buta za szpejem od strony portu by się dało, ale spory kawałek trzeba iść, wleźć na mur i zejść z niego po tych betonach i odradzono nam takie przedsięwzięcie. W Jastarni jest słynny Rów, ale niestety okolica nieatrakcyjna.
Na Bryzę można się dostać wpław (ca 300m). Jest bojka na powierzchni - widac z brzegu. Trzeba płynąć wzdłuż falochronu po stoku, a na głębokości 16-18m skręcić w lewo. Wraku nie da się nie zauważyć.
Czyli jest możliwość wejść z plaży, dopłynąć na powierzchni i zanurzyć się przy boi.
Z informacji w necie wynika, że wrak leży na ok. 21 m, a zgodnie z poniższą mapą ok. 100 m w lewo od falochronu, zgadza się?
takie położenie Bryzy wskazuje google 54°36′21.7"N
018°47′39.1"E
juwisz- jak masz ochotę zanurąc z brzegu można to zrobić ale problem polega na tym iż dostep do głowki portu jest utrudniony- w tym roku jest to teren budowy i zakaz wstepu.
wyjscia są 2 a aw sumie 3
- wchodzisz 300m w lewo od głowki portu (dojscie po piasku od ulicy na końcu deptaka), sugeruje dojscie ze sprzetem do samej głowki portu a nie 100 metrów od niej i płyniecie na kompas pod woda do bojki, dopłyniecie i tu masz znowu dwie opcje:
a) płyniesz do końca głowki portu (masz go po prawym reku)około 300m, do głebokosći 14 metrów, odbijasz lewo skos tak aby byc na max 16 metrach, dopływasz do wraku
b) płynąc około 100 m od wejscia do wody znajdujesz poręczówkę która odbija w lewo-skos, prowadz cię aż do wraku.
- płyniesz łódką do bojki (koszt 60-70zł)
płyniecie po powierzchni trochę bez sensu,zmęczysz się, zachlapie cię fala- żadna przyjemność
można jeszcze wejść normalnie z plaży i płynąć na kompas.
wejście najbliższe bryzie, jest pierwszym dostępnym dla plażowiczów (patrząc od portu wojennego)
auto zostawia się przy ulicy i trzeba ze sprzętem przejść kawałek deptaka a potem plażę.
PS nie cierpię nurkowań z brzegu:/
Ostatnio zmieniony przez KasiaK 26-06-2013, 14:31, w całości zmieniany 1 raz
Dzięki Wam za wskazówki.
Myślę, że na miejscu się zobaczy, czy z łódki na wrak czy z buta/płetwy.
Wejście z brzegu ma dla mnie taki sens, że rodzina opala się na plaży, a ja w tym czasie nurkuję
Wiek: 63 Dołączył: 13 Sie 2007 Posty: 2478 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 26-06-2013, 17:54
lozerka napisał/a:
a co z tą rafką ?
Zewnętrzna cześć falochronu portu rybacko -jachtowego . Z tym skakaniem po betonach i kamieniach to nie do końca , bo można wejść tak jak na plażę i przespacerować się 100 m pod początek falochronu . To stając koło stacji PAN . Jezeli koło bosmanatu , to faktycznie trzeba przedostać się przez falochron i zejść po "drabince" z prętów wbetonowanych w ścianę falochronu . Ja zabierałem tam butle 10 lub 12 , bo i max do 10-12m dochodzilismy i z powrotem . nie wiem czy teraz mozna spokojnie przejśc bo nastawiali pełno drewnianych bud i dostęp może byc utrudniony . Szczególnie w sezonie , ja jeżdzę tylko poza sezonem i o tym piszę . A rafka ... głazowisko bloków skalnych i betonowych łamaczy fal , z czystym piaskiem , sporą ilością małych ryb , flonder, meduz , bałtyckich krewetek czyli garneli , pojedynczych i grup głazów leżących na piasku.
Taki sympatyczny klimat , acz zapewne nie wszystkim się takie płytkie nurkowania podobają . I powtórzę , najlepiej przy słonecznej pogodzie i bardzo małym falowaniu lub wcale . W innych warunkach moim zdaniem szkoda czasu i możliwe rozczarowania .
Pozdrawiam Piotr
Ostatnio zmieniony przez piotrkw 26-06-2013, 17:55, w całości zmieniany 1 raz
Szczerze... Za dużo filozofi w tym co każdy pisze. Bojka zawsze jest bo dbają o nią tamtejsze centra nurkowe. Najlepszą opcją jest popłynąć do niej wpław i zacząć nurkowanie po opustówce z pełnymi butlami. Zaliczyć porządnego nurka 40min i wrócić pod wodą na eleganckim profilu aż do plaży. Druga opcja bez boi to 50 metrów na lewo patrząc od brzegu i na wysokości końca falochronu zanurzyć się. Płynąć wzdłuż stoku na głebokości 12m (posiadając spad oczyiście z prawej strony) trafia się na dziób. Realizując nie warto zaczynać pod wodą zajmuje to ok 15min i stratę gazu. Zaparkować samochód można przy fokarium lecz w sezonie chyba jest tam zakaz ruchu. Ale ulicę dalej uprzejme Panie zaproszą na parking koszt ok 5zł.
No właśnie - za dużo filozofii i pływania wpław
Jak zasuwasz np. pod wiatr to masz dość zanim zaczniesz nurkowanie
Wypłynięcie ribem np z Andrzejem Salą na Bryzę kosztuje 40 zł, na trałowca 50 zł.
Dowiezie, zrzuci, poczeka, wyciągnie Ci szpej z wody, odwiezie do portu.
Dla mnie bomba.
I nie zapominaj że w razie awarii (u Ciebie oczywiście) jest komu wezwać pomoc.
W życiu bym się nie silił na zaoszczędzenie 4-5 dych, by mieć w zamian zasuwanie z płetwy i brak supportu
Ostatnio zmieniony przez Marras 28-06-2013, 00:27, w całości zmieniany 1 raz
W życiu bym się nie silił na zaoszczędzenie 4-5 dych, by mieć w zamian zasuwanie z płetwy i brak supportu
kij tam już z supportem, ale to lecenie ze sprzętem po plaży, potem drałowanie wodą (dość długo jest płytko),a następnie z płetwy 200m jest ponad moje moce. Tzn moce w sumie nie, bo już tak kiedyś dałam radę, ale nie zamierzam tego numeru nigdy więcej powtórzyć szkoda pary.
I to pisze ktoś "ful tmx" czyli ktoś kto na nura zabiera 2*18 tmx 70/10
+ 80cf tmx 23/37 + 80cf Nx 50 + 80cf tlenu, a w razie draki wyciąga partnera z taką samą ilością szpeju i holuje go do brzegu.
Coś mi się wydaje że u Pawła Poręby tego ful tmx nie robiłaś....
ten support to także to, że wyjmą Ci szpej z wody a Ty wyskoczysz na riba i beztrosko podziwiając widoki dasz się odwieźć do portu
Marek W. napisał/a:
I to pisze ktoś "ful tmx" czyli ktoś kto na nura zabiera 2*18 tmx 70/10
Marek, odróżniłbym umiejętności od niechęci do wysiłku
Znam wielu "wygodnickich" którzy gdy trzeba potrafią zdobyć się na takie czyny, o które w życiu bym ich nie podejrzewał.
Ostatnio zmieniony przez Marras 29-06-2013, 21:06, w całości zmieniany 1 raz
I to pisze ktoś "ful tmx" czyli ktoś kto na nura zabiera 2*18 tmx 70/10
+ 80cf tmx 23/37 + 80cf Nx 50 + 80cf tlenu, a w razie draki wyciąga partnera z taką samą ilością szpeju i holuje go do brzegu.
Coś mi się wydaje że u Pawła Poręby tego ful tmx nie robiłaś....
Wydaje mi sie ze napewno nie u Pawla bo on chyba od niedawna robi fulla i chyha nie jest konieczne 2x18 pozatym z tego co KasiaK pisala kiedys robila ten kurs po to zeby pojsc na graf zepelina
A ja przyznam, że bardzo lubię nurkować na Bryzie właśnie z brzegu.
Jest tam coś w rodzaju drewnianej promenady z wiatą i ławeczkami, gdzie można sobie przygotować sprzęt i spokojnie się ubrać.
Bardziej mnie męczy to, że muszę się czasowo dopasowywać do innych ludzi na łodzi i włażenie na pokład po nurkowaniu niż zrobienie tych 200m w sprzęcie.
Wiem, że te 50zł to nie jest duża kasa, ale bez przesady - to tylko kilka minut płynięcia, a suport na takim wraku jak Bryza naprawdę nie jest mi potrzebny.
Nie próbowałem płynąć na wrak pod wodą, zawsze zasuwałem po powierzchni do opustówki - fakt, że zazwyczaj trafiałem na przyzwoita pogodę.
Kształt dna jest wprost idealny na wychodzenie. Wypłyca się łagodnie, więc płynąc na kompas do wyjścia mamy gratis przystanek bezpieczeństwa po drodze - a że piasek twardy to i na deko można sobie wygodnie poleżeć.
(Kiedyś na Bryzie tak się zasiedzieliśmy, że wyszło nam 17minut deko )
No i Bryza jest wg mnie najprzyjemniejsza poza sezonem, gdy pogoda jest mniej mordercza i mniej ludzi na plaży. W ogóle całe to nurkowanie jest dużo przyjemniejsze poza sezonem, a już zwłaszcza z Helu.
Ja średnio dwa razy w miesiącu jestem na Bryzie, szczególnie w zimę jak wszystkie jeziora są pozamarzane, a na Bryzce miło, wizura do 15m, tylko trochę zimno, ale da się przeżyć I mówiąc szczerze, ani razu nie byłem tam z łódki, zawsze z płetwy, czasem nawet dwa razy dziennie, jeden nurek na quo vadis z zaliczeniem 30m, a drugi Bryzka. I nie rozumiem jaki jest sens w wypływaniu tam łodzią, to już wolę na Delfina, albo Groźnego popłynąć, niż na Bryzę na którą zawsze, nawet w tygodniu pod wieczór można sobie skoczyć A jak wiedzą wszyscy którzy nocne na Bryzie przeżyli - Nie ma nic lepszego !!! Też nie wiem jakim cudem zajmuję dopłynięcie na nią od falochronu pod wodą w 15 min. Ja zawsze, tak jak kolega wcześniej wspomniał sobie schodzę na wysokości tego spadku ostrego który idzie z 5 metra, jakieś 50m od falochronu, dochodzę na te 14-16m, robię parę kopnięć i jestem na Bryzce Max 5 minut i jestem na miejscu
I to pisze ktoś "ful tmx" czyli ktoś kto na nura zabiera 2*18 tmx 70/10
+ 80cf tmx 23/37 + 80cf Nx 50 + 80cf tlenu, a w razie draki wyciąga partnera z taką samą ilością szpeju i holuje go do brzegu.
Coś mi się wydaje że u Pawła Poręby tego ful tmx nie robiłaś....
hehehe, o masz kolejny zaczepny.
nie nuram z 2x18, ponieważ jako nurek full tmx mam całkiem niezły SAC i daję radę na 2x12.
stage'e które wymieniłeś owszem, używam, ale nie wchodzę z nimi z brzegu i nie pedałuję potem 200m do Frankena, tylko albo skaczę z nimi z łodzi, albo ktoś mi je do wody podaje.
czaisz?
tzn jeśli Ty zasuwasz obładowany takim sprzętem plażą, to gratuluję głupoty i DCSa zaraz po nurku.
co do wyciągania partnera - owszem Kolego, ale jeśli miałabym go holować ileś tam, to pozbyłabym się nadmiarowego sprzętu najpierw.
i owszem, nie robiłam kursu u Pawła Poręby, ale jaki to ma związek? jest jeszcze kilku dobrych instruktorów full tmx.
Jak dorośniesz to zrozumiesz.
[ Dodano: 01-07-2013, 09:17 ]
Marras napisał/a:
Marek W. napisał/a:
I to pisze ktoś "ful tmx" czyli ktoś kto na nura zabiera 2*18 tmx 70/10
Marek, odróżniłbym umiejętności od niechęci do wysiłku
Znam wielu "wygodnickich" którzy gdy trzeba potrafią zdobyć się na takie czyny, o które w życiu bym ich nie podejrzewał.
dokładnie tak.
z resztą napisałam dalej w poście, że dać radę dam, ale nie mam chęci, no ale Marek szuka do czego by się do mnie dowalić, więc sobie wyciął tylko fragment mojej wypowiedzi.
Manipulacja, cóż, dosyć popularna się na FN ostatnio robi
[ Dodano: 01-07-2013, 09:18 ]
stefanis napisał/a:
Marek W. napisał/a:
Coś mi się wydaje że u Pawła Poręby tego ful tmx nie robiłaś....
Wydaje mi sie ze napewno nie u Pawla bo on chyba od niedawna robi fulla i chyha nie jest konieczne 2x18 pozatym z tego co KasiaK pisala kiedys robila ten kurs po to zeby pojsc na graf zepelina
wszystko się zgadza,
a kurs robiłam u Jacka Trembowelskiego.
2x18 absolutnie nie jest konieczne, bo nie ma takiej potrzeby.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko