Wiek: 48 Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 22 Skąd: ogólnie z BIG BANG`u
Wysłany: 08-08-2013, 14:54 Podziękowanie za sprawną akcję ratunkową
Witam,
Chciałbym bardzo podziękować za akcję ratunkową zorganizowaną po moim nurkowaniu zakończonym chorobą dekompresyjną. Podziękowania kieruję do Akademii Podwodnej baza JASA za błyskawiczne podanie tlenu, za profesjonalne podejście do zaistniałej sytuacji, za niepozostawienie mnie samemu sobie, za wezwanie pogotowania, helikoptera, za poinformowanie komory hiperbarycznej o planowanej wizycie przeze mnie W końcu o interesowanie się moim stanem do końca pobytu w Krajowym Ośrodku Medycyny Hiperbarycznej.
Podziękowania kieruję również do samego Ośrodka Medycyny Hiperbarycznej w Gdyni.
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony obsługą i podejściem do pacjenta przez wszystkich których miałem okazję tam spotkać, którzy mi pomagali a właściwie ratowali. Lekarze, pielęgniarki którym należą się szczególne słowa uznania, technicy obsługujący komory a nawet Panie utrzymujące czystość na obiekcie.
Czułem się tam jak jakiś VIP.
Jeśli kiedykolwiek mam trafić jeszcze do podobnej placówki, ratującej życie, to chciałbym żeby pomoc udzielana była na poziomie przynajmniej zbliżonym czy podobnym do tej w Gdyni. Czego sobie i Wam życzę.
Raz jeszcze WIELKIE DZIĘKI!
Pozdrawiam,
krzemo
p.s.
Nie wiem czy to dobry dział na tego posta. Jeśli nie, to proszę Moda o przeniesienie do właściwego.
Wiek: 48 Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 882 Skąd: Płock
Wysłany: 09-08-2013, 09:41
Współczuję.
Również byłem "gościem" KOMHu
w 100% potwierdzam Twoją opinię.
Napisz co się stało ?
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i nurkowania (a wiem, że to co najmniej 3-6miesięcy).
Może się szybciej uda. Ty planowałeś swój wypadek jeszcze zanim się zdarzył tutaj na forum, kolega miał wpadkę z biegu - może brak przygotowania przełoży się u niego na mniej spektakularne i długotrwałe efekty
Wiek: 48 Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 22 Skąd: ogólnie z BIG BANG`u
Wysłany: 09-08-2013, 15:36
Czesc,
12 tygodni zakazu wstępu do wody... Plany nurkowe na ten rok przechodzą na następny (mam nadzieje).
Nurek był na granicach tabel.Nie przekroczyłem ani czasów dennych, ani prędkości wynurzania ale wszystko pod granice (może pomijając prędkość wynurzania bo ta była max 6-7m/m), wykonałem 3 minutowy przystanek bezpieczeństwa na 5 m. Do tego doszła moja kiepska forma fizyczna, słabe śniadanie właściwie bez płynów, gorąc, wysiłek przed i po nurkowaniu..... Po nurku czułem się bardzo dobrze, przebrałem się, zadzwoniłem do żony że OK , do wspólnika... Trwało to gdzieś 40-45 minut po czym moje samopoczucie zmieniło się w ciągu 20 sekund na fatalne. Straciłem siły do tego stopnia że nie byłem w stanie podnieść ręki czy nogi. Do tego straszne zawroty głowy, mdłości oraz zaburzenie widzenia.
Dalej to już akcja ratunkowa za która jestem wdzięczny.
pozdrawiam,
krzemo
p.s.
Przestraszony byłem dość mocno. Nigdy nie lekceważyłem zaleceń, tabel itd ale też nie spodziewałem się tak ostrych objawów choroby dekompresyjnej którą brałem pod uwagę nurkując na granicy nazwijmy to zasad. Daje takie przeżycie do myślenia.
Krzemo, to było nurkowanie deco?
Przypuszczalnie najważniejsze było odwodnienie, przerobiłem to dwa lata temu. Zespołowi nic a ja 2h pod tlenem. Za to zakaz był krótki - następnego dnia nurkowałem tyle, że partnurka chodziła za mną z butelką i poiła mnie tak, że nie wyrabiałem z oddawaniem . Nurkowanie następnego dnia tylko na Groźnym i na nx40 .
A na przyszłość w planowaniu odpuść sobie tabele i to co pokazują rekreacyjne komputery. To działa jak się jest daleko od limitów w nich wskazanych.
Ostatnio zmieniony przez md1974 09-08-2013, 17:22, w całości zmieniany 1 raz
Don Gregor [Usunięty]
Wysłany: 09-08-2013, 18:57
md1974 napisał/a:
A na przyszłość w planowaniu odpuść sobie tabele i to co pokazują rekreacyjne komputery. To działa jak się jest daleko od limitów w nich wskazanych.
...???? Moglbys rozwinac ta "zlota mysl" i "dobra rade"?
Są tu lepsi fachowcy od dekompresji w tym domyślam się, że Ty również jako instruktor.
Powiem więc tylko tyle, że jest to mocno przestarzała metoda, która moim zdaniem może prowadzić do takich efektów jak powyżej. Szczególnie gdy się jedzie przy samym limicie.
Wyznaję zasadę, że nie istnieją nurkowania bezdekompresyjne i tam gdzie wg tabeli mógłbym się wynurzyć robiąc tzw. przystanek bezpieczeństwa to sobie jeszcze tu i ówdzie chwilkę posiedzę na różnych głębokościach. Tak dla przyzwoitości, chociaż po minutce.
Radzac odpuscic sobie tabele i wskazania komputera, wedlug jakiej metody proponujesz planowac nurkowanie?
Nie tyle wskazania komputera co dekompresję proponowaną przez komputery rekreacyjne. Wskazania komputera są niezbędne.
Metod jest wiele poczynając od tych wymagających wysiłku umysłowego jak RD czy NOF, poprzez te dla ciut bardziej leniwych czyli różnorakie decoplanery na komputerach mniej rekreacyjnych kończąc.
Natomiast jeśli chodzi o tabele to z tego co się orientuję większość oparta jest na tej samej podstawie. I najczęściej to co pokazują jeszcze jako nurkowanie NDL wypadałoby już zrobić trochę inaczej - czyli nie uciekamy do 3m z prędkością 10m/min tylko jednak coś tam po drodze stoimy.
Jeśli chodzi o tabele dekompresyjne poza NDL to zobacz sobie jak szybko taki B-H wypuszcza Cię z dużych głębokości, gdzie każe rozpocząć dekompresję? Jak nie zmodyfikujesz tego przynajmniej o jakieś deep stopy to pewnie uda się wyjść bez objawów DCS (wiem bo próbowałem dawno temu) ale właśnie nie zawsze a właściwie znacznie rzadziej niż przy zastosowaniu nieco nowszych metod.
Dekompresja to nauka w której wielu rzeczy nie wiadomo jeszcze, jednak przez ostanie lata bardzo mocno poszła do przodu. Dlaczego w imię swojego zdrowia i lepszego samopoczucia po nurkowaniu nie korzystać z tej wiedzy?
Don Gregor [Usunięty]
Wysłany: 09-08-2013, 20:08
md1974 napisał/a:
Są tu lepsi fachowcy od dekompresji w tym domyślam się, że Ty również jako instruktor.
Troche mam pojecia ale bez przesady. Nurkowania dekompresyjne nie sa rekreacyjnymi nurkowaniami i oczywiscie , nie powinno sie w nich uzywac komputerow rekreacyjnych. W rekreacji uzywanie tabel i rec komputerow jest jak najbardziej wskazane, a limity w nich ustalone sa bezpieczne. Nawet jak nurkujesz ciagle na granicy limitow, taki komputer daje wciaz dosc duzy margines bezpieczenstwa.
md1974 napisał/a:
tam gdzie wg tabeli mógłbym się wynurzyć robiąc tzw. przystanek bezpieczeństwa to sobie jeszcze tu i ówdzie chwilkę posiedzę na różnych głębokościach. Tak dla przyzwoitości, chociaż po minutce.
Trzeba wiedziec jeszcze, gdzie dokladnie sobie moznaby posiedziec , po minutce, tu i owdzie. Nie majac odpowiedniej wiedzy, wcale nie musi to byc bezpieczne lub moze byc nawet niebezpieczne.
Pozdrawiam!
Ooo widzisz, rozbudowałeś, teraz wiem o co Ci chodziło
Co prawda sam jestem świeżym deko nurkiem, ale swoich nurków nigdy nie opieram o wskazania kompa (traktuję to jako referencję), a tabele i dekoplanera używam do skonfrontowania tego co wyliczyłem.
Tabele jak piszesz, według mnie też wypuszczają za szybko i za płytko (mój vyper każe mi dawać dzidę na 3 metry ).
Jak dotąd te parenaście nurków z deko które zrobiłem do komory mnie nie wpędziły
W rekreacji uzywanie tabel i rec komputerow jest jak najbardziej wskazane, a limity w nich ustalone sa bezpieczne. Nawet jak nurkujesz ciagle na granicy limitow, taki komputer daje wciaz dosc duzy margines bezpieczenstwa.
Oczywiście masz rację. Ktoś wymyślił te limity bezdekompresyjne przyjmując, że statystycznie jest to spory margines bezpieczeństwa i nic nie powinno się stać. Jak widać na powyższym przykładzie nie zawsze. Jest to jednak wkalkulowane w tej statystyce.
Oczywiście autor wątku zapracował sobie (bez urazy, ja zrobiłem podobnie tylko skutki były mniej spektakularne ) niedojedzeniem, niedopiciem itd. na swojego dcs'a.
Natomiast jest jedna ciekawa rzecz jaką zauważyłem na swoich komputerach. Jeden to typowa rekreacja - Vyper, używany jako backup (w większości pracujący w trybie error ) a drugi to OSTC. Na tym samym nurkowaniu OSTC przechodzi w tryb nurkowania deko podczas gdy Vyper nadal się cieszy, że jest w NDL. W zależności od głębokości ta różnica dochodzi nawet do kilku minut.
Dlatego uważam, że trzeba ostrożnie podchodzić do tych zabawek.
Don Gregor napisał/a:
Trzeba wiedziec jeszcze, gdzie dokladnie sobie moznaby posiedziec , po minutce, tu i owdzie. Nie majac odpowiedniej wiedzy, wcale nie musi to byc bezpieczne lub moze byc nawet niebezpieczne.
I znów masz rację. Ja nie proponowałem aby sobie ktoś na pałę zostawał w różnych miejscach jak popadnie po minutce . Z tym, że to już wykracza poza normalne rozumienie nurkowania rekreacyjnego.
Wiek: 48 Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 22 Skąd: ogólnie z BIG BANG`u
Wysłany: 09-08-2013, 23:38
Czesc,
Nie chciałem żeby ten temat tak się rozwinął ale skoro już tyle postów to dodam tylko że na domiar złego (pecha) mam kompa właśnie OSTC.
Nurek był bez-dekompresyjny.
Pozdrawiam,
krzemo
Jest za duzo zmiennych, zeby mozna bylo powiedziec, ze trzymajac sie planu, bedzie zawsze ok. Nieraz tak nie jest, jak kolega doswiadczyl. Nie odrzucalbym jednak komputerow i tabel oraz nie kombinowalbym dookola nich. Powod jest prosty - wielu madrych ludzi opracowalo te zasady, a ja nie posiadam wiekszej od nich wiedzy. Kiedys nie wytrzymalem dekompresji w zalanym suchym skafandrze i obcialem 10 min. Nawet glowa mnie nie bolala. Innym razem wszystko poszlo zgodnie z komputerem,a droga do domu byla bardzo widokowa. Przez 800 metrow wracalem, przez gory....pare fotek i dwa dni wyjete z zyciorysu. Licho nie spi
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko