Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: DarekS
09-10-2013, 14:38
Żabką czy kraulem?
Autor Wiadomość
gazeliusz
[Usunięty]

Wysłany: 20-08-2013, 22:21   Żabką czy kraulem?

Witam,

nurtuje mnie pytanie dot. pracy płetwami przy pokonywaniu większych odległości niż opływanie platformy wisząc.. Np. nurek płynie 5-10 min, mniej więcej na stałej głębokości..
Ma na nogach jedyne słuszne :bee; czarne, średnio twarde Jety czy jak one się tam nazywają.. Czy chcąc zoptymalizować stosunek prędkość/zmęczenie/skuteczność powinien płynąć żabką czy wachlować nogami do kraula?

Odrzucamy dywagacje o wzbijanym osadzie i obśmiewaniu przez innych nurków..
 
 
shell 


Kraj:
Poland

Dołączył: 08 Lip 2012
Posty: 285
Skąd: Piotrkow Tryb
Wysłany: 20-08-2013, 22:36   

jesli chcesz byc cool to koniecznie zabka, najlepiej wsteczna do przodu :) ale kto co lubi...ja robie kilometry pod woda kraulem
 
 
Bul-kot
[Usunięty]

Wysłany: 20-08-2013, 22:41   

Moim zdaniem:
Optymalnie to żabka, szybko to kraul.
koniec mojego zdania.

Osobiście kiedy za bardzo odstaję to doganiam delfinem ;) .
 
 
Yavox 



Stopień: T1 (GUE nTmx)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3419
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 20-08-2013, 22:59   

A czemu by nie miał trochę żabką a trochę kraulem i tak na przemian, żeby nie obciążać przez cały czas tych samych partii mięśniowych? Jeżeli gdzieś ma optymalizować stosunek czegoś tam do zmęczenia, to na pewno może próbować to robić w ten właśnie sposób.
 
 
Piotr Stańczuk 



Stopień: AOWD
Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 26 Mar 2012
Posty: 447
Skąd: Łódź
Wysłany: 20-08-2013, 23:40   

ja żabką pływam wolniej , ale zużywam 20-25% mniej gazu
 
 
RobikP 



Kraj:
Poland

Wiek: 54
Dołączył: 13 Maj 2011
Posty: 425
Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: 20-08-2013, 23:43   

Osobiście zawsze pływam żabką, bo kraul mnie szybko męczy. Na długie dystanse najlepsza dla mnie jest zmodyfikowana żabka (pływam w Aqualung Blades 2).
Odstępstwem od tego jest ćwiczenie płynięcia po poręczówce z wyjętym z ust automatem - wtedy z oczami, jak pięciozłotówki odruchowo ciągnę kraulem :) .
 
 
koz 

Stopień: TEC-40
Kraj:
Poland

Dołączył: 18 Lut 2013
Posty: 80
Skąd: Wrocław/Kraków
Wysłany: 20-08-2013, 23:56   

ja głównie kraul, ale to z przyczyn medycznych - żabka już raz naprawianemu kolanu nie służy..

choć niedawno mnie wzięło na poćwiczenie żaby po 60 min. nurka i jak mnie skurcz nie uchwycił za łydkę... może mi na ortopedii czujnik wszczepili - że jak żaba to chlast skurczem...
 
 
Trajter 


Stopień: wystarczający
Kraj:
Poland

Wiek: 59
Dołączył: 28 Sie 2010
Posty: 679
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-08-2013, 01:11   

Swego czasu nad jeziorem Białym w bazie Crazy Shark była rozciągnięta poręczówka o długości równo 50 metrów. Poręczówka była umieszczona na względnie stałej głębokości.
Taka podwodna konstrukcja służyła głównie do przekonywania niedowiarków w kwestii efektywności pływania żabką.
Wykonywało się tam kilka fajnych ćwiczeń doskonale obrazujących wszelkie zjawiska.
Pierwszym ćwiczeniem było płynięcie od początku poręczówki (od palika) do jej końca (do drugiego palika) najpierw kraulem licząc paropłetwy, a później żabą licząc cykle. Jakoś tak się zawsze okazywało, że żabą wychodziło mniej cykli niż paropłetw kraula.
Dla niewtajemniczonych – paropletwa to pełen cykl ruchu płetwami w kraulu – chodzi o to, żeby kończyna znalazła się w tym samym miejscu, gdzie rozpoczyna cykl. Dla przykładu jeśli prawa noga jest w górnym położeniu i liczymy pierwszy cykl kiedy prawa noga zaczyna się poruszać w dół, to drugi cykl zaczyna się kiedy … prawa noga zacznie się kolejny raz poruszać w dół.
Drugie ćwiczenie polegało na przepłynięciu wte i z powrotem kilku długości poręczówki żabą i sprawdzeniu zużycia gazu, a następnie tej samej odległości kraulem i ponownym sprawdzeniu zużycia.
Każdy może sobie takie ćwiczenia wykonać z partnerem i samemu się przekonać jak to działa.

Prawidłowa technika pływania żabą w płetwach nie obciąża zbytnio stawu kolanowego. Sam mam zerwane wiązadła w lewym kolanie i wiem jak to działa. Pływanie wpław faktycznie znacznie obciąża kolana, ale w nurkowaniu nie do końca wykonujemy taki sam ruch.
Przy żabie wszelkiego rodzaju skurcze i boleści mięśni są wynikiem nieprawidłowej techniki i niepotrzebnego utrzymywania napięcia mięśni w fazie swobodnego płynięcia po odepchnięciu, kiedy praktycznie całkowicie powinniśmy być rozluźnieni.
 
 
JacekKG 


Stopień: hydrox
Kraj:
Poland

Dołączył: 18 Mar 2012
Posty: 959
Skąd: Blisko brzegu
Wysłany: 21-08-2013, 06:43   

Najlepiej to jednak skuterem
 
 
Aithne1 


Stopień: jest :)
Kraj:
Poland

Dołączyła: 23 Lis 2012
Posty: 91
Skąd: W-wa
Wysłany: 21-08-2013, 08:08   

Trajter..i wszystko w temacie :)
Żabka i jesli tylko ruch jest prawidłowy to się nie męczymy, zużycie luftu tez jest na bardzo przyzwoitym poziomie, a i posiadając jedyne słuszne, półtwarde jety ;) też przy prawidłowym ruchu żabka mamy niezły napęd :) ...no i nie zostawiamy bełta za sobą...większego niż zastaliśmy ;) bo inni też może by chcieli co zobaczyć a nie tylko ćwiczyć nuranie w zerowej widoczności ;)
A tak w ogóle...to po jaką cholerę spieszyć się pod wodą?...relax :)
 
 
mi_g 



Stopień: P2,Cave,nTMX
Kraj:
Poland

Wiek: 52
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1532
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 21-08-2013, 08:50   

gazeliusz napisał/a:
przy pokonywaniu większych odległości

Jak do tej pory żabka: max 1700m, średnie tempo koło 17m/min, przy dość dużym obiążeniu (2x20 + docinkami 2xcf80, 1xcf80 i na jakichś 700-800m tylko twin).
Czyli da się żabką na duże odległości.
Przy mniejszych obciążeniach i mniejszej odległości (<1000m) mozna spokojnie mieć około 25m/min a i pod 30 też się zdarzało, więc w miarę szybko też można.
Trajter napisał/a:
Prawidłowa technika pływania żabą w płetwach nie obciąża zbytnio stawu kolanowego.

Za to IMHO obciąza staw skokowy. Po skręceniu nogi i osłabnieciu mięśni w okolicy kostki żabka to była masakra.
Aithne1 napisał/a:
Żabka i jesli tylko ruch jest prawidłowy to się nie męczymy, zużycie luftu tez jest na bardzo przyzwoitym poziomie, a i posiadając jedyne słuszne, półtwarde jety też przy prawidłowym ruchu żabka mamy niezły napęd

Zapewne dokładnie to samo można powiedzieć o kraulu, tyle że wtedy płetwy powinny być nieco dłuższe (nie jety) i miększe niz do żabki.
Sądze że prędkość też będzie porównywalna.

Wady karula to z pewnością problemy z wzbudzaniem osadów gdy płynie się nad dnem (powiedzmy do 2m nad dnem) oraz przepływ powietrza w nogawkach suchego skafandra gdy zmieniamy kąt ustwienia nogi. W piance przy rafowej ścianie bez znaczenia :-)
Aithne1 napisał/a:
A tak w ogóle...to po jaką cholerę spieszyć się pod wodą?...

Czasm chce się gdzieś dotrzeć a ilość gazów ograniczona, jak szybko płyniemy (ale jeszcze nie tak szybko żeby gwałtownie wzrósł SAC) to mamy szanse dotrzeć.
 
 
Scaner 



Stopień: instruktor NAUI PSAI
Kraj:
Vatican

Dołączył: 26 Paź 2010
Posty: 1981
Skąd: Skątowni
Wysłany: 21-08-2013, 09:13   

Zabka i kraulem osiągam zbliżone vmax ale zabka mogę dłużej płynąć na maksymalnych obrotach
 
 
kraken 


Stopień: Course Director PADI
Kraj:
Poland

Wiek: 61
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 1304
Skąd: Kraków
Wysłany: 21-08-2013, 09:17   

Żabka długo, daleko i powoli, kraul szybko lub w mocnym prądzie jak odległość jest trochę większa lub od razu jak prąd jest bardzo mocny.
Pływam w Planach Avanti
MSC
 
 
ferret 



Stopień: Wystarczający
Kraj:
Switzerland

Wiek: 57
Dołączył: 04 Lip 2003
Posty: 682
Skąd: Zürich/Gdynia
Wysłany: 21-08-2013, 09:38   

kraken napisał/a:
Żabka długo, daleko i powoli, kraul szybko lub w mocnym prądzie jak odległość jest trochę większa lub od razu jak prąd jest bardzo mocny.


Amen. Parę dni temu miałem takie nurkowanie w prądzie, żabka niestety nie na wiele się zdała, zaczęło mnie wywiewać i musiałem przejść na kraul. Prąd był tak mocny że dosłownie trzeba się było skał trzymać by nie wywiało, trzepałem kraulem tak mocno że w ciągu minuty czy dwóch wydmuchałem ze 20 bar z flaszki 12L. Żabką nie dało rady, prędkość ujemna :-D
 
 
macherros 


Stopień: DCS Dayver
Kraj:
Tuvalu

Dołączył: 21 Sie 2012
Posty: 59
Skąd: Znienacka
Wysłany: 21-08-2013, 11:08   

:tam: Frog Rulez :pigs:
 
 
stefanis 



Stopień: sidemount diver
Kraj:
Poland

Wiek: 44
Dołączył: 29 Cze 2011
Posty: 421
Skąd: Łęczna
Wysłany: 21-08-2013, 12:18   

Zabka niestety nie jest w moim wykonaniu zbyt poprawna i jak kogos gonic musze to kraul
 
 
Jaroslaw 

Stopień: Ciężko zapracowany
Kraj:
Malta

Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 114
Skąd: Szczecin/Bugibba
Wysłany: 23-08-2013, 12:07   

Tam gdzie zwykle nurkuję, zalane kamieniołomy, doki....incydentalnie wybrzeże północnej Walii, żabka jest z zasadzie jedynie słusznym stylem machania płetwami. Chodzi o muł, który po przejściu grupy, czy nawet pojedynczego nurka na kraulu unosi się i można zapomnieć o jakiejkolwiek widzialności na rozsądnym poziomie na wiele godzin. Tym większym jest dla mnie zaskoczeniem, a nawet źródłem irytacji, to że większość Brytyjczyków żabki nie używa.
Zorganizowałem nawet warsztaty - darmowe! - 3 (słownie trzech) było zainteresowanych.

Co do samej prędkości...... jeśli o krótkie dystanse, gdzie trzeba się szybko rozpędzić z postoju - choćby by złapać robiącego coś .... dziwnego..... partnera to kraul jest chyba właściwszym. Jednak gdy płynę dłuższy dystans, np pod prąd, to jednak żabka, z krótki przerwami na kraula by dać odpocząć pewnym partiom mięśni.
 
 
Syrenka_013 



Stopień: NAUI/DAN/EFR instr.
Kraj:
Poland

Dołączyła: 04 Sty 2008
Posty: 773
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-10-2013, 09:51   Re: Żabką czy kraulem?

gazeliusz napisał/a:
Czy chcąc zoptymalizować stosunek prędkość/zmęczenie/skuteczność powinien płynąć żabką czy wachlować nogami do kraula?


Pływamy spore dystanse w jaskiniach. Jeśli nie ma prądu - żabka jest optymalna. Jeśli pojawia się prąd lub nagle trzeba przyspieszyć - kraul jest nieoceniony. Ważne, żeby oba style były poprawnie wykonywane i żeby pracować nad kondycją :ping:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed