Stoje właśnie przed ciężkim wyborem- postanowiłem zostać instruktorem, i tu zaczyna się problem z wyborem organizacji i czemu ma to być Padi
Nie zamierzam pracowac w bazie za granicą, nie zamierzam rzucić pracy i żyć tylko z nurkowania.
Chce po prostu dzielic sie moją pasją z innymi.
Rozważam kilka organizacji ale tak naprawde nie wiem co wybrać.Większość moich kursów robiłem w Padi- z większości jestem zadowolony.
Proszę o szczere opinie tutaj albo na pw od instruktorów czym sugerowali się w wyborze, i czy po wyborze są zadowoleni czy nie.
Prosze o info co dostane od danej organizacji czego nie da mi inna.
Z góry dziekuje za info.
Wiek: 67 Dołączył: 18 Lut 2009 Posty: 298 Skąd: Kraków
Wysłany: 13-11-2013, 08:58
TYMOTEUSZ napisał/a:
Stoje właśnie przed ciężkim wyborem- postanowiłem zostać instruktorem, i tu zaczyna się problem z wyborem organizacji i czemu ma to być Padi
Ciężkim dla kieszeni chyba. Pamiętaj też o późniejszych obowiązkowych składkach i ubezpieczeniu instruktorskim
TYMOTEUSZ napisał/a:
Nie zamierzam pracowac w bazie za granicą, nie zamierzam rzucić pracy i żyć tylko z nurkowania.
Chce po prostu dzielic sie moją pasją z innymi.
Rozważam kilka organizacji ale tak naprawde nie wiem co wybrać.Większość moich kursów robiłem w Padi- z większości jestem zadowolony.
Proszę o szczere opinie tutaj albo na pw od instruktorów czym sugerowali się w wyborze, i czy po wyborze są zadowoleni czy nie.
Prosze o info co dostane od danej organizacji czego nie da mi inna.
Z góry dziekuje za info.
Dobrze że chociaż szczerze piszesz o tym że nie będziesz tego traktował jak nowego sposobu na życie bo niedługo na pewno zabrakło by nam lekarzy, inżynierów i prawników.
Ale wracając do meritum sprawy są dwa wyjścia.
1. Zostać instruktorem PADI i dzielić się pasją nurkowania wg manuala PADI
albo
2. Zostać instruktorem innej organizacji i dzielić się pasją nurkowania z innymi w dużej mierze wg własnych zasad i dobrej praktyki nurkowej
Jedno i drugie rozwiązanie ma swoje plusy i minusy
Jeśli zostaniesz instruktorem PADI to znajdziesz się w wielkiej dobrze zorganizowanej społeczności szkolącej jednakowo wg określonych szablonów na całym świecie. Tak jakbyś zapisał się do Mc Donalda
Natomiast jeśli zostaniesz instruktorem innej organizacji to masz większą szansę na swobodny rozwój i nieskrępowane doskonalenie swojego warsztatu nurkowego ale w dużej mierze musisz sam o to zadbać wykazując więcej charyzmatycznej inicjatywy szkoleniowej.
Ale to jest poniekąd właśnie droga do tej Twojej nowej pasji
Jest też oczywiście trzecie wyjście.
Zostać instruktorem obu tych organizacji i czerpać z nich obu to co najlepsze do Twoje pasji.
Pozdrawiam Jacek
Ostatnio zmieniony przez jackdiver 13-11-2013, 09:03, w całości zmieniany 2 razy
Stoje właśnie przed ciężkim wyborem- postanowiłem zostać instruktorem, i tu zaczyna się problem
Proponuję najpierw ukończyć kurs divemastera, potem popytać o zakres wiadomości i wymogi sprawnościowe różnych organizacji i wybrać tą, w której dasz radę a unikać tych w które ewidentnie Cię przerastają.
Jarku obiecuje - na kursy w super czasie juz jest monopolista.
Don Gregor [Usunięty]
Wysłany: 13-11-2013, 12:04
jackdiver napisał/a:
Ale wracając do meritum sprawy są dwa wyjścia.
1. Zostać instruktorem PADI i dzielić się pasją nurkowania wg manuala PADI
albo
2. Zostać instruktorem innej organizacji i dzielić się pasją nurkowania
.... wg manuala innej organizacji.
jackdiver napisał/a:
est też oczywiście trzecie wyjście.
Zostać instruktorem obu tych organizacji i czerpać z nich obu
....
Jest jeszcze czwarte wyjscie -
Znalezc sobie inne zajecie, bardzo niszowe (kowalstwo artystyczne, wyplatanie koszy, hodowla jedwabnikow itd) a wtedy nie bedzie narzekania, ze "po co nas tylu", wyliczania ile to milionow pln ucieka z naszej ojczyzny...
Ostatecznie mozna utworzyc wlasna organizacje nurkowa "PIPI", mianowac sie na najwyzszy szczebel, zostac "wybrancem" i pokazac jakiemus tam PADI , jak sie nurkowania i biznes powinno robic.
Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 2773 Skąd: jak wyżej
Wysłany: 13-11-2013, 14:50
waterman napisał/a:
lozerka napisał/a:
Jacku, tak z ciekawości ???
a skąd wiesz że nie np Staszku, Piotrku czy Czarku............... przecież nie podpisuje swoich postów
a stąd, że dla mnie zidentyfikowanie aktywnego użytkownika forum po stylu pisania, wyglądzie graficznym postów, sposobie argumentowania, prezentowania poglądów nie stanowi istotnego problemu a gdy mam do dyspozycji jeszcze ograniczoną liczbowo grupę osób, a tu tak jest, to w ogóle bułka z masłem
Wiek: 61 Dołączył: 02 Kwi 2006 Posty: 1304 Skąd: Kraków
Wysłany: 13-11-2013, 23:46
Cytat:
Stoje właśnie przed ciężkim wyborem- postanowiłem zostać instruktorem, i tu zaczyna się problem z wyborem organizacji i czemu ma to być Padi
Nie zamierzam pracowac w bazie za granicą, nie zamierzam rzucić pracy i żyć tylko z nurkowania.
Chce po prostu dzielic sie moją pasją z innymi.
Rozważam kilka organizacji ale tak naprawde nie wiem co wybrać.Większość moich kursów robiłem w Padi- z większości jestem zadowolony.
Proszę o szczere opinie tutaj albo na pw od instruktorów czym sugerowali się w wyborze, i czy po wyborze są zadowoleni czy nie.
Prosze o info co dostane od danej organizacji czego nie da mi inna.
Z góry dziekuje za info.
Tymoteusz po pierwsze zastanów się po co jest ci organizacja nurkowa.
Ja osobiście wybierając uprawnienia instruktorskie w różnych organizacjach kierowałem się paroma zasadami.
Organizacja ma mi przygotować dobre programy szkolenia które umożliwia mi szkolenie nurków tak aby mając 5, 10, 20, 50 czy 100 nurkowań umieli możliwie najwięcej.
Organizacja ma dać mi papiery z którymi będę mógł współpracować czy pracować z jak największą ilością centrów nurkowych i baz na świecie.
Organizacja ma mi dać materiały szkoleniowe dla mnie i dla nurków.
Organizacja ma promować moją działalność czyli nurkowanie, oraz działać tak aby ludzie którzy spróbowali nurkowania trafiali do mnie na kursy.
Jak ktoś ma jeszcze inne rzeczy do których potrzebna mu organizacja to niech napisze - pewnie jest jeszcze kilka.
Mam papiery instruktorskie w CMASie, IANTD, PADI i TDI. W praktyce szkolę w PADI, trochę w TDI na poziomie trimiksowym, w IANTD w zaawansowanych kursach wrakowych.
Dlaczego tak?
Tymoteusz połowa ludzi którzy będą do ciebie trafiali nie wie gdzie chce się szkolić. Po prostu nie wie, że istnieją jakieś organizacje, itp. Przychodzi na kurs nurkowania. Zrobią go u ciebie, ponieważ ciebie polecili ich znajomi, masz fajną stronę internetową, itp. Niezależnie gdzie będziesz instruktorem to wybiorą ciebie.
Druga połowa chce w PADI bo spotkali się z nurkowaniem na wyjazdach albo ich znajomi nurkują na wyjazdach i znają bazy PADI ze swoich intro lub od znajomych. Tych możesz stracić na rzecz konkurencji. Dlatego widzę jakie problemy marketingowe i z rozwojem swoich firm mają osoby które próbują szkolić poza PADI. Potem będziesz ogłaszał w kółko kursy, przyciągał ludzi ceną a i tak przyjdą tylko najbardziej zdesperowani. Na dłuższą metę nie opłaca się to ani nurkom ani instruktorom.
Oczywiście nurek może mieć papiery w sumie gdzie mu wypadnie co za różnica, ważne że nurkuje i umie nurkować. Ale wybór drogi instruktorskiej to ważna decyzja.
Ja prowadzę bazę nurkową i gdyby nie rzesze nurków z różnych organizacji to Zakrzówek byłby kąpieliskiem a nie nurkowiskiem. Niestety również wiem, że gdyby nie było PADI i jej podejścia, materiałów szkoleniowych i programów to nurków było by parę razy mniej i nie było by bazy.
Można mieć uprawnienia w różnych organizacjach ale PADI to podstawa. Zresztą crossa z PADI gdziekolwiek indziej robi się łatwo a do PADI właściwie nie ma crossów (w rozumieniu paro dniowego doszkolenia) bo bez pełnego kursu chyba żaden instruktor innej organizacji nie zda egzaminu padowskiego. Sam robiłem instruktora PADI będą od 5 lat instruktorem CMASu więc pamiętam jak to było - masakra.
Materiały szkoleniowe też PADI ma najlepsze i to od poziomu kursu OWD po reby. Po prostu są duzi, mają sporo pieniędzy, więc stać ich aby najlepsi pisali im programy i podręczniki.
Jeżeli chodzi o pracę to tutaj już PADI jest właściwie monopolistą. Oczywiście większość baz PADI szkoli też w innych organizacjach ale to jest tak.
50% baz ma tylko PADI a drugie 50% PADI i coś (CMAS, SSI, SDI, NAUI). Jak masz akurat SSI to masz wybór w 10% baz. Jak SDI to też w 10%, itp. a i tak w praktyce przyjmują instruktora PADI/SSI czy PADI/CMAS bo taki bez PADI w sumie nie do końca jest dla nich wygodny jako instruktor.
Masz PADI masz 100% wyboru.
PADI ma jedną wadę - jest drogie. Ale nawet jak chcesz szkolić 10 osób rocznie to ci się zwróci. Oczywiście jak ktoś chce szkolić 2-3 kolegów to spokojnie może wybrać coś innego i też będzie OK.
Masz CD PADI w Warszawie Piotra Kędzie idź do niego i pogadaj. A w sumie to ty znając tak świetnie forum nuras, oczekujesz naprawdę tutaj wyważonych i mądrych odpowiedzi ???
MSC
Wiek: 67 Dołączył: 18 Lut 2009 Posty: 298 Skąd: Kraków
Wysłany: 14-11-2013, 00:41
Don Gregor napisał/a:
Jest jeszcze czwarte wyjscie -
Znalezc sobie inne zajecie, bardzo niszowe (kowalstwo artystyczne, wyplatanie koszy, hodowla jedwabnikow itd) a wtedy nie bedzie narzekania, ze "po co nas tylu", wyliczania ile to milionow pln ucieka z naszej ojczyzny...
Ostatecznie mozna utworzyc wlasna organizacje nurkowa "PIPI", mianowac sie na najwyzszy szczebel, zostac "wybrancem" i pokazac jakiemus tam PADI , jak sie nurkowania i biznes powinno robic.
Akurat tego wyjścia nie polecam bo nie jest one dobre dla pasjonatów nurkowania.
A wracając do pasji to zaraziłem się nią jeszcze w czasach studenckich i trwa ona nadal.
I z perspektywy lat widzę lepiej niż inni co się dzieje.
Organizacje nurkowe od jakiegos czasu zaczynają głównie żerować na instruktorach poprzez:
- coroczne, wysokie składki instruktorskie
- podnoszenie cen kursów instruktorskich
- bezkrytyczne zwiększanie ilości specjalizacji
- wymuszanie na instruktorach zdobywania tych specjalizacji
- mamienie instruktorów wizją świetlanej przyszłości
Więc jeśli zwiększa się liczba chętnych na instruktorów to automatycznie zwiększa się bezpośredni wpływ kasy do organizacji.
To instruktor ponosi wysokie koszty swojej nieustannie wymuszanej przez organizacje edukacji niejednokrotnie więcej w nią inwestując niż dostaje przychodów z późniejszych kursów.
Niejednokrotnie zdobywając jakąś specjalizację np. słynne puszczanie bojki, nie jest w stanie nikogo w niej wyszkolić a już jest naciskany by robić kolejną nową specjalizację.
To błędne koło i nie widać końca tej mody.
Więc sorry Panie i Panowie nie przemawiają do mnie te prostackie argumenty o rozwoju nurkowania poprzez bezkrytyczne zwiększanie liczby słabych instruktorów.
Nurkowanie rozwija się również dzięki coraz lepszej komunikacji, dostępności miejsc nurkowych, rozwoju ośrodków turystycznych i swobodzie podróżowania
Pozdrawiam Jacek
Ostatnio zmieniony przez jackdiver 14-11-2013, 00:54, w całości zmieniany 3 razy
Don Gregor [Usunięty]
Wysłany: 14-11-2013, 02:34
jackdiver napisał/a:
I z perspektywy lat widzę lepiej niż inni co się dzieje.
Organizacje nurkowe od jakiegos czasu zaczynają głównie żerować na instruktorach poprzez:
- coroczne, wysokie składki instruktorskie
- podnoszenie cen kursów instruktorskich
- bezkrytyczne zwiększanie ilości specjalizacji
- wymuszanie na instruktorach zdobywania tych specjalizacji
- mamienie instruktorów wizją świetlanej przyszłości
Ja to dokladnie rozumiem. Instruktorow bylo malo, jest wiecej i bedzie jeszcze wiecej. Nurkow z reszta tez. Te skladki moze i sa wysokie ale tak szczerze.... zwracaja sie po jednym lub dwoch kursach np OWD. Odlozmy na bok sentymenty i robmy swoje najlepiej , jak sie da. Jak PADI wprowadza nowe specjalizacje, to wystarczy obserwowac rynek. Peak performance buoyancy - widze, ze jeszcze mnie o to nikt nie zapytal, to nie robie tego. Nitrox, deep, wreck - co jestem gdzies to ktos pyta - no i cyk... pareset jurgow za kurs i pare tysiecy do zrobienia. Moze to chlodno brzmi ale liczyc tez potrafie.
jackdiver napisał/a:
Więc jeśli zwiększa się liczba chętnych na instruktorów to automatycznie zwiększa się bezpośredni wpływ kasy do organizacji.
Mnie nigdy nie interesowalo ile moj szef zarabial, byle ja bym nie narzekal
jackdiver napisał/a:
To instruktor ponosi wysokie koszty swojej nieustannie wymuszanej przez organizacje edukacji niejednokrotnie więcej w nią inwestując niż dostaje przychodów z późniejszych kursów.
I znowu.... nikt nie zmusza do niczego! Jesli wprowadzaja program fish aware, a Ty nurkujesz tylko na koparkach, gdzie moze byc szczupak, okon, ploc i nieraz karp, to po kiego grzyba robic instruktora tej specjalizacji? W Egipcie ma to sens i pewnie kurs szybko by sie zwrocil. Na suchy raczej niebardzo
Tak czy siak.... lece spac, a Tobie zycze powodzenia, dobrych kursow i dobrego biznesu. Pozdrawiam!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko