Wysłany: 02-01-2014, 15:11 Re: Jak przygotować nową maskę do nurkowania
Niesporczak napisał/a:
Instruktaż jak przygotować nową maskę do nurkowania przy użyciu pasty do zębów
Tak, to dobry sposób
Ja polecam jeszcze kilka innych. Skuteczny ale i najmniej pracochłonny jest następujący: w pudełku po masce robisz "kąpiel" ze środka do zmywania naczyń (koniecznie takiego, który nie ma żadnego balsamu do rąk) i ciepłej wody. Zanurzasz całą maske i zostawiasz na całą noc. Potem można raz jeszcze przemyć płynem i ciepłą, bieżącą wodą Można też pomoczyć w coca-coli....
A tak na szybko, jeśli maska jeszcze paruje - świetnym sposobem jest opalenie szkiełek zapalniczką, ale należy to robić bardzo uważnie
[ Dodano: 02-01-2014, 15:15 ]
grol napisał/a:
3. Przed nurkowaniem popluć (nie rozmazywać palcem, bo z reguły palec ma resztki tłuszczu) i zalać wodą
Ja rozmazuję paluchem po tym jak dużo napluję. Nie da się tak idealnie zapluć, żeby cała szybka była pokryta śliną. Albo inaczej - da się, tylko kto ma tyle cierpliwości?
grol napisał/a:
4. Przed założeniem maski spłukać twarz wodą (lekko ją schładza, zmniejsza parowanie), zakładać maskę na krótko przed wejściem do wody.
:
Oprócz tego, że warto schłodzić twarz z tego powodu o którym piszesz jest jeszcze jeden. Zanurzenie twarzy w zimnej wodzie sprawia, że poprzez schłodzenie nerwu trójdzielnego na twarzy nasze krążenie lekko zwalnia i lepiej przystosowuje się do nurkowego cyklu oddechowego, który jest nieco wolniejszy i nieco głębszy niż ten na powierzchni
JacekB [Usunięty]
Wysłany: 02-01-2014, 16:04
Syrenka_013 napisał/a:
Nie da się tak idealnie zapluć, żeby cała szybka była pokryta śliną. Albo inaczej - da się, tylko kto ma tyle cierpliwości?
Historia mojej maski wydaje sie idealnie nadawac na ten watek i temat. Jako nienurkujacy turysta w hotelowych krzakach na Krecie znalazlem maske! Wygladala szpanersko - nowka niesmigana! Tak sie zlozylo, ze wkrotce zaczalem przygode z nurkowaniem. Zrobilem w niej OWD i AOWD i tylko z tym parowaniem mialem niejakie problemy. Ani slina, ani Johson§Johnson baby podkradany synkowi nie dzialaly zbyt dobrze... w koncu do perfekcji doprowadzilem system podwodnego plukania co 5 minut i cieszylem sie jak dziecko gdy nagle szara rafa nabierala kolorow... W koncu zabralem te maske na Hawaje. W sklepie nurkowym wypatrzylem amerykanski preparat do nowych masek i renowacji starych. Z entuzjazmem wtarlem pastopodobna substancje w szybke wg. instrukcji i po wyplukaniu ujrzalem totalne zacmienie, snieznobiala "mleczna szybe". Jak latwo zgadnac moja maska to byl chinski plastik Coz, 100 USD wydane na ekspresowy zakup nowej wystarczylo na ostateczne rozwiazanie kwestii parowania a zakupione przy okazji z ostroznosci procesowej "sea drops" sluza bez zarzutu o ile z emocji nurkowych sliny zabraknie (synek wyrosl z Johnsona) W przypadkach niewytlumaczalnej opornosci nauka plukania pod woda bardzo sie przydaje - czasem mimo plukania to nie maska jest zaparowana tylko ta rafa rzeczywiscie szara
Nauka z tego dla poczatkujacych - maske z niepewnego zrodla potraktuj pasta! W przypadku dodatniego wyniku testu na zmatowienie nie wyrzucaj paska - moze sie przydac na zapas!
Pozdr.TT
...hej... gdybym byl taki sprawny we wrzucaniu obrazkow na forum to bym dmuchnal w cytrynowa prezerwatywe, strzeli fote smartofonem i sprzedal tu jako bojke emergency dla poczatkujacych... tylko cii...
JacekB [Usunięty]
Wysłany: 03-01-2014, 12:47
tete napisał/a:
to bym dmuchnal w cytrynowa prezerwatywe,
Znajomy dmuchną spod wody kilka prezerwatyw helem. Miny plażowiczów bezcenne
Jednak nie wyrzucaj paska. Jak nie będziesz miał bungee - pasek się przyda. Poza tym nie każdemu pasuje pasek zrobiony z bungee - mnie na przykład źle leży na kapturze - mam długie włosy zwinięte pod kapturem i bungee nie utrzymuje się w miejscu w którym chciałabym, żeby się utrzymywała...
Jacku, uprzedzając Twój komentarz, że to typowo kobiecy punkt widzenia odpowiem - tak, na szczęście tak, bo jestem kobietą dzięki temu mogę korzystać z podwojonej puli "punktów widzenia". Męski punkt widzenia- jako technicznemu nurkowi jaskiniowemu - nie jest obcy, a nawet bliski. A kobiecy - to wiadomo. Natomiast mężczyzna ma przerąbane, bo który się przyzna, że kobiecy punkt widzenia nie jest mu obcy? i udowodni to w dodatku?
JacekB [Usunięty]
Wysłany: 03-01-2014, 13:05
Syrenka_013 napisał/a:
Jacku, uprzedzając Twój komentarz, że to typowo kobiecy punkt widzenia odpowiem - tak, na szczęście tak, bo jestem kobietą
Ależ ja nie mam nic przeciwko kobiecemu punktowi widzenia! I to że spluwanie nie jest typowo kobiecą cechą uważam za więcej niż pozytywne i sympatyczne
Wysłany: 22-02-2014, 14:09 A może by tak naukowo...
Witam serdecznie!
Przyznaję , po przeczytaniu całości wątku jestem niczym ten Sokrates - a mianowicie: "wiem, że nic nie wiem".
Opisywaliście iście kosmiczne sposoby walki z podstępnym niczym Hydra parowaniem szyb i zacieraniem wizury. W wywodach (wręcz akademickich ) padały argumenty "za" jak i "przeciw" konkretnym technologiom czyszczenia. Niczym Tytani zmagaliście się między sobą by nam - początkującym śmiertelnikom ukazać jedyną prawdę objawioną. Skutek? Nadal nie wiem jak przygotować maskę.
Mam zatem propozycję. składam ją niczym Don Corlleone gdyż jest ona z tych "nie do odrzucenia": proszę w imieniu swoim jak i (chyba) innch PT użytkowników Forum o NAUKOWE wytłumaczenie zjawiska zapobiegania parowaniu. Może wśród nas jest jakowyś chemik/fizyk (ale nie kwantowy) lub inny naukowiec, który fachowo opisze nam zjawiska towarzyszące reakcji Coli lub składników w paście oraz to jakie maję one wpływ na szkło.
Przygotowanie nowej maski...
Ostatnio nabyłem nową i dopiero teraz widzę ze moglem cos zrobić nie tak
Na chwile przed zanurzeniem klasyczny "buziak" do maski, płukanie w wodzie i nura.
Nie zwróciłem uwagi żeby coś było nie tak.
Może wśród nas jest jakowyś chemik/fizyk (ale nie kwantowy) lub inny naukowiec, który fachowo opisze nam zjawiska towarzyszące reakcji Coli lub składników w paście oraz to jakie maję one wpływ na szkło.
Jest, ale czy Ty jesteś gotów na zrozumienie całke stojących za tym zjawiskiem? Znasz rozwinięcia rachunku tensorowego , lagranżjany, laplasjany , eigenwektory itd.?
Nie wywołuj wilka z lasu...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko