Instruktor nie ma prawa NIE certyfikować osoby spełniającej wymogi standardów obowiązujących w szkoleniu na dany stopień. Kurs jest od nauczenia a egzamin od wychwycenia elementów wymagających dołozenia przez instruktora większych starań by kursant nabył wszystkich wymaganych umiejętności i wiedzy.
Kursant przychodzący na zajęcia np. pijany lub lekceważący własne bezpieczeństwo poprzez nie wykonanie ćwiczeń - po prostu nie jest w stanie zrealizować programu kursu i nie może zostać certyfikowany. Czasem zdarzają się naciski na instruktora, by przymknął oko na niektóre ćwiczenia - ja jednak uważam, że jest to działanie studenta na własną szkodę i jeżeli ma taką wolę, proponuję ukończenie kursu gdzie indziej.
Syrenka_013 napisał/a:
Jacku, ja to rozumiem. Tak było. Ale czasy się zmieniają. Korzystamy z wielu dobrodziejstw tych zmian. Na przykład z tego, że możemy sobie teraz pisać na temat nurkowania siedząc we własnych domach. W każdej dziedzinie pojawiają się pasjonaci, ludzie uczciwi, oszuści i ściemniacze. Ideałem by było gdyby cena chleba w każdym sklepie była jednakowa a idąc po pieczywo kierowalibyśmy się tym, co nam bardziej smakuje. Ale tak nie jest. Ceny są bardzo różne i niestety zazwyczaj jest tak, że za lepsze pieczywo trzeba zapłacić więcej. Albo za kurczaka. Można go kupić w tanim sklepie, nafaszerowanego sterydami, albo wydać dwa razy tyle u zaprzyjaźnionej pani, która wozi drób ze wsi na rowerze. Ja osobiście wolę wydać więcej, być zadowolona ze smaku i jakości mięsa, a później nie musieć biegać po lekarzach i zaleczać "tego co zjadłam". Albo wolę się powstrzymać przed zjedzeniem takiego kurczaka, jeśli chwilowo nie mogę kupić sobie tego lepszego...
Fajnie. Tylko co ta demagogia ma wspólnego z ceną i jakością szkoleń w nurkowaniu? Rok w rok kursy instruktorskie kończy coraz więcej ludzi. Są zapaleni do nowej pracy, realizacji marzeń, chcą uczyć. Wielu z nich zainwestuje w kampanie reklamowe, wielu da serię darmowych szkoleń, wielu skalkuluje ceny według np. możliwości nabywczych swojej grupy docelowej. Uważam, że wielkim świństwem jest skreślanie ich, z definicji zakładając, że jak ma ceny dostosowane do wymagającego, konkurencyjnego rynku, to muszą być kiepscy, lub - co gorsza - zakładać, że celowo złamią standardy dla obcięcia kosztów.
Ja wiem, że najłatwiej bronić ceny rzucając pod stopy nieuczciwe i nieuzasadnione negatywne porównanie. Ale nie czyni to takiego postępowania ładniejszym.
Ostatnio zmieniony przez JacekB 03-01-2014, 14:22, w całości zmieniany 2 razy
Osobiście nie słyszałem o żadnym przypadku gdzie kursant wykonał ćwiczenia z kursu tech a instruktor nie wydał certyfikatu.
No więc o co chodzi.
TYMOTEUSZ napisał/a:
Kolego Krzkuś- a co zrobiłbyś gdybys jako instruktor usłyszał jak twój kursant będąc na kursie tec 50 (uprawnienia do 50m na air z decompresją na nx i oxy) po cichu rozmawia że jutro razem z kumplem (deep diver) wezmą sobie twiny i zrobią dzwonek na Hańczy (64m).
i tłumaczenie im nic nie daję- są mądrzejsi bo widzieli że inni to robią. Wystawiasz mu certyfikat czy nie?
Oczywiście, że tak, nie widzę związku. Chciałbym widzieć , to tłumaczenie nie wystawiam Ci certyfikatu bo słyszałem że.... myslę, że ktos by mógł umrzeć ze śmiechu.
W podobnej sytuacji byłem, nie jako instruktor.
Tzn kursant ma jeszcze ZAPRACOWAĆ, super, normalnie super, to za co on płaci ??
Za szkolenie, za wiedzę instruktora, za jego czas, cierpliwość, podejście i umiejętne przekazanie tego, co potrzebne, żeby bezpiecznie nurkować. Kursant ma zapracować, zasłużyć, nazwij to sobie jak chcesz na pozytywna ocenę tego, czego instruktor go uczy. Zresztą świetnie ujął to TYMOTEUSZ!
krzkus napisał/a:
ZAPRACOWAĆ na swoje pieniądze to sorry ale ma instruktor.- i jest to ogólna zasada współżycia społecznego, i wydaje mi się, że właściwa.
Tak, instruktor ma uczciwie zapracować na swoje pieniądze. Ale nie ma być sprzedawcą plastików, tak jak Ty to sugerujesz....
krzkus napisał/a:
Porównanie do prawa jazdy jest nie na miejscu gdyż jak zapewne wiesz, wydaje prawo jazdy Prezydent miasta XXX na wniosek komisji egzaminacyjnej powołanej przez, a nie żaden instruktor. Generalnie egzaminator, który nie ma związku z instruktorem.
Ależ oczywieście, że ma. W wypadku nurkowania instruktor jest jednocześnie egzaminatorem. I w przypadku prawa jazdy i nurkowania ktoś, kto ocenia umiejętności może uznać, że kandydat do prawa jazdy nurkowego czy tego na samochód nie spełnia wymogów i już! Klucze do oceniania są różne, ale chodzi dokładnie o to samo!
[ Dodano: 03-01-2014, 14:28 ]
TYMOTEUSZ napisał/a:
Kolego Krzkuś- a co zrobiłbyś gdybys jako instruktor usłyszał jak twój kursant będąc na kursie tec 50 (uprawnienia do 50m na air z decompresją na nx i oxy) po cichu rozmawia że jutro razem z kumplem (deep diver) wezmą sobie twiny i zrobią dzwonek na Hańczy (64m).
i tłumaczenie im nic nie daję- są mądrzejsi bo widzieli że inni to robią. Wystawiasz mu certyfikat czy nie?
Oczywiście, że tak, nie widzę związku. Chciałbym widzieć , to tłumaczenie nie wystawiam Ci certyfikatu bo słyszałem że.... myslę, że ktos by mógł umrzeć ze śmiechu.
W podobnej sytuacji byłem, nie jako instruktor.[/quote]
no to bez komentarza
[ Dodano: 03-01-2014, 14:32 ]
JacekB napisał/a:
krzkus napisał/a:
Z czego wynika to prawo instruktora
Instruktor nie ma prawa NIE certyfikować osoby spełniającej wymogi standardów obowiązujących w szkoleniu na dany stopień. Kurs jest od nauczenia a egzamin od wychwycenia elementów wymagających dołozenia przez instruktora większych starań by kursant nabył wszystkich wymaganych umiejętności i wiedzy.
Kursant przychodzący na zajęcia np. pijany lub lekceważący własne bezpieczeństwo poprzez nie wykonanie ćwiczeń - po prostu nie jest w stanie zrealizować programu kursu i nie może zostać certyfikowany. Czasem zdarzają się naciski na instruktora, by przymknął oko na niektóre ćwiczenia - ja jednak uważam, że jest to działanie studenta na własną szkodę i jeżeli ma taką wolę, proponuję ukończenie kursu gdzie indziej.
No i wszystko zgoda! Dokładnie tak, nawet z dodatkiem, że jak ktoś naciska na przymknięcie oka - to niech sobie idzie gdzieś indziej. Ja nie zamierzam się potem martwić o niedouczonego, że sobie krzywdę zrobi... Ale jednym ze standardów bezpieczeństwa jest "podejście do nurkowania" i nie można o tym zapominać
[ Dodano: 03-01-2014, 14:35 ]
Jacku, Jacku, na drugą cześć Twojego postu nie będę odpowiadać. Myślę, że FN nie jest odpowiednim miejscem na tego typu przepychanki. Już rozmawialiśmy o tym na PW i miałeś zupełnie inne wytłumaczenie broniąc swoich racji. Więc dajmy temu spokój, dobrze?
tak jak już wspomniałem wcześniej
kursy rec - zaliczyłes= zdałeś
kursy tech - zaliczyłeś = zdałęś jeśli instruktor nie ma przeciwskazań (jakich tez pisałem)
Piszę tutaj o standardach PADI a z tego co wiem Jacek szkoli w TDI/SDI
JacekB [Usunięty]
Wysłany: 03-01-2014, 14:45
Syrenka_013 napisał/a:
Myślę, że FN nie jest odpowiednim miejscem na tego typu przepychanki
Oczywiście, ze nie jest. tak samo jak nie jest odpowiednim miejscem na przesądy i szykanowanie z powodu ceny, płci, koloru skóry, wieku czy doświadczenia...
[ Dodano: 03-01-2014, 14:47 ]
TYMOTEUSZ napisał/a:
kursy rec - zaliczyłes= zdałeś
kursy tech - zaliczyłeś = zdałęś jeśli instruktor nie ma przeciwskazań (jakich tez pisałem)
Piszę tutaj o standardach PADI a z tego co wiem Jacek szkoli w TDI/SDI
Standardy PADI pozwalają na certyfikację według widzimisię?
nurkowanie tech, możesz wykonać wszystkie ćwiczenia zaliczeniowe ale instruktor może uznać że nie nadajesz się/stwarzasz zagrożenie dla siebie i partnera/ nie jesteś jeszcze gotowy/brak ci doświadczenia/ masz niekoszerny kolor płetw- cokolwiek i niewydać/niezaliczyć ci kursu.
linka Ci nie podam- jest to w bodajże w manualu instruktorskim, odnośnie kursu tec 50.
Pamiętam że na kursie instruktor od razu z góry mi przedstawił cały plan kursu (co będizemy robić, jakie cwiczenia są zaliczeniowe a jakie nadprogramowe i czy nadprogramowe chće robić czy nie) oraz powiedział mi to o czym pisałem.
Wieczorem postaram się to znalezc i napisać ci dokładnie jak zostało to ujęte/(nie ma teraz przy sobie)
Wiek: 50 Dołączył: 02 Maj 2012 Posty: 709 Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-01-2014, 15:03
JacekB napisał/a:
Standardy PADI pozwalają na certyfikację według widzimisię?
"Jeżeli kursant spełnił wszystkie wymagania zaliczeniowe kursu,
certyfikujący Instruktor, który zaliczył kursantowi ostatnie
nurkowanie szkoleniowe na wodach otwartych lub ostatnie
wymaganie w przypadku kursów bez nurkowań, w ciągu siedmiu
dni musi:
[...] tu procedura "papierrkowa"
2. Wydać kursantowi tymczasowy lub stały certyfikat. Jeżeli
kursant spełnił wymagania zaliczeniowe i dokonał wszystkich
ustalonych płatności, wydaj mu certyfikat. Nie wstrzymuj
wydania certyfikatu celem rozwiązania osobistych sporów.
Standardy PADI pozwalają na certyfikację według widzimisię?
"Jeżeli kursant spełnił wszystkie wymagania zaliczeniowe kursu,
certyfikujący Instruktor, który zaliczył kursantowi ostatnie
nurkowanie szkoleniowe na wodach otwartych lub ostatnie
wymaganie w przypadku kursów bez nurkowań, w ciągu siedmiu
dni musi:
[...] tu procedura "papierrkowa"
2. Wydać kursantowi tymczasowy lub stały certyfikat. Jeżeli
kursant spełnił wymagania zaliczeniowe i dokonał wszystkich
ustalonych płatności, wydaj mu certyfikat. Nie wstrzymuj
wydania certyfikatu celem rozwiązania osobistych sporów.
Pozdrawiam, Paweł
Dziękuję Paweł I tym różni się pisanie osób które wiedzą, od pisania przez osoby, którym się wydaje
Wiek: 50 Dołączył: 02 Maj 2012 Posty: 709 Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-01-2014, 15:11
Tak, wziąłem to z najnowszego manuala, strona 31, dział "Dokumentacja i procedury
administracyjne". Sa to OGÓLNE STANDARDY, np. na kursie DM jest także punkt: spełnić wymagania odnośnie profesjonalizmu
Nie mam standardów kursów tech, więc nie będę się tutaj wypowiadał, ale w całej ścuieżce rekreacyjnej (nie zawodowej!!) kursant ma po prostu zrobić swoje, a instruktor swoje antypatie powinien zachować dla siebie.
Oczywiście PADI mówi także żę:
Dokonując certyfikacji , uczul nurka na to, iż jest
odpowiedzialny za nurkowanie w granicach limitów dla swojego
wyszkolenia i doświadczenia.
Pozdrawiam, Paweł
Ostatnio zmieniony przez Pawel_B 03-01-2014, 15:19, w całości zmieniany 1 raz
Gdy spełnisz wszystkie opisane wyżej wymagania wstępne, twój instruktor może przyjąć cię na kurs Tec Trimix wierząc, że masz odpowiednią postawę i zdolności niezbędne w nurkowaniu technicznym (instruktor nie ma obowiązku zaakceptowania wszystkich, którzy się zgłosili na kurs nawet, jeśli spełniają wymagania wstępne). Rozpoczęcie przez ciebie kursu oznacza, że bezwarunkowo zgadzasz się na:
• Wypełnianie wszystkich poleceń instruktora i planu nurkowania oraz nie odłączanie się od instruktora i grupy w czasie zajęć pod wodą.
• Nie wykonywanie samodzielnych nurkowań technicznych do czasu ukończenia kursu i otrzymania certyfikatu.
• Utrzymywanie odpowiedniej sprawności psychicznej i fizycznej oraz powiadamianie instruktora o wszelkich problemach.
• Akceptację ryzyka związanego z tym typem nurkowania i natychmiastowego powiadomienia instruktora, jeśli poziom ryzyka przekroczy twoje oczekiwania.
Nie dotrzymanie powyższych zobowiązań i odpowiedzialności może mieć daleko idące konsekwencje. W najgorszym przypadku możesz ulec wypadkowi, być zranionym lub nawet może to grozić twoją śmiercią. Jeśli nie będziesz wypełniać tych zobowiązań, instruktor ma prawo wykluczyć cię z kursu lub poszczególnych zajęć.
Wiek: 50 Dołączył: 02 Maj 2012 Posty: 709 Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-01-2014, 16:22
No i mamy wszystko jasne. Jednym słowem - im wyżej, tym instruktor ma większe prawo do bądź co bądź subiektywnej oceny tego, czy delikwent nadaje się na taki kurs.
Dla mnie logiczne.
Pozdrawiam,
Paweł
JacekB [Usunięty]
Wysłany: 03-01-2014, 16:37
Pawel_B napisał/a:
No i mamy wszystko jasne. Jednym słowem - im wyżej, tym instruktor ma większe prawo do bądź co bądź subiektywnej oceny tego, czy delikwent nadaje się na taki kurs.
Dla mnie logiczne.
I wynika z tego, że MIMO zrealizowania norm zaliczeniowych, ma prawo odmówić certyfikacji? Bo takie było pytanie.
Wypełnianie wszystkich poleceń instruktora i planu nurkowania oraz nie odłączanie się od instruktora i grupy w czasie zajęć pod wodą.
Nie wykonywanie samodzielnych nurkowań technicznych do czasu ukończenia kursu i otrzymania certyfikatu.
Utrzymywanie odpowiedniej sprawności psychicznej i fizycznej oraz powiadamianie instruktora o wszelkich problemach.
Akceptację ryzyka związanego z tym typem nurkowania i natychmiastowego powiadomienia instruktora, jeśli poziom ryzyka przekroczy twoje oczekiwania.
I co to jest postawa, np. to, że kursant nie lubi instruktora czy odwrotnie ?
Może nie prezentuje odpowiednio uniżonej postawy ?
Nie widzę tutaj miejsca dla żadnej uznaniowości, ani widzimisię instruktora.
Ostatnio zmieniony przez krzkus 03-01-2014, 18:22, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko