Wysłany: 25-01-2014, 17:17 gdzie mocować balast pływając w SS
pytanie do użytkowników SS, jak najlepiej i gdzie najlepiej (może jakieś foto) podczepiacie balast pływając w SS, jako, że pianka poszła do szafy, proszę o rady, z góry dzięki za wszelkie rady:) a bym zapomniał, pływam ze skrzydłem
Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 2773 Skąd: jak wyżej
Wysłany: 25-01-2014, 18:21
nie masz kieszeni na pasie brzusznym, ani kieszonek trymujących ? Bo co do zasady do nich.
Ale mozesz tez do płyty podczepić balast, na pasy do butli, chociaż to prowizorka i może przeszkadzać w pracy worka, można również na samej butli coś umieścić wykorzystując taki pas, jaki masz do mocowania butli.
JacekB [Usunięty]
Wysłany: 25-01-2014, 18:23
Yavox napisał/a:
Singiel czy twin?
A jaka różnica?
szczurek_płetwonurek napisał/a:
pytanie do użytkowników SS, jak najlepiej i gdzie najlepiej (może jakieś foto) podczepiacie balast pływając w SS, jako, że pianka poszła do szafy, proszę o rady, z góry dzięki za wszelkie rady:) a bym zapomniał, pływam ze skrzydłem
Balast podczepiasz i rozkładasz tak, żeby najswobodniejszą pozycją, była pozycja pozioma. Najlepiej, jeżeli balast jest możliwie blisko ciała a przy butli na plecach najoptymalniej byłoby mieć balast na brzuchu - dałoby to najwyższy komfort pływania.
Jeżeli masz tylko jedno źródło gazu (jeden pierwszy stopień i nie używasz argonówki) duża część balastu powinna być zrzucalna - tutaj wartość zależy od typu skafandra. W suchym powłokowym jesteś przeważony prawie wyłącznie o ciężar gazu w butli, w suchym z kompresowanego i czystego neoprenu przeważenie jest o ciężar gazu + stopień kompresji materiału skafandra. W skafandrach mieszanych, powłokowo-neoprenowych jest to kombinacja tych wartości.
Nie zrzucalny balast można zastosować dopiero przy pełnej redundacji: czyli np. singiel + osobna butla zasilająca skafander.
Ostatnio zmieniony przez JacekB 25-01-2014, 18:24, w całości zmieniany 1 raz
nie masz kieszeni na pasie brzusznym, ani kieszonek trymujących ? Bo co do zasady do nich.
Ale mozesz tez do płyty podczepić balast, na pasy do butli, chociaż to prowizorka i może przeszkadzać w pracy worka, można również na samej butli coś umieścić wykorzystując taki pas, jaki masz do mocowania butli.
z kieszeniami na tą chwilę odpada z racji ich braku (co nie znaczy, że się w nie nie zaopatrzę), dotychczas balast (kafelki) w wadzę (o zgrozo) 12kg nawinięte na pasach (od skrzydła i do tego jeszcze drugim balastowym - 2 pasy wiem rozwiązanie tragiczne) powodowały u mnie skoliozę kręgosłupa jak już je założyłem i uraz psychiczny tuż przed na samą myśl o tym:). Z racji powyższego zastanawiałem się na podczepieniu balastu tylko bezpośrednio do płyty i tu się rodzi pytanie, jakie patenty na to macie o ile rozwiązanie jest słuszne (i jedyne:) ile tego balastu będę musiał podczepić (zapewne mniej niż 12kg bo suchar to nie pianka 7+7). Myślałem o użyciu strapów (plastikowych) tak co pierwsze wpadło mi do głowy do przymocowania kafli do płyty, może ktoś już testował coś takiego?
JacekB [Usunięty]
Wysłany: 25-01-2014, 18:43
szczurek_płetwonurek napisał/a:
ile tego balastu będę musiał podczepić (zapewne mniej niż 12kg bo suchar to nie pianka 7+7)
Ilość balastu zależy zarówno od typu skafandra - powłokowy, kompresowany neopren, neopren - jak i od użytego ocieplacza: jaki gruby. Ocieplacz determinuje też zmienną ilość balastu - do ciepłej wody można ubrać lżejszy ocieplacz niż do zimnej.
Jak chodzi o konkretną ilość balastu, nikt przez internet nie poda Ci ile tego ma być - musisz wyważyć się na nowo.
Oj źle kombinujesz... stosuj pas balastowy a jeśli krzyze bolą to inwstuj w kieszenie. Moim zdaniem nie ma rozwiązania pośredniego/zastępczego. Tak jak Jacek napisał w konfiguracji bez redundancji balast musi być zrzucalny.
Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 2773 Skąd: jak wyżej
Wysłany: 25-01-2014, 18:47
Szczurku, kieszonki trymujące można kupić chyba juz za 60 zł np tu bylaby to pierwsza rzecz, w jaką się zaopatrzyłabym, częśc balastu rozwiązywalaby, od biedy da się to umieścić na pasie brzusznym, bys miał dostęp i mógł w razie czego ten balast zrzucić.
Nie wiem, o czym mówisz pisząc strap? tzw trytytki, czy paski zaciskowe ? bo gogle przy strapach wyrzuca mi tylko to https://www.google.pl/sea...iw=1280&bih=638 i na pewno nie jest to system mocujący.
A z trytytkami plastikowymi uważałabym, chyba, że masz dostęp do takich odpornych na zimne wody, albo planujesz nurkowac głównie w ciepłych- mi ostatnio świeżo zalozona trytytka ( fakt, ze cieniutka ) pękła po 20 minutach w wodzie 4 st.
12 kg to sporo, wydaje mi się, ze bez kieszeni balastowych o poj. po kilka kg będzie cięzko Ci to sensownie rozłozyć. Rozumiem, że miałeś to na talii do tej pory ?
Ostatnio zmieniony przez lozerka 25-01-2014, 18:53, w całości zmieniany 3 razy
Szczurku, kieszonki trymujące można kupić chyba juz za 60 zł np tu bylaby to pierwsza rzecz, w jaką się zaopatrzyłabym, częśc balastu rozwiązywalaby, od biedy da się to umieścić na pasie brzusznym, bys miał dostęp i mógł w razie czego ten balast zrzucić.
Nie wiem, o czym mówisz pisząc strap? tzw trytytki, czy paski zaciskowe ? bo gogle przy strapach wyrzuca mi tylko to https://www.google.pl/sea...iw=1280&bih=638 i na pewno nie jest to system mocujący.
A z trytytkami plastikowymi uważałabym, chyba, że masz dostęp do takich odpornych na zimne wody, albo planujesz nurkowac głównie w ciepłych- mi ostatnio świeżo zalozona trytytka ( fakt, ze cieniutka ) pękła po 20 minutach w wodzie 4 st.
12 kg to sporo, wydaje mi się, ze bez kieszeni balastowych o poj. po kilka kg będzie cięzko Ci to sensownie rozłozyć. Rozumiem, że miałeś to na talii do tej pory ?
dokładnie takie trytytytki (zangielszczone strap'y:)): https://www.google.pl/sea...ficial&tbm=isch
fakt, nie wiem jak zachowałyby się w zimnej wodzie (plus ciśnienie) i czy nie doszłoby do przełamania i odpadnięcia balastu, a to już mogłoby być negatywne w skutkach. Co do samego balastu to dokładnie, do tej pory rzeźbił mi talię, ale z sugestii wynika że powinienem wyważyć się na nowo (jasna sprawa) a następnię wrzucić balast w kieszenie trymujące, założyć na pas od skrzydła aby móc zrzucić w razie kkomplikacji pod wodą (odpukać). Pytanie tylko czy całość powinna być w kieszeniach, czy może podczepic cześć gdzie indziej? Widziałem kiedyś na foto kafelek przypięty pasem do butli..
Wiek: 62 Dołączył: 29 Maj 2013 Posty: 431 Skąd: tak z grubsza Toruń
Wysłany: 25-01-2014, 19:26 Re: gdzie mocować balast pływając w SS
...
Ostatnio zmieniony przez Jacek Wo 25-01-2014, 19:36, w całości zmieniany 1 raz
JacekB [Usunięty]
Wysłany: 25-01-2014, 20:08
szczurek_płetwonurek napisał/a:
Pytanie tylko czy całość powinna być w kieszeniach, czy może podczepic cześć gdzie indziej? Widziałem kiedyś na foto kafelek przypięty pasem do butli..
To zależy. Celem jest, jak napisałem wyżej, taki trym by najswobodniej czuć się w pozycji poziomej. Kolejnym celem jest możliwość sięgnięcia do zaworów (przy pojedynczym by móc go odkręcić, w przypadku podwójnych - by móc je za i odkręcać) Więc sposób - i ilość - rozłożenia balastu zależy od długości butli, materiału z jakiego jest wykonana, grubości ścianek i stosunku jej ciężaru do objętości (pojemność wodna + ścianki).
Wiek: 49 Dołączył: 27 Mar 2013 Posty: 17 Skąd: Warszawa
Wysłany: 25-01-2014, 21:02
Poszukaj na forum TomS. Na Jego stronie jest artykuł "balast do singla".
Proponuję z doświadczenia:kieszenie balastowe na pasie mocowanie do płyty (z możliwością zarzucenia wewnętrznej części) + balast na płycie/butli na pasie w kieszeniach trymujących.
gazeliusz [Usunięty]
Wysłany: 25-01-2014, 23:12
Czołem,
ja nurkuję w piance 7+7 (walczę o ss), mam worek i singla 18L.. Pas to był dramat, dokupiłem dwie kieszenie, umieściłem na pasie i przykręciłem do płyty.. Niebo a ziemia..Po tej operacji zrzuciłem sporo kg ołowiu i teraz mam go tylko 4,5 kg (po 2,25 kg w każdej kieszeni).. Zdecydowałem się na kieszenie ze względu na to, że po pierwsze balast jest łatwo zrzucalny (pianka), po drugie ładnie trzymam pozycję pod wodą (nic mnie nie buja na boki) i po trzecie jest podczepiony do płyty a to mniej obciąża kręgosłup (w moim odczuciu)..
Zdecydowanie polecam kieszenie. Ja przy takiej wadze balastu nie mam co dzielić na kieszenie i np. płytę..
Ostatnio zmieniony przez gazeliusz 25-01-2014, 23:18, w całości zmieniany 2 razy
JacekB [Usunięty]
Wysłany: 26-01-2014, 08:18
gazeliusz napisał/a:
jest podczepiony do płyty a to mniej obciąża kręgosłup (w moim odczuciu)..
I bardzo słuszne odczucie Balast na pasie obciąża kręgosłup przez całe nurkowanie i to w miarę punktowo w odcinku lędźwiowym
Nacisk balast powiązanego z systemem wyporu (kieszenie w jackecie, umieszczony na butli, płycie, kieszeniami do uprzęży) rozkłada się się równomiernie na plecach a pompując worek dodatkowo odciążasz plecy. Kolejnym zyskiem z tak umieszczonego balastu, jest jego dość stabilne położenie (pas często się zsuwa - i to nie tylko ze względu na rycerskie kształty nurka, ale przede wszystkim pianka ulega kompresji zmniejszając obwód w pasie. Można temu zapobiec dociągając/popuszczając pas podczas nurkowania. Niektórzy używają pasów z grubej gumy), podczas chodzenia taki balast też jest wygodniejszy, bo ciężar zamiast opierać się o biodra, poprzez uprząż spoczywa na ramionach.
gazeliusz napisał/a:
przykręciłem do płyty.. Niebo a ziemia..Po tej operacji zrzuciłem sporo kg ołowiu i teraz mam go tylko 4,5 kg
Ale ta operacja nie miała związku z ilością balastu a "jedynie" z komfortem jego użytkowania - w tym z łatwiejszą wymianą kafli podczas wyważania
gazeliusz [Usunięty]
Wysłany: 26-01-2014, 11:21
JacekB napisał/a:
Ale ta operacja nie miała związku z ilością balastu a "jedynie" z komfortem jego użytkowania - w tym z łatwiejszą wymianą kafli podczas wyważania
Zgadza się, napisałem to awansem. Powinienem napisać, że przy okazji.. Wcześniej dźwigałem prawie 10 kg..
JacekB [Usunięty]
Wysłany: 26-01-2014, 11:27
gazeliusz napisał/a:
Wcześniej dźwigałem prawie 10 kg..
Taa... człowiek już jest taki leniwy, że co jakiś czas próbuje mniej dźwigać. A potem, coby nie wywaliło, nurkuje się z cegłą w łapie, jak ja kiedyś w Trześniowskim https://vimeo.com/16020736 - ok. 40sek, koleś w żółtych płetwach
gazeliusz [Usunięty]
Wysłany: 26-01-2014, 12:47
Będę teraz dwa kafelki po 2,5 kg kupował do kieszeni.. Te 0,5 kg więcej przyda się w końcowej fazie nurkowania.. Pierwszy pas jaki założyłem miał 12 kg, następnie było 10, 8 no i ibecne 4,5 kg.. Szkoda kręgosłupa, im szybciej człowiek zrobi to jak należy tym będzie bardziej zadowolony.. Ja zauważyłem, że po zmniejszeniu balastu nie mam żadnych problemów z pływalnością. A jak miałem 10 kg ołowiu to było różnie, więcej pracowałem inflatorem i nie miałem możliwości regulacji głębokości oddechem. Oczywiście w małym zakresie.. Nie przekręca mnie na boki, nie walcze z ułożeniem pod wodą.. Kieszenie mocowane do płyty byly dla mnie objawieniem sezonu
Jacek, czy ta cegła balastowa to jakaś specjalna, nurkowa czy taka zwykła, carska-rozbiórkowa? Bo jak nurkowa to pewnie droga..
Ostatnio zmieniony przez gazeliusz 26-01-2014, 12:48, w całości zmieniany 1 raz
JacekB [Usunięty]
Wysłany: 26-01-2014, 13:18
gazeliusz napisał/a:
Ja zauważyłem, że po zmniejszeniu balastu nie mam żadnych problemów z pływalnością. A jak miałem 10 kg ołowiu to było różnie, więcej pracowałem inflatorem i nie miałem możliwości regulacji głębokości oddechem. Oczywiście w małym zakresie.. Nie przekręca mnie na boki, nie walcze z ułożeniem pod wodą.. Kieszenie mocowane do płyty byly dla mnie objawieniem sezonu
gazeliusz napisał/a:
Jacek, czy ta cegła balastowa to jakaś specjalna, nurkowa czy taka zwykła, carska-rozbiórkowa? Bo jak nurkowa to pewnie droga..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko