Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
gdzie mocować balast pływając w SS
Autor Wiadomość
Jacek Wo 



Stopień: AOWD
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 29 Maj 2013
Posty: 431
Skąd: tak z grubsza Toruń
Wysłany: 26-01-2014, 13:32   

gazeliusz napisał/a:
Pierwszy pas jaki założyłem miał 12 kg, następnie było 10, 8 no i ibecne 4,5 kg..

Czy zmieniałeś tylko ilość balastu "sensu stricte", czy w tej zmianie były też np. właśnie przejście z jacketu na płytę, dołożenie drugiego 1-go stopnia, latarki itp., zmiana butli z 12 czy 15 na 18??

Kilka razy próbowałem zmniejszyć ilość balastu poniżej 8 kg (jacket typu skrzydło, bez płyty), przy piance 5 mm i z 50 bar w butli stalowej 15, pojedynczy automat z octopusem.
Po wyjęciu kolejnego kafelka i odłożeniu na platformę na 3 metrach, z całkiem pustym workiem i prawie wyplutymi płucami - mocno musiałem się przytrzymać platformy, żeby nie wyskoczyć jak korek na powierzchnię ...
Mam 185 cm i ważę ok. 100 kg. :ooo:
Nie bardzo mogę sobie wyobrazić zejście do 5 kg balastu w takiej (jak opisałem wyżej) konfiguracji ... ale może jest to realne?
U mnie np. dolożenie docieplacza 5 mm powoduje konieczność zwiększenia balastu o ok. 2 kg
Ostatnio zmieniony przez Jacek Wo 26-01-2014, 13:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
gazeliusz
[Usunięty]

Wysłany: 26-01-2014, 13:51   

Ja nie jestem śpecem, ale napewno ma znaczenie budowa osobnicza. Ja jestem ogólnie szczupły, bez zimowych zapasów i bardzo ładnie tonę :) Mam 189 cm i 90 kg.. Po drodze zmieniłem butlę z pożyczanej 15 na własną 18.. Po jakimś czasie dołożyłem drugi I stopień..
 
 
szczurek_płetwonurek 

Stopień: P1
Kraj:
Poland

Wiek: 40
Dołączył: 10 Lis 2012
Posty: 17
Skąd: Słupsk
Wysłany: 26-01-2014, 13:58   

slawek290 napisał/a:
szczurek_płetwonurek napisał/a:
w wadzę (o zgrozo) 12kg nawinięte na pasach


Może Ty zwyczajnie masz za dużo o 4-5 kg tego ołowiu . Jak długo już nurkujesz ?


Nie ma takiej opcji z ilością ołowiu, aby było go za dużo, przy 10kg na wydechu z niemal wyplutymi płucami, pianka 7+7 trzyma na powierzchni i żaden sposób nie da się wciągnąć pod wodę, jak wrzucę 11kg z pełną butlą to zanurzę się w jeziorze, na morze 12kg i ani deko mniej, przerabiam to drugi rok z rzędu.
Myślę, że dla użytkowników ociepleń neoprenowych (7+mm) standardem jest nie mniej niż 8kg jeżeli chodzi o balast. Ja przynajmniej nie spotkałem się z mniejszym dociążaniem które pozwoliłoby się zanurzyć.
 
 
gazeliusz
[Usunięty]

Wysłany: 26-01-2014, 14:04   

U mnie zapewne butla 18L (mimo, że ma też większą wyporność) i dwa I stopnie mają znaczenie.. I to co napisałem już wcześniej, mam znikomą wyporność własną :)
 
 
JacekB
[Usunięty]

Wysłany: 26-01-2014, 14:30   

gazeliusz napisał/a:
U mnie zapewne butla 18L (mimo, że ma też większą wyporność) i dwa I stopnie mają znaczenie..

Przy butli stalowej grubość ścianek nie ma znaczącego wpływu na jej wyporność, więc bardzo dobrym przybliżeniem do obliczenia jej ciężaru pod wodą jest
waga butli wybita na szyjce - minus - jej pojemność wodna
do tego należy dodać wagę zaworu automatów + ew. manifoldu i obręczy w twinie.

Jacek Wo napisał/a:
Kilka razy próbowałem zmniejszyć ilość balastu poniżej 8 kg

Sugerowanie się ilością ołowiu zabieranego przez innych jest ślepą uliczką. Wyważenie nurka zależy od wagi i wyporu sprzętu jaki zabiera pod wodę (np. butle 15l potrafią ważyć od ok. 16kg do ponad 20kg - co już daje różnicę +-5kg w ilości potrzebnego ołowiu) ale też od budowy osobniczej. Nawet ta sama osoba jezeli jest chuda potrzebuje mniej balastu, niż kiedy przytyje. Dokładając do tego różnice w stopniu umięśnienia, gęstości kości... różnice osobnicze mogą być i są spore.
 
 
Jacek Wo 



Stopień: AOWD
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 29 Maj 2013
Posty: 431
Skąd: tak z grubsza Toruń
Wysłany: 26-01-2014, 15:09   

gazeliusz napisał/a:
Ja nie jestem śpecem, ale napewno ma znaczenie budowa osobnicza. Ja jestem ogólnie szczupły, bez zimowych zapasów i bardzo ładnie tonę :) Mam 189 cm i 90 kg.. Po drodze zmieniłem butlę z pożyczanej 15 na własną 18.. Po jakimś czasie dołożyłem drugi I stopień..


A no właśnie, ja co prawda trochę zrzuciłem /do 95 kg/ ale oponka jest ...
W basenie (bez pianki) mogę prawie spać na wodzie, swobodne opadanie na dno na wydechu nie wchodzi w grę ...
Butla to może być spokojnie 3 kg balastu mniej, drugi automat nawet 0,8 kilograma (mały kafelek można wyrzucić).

@JacekB - Jacku, właśnie o to mi chodziło, żeby pisząc o ilości potrzebnego/zbędnego balastu, brać pod uwagę całe spektrum czynników wpływających na wyważenie, a nie tylko się przerzucać liczbami kg "czystego" balastu ...
Bo - szczególnie w dziale dla początkujących - może to wpędzić takiego nurka w niepotrzebne kompleksy, a nawet doprowadzić do niebezpiecznych prób nurkowania w mocnym niedoważeniu.
Sam to przerabiałem - jak nie mogłem się łatwo zanurzyć, to zamiast trochę ołowiu dodać - w obawie przed zarażeniem "ołowicą" - schodziłem w dół scyzorykiem, pomagając sobie płetwami, a potem walcząc o przetrwanie na safety stopie ...
 
 
Darek Grabowski 

Stopień: Adv Nx
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Paź 2013
Posty: 55
Skąd: Opole
Wysłany: 26-01-2014, 19:15   

JacekB napisał/a:
Nawet ta sama osoba jezeli jest chuda potrzebuje mniej balastu, niż kiedy przytyje.


Dokładnie tak jest, ja schudłem około 10kg (z 80 na 70) i różnica w zabieranym ołowiu to z 12 na 8kg przy piance 7+7. A to tylko jeden z czynników wpływających na ilość ołowiu, każdy musi to sprawdzić sam u siebie.
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-01-2014, 19:31   

Darek Grabowski napisał/a:
schudłem około 10kg (z 80 na 70) i różnica w zabieranym ołowiu to z 12 na 8kg przy piance 7+7
W tej samej piance czy zmieniłeś na mniejszą?
 
 
Darek Grabowski 

Stopień: Adv Nx
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Paź 2013
Posty: 55
Skąd: Opole
Wysłany: 26-01-2014, 20:00   

TomS napisał/a:
W tej samej piance czy zmieniłeś na mniejszą?


W tej samej, przy 80kg była ona na mnie zdecydowanie za ciasna, miała iść na sprzedaż, ale do następnego sezonu schudłem najpierw troszkę, a finalnie 10kg, teraz pianka jest ok.
 
 
makalu
[Usunięty]

Wysłany: 26-01-2014, 20:07   

Ja się załamałem w grudniu.Kilka miesięcy nie nurałem z przyczyn losowych.Zawsze do suchego używałem 12kg balastu(gruby ocieplacz).A w grudniu po tych paru miesiącach pauzy próbuję się zanurzyc i nic.Pełen wydech ,zero powietrza w skrzydle i nic.Dopiero na wadze w domu wyszło,że przybrałem 5kg tłuszczyku(z 86 na 91kg).A że mam 192cm to jakoś widać nie było.
 
 
gazeliusz
[Usunięty]

Wysłany: 26-01-2014, 21:15   

Darek Grabowski napisał/a:
TomS napisał/a:
W tej samej piance czy zmieniłeś na mniejszą?


W tej samej, przy 80kg była ona na mnie zdecydowanie za ciasna, miała iść na sprzedaż, ale do następnego sezonu schudłem najpierw troszkę, a finalnie 10kg, teraz pianka jest ok.


Gratuluję ! Zawsze lepiej schudnąć niż iść na łatwiznę i kupować większą piankę :)
 
 
Gabrieljacek 

Kraj:
Poland

Wiek: 64
Dołączył: 28 Wrz 2008
Posty: 124
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 26-01-2014, 21:17   

Żeby nie straszyć na nurkowisku część balastu mam w kieszeniach, część na pasie. Nie widać ile mam w sumie, a jest tego 14kg. Pianka waterproof 7 +7, hybryda, butla przeważnie 15l o wadze ok 16kg, moja waga ok76kg przy 173cm. Przy suchej piance duże kłopoty przy zanurzaniu, na koniec nurkowania mam przeważnie ok100atm i utrzymanie się na głębokościach 1 - 2m jest zdecydowanie niezbyt komfortowe, próbuję się utrzymać na tej głębokości będąc niemal cały czas na głębokim wydechu. Raz przez przypadek nurkowałem z 12kg ołowiu, 2 kg pożyczyłem. Jakoś się zanurzyłem, potem był cały czas stres co będzie przy wynurzaniu. Miałem 140 atm w 15flaszce i nie byłem w stanie się utrzymać na ok 2m, poszybowałem jako bojka do góry i był to koniec mojego nura. Nie był szans na zanurzenie.
 
 
gazeliusz
[Usunięty]

Wysłany: 26-01-2014, 21:44   

Widać, jaki świat jest różnorodny.. Jedni toną, inni nie mogą się zanurzyć.. Do dzisiaj wspominam sytuację z basenu AWF w Warszawie, wiele lat temu.. Widziałem jak facet lat ok 35-40 średniego wzrostu, z brzuszkiem nie mógł zanurkować.. Bez sprzętu, w kąpielówkach :) Nie mogłem uwierzyć w to co widziałem.. Gość próbował robić scyzoryk, ładnie łamał się w biodrach, nogi proste jak świeca nad wodę i .. ani 10 cm pod wodę tylko przewalał się na bok.. Na dno na 3,8 m schodził z trudem po drabince a jak tylko się puszczał ( miał robić ćwiczenie na dnie z abc ), leciał do góry jak torpeda posłana w kosmos.. Gdyby ubrał piankę 7+7 to pewnie by musiał zabrać worek z cementem :)
Ostatnio zmieniony przez gazeliusz 26-01-2014, 21:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
gienas 


Stopień: deep
Kraj:
Poland

Dołączył: 03 Gru 2013
Posty: 261
Skąd: tamtejszy
Wysłany: 26-01-2014, 22:00   

Zawsze sie można podłogi lub kamienia złapać na 5 metrach. Sam tak robię :) bo czasami w identycznym rynsztunku z 5 metrów mnie wynosi a czasami wiszę* bezproblemowo. Chyba zależy to też od ciśnienia atmosferycznego?


* Z tym wiszeniem to przesada oczywiście :D
 
 
Yavox 



Stopień: T1 (GUE nTmx)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3419
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 26-01-2014, 23:17   

Gabrieljacek napisał/a:
Żeby nie straszyć na nurkowisku część balastu mam w kieszeniach, część na pasie. Nie widać ile mam w sumie, a jest tego 14kg.

Nie przejmuj się, mi mniej więcej tyle wychodzi do BZ400 plus dwie warstwy bielizny. Wszelkie próby poprawienia tego niepożądanego stanu przy użyciu własnej determinacji, zajęć z Bardzo Znanymi Instruktorami oraz porad forumowych mądrali spełzły niestety na niczym :mrgreen:

Pogodziłem się z tą przypadłością i znoszę ją dzielnie i z honorem.
 
 
JacekB
[Usunięty]

Wysłany: 26-01-2014, 23:39   

Yavox napisał/a:
Wszelkie próby poprawienia tego niepożądanego stanu przy użyciu własnej determinacji, zajęć z Bardzo Znanymi Instruktorami oraz porad forumowych mądrali spełzły niestety na niczym :mrgreen:

Ale co niby mieli zrobić? Cud? :D Człowiek zabiera tyle balastu ile musi a proces wyważenia z dokładnością do kilkudziesięciu gram to kilkanaście minut. Opisane jest w prawie każdym podręczniku na zakres podstawowy.
 
 
Yavox 



Stopień: T1 (GUE nTmx)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3419
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 26-01-2014, 23:54   

No widzisz, tylko że ja już nie czekam na cud, bo go raczej nie będzie. Bardzo mnie ta perspektywa braku cudu demotywuje :(
 
 
gazeliusz
[Usunięty]

Wysłany: 27-01-2014, 00:16   

Ale co, wstydzisz się, że dużo wypierasz ? :hihi-:
 
 
JacekB
[Usunięty]

Wysłany: 27-01-2014, 09:11   

gazeliusz napisał/a:
wspominam sytuację z basenu AWF w Warszawie, wiele lat temu.. Widziałem jak facet lat ok 35-40 średniego wzrostu, z brzuszkiem nie mógł zanurkować.. Bez sprzętu, w kąpielówkach

Mówisz o człowieku z nadwagą. Wiele lat temu mieliśmy w klubie kolegę o normalnej budowie - sylwetka bliżej wysportowanej niż biurowej - który też nie potrafił się zanurzyć. To były prawdziwe walki, bo w tamtych czasach raczej nikt nie skłaniał się do przymknięcia oka a chłopak i nurkiem chciał zostać i ratownikiem. Na nurka w końcu uznali, że pasja jest silna i wreszcie zdał, ratownika nie przeszedł.
Z drugiej strony w klubie żeglarskim mieliśmy kolegę wygrywającego wszystkie międzyklubowe zawody kajakowe, dość dobrego windsurfistę. Niestey nie był w stanie nauczyć się pływać, bo nawet na pełnym wdechu tonął jak kamień :)

Yavox napisał/a:
nie czekam na cud, bo go raczej nie będzie. Bardzo mnie ta perspektywa braku cudu demotywuje :(

To może w kategorii cudów :) Część nurków wyważa się na basenie. Ubierają bieliznę, ocieplacz, pełen zimowy zestaw a wyważać się biegną na ciepły basen, do ciepłej wody. Pomijając oczywisty brak komfortu i ryzyko przegrzania, okazuje się że jest to zdecydowanie zły pomysł. Gaz w ciepłym suchym skafandrze zachowuje się nieco inaczej niż w zimnym - skafander na zimnie robi się sztywny, gaz nie przepływa łatwo, tworzy się więcej drobnych pułapek powietrznych. Efekt? W skrajnym przypadku po "perfekcyjnym" (najczęściej przy skrajnie zalaminowaniu w skafandrze) wyważeniu na basenie, na wodach otwartych nurek WCALE! nie potrafi się zanurzyć lub ma problemy pod koniec nurkowania.
Warto też pamiętać, że wielu nurków w zimnej wodzie robi też zdecydowanie głębsze oddechy - kolejny wpływ na balast.
Wyważając się, nie można też zapominać o komforcie cieplnym. Pomijając ogrzewanie elektryczne czy chemiczne (na marginesie - chemiczne w suchym to bardzo zły pomysł), "grzeje" nas nie odzienie a uwięziony w nim gaz. Dobranie balastu do maksymalnego zalaminowania nie daje żadnej rezerwy na wymarznięcie pod koniec nurkowania, kiedy nurek waży najmniej (bo zużył ileś kilo gazu z butli) a jednocześnie ze względu na deko nie może się wynurzyć (przystanek bezpieczeństwa to TEŻ deko) - więc warto na taką sytuację jednak mieć nieco nadmiaru ołowiu.
Ostatnio zmieniony przez JacekB 27-01-2014, 09:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TYMOTEUSZ 



Kraj:
Antigu and Barbuda

Dołączył: 29 Cze 2011
Posty: 1585
Skąd: warszawa
Wysłany: 27-01-2014, 11:04   

JacekB napisał/a:
więc warto na taką sytuację jednak mieć nieco nadmiaru ołowiu.


nie wierzę, ale się zgadzam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed