O matko co za skłonnść do wyciągania BŁEDNYCH wniosków. Jeśli kursy prowadzisz też przekazując takie błędne wnioski, to ciekawe, ilu Twoich kursantów jeszcze żyje. Miałem w ogóle na to nie odpowiadać, bo nie widzę sensu, ale jedno mnie zastanowiło. GDZIE tam widać, że oddycham z octopusa instruktora??? Normalnie aż powiększyłem zdjęcie, żeby zobaczyć, skąd można wyciągnąć taki mniosek.
No dobra. Nie ważne. Wiem, że za wszelką cenę chciałeś, żebym przyszedł do Ciebie w Sharmie na kurs, bo przecież to by oznaczało kasę. Rzecz w tym, że po tym, jak zobaczyłem, Twoje cenrum na czarnej liście, możesz być pewien, że nie przyjdę ani na kurs, ani na nurkowanie. I żadne argumenty tego nie zmienią. Mam w życiu jedną zasadę - jak coś kupujesz, NIGDY nie słuchaj sprzedającego, bo jemu nie chodzi o Twoje dobro, tylko o własne. Więc może skończmy już tą dyskusję.
Co do rezerwowego automatu - już w wodzie okazało się, że w podstawowym był uszkodzony ustnik (naderwana jedna gumka). Więc instruktor bez zastanowienia mi go wymienił na rezerwowy.
Oznacza to, że nurkowanie odbyłeś na częściowo niesprawnym sprzęcie - co jest niedopuszczalne. Gdyby instruktor potrzebował gazu, dostałby albo automat z uszkodzonym ustnikiem, albo Ty w tej sytuacji musiałbyś z niego oddychać a oddać swój z paszczy.
Jeżeli coś ze sprzętu nie działa, nie nurkujesz. Postępowanie instruktora, który dopuszcza, że kursant nurkuje od razu na zapasie z powodu zbyt wysokiego ryzyka używania przez niego automatu głównego jest naganne. Nawet, jeżeli instruktor byłby w stanie sobie z taką sytuacją poradzić, to po prostu źle Cię wychowuje - ponieważ już od momentu kursu daje Ci przyzwolenie na lekceważenie zasad bezpieczeństwa.
Ja oczywiście mógłbym napisać (mam wykonanych ponad 1000 nurkowań w Polsce) ale może mi nie uwierzyć.
doktor Frankenstin
Witam aż 1000 nurkowałeś w polskich wodach i nic ciekawego nie zobaczyłeś wytrwały jesteś to po co nurkowałeś, zapomniałeś odradzasz teraz, czy może tylko po to aby ściągnąć do siebie że tak napisze więcej głów do wyszkolenia.
PZDR
Rzecz w tym, że po tym, jak zobaczyłem, Twoje cenrum na czarnej liście, możesz być pewien, że nie przyjdę ani na kurs, ani na nurkowanie. I żadne argumenty tego nie zmienią. Mam w życiu jedną zasadę - jak coś kupujesz, NIGDY nie słuchaj sprzedającego, bo jemu nie chodzi o Twoje dobro, tylko o własne. Więc może skończmy już tą dyskusję.
Witaj,
jak kurs PADI OWD?
Z pewnością wspaniale.
Zareklamuj.
Z chęcią przeczytam (i na pewno inni też)
Komentarz do tego co napisałeś.
Otóż jak się domyślam nie ukończyłeś (mam nadzieję) na razie szkoły podstawowej.
Z czego to wnioskuję? Otóż gdybyś ją ukończył znałbyś jakikolwiek język (angielski, rosyjski, niemiecki) w stopniu umożliwiającym przeczytanie i zrozumienie tekstu na stronie CWDS.
Być może tutaj znajdzie się jakaś osoba z odpowiednim do pierwszej klasy szkoły podstawowej poziomem wykształcenia i Ci pomoże?
Z ciekawostek:
W zarządzie CWDS są właściciele największych EGIPSKICH centrów nurkowych na Synaju.
Dbając o "jakość" za czasów Mubaraka zamykali wcześniej hurtowo setkami centra nurkowe.
Po rewolucji stracili wpływy, ale teraz wszystko wraca.
To ci sami ludzie którzy wydali pozwolenie na łowienie w Parku Narodowym Ras Mohhamad łodziom rybackim z El Tor.
Na skutek protestów EUROPEJCZYKÓW pozwolenie zniesiono.
Oczywiście CWDS ogłosiło to jako SWÓJ sukces (informacja na głównej stronie CWDS).
Nie tak dawno temu zdarzył się w Sharm wypadek śmiertelny (są ciągle na tych "łatwiutkich" rafach) podczas nurkowania w długiej, głębokiej jaskini (umiejętności nie odpowiadały posiadanemu kawałku plastiku).
CWDS ogłosiło iż do wypadku doszło bo nurek NIE WYSTRZELIŁ BOJKI na powierzchnię aby wezwać pomoc.
Tacy ludzie mają pieczę nad jakością nurkowań na Synaju.
PS. na stronie Sharm...... są zamieszczone opinie osób uczestniczących w kursach, nurkowaniach. Są adresy mailowe, skype, gg.
Myślę iż tak bystra osoba jak Ty nie powinna mieć problemów z ich znalezieniem.
Z słonecznego i CIEPŁEGO Sharm (kąpielówki wystarczą w dzień) pozdrawia Cię Twój
"nielegalny" doktor Frankenstin
Rzecz w tym, że po tym, jak zobaczyłem, Twoje cenrum na czarnej liście, możesz być pewien, że nie przyjdę ani na kurs, ani na nurkowanie. I żadne argumenty tego nie zmienią. Mam w życiu jedną zasadę - jak coś kupujesz, NIGDY nie słuchaj sprzedającego, bo jemu nie chodzi o Twoje dobro, tylko o własne. Więc może skończmy już tą dyskusję.
Witaj,
jak kurs PADI OWD?
Z pewnością wspaniale.
Zareklamuj.
Z chęcią przeczytam (i na pewno inni też)
Komentarz do tego co napisałeś.
Otóż jak się domyślam nie ukończyłeś (mam nadzieję) na razie szkoły podstawowej.
Z czego to wnioskuję? Otóż gdybyś ją ukończył znałbyś jakikolwiek język (angielski, rosyjski, niemiecki) w stopniu umożliwiającym przeczytanie i zrozumienie tekstu na stronie CWDS.
Być może tutaj znajdzie się jakaś osoba z odpowiednim do pierwszej klasy szkoły podstawowej poziomem wykształcenia i Ci pomoże?
Z ciekawostek:
W zarządzie CWDS są właściciele największych EGIPSKICH centrów nurkowych na Synaju.
Dbając o "jakość" za czasów Mubaraka zamykali wcześniej hurtowo setkami centra nurkowe.
Po rewolucji stracili wpływy, ale teraz wszystko wraca.
To ci sami ludzie którzy wydali pozwolenie na łowienie w Parku Narodowym Ras Mohhamad łodziom rybackim z El Tor.
Na skutek protestów EUROPEJCZYKÓW pozwolenie zniesiono.
Oczywiście CWDS ogłosiło to jako SWÓJ sukces (informacja na głównej stronie CWDS).
Nie tak dawno temu zdarzył się w Sharm wypadek śmiertelny (są ciągle na tych "łatwiutkich" rafach) podczas nurkowania w długiej, głębokiej jaskini (umiejętności nie odpowiadały posiadanemu kawałku plastiku).
CWDS ogłosiło iż do wypadku doszło bo nurek NIE WYSTRZELIŁ BOJKI na powierzchnię aby wezwać pomoc.
Tacy ludzie mają pieczę nad jakością nurkowań na Synaju.
PS. na stronie Sharm...... są zamieszczone opinie osób uczestniczących w kursach, nurkowaniach. Są adresy mailowe, skype, gg.
Myślę iż tak bystra osoba jak Ty nie powinna mieć problemów z ich znalezieniem.
Z słonecznego i CIEPŁEGO Sharm (kąpielówki wystarczą w dzień) pozdrawia Cię Twój
"nielegalny" doktor Frankenstin
Pisz więcej sobie reklamę robisz, ja np za darmo nie zanurkowałbym u ciebie w bazie.
PZDR
Rzecz w tym, że po tym, jak zobaczyłem, Twoje cenrum na czarnej liście, możesz być pewien, że nie przyjdę ani na kurs, ani na nurkowanie. I żadne argumenty tego nie zmienią. Mam w życiu jedną zasadę - jak coś kupujesz, NIGDY nie słuchaj sprzedającego, bo jemu nie chodzi o Twoje dobro, tylko o własne. Więc może skończmy już tą dyskusję.
Witaj,
jak kurs PADI OWD?
Z pewnością wspaniale.
Zareklamuj.
Z chęcią przeczytam (i na pewno inni też)
Komentarz do tego co napisałeś.
Otóż jak się domyślam nie ukończyłeś (mam nadzieję) na razie szkoły podstawowej.
Z czego to wnioskuję? Otóż gdybyś ją ukończył znałbyś jakikolwiek język (angielski, rosyjski, niemiecki) w stopniu umożliwiającym przeczytanie i zrozumienie tekstu na stronie CWDS.
Hmm. Nie dość, że na czarnej liście, to jeszcze obraża. Myślę, że na tym dywagacje zakończymy. Kieruję się nie tylko tamtą listą, ale tez opinią tu na forum. Rozumiem, że tu na forum też są źli Egipcjanie, którzy nic nie wiedzą i na niczym się nie znają?
EOT.
jako bystra osoba z pewnością zauważyłeś iż odezwałem się TYLKO po to aby wyjaśnić iż infornacje dotyczące wyjatkowo niskich norm kursów PADI zamieszczone na stronie są prawdą.
Jako osoba bardzo bystra zauważyłeś też z pewnością iż instruktorzy PADI nie znają wymagań kursów jakie prowadzą.
"Zaawansowani" nurkowie chcą mierzyć głębokość jednostkami ciśnienia. Ponad DWA TYSIACE odsłon i dopiero wtedy ktoś potwierdził informacje zawarte w Standardach PADI.
Bystro pewnie zauważyłeś iż w jakimkolwiek momencie nie zapraszałem Cię ani na kursy ani na nurkowania.
Ba nawet delikatnie NIE zapraszałem. Bystro spostrzegłeś iż poczekałem aż zapiszesz się na kurs w Polsce i dopiero wtedy kontynuowałem dyskusję. Prawda?
ze słonecznego Sharm
Twój doktor Frankenstin
Pozdrowienia od Frau Blücher
Ostatnio zmieniony przez Jan Dudzinski 05-02-2014, 17:01, w całości zmieniany 1 raz
Odpowiadając na Twoje pierwotne pytanie. Nie jest prawdą, że kurs w Polsce jest lepszy od kursu w Egipcie, a ten na Syberii jest najlepszy.
Powinieneś zrobić kurs w warunkach, w których będzie później pływał i tyle. Jeżeli zamierzasz pływać w ciepłych, przejrzystych wodach to w takich naucz się nurkować. W 100% nie zgadzam się z twierdzeniem, że kurs w Polsce będzie lepszy od kursu w Egipcie.
Nie przywiązywałbym wagi do organizacji, w której będziesz miał szkolenie. Bez względy gdzie je zrobisz nie sądzę, abyś jednym czy drugim plastikiem na kimkolwiek zrobił wrażenie.
W przyszłości jak będziesz nurkował z rozsądnym przewodnikiem to nie będzie on patrzył czy masz OWD, AOWD, Deepy, Mastery, czy inne deko bajery – będzie on Cię oceniał po Twoich umiejętnościach.
Zatem znajdź dobrego instruktora (wiem, że może to być trudne jak nie wiesz czym się kierować) i do dzieła
Ostatnio zmieniony przez przemeknurek 21-02-2014, 16:12, w całości zmieniany 1 raz
Niestety trafiłem na takiego instruktora, który nie dość, że wymaga, żeby wszystko było BARDZO dobrze opanowane, to w dodatku uczy nas dodatkowej wiedzy praktyczniej spoza OWD. Na przykład jak podejść do spanikowanego nurka, jak go ratować i holować na kilka sposobów, jak podnieść nieprzytomnego nurka z dna (to dopiero przed nami) - tego uczymy się tak na wszelki wypadek. Czyli o ile się nie mylę, zagadnień wchodzących w skład RESCUE. Po niektórych zajęciach basenowych wracam na prawdę obolały i zajechany, po za tym mam więcej zajęć, niż przewiduje program, żeby sobie wszystko lepiej utrwalić. Jakiś taki ambitny
Dodam, że nie podchodzi do nauczania jak wielu Polaków generalnie do pracy, czyli "kasa wzięta, więc trzeba jakoś to odbębnić", tylko na prawdę jest bardzo zaangażowany, i widać, że robi to, co jest jego życiową pasją. Zresztą sam co weekend jeździ nurkować. jak nie w Polsce, to za granicą. W chwili, gdy pisze te słowa, siedzi pewnie w jakiejś zalanej jaskini we Włoszech (dokładniej w Elephante Bianco). Oczywiście nie narzekam, że jest ciężko, tylko się cieszę. Wiedzy, umiejętności i wprawy nigdy dosyć. Gdyby w szkołach nauczyciele mieli takie podejście, to uczniowie by chętniej chodzili na lekcje Tym bardziej, że po za tym wszystkim zajęcia to jest na prawdę świetna zabawa I już wiem, że w Egipcie na pewno bym nie przerobił tylu ćwiczeń i takiego materiału w te cztery dni.
Ostatnio zmieniony przez Ajgor 30-03-2014, 10:32, w całości zmieniany 4 razy
Wiek: 55 Dołączył: 09 Sie 2012 Posty: 143 Skąd: Mazury
Wysłany: 30-03-2014, 14:19
W cztery nie - ale w pięć przerobiłem. Też miałem takiego instruktora, który z P1 zrbił mi P1 + 1/2 P2 I jeszcze był czas na krótkie zwiedzanie rafek po każdych zajęciach. Też przerabiał z nami (we dwójkę robiliśmy P1) procedury ratownicze, wydobywanie, holowanie, podejście, CESA. Było super
I to jest najważniejsze - od początku masz zdrowe podejście do nurkowania, z grubsza opanowane procedury. Nie musisz oduczać się później złych nawyków.
Dobrze że są jeszcze instruktorzy, którzy szkolą nurków, a nie wydają plastyki.
Pozdrawiam
Adam
P.S. Może by podać dane co to za instruktor i gdzie go szukać - dla innych może się przydać.
Proszę bardzo. Myślę, że się nie pogniewa. A lepiej podam adres jego strony. Może nie zostanie to uznane za reklamę, bo przecież ja nie mam w tym żadnego interesu. Nazywa się Waldek Aldminowicz. Centrum nurkowe Scubal w Legnicy (dawniej Divingcat):
Hmm.. Akurat teraz jego strona się chyba coś zacięła, i nie otwiera się, a Waldek (jesteśmy oczywiście już po imieniu) jeszcze jest we Włoszech (wraca w nocy z wtorku na środę, to mu dam znać, że coś nie tak ze stroną, chyba, że wcześniej jego żona poprawi).
Tu jego facebook:
Wysłany: 31-03-2014, 07:40 Kurs PADI w basenie jest suuuper!!!
Ajgor napisał/a:
I już wiem, że w Egipcie na pewno bym nie przerobił tylu ćwiczeń i takiego materiału w te cztery dni.
Witaj Ajgorze,
cieszę się bardzo iż trafiłeś na znakomitego instruktora i to w dodatku PADI.
Jest szansa, iż kiedyś zmienię moją opinię to tych instruktorach i kursach.
Ale pierw muszę zobaczyć efekty na własne oczy.
Do tej pory BRAK zmiany na lepsze od lat i jest moim zdaniem coraz gorzej.
Napisz mi:
jakiej głębokości jest basen w którym ćwiczysz?
Jak duża jest Twoja grupa?
Ile dziennie czasu pod wodą spędzasz na kursie w basenie?
Ile dni trwa(ł) Twój kurs w basenie?
Jakie sporty ćwiczysz minimum trzy razy w tygodniu?
Gimnastyka "poranna"?
Zapytałem kiedyś na liście: kto z Was ćwiczy codziennie "powitanie słońca" dla wspaniałego samopoczucia i rozciągnięcia?
Wtedy zapadła CISZA...
A tu przecież sami "komandosi"...
Dlaczego Twoim zdaniem (mając już wiedzę nurkową z kursu PADI) nurkując w BASENIE o głębokości .... m (tu wpisz swoje dane) uważasz iż: cytat "I już wiem, że w Egipcie na pewno bym nie przerobił tylu ćwiczeń".
Dlaczego Twoim zdaniem siedzenie w publicznym basenie jest lepsze od nurkowania godzinami dziennie na kursie w .... w ciepłym morzu (u mnie teraz 25C woda) pełnym ryb?
Co by Cię tam ograniczało w nauce na kursie?
ze słonecznego Sharm
Twój doktor Frankenstin
Pozdrowienia od Frau Blücher (jest teraz w świetnym humorze)
Ps. Napiszę ew. wieczorem.
Teraz prywatny kurs OWD SSI w tym "nieciekawym" morzu...
Ostatnio zmieniony przez Jan Dudzinski 31-03-2014, 07:41, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 55 Dołączył: 09 Sie 2012 Posty: 143 Skąd: Mazury
Wysłany: 31-03-2014, 08:43
Przepraszam za OT ale:
czy zawsze MUSI SIĘ ZNALEŹĆ JAKIŚ TROLL, który kompletnie spie..... hm popsuje cały dzień.
Kolego - możesz przestać w każdym swoim poście dyskredytować wszystkie inne szkoły, federacje, instruktorów i rozpływać się jak to u ciebie jest och, ach i zajebiście.
Czy musisz wszystko zbrukać i zmieszać z błotem?
Jak masz jakieś problemy poszukaj dobrego terapeuty. Może jest jakiś cień szansy i pomoże ci.
Normalnie piąta kolumna forum.
Przepraszam autora wątku i pozostałych forumowiczów ale nie mogłem już wytrzymać.
P.S. Nie odpowiadaj kolego bo z mojej strony permanentny IGNOR i EOT.
Ostatnio zmieniony przez adamjoker 31-03-2014, 08:43, w całości zmieniany 1 raz
Po prostu prowadzi zaangażowaną wojnę, i myśli, że dzięki temu będzie większym maczo. Albo, że zniszczy konkurencję, która z podwiniętym ogonem ucieknie, i cały Sharm będzie jego, więc dochody się zwiększą. Nie widzi, że działa to dokładnie odwrotnie. Nie mam zamiaru na nic odpowiadać (bo po prostu mi się nie chce, no i karmienie trolla to nie moje zajęcie), z jednym wyjątkiem:
"Zapytałem kiedyś na liście: kto z Was ćwiczy codziennie "powitanie słońca" dla wspaniałego samopoczucia i rozciągnięcia?
Wtedy zapadła CISZA... "
Ja się nie dziwię. Takie zdanie na odległość zalatuje albo jakąś sektą, albo wojującymi ekologami, czyli też sektą. Z fanatykami się nie dyskutuje. Się ich ignoruje.
Aha. Nasza "grupa" to są dwie osoby, i cały czas ćwiczymy razem. Od trzeciego basenu instruktor praktycznie nie ingeruje w nasze przygotowanie sprzętu, sprawdzenie siebie nawzajem itp. mamy sobie radzić, a on tylko obserwuje, i ewentualnie wytyka błędy. Pod wodą (na razie w basenie) spędziliśmy już więcej, niż by to było w Egipcie (i to jeszcze nie koniec). Na wodach otwartych mamy mieć bodajże 8 nurkowań.
Ostatnio zmieniony przez Ajgor 31-03-2014, 10:36, w całości zmieniany 6 razy
Wiek: 55 Dołączył: 09 Sie 2012 Posty: 143 Skąd: Mazury
Wysłany: 31-03-2014, 18:04
A moim zdaniem nie - nie przestawaj.
Fajnie mi się czyta opis Ajgora, można powspominać jak to się samemu robiło.
Naprawdę miło jest poczytać opisy osób świeżo zafascynowanych nurkowaniem samym w sobie, nowymi nurkowiskami, nowymi technikami.
Mam za sobą niewiele nurkowań i każda relację traktuję dwojako. Po pierwsze jak książkę przygodową - lekka lektura do poduszki, a po drugie jak podręcznik - z każdego takiego postu staram się wyciągnąć coś dla siebie. Jak ktoś coś robi, jak ja to robię, kto ma rację.
To ostatnie kończy się stwierdzeniem - przecież to proste - po co ja się tyle męczyłem (jeśli dotyczy czegoś co już umiem, lub robiłem), albo nie ma się co obawiać - damy radę (jeśli dotyczy czegoś co dopiero mam zamiar zrobić, przeszkolić się, nauczyć).
Niestety wszystko zależy od czytającego. Jeden podejdzie normalnie, a drugi znajdzie powód do siania zamętu.
Ostatnio zmieniony przez adamjoker 31-03-2014, 18:04, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko