Wysłany: 08-09-2014, 16:46 Gdzie trzymacie "drobnicę"?
Witam
Właśnie zakupiłem sobie vypera i zacząłem się zastanawiać gdzie trzymacie tego typu rzeczy jak jeździcie i nie jeździcie na nurkowania? Chodzi mi o takie pierdółki jak komputer, kompas, latarka, jakiś nożyk, klucze imbusowe, no pierdoły ogólnie.
Chodzi mi po głowie jakieś pudełko wypełnione pianką żeby się nie kaleczyło lżejsze od cięższego, ale może trzymać to pozapinane na suchaczu, uprzężach? Jak to u Was wygląda?
Pozdrawiam
Jedno pudełko po masce:
- maska
- komputer
- sekator
Drugie pudełko po masce:
- maska zapasowa
- kompas
- ezzy-cut
Rzeczy "serwisowe" w pudełku plastikowym z przegródkami. Podzieliłem z grubsza na "narzędzia" (klucze, nożyczki, zapalniczka, obcążki itp.), "materiały eksploatacyjne" (oringi, smary, guma bungee, trytytki itp.) oraz "elementy wyposażenia" (klamry, karabinki i tak dalej). W obrębie każdej kategorii podzieliłem dalej na to, co się potencjalnie przydaje częściej (np. oring który uszczelnia gniazdo pierwszego stopnia automatu) oraz rzadziej (oring uszczelniający wąż LP od strony pierwszego stopnia). Z pozostałymi dwoma kategoriami podobnie.
Ostatnio zmieniony przez Yavox 08-09-2014, 17:22, w całości zmieniany 1 raz
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 08-09-2014, 17:32
Drobiazgi typu Oringi - pudełeczko wędkarskie na haczyki.
Drobiazgi typu narzędzia (cieżkie, ostre brzegi itp. jak np. smar i puder do suchego skafandra) - pudełko po masce.
Cała reszta "luzem" w skrzyni. Maska często w kieszeni płetw. Płetwy na dno skrzyni, obok kołowrotki, komputer, latarka i na to kilka automatów. Te większe drobiazgi nie latają luźno. Automaty zajmują dość miejsca co skutecznie blokuje swobodne poruszanie się po skrzyni.
Sposób praktykowany przez wielu kolegów od wielu lat - nic się nie porysało, nie stłukło itp.
Sklep wędkarski jest dobrym tropem. Ja zaadaptowałem "pokrowce" po kołowrotkach na drobny szpej i automaty...
Marcin13736 [Usunięty]
Wysłany: 08-09-2014, 22:21
Ja mam niewielką skrzynkę na "narzędzia pierwszej pomocy". W skrzyneczce od góry jest małą pokrywka a pod nią przegrody, na oringi, nóż, trytytki... Na kompas i Aladina, moja lepsza Połowa, uszyła mi "kondomika" z jeansu. na duże "graty" mam skrzynkę od wędlin po dawnej działalności gospodarczej. Jest szczelna i mokry worek lub inne mokre rzeczy nie zalewają mi bagażnika...
Dzięki za wszelkie pomysły. Czyli generalnie inwencja twórcza należy do Ciebie nurku . Jak ktoś ma jeszcze jakiś ekstra koncept, to podzielcie się rozwiązaniem.
Tak w ogóle z Waszych odpowiedzi dowiaduję się czego mi jeszcze z "drobiazgów" brakuje. Klucze, cążki, kombinerki....... Pierdółki, ale w pewnych momentach niezastąpione.
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 09-09-2014, 08:55
Jak mam czas to mam wsztko porząnie poukładan podobnie jak Yavox,
Jak się spiesze po nurkowaniu to wszystko zamiast w pudełkach po maskach ląduje w kastrze - takiej na zaprawę z Castorama Diving Shop....
Automaty 4x(Ist+IIst), latarki, komputry, maski itd w skrzynce narzędziowej. Pianki w skrzyni. Mniejsza skrzynka na rzeczy serwisowe. Płetwy i skrzydła luzem.
ta skrzynia fajna jest, "nieprzemakalna" i w ogóle. Ale jak jedziemy autem osobowym we trójkę, to nie ma szans na tego typu pojemnik i Wtedy się robi lekki kociołek. wtedy no cóż, niebieska torba z pewnego sklepu
Turlogh, Ja wszystko przechowuje i transportuje w dużych plastikowych skrzyniach... maska jest w jednej pletwie a komputer w drugiej. Podstawa to nie popadać w paranoje, wcześniej niż myślisz wszystko i tak będzie z czochrane (pod warunkiem ze będziesz nurkował).
Chodziło mi o to, że nie zmieszczą się 3 osoby do osobówki każda ze swoją skrzynią.
Poza tym ja rozumiem żeby nie popadać w paranoję, ale z drugiej strony ile taki kompas czy komp wytrzyma jak ciągle coś na niego będzie upadać, a to płyta, a to pierwszy stopień czy nie daj boże balast Albo jestem świeży stażem (bo jestem) i przewrażliwiony, albo najbliżej mi do Yavox'owej drogi
Turlogh, pamiętaj że po czasie robi się też tak, że poziom uporządkowania się kreatywnie modyfikuje. Bojka, szpulka, zapasowa maska i wetnotes jeżdżą w kieszeniach suchara i jeżeli są z nich wyjmowane, to raczej pod wodą niż na powierzchni. Kolejne kilkanaście kilo klamotów (balast, latarka główna, backupy, automaty, nożyk) siedzi sobie na zawsze przy skrzydle. Wtedy dopiero człowiek docenia, że co prawda ten zestaw jest ciężki jak cholera, ale przynajmniej nie trzeba wszystkiego dwa razy dziennie skręcać, rozkręcać, chować, wyjmować, rozpinać taśmy, zapinać taśmy...
Tak czy siak, ja jestem za porządkiem w drobnicy. Wkurza mnie, jak muszę latać po nurkowisku i od jednego sępić zapalniczkę, od drugiego kawałek linki a od trzeciego karabinek. Tej przydatnej drobnicy się zbiera z czasem od ciula i trochę, do tego nigdy nie wiadomo, co może okazać się potrzebne. Jak jeździsz na nurki własnym autem, lepiej mieć dwa kilo za dużo niż biegać wzdłuż brzegu i szukać jelenia, którego można skroić z jednego małego oringu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko