Koleżanki i koledzy - potrzebuję rady, otóż po kolejnym długim (1,5 h) nurku bardzo bolą mnie plecy - odcinek krzyżowy, mam ss, jacket mares w mrs 2x4, po 1 w kieszonkach na plecach i 4 (2x1 i 2) na pasie. Razem 14kg. Czy przejście się na skrzydło pomogłoby coś? Rady - to nurkuj krócej - nie traktuję poważnie
Koleżanki i koledzy - potrzebuję rady, otóż po kolejnym długim (1,5 h) nurku bardzo bolą mnie plecy - odcinek krzyżowy, mam ss, jacket mares w mrs 2x4, po 1 w kieszonkach na plecach i 4 (2x1 i 2) na pasie. Razem 14kg. Czy przejście się na skrzydło pomogłoby coś? Rady - to nurkuj krócej - nie traktuję poważnie
Pomoże: ćwiczenia mięśni brzucha, zestaw ćwiczeń Suryanamaskar "Powitania słońca" (wyszukiwarka internetowa się kłania) , jacket z zintegrowanym balastem, lub specjalny pas "szelki", dodatkowe ocieplenie tej części ciała podczas nurkowania.
Ostatnio zmieniony przez Jan Dudzinski 15-09-2014, 15:18, w całości zmieniany 1 raz
Przede wszystkim nie lekceważ sygnałów jakie Ci wysyła Twój organizm. Ja od prawie dwóch miesięcy jestem unieruchomiony (w sensie normalnego funkcjonowania), chodzę z bólem w nodze itp. Teraz jest już lepiej, ale na początku moje wycie w nocy, budziło moją żonę i sąsiadów, pies kładł się koło mnie i wył bo nie wiedział co mi jest, i chciałem żeby mnie dobić. W tej chwili, jestem po badaniu MRI, czekam na wizytę u specjalisty, ale na zdjęciu widać że kręgi w rejonie lędźwiowym są skompresowane i jest ucisk na nerwy. jest lekka poprawa, funkcjonuję już bez środków przeciwbólowych, ból w nogę promieniuje delikatnie. Na razie o twinie, stejdżach itp mogę pomarzyć, nawet jak zacznę nurać to będzie to w sidemouncie. Dlaczego to piszę. Mój organizm wysyłał mi od jakiegoś czasu sygnały, w postaci lekkiego kłucia w prawej nodze, czasami był to tępy ból w lędźwiach itp. Ja to ignorowałem i mam to co mam. Nie wiadomo jakiej natury są Twoje bóle, mięśniowe czy kostne, niemniej jednak zadbaj o kręgosłup. Przede wszystkim wzmocnij mięśnie grzbietu, one są najważniejsze działają dla kręgosłupa jak odciągi. Po drugie unikaj "dziwnych" ruchów, przede wszystkim skrętnych, bo te są najgorsze. Polecam też ćwiczenia metodą Mckenziego, jest do znalezienia w necie, mi jak dotąd delikatnie pomagają. Unikaj długiego siedzenia, nic tak nie katuje kręgów. Odnośnie balastu, to jak napisał Kraken, odrzuciłbym pas. Wszystko w kieszenie balastowe, na butlę czy ew na nogi (tego bym starał się uniknąć). Powodzenia i zdrowia
Jeśli masz wrażliwy odcinek lędźwiowy, ćwiczenia wykonywane niepoprawnie ("Powitanie Słońca" wcale nie jest proste, widzę, jak je wykonują początkujący, i jakie błędy robią) mogą jeszcze pogłębić dolegliwości. Oczywiście polecam ćwiczenia - ale na początku pod opieką instruktora.
Powinno pomóc całkowite zrezygnowanie z pasa balastowego (mnie kręgosłup bolał nawet przy 2 kg na pasie - odcinek lędźwiowy wtedy się wygina, no i boli).
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 16-09-2014, 09:38
Wrzuć cały balast do kieszeni + kieszonek trymujących.
Zresztą to bardzo egzotyczny pomysł posiadać kieszenie na balast i dodatkowo używać jeszcze pasa... Z tego co pamiętam do maresa mrs da sie władować po 6 kg na każdą kieszeń chyba tylki w rozmiarze "S" były 4kg.
Krzysztof PS napisał/a:
Czy przejście się na skrzydło pomogłoby coś?
Jeśli będziesz używał do skrzydła pasa balastowego to raczej nic to nie zmieni.
Wykorzystaj to co masz.
Płyta stalowa w skrzydle waży 3-6 kg, do tego ciężka butla (np. 15L waży ok. 16-20 kg) i dzięki temu pozbywasz się pasa balastowego. Resztę balastu do kieszeni balastowych i trymujących lub bezpośrednio na pas na butlę lub na płytę.
Mnie często bolał kręgosłup po nurkowaniu w jackecie i pasie balastowym.
W skrzydle z pasem balastowym trochę rzadziej (bo mniej miałem na pasie), a po zdjęciu pasa bóle kręgosłupa po nurkowaniu mam rzadko.
14 kg balastu to dość sporo - nie napisałeś w czym nurkujesz: piance, neoprenowym ss czy trylaminacie ss. Jeżeli chodzi o ss trylaminat, to można dobrać ocieplacz, który wymaga mało balastu.
Wiek: 54 Dołączył: 13 Maj 2011 Posty: 425 Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: 17-09-2014, 21:47
Słów kilka z mojego doświadczenia - po pierwsze, czy na pewno potrzebujesz 14 kg balastu? Może spróbuj się jeszcze raz wyważyć.
Zlikwidowałem u siebie bóle krzyża poprzez kilka posunięć:
W sm przeniosłem balast z rejonu krzyża powyżej i poniżej tego odcinka(mam uprząż xdeepa).
Na każdym nurkowaniu staram się trochę ruszać i zmieniać pozycje, a nie przez 2 godziny płynąć, jak cyborg w pozycji "na spadochroniarza" i w nienagannym trymie. Czasami podciągam kolana do brzucha, pływam trochę na plecach, głową w dół, wyginam odcinek krzyżowy do tyłu.
Pływam w różnych konfiguracjach i wcześniej w twinie ból w krzyżu miałem tak duży, że nie mogłem wyjść z wody. Teraz przy nurkowaniu 90 minut, ostatnie 20-30 minut to ćwiczenia i wychodzę z wody, jak "młody bóg" .
Koleżanki i koledzy - potrzebuję rady, otóż po kolejnym długim (1,5 h) nurku bardzo bolą mnie plecy - odcinek krzyżowy, mam ss, jacket mares w mrs 2x4, po 1 w kieszonkach na plecach i 4 (2x1 i 2) na pasie. Razem 14kg. Czy przejście się na skrzydło pomogłoby coś? Rady - to nurkuj krócej - nie traktuję poważnie
Bardzo dużo masz balastu! Czy faktycznie tyle potrzebujesz? Jeżeli dowazasz się regularnie i faktycznie potrzebujesz tyle balastu to w rozwiązaniu długoterminowym rozważ powiększenie masy mięśniowej Twojego organizmu (a jeżeli masz problem z nadwagą to maksymalna zamiana tkanki tłuszczowej na mięśniową). Rozwiązania krótkoterminowe koledzy podali wcześniej.
Witaj, jaka była przyczyna bólu? Co pomogło? Może poszedłeś do lekarza?
Ja akurat z LEKARZAMI i moim kręgosłupem ma złe doświadczenia.
"Panie, pan taki wysoki, waga (190, 85 kg) to normalne, że boli.. Większość wysokich tak ma.. To już niestety tak ZAWSZE będzie i NIC się nie poradzi.. TYLKO środki przeciwbólowe.
A ponieważ KILKU lekarzy wydało taką opinię.... Niemal załamanie..
Przez przypadek odkryłem ćwiczenia o których pisałem i sam też zacząłem myśleć skąd to mam.
Otóż miałem BARDZO silne mięśnie pleców a niestety słabe brzucha... I kręgosłup się "troszeczkę" wyginał ponad miarę.
Zacząłem też ćwiczyć "szóstkę Weidera" i po niedługim czasie problemy zniknęły...
Oczywiście to co mi pomogło nie koniecznie pomoże innym.
Wspaniałych nurkowań..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko