Wysłany: 16-10-2014, 11:00 Nurkowanie - co jak ktoś nie jest przyzwyczajony do ustnika?
Witam wszystkich miłośników oglądania lustra wody od dołu:)
Chciałem napisać że jestem początkujący, ale jest jeszcze gorzej - jestem przed-początkujący.
Ogólnie mam jeden problem który chciałem skonsultować.
Chciałem się wziąć za nurkowanie ale mam problem z trzymaniem dużych rzeczy w ustach.
Coś mnie tam gdzieś urazi/połaskocze i robi mi się coś w stylu odruchu wymiotnego.
I właśnie mam pytanie czy są może jakieś bardzo mało ustniki albo najlepiej nosniki:)
czy może są jakieś ćwiczenia czy coś aby jednak się przyzwyczaić do tego ustnika?
Czy tylko próbować i próbować i kiedyś może odruch minie?
Wiek: 43 Dołączył: 22 Wrz 2014 Posty: 131 Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-10-2014, 11:23
Cześć,
Ustnik jest mniej więcej taki sam jak do fajki.
Najprościej to zakupić jakąś fajkę i się do niej przyzwyczajać.
Czy to w domu, czy na basenie w ABC trochę popływać.
Choć pewnie i ustniki do automatów też są w różnych rozmiarach.
Można też zaopatrzyć się w ustnik dostosowujący się do danej szczęki - tworzywo mięknie pod wpływem wysokiej temperatury (gorąca woda) a potem po włożeniu do ust zastyga.
Wysłany: 16-10-2014, 11:52 Re: Nurkowanie - co jak ktoś nie jest przyzwyczajony do ustn
Jan Dudzinski napisał/a:
Można też zaopatrzyć się w ustnik dostosowujący się do danej szczęki - tworzywo mięknie pod wpływem wysokiej temperatury (gorąca woda) a potem po włożeniu do ust zastyga.
Tak - takim właśnie ustnikiem jest Mares Jax (może są inne, ja znam akurat ten)
A może wystarczy po prostu jakiś mały ustnik. Kiedyś nurkowałem na pożyczonym automacie, ustnik miał tak wielki, że miałem wrażenie jakbym napchał sobie do paszczy kilogram czarnego silikonu. Po przesiadce na zwykły ustnik wrócił pełen komfort.
Ostatnio zmieniony przez BLUdive 16-10-2014, 11:57, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 59 Dołączył: 28 Sie 2010 Posty: 679 Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-10-2014, 12:05
Na rynku możesz znaleźć dwa typy ustników:
Typ pierwszy – ustnik tradycyjny – trzymany głównie przez lekko zaciśnięte zęby oraz konstrukcyjnie przez wargi – umieszczony jest pomiędzy zębami i wargami. Pewna odmianą takiego ustnika jest ustnik termoformowalny – wykonany ze specjalnego tworzywa, które się nagrzewa a następnie zaciska na nim zęby – dzięki czemu jest on lepiej dopasowany do kształtu uzębienia posiadacza.
Typ drugi – to ustnik tak zwany anatomiczny – dość podobny do typu pierwszego, ale ma dodatkowo fragment tworzywa przylegający do podniebienia. W necie łatwo znajdziesz fotki ustnika Apeks.
Są zwolennicy jednej i drugiej formy ustników – wedle upodobań. Mnie zdecydowanie przekonują ustniki anatomiczne – można w nich praktycznie zrezygnować z zaciskania zębów (nie bolą mięśnie zaciskające żuchwę) i przytrzymywać je językiem przy podniebieniu – przy dłuższych nurkowaniach sprawa niezastąpiona. W dodatku przy ustniku anatomicznym nie mam problemu z podrażnianiem dolnych przednich dziąseł.
Ustnik to niestety sprawa bardzo indywidualna. Znam osoby, które nie są w stanie nurkować z ustnikiem anatomicznym.
Ustniki nie są drogie – kup i zobacz, który jest dla Ciebie najlepszy.
Wiek: 50 Dołączył: 02 Maj 2012 Posty: 709 Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-10-2014, 12:33
Ja też tak mam, ale tylko na powierzchni. Nie mogę za długo trzymać automatu w paszczy, rozgrzewanie rebridera to prawdziwy dramat (oddycha się na powierzchni przez 10 minut). Pod wodą wszystko mija, może być podobnie w Twoim przypadku. Ustniki proponuję krótkie, bez podniebienia itp.
Wysłany: 16-10-2014, 14:43 Re: Nurkowanie - co jak ktoś nie jest przyzwyczajony do ustn
mrija napisał/a:
czy może są jakieś ćwiczenia czy coś aby jednak się przyzwyczaić
Google "Heather Harmon" - kiedyś się w tym specjalizowała, na pewno może pomóc. Nawet film instruktażowe jak poszukasz, to się znajdą.
Niezależnie od typu ustnika, jaki wybierzesz - musisz się po prostu przyzwyczaić i tyle. Wbrew pozorom ustniki z płytką opierającą się na podniebieniu nie są wcale takie złe:
Niby coś tam jest w ustach w takim charakterystycznym miejscu, ale za to taki ustnik wchodzi często znacznie płycej niż taki bezpłytkowy, który z kolei - aby pewniej się trzymał - ma znacznie dłuższą przestrzeń idącą równolegle z zębami.
Nigdy nie miałem problemów z trzymaniem ustników w ustach, ale używam typu z pierwszego obrazka i IMHO jest znacznie mniej inwazyjny niż ten drugi (i jego różne wersje). Komfort trzymania automatu jest dla mnie też znacznie lepszy na korzyść wersji pierwszej.
Dołączył: 10 Sty 2014 Posty: 17 Skąd: Ursynów pod Warszawą
Wysłany: 16-10-2014, 16:11
Ja też mam nadpobudliwy odruch wymiotny i przed pierwszym nurkowaniem miałem ogromne wątpliwości, czy będę w stanie utrzymać automat w ustach. Na pierwszym basenie trzymałem ustnik jak najpłycej, ściskając go za koniec zębami z całych sił, żeby nie wypadał. Aż dostałem zakwasów mięśni twarzy od tego ściskania. Potem powoli się przyzwyczaiłem i teraz w praktyce nie mam problemu.
Potwierdzam tezę Yavoxa, że ustniki anatomiczne są w tym wypadku lepsze - sięgają stosunkowo płytko, a o podniebienie opierają się w nie drażniącym miejscu.
W opanowaniu odruchu wymiotnego pomaga spokojne, głębokie oddychanie. Dokładnie takie, jakiego uczysz się na kursie. Tak więc nie przejmuj się i nurkuj.
Dzięki za wszystkie odpowiedzi.
Przede wszystkim najbardziej cieszy mnie to że to tej pory
nie padła odpowiedź rodzaju "przykro mi, ale z tym odruchem to możesz co najwyżej pooglądać
nurków w telewizji".
Mam nadzieję że nadejdzie ten piękny dzień w którym dołączę do Was na jakimś zbiorniku
wodnym.
Czyli w pierwszej kolejności ustnik anatomiczny Apeks.
Jak nie da rady to poćwiczyć z połykaniem mieczy, a jak i to nie wyjdzie to
wynająć jakiegoś skośnookiego do pomocy:D A i spokojny oddech.
Hm, maska pełnotwarzowa. To by rozwiązało wszelkie problemy. Dzięki za cynk,poczytam o tym
wynalazku:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko