I sie zaczyna, gosc jeszcze nie skonczyl OWD a juz jest ubrany w twina i skrzydlo DIR, za raz dojda jet-y mimo, ze kolega jeszcze nie potrafi dobrze nogami pod woda poruszac. Po co mu teraz skrzydlo za 1,5k przy pierwszym nurku jak go polozy na twarz (kiedys do tego dojdzie ze to poprawna pozycja) to sie przestraszy i wyskoczy z wody, a jeszcze jak bedzie mial suchy to go kompletnie obroci i wpadnie w taka panike, ze niechcialbym byc obok niego w wodzie...
Na poczatek najprosciej i najtaniej jak sie tylko da, skrzydlo jest bardzo fajne ale jescze raz powtorze nie dla poczatkujacego.....
skrzydlo jest bardzo fajne ale jescze raz powtorze nie dla poczatkujacego
JaSBG napisał/a:
jeszcze jak bedzie mial suchy to go kompletnie obroci
JaSBG napisał/a:
za raz dojda jet-y mimo, ze kolega jeszcze nie potrafi dobrze nogami pod woda poruszac
To są Twoje przekonania i masz do nich prawo. Ogólnie nauka nurkowania do przyjemności nie należy.
Natomiast ja uważam, że lepiej uczyć się we w miarę docelowej konfiguracji - taniej i krócej. W wodzie widać mnóstwo nurków, którzy wyrobili sobie złe nawyki np. w używaniu płetw i nie oduczyli się tego, choć mają już sporo nurków.
A wystąpienie tych trudności w dużej mierze zależy od instruktora - nie uważam, żeby nauka nurkowania robiona w suchym była znacząco trudniejsza. Argument że zawsze tak było i ja się tak uczyłem do mnie nie przemawia.
Natomiast ja uważam, że lepiej uczyć się we w miarę docelowej konfiguracji - taniej i krócej.
A wystąpienie tych trudności w dużej mierze zależy od instruktora - nie uważam, żeby nauka nurkowania robiona w suchym była znacząco trudniejsza. Argument że zawsze tak było i ja się tak uczyłem do mnie nie przemawia.
Zgadzam się z powyższym.
Nie bardzo wiem, dlaczego ciągle funkcjonuje stereotyp, że skrzydło i SS to sprzęt dla bardziej zaawansowanych nurków
Dla mnie, zadeklarowanej blondynki, skrzydło jest prostsze w obsłudze od jacketu; składa się tylko z jednej taśmy, nie ma kieszonek, tasiemek, nie trzeba każdorazowo regulować. Natomiast obsługa SS - to już wogóle jeden guziczek do naciśnięcia, przy wynurzaniu gaz sam schodzi, trzeba tylko trzymać trochę ramię uniesione lekko w górę (w jackecie ciągle mi się myliły guziczki )......
Trzeba również pamiętać też o tym, że jeśli ktoś chce nurkować w kraju, to nie ma innej opcji niż SS - sorry, taki mamy klimat.
Dla mnie im prostszy sprzęt, tym obsługa łatwiejsza......
Wiek: 50 Dołączył: 02 Maj 2012 Posty: 709 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-10-2014, 10:35
JaSBG napisał/a:
JaSBG napisał/a:
pierwszym nurku jak go polozy na twarz
JaSBG napisał/a:
skrzydlo jest bardzo fajne ale jescze raz powtorze nie dla poczatkujacego
JaSBG napisał/a:
jeszcze jak bedzie mial suchy to go kompletnie obroci
JaSBG napisał/a:
za raz dojda jet-y mimo, ze kolega jeszcze nie potrafi dobrze nogami pod woda poruszac
Co za autorytarny ton . By nie zabrzmieć tak jak Ty , wypowiem się z punktu widzenia kursanta owd, który kurs kończył w:
- skrzydle
- jetach
- sucharze
Nie kładło mnie na twarz (i nie kładzie nadal, za to odczuwałem to zjawisko w hybrydzie-jackecie), nie odwracało nogami (chyba że w czasie ćwiczeń), nie miałem problemów z pracą nóg. Nie wiem, może jestem geniuszem (żarcik a może mój instruktor się przyłożył?
Nie staram się na siłę przekonywać że zestaw "skrzydło / suchar / jety" jest obowiązkowy, bo nie jest. Ale nie można też pisać komuś, kto ma ochotę na taką konfigurację, że się to nie nadaje. Znam za to kilka osób, które za namową takich ludzi jak Ty kupili jacket i piankę, a po 2 miesiącach wszystko wisiało za pół ceny na allegro.
Pozdrawiam, Paweł
krzysiek_x [Usunięty]
Wysłany: 21-10-2014, 10:51
plamczak1979, tak, jak widzisz. Ile osób, tyle pomysłów. Popływaj w tym, co możesz pożyczyć i wyrób sobie opinię...
tak ajk wyczytalem ,jedynie co kupie to automat a reszte bede testowal co lepsze i szlifowal nauke.kase mozna wydac zaraz a nie o to chodzi .dziekuje za odpowiedzi pozdrawiam
tak ajk wyczytalem ,jedynie co kupie to automat a reszte bede testowal co lepsze i szlifowal nauke.kase mozna wydac zaraz a nie o to chodzi .dziekuje za odpowiedzi pozdrawiam
[ Dodano: 21-10-2014, 16:34 ]
Pawel_B napisał/a:
JaSBG napisał/a:
JaSBG napisał/a:
pierwszym nurku jak go polozy na twarz
JaSBG napisał/a:
skrzydlo jest bardzo fajne ale jescze raz powtorze nie dla poczatkujacego
JaSBG napisał/a:
jeszcze jak bedzie mial suchy to go kompletnie obroci
JaSBG napisał/a:
za raz dojda jet-y mimo, ze kolega jeszcze nie potrafi dobrze nogami pod woda poruszac
Co za autorytarny ton . By nie zabrzmieć tak jak Ty , wypowiem się z punktu widzenia kursanta owd, który kurs kończył w:
- skrzydle
- jetach
- sucharze
Nie kładło mnie na twarz (i nie kładzie nadal, za to odczuwałem to zjawisko w hybrydzie-jackecie), nie odwracało nogami (chyba że w czasie ćwiczeń), nie miałem problemów z pracą nóg. Nie wiem, może jestem geniuszem (żarcik a może mój instruktor się przyłożył?
Nie staram się na siłę przekonywać że zestaw "skrzydło / suchar / jety" jest obowiązkowy, bo nie jest. Ale nie można też pisać komuś, kto ma ochotę na taką konfigurację, że się to nie nadaje. Znam za to kilka osób, które za namową takich ludzi jak Ty kupili jacket i piankę, a po 2 miesiącach wszystko wisiało za pół ceny na allegro.
Pozdrawiam, Paweł
Oczywiscie, prawidlowy ton jest najwaznieszy
Widzisz, u mnie bylo podobnie, z tym ze kurs robilem w piance i jackiecie. Po przesiadce na skrzydlo pierwsza mysl po zanurzeniu "to jest to ale dlaczego dopiero teraz" i tak poszedlem w swiat glosic dobra nowine . Dal sie namowic jeden z moich kolegow klubowych, ktory niestety podczas pierwszego nurka malo nie utopil siebie i mnie przy okazji. I wtedy wlasnie doszedlem do wniosku, ze unifikacja wyposazenia poczatkujacych nurkow nie powinna miec miejsca bo mozna zrobic komus krzywde. Nawet jesli 9 na 10 powie, ze od poczatku korzystal ze skrzydla i nurkowalo mu sie bezproblemowo nie oznacza ze ten 10-ty jest taki sam. Wiec ostroznie, lepiej niech kazdy sam dojdzie do tego czego chce i co mu jest potrzebne.
Nawet jesli 9 na 10 powie, ze od poczatku korzystal ze skrzydla i nurkowalo mu sie bezproblemowo nie oznacza ze ten 10-ty jest taki sam.
Jasne, ale tą metodą zaraz dojdziemy do tego, że jak się kupuje ostry nóż to trzeba go przed użyciem stępić, żeby sobie nie pociąć palców przy krojeniu kiełbasy w kuchni.
Moim zdaniem trzeba sobie odpowiedzieć, co jest lepszym sprzętem do nurkowania - jacket czy skrzydło (błagam, nie dyskutujmy tego tutaj w tym wątku). Jeżeli wychodzi, że można kupić coś, co jest wyborem lepszym, to dla mnie oczywiste jest, że jednocześnie zakładamy, że kupujący dołoży należytej staranności, żeby się nauczyć właśnie na tym bezpiecznie nurkować! W tym celu będzie pewnie musiał trochę poćwiczyć, być może wydać trochę kasy na pracę z dobrym instruktorem, być może spławić swoich wszystkowiedzących kumpli, którzy mu powiedzą, że suchy skafander to samemu można w godzinę a o regulacji uprzęży to spokojnie jest w necie a co do latarek to problem rozwiąże mu forum - a w ogóle każdy, kto mówi, że coś jest trudnego w nurkowaniu, że wymaga ćwiczeń, świadomego wyboru lub wydatków na szkolenie, to jest albo instruktor, albo handlarz sprzętem albo inny złodziej.
Tak więc, uczymy się dobrze kroić nożem i mamy świetne narzędzie w kuchni czy dydolimy tępą blachą aby za wszelką cenę unikać ryzyka?
Ja już tępą blachą dydoliłem - przez rok nurkowałem ze skręconym na maksa automatem, bo mi instruktor powiedział, że tak ma być, bo inaczej to może mi się wzbudzić i wtedy by było niebezpiecznie. Kurde, jakbym go tak spotkał teraz...
Ostatnio zmieniony przez Yavox 21-10-2014, 17:00, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 61 Dołączył: 02 Kwi 2006 Posty: 1304 Skąd: Kraków
Wysłany: 21-10-2014, 17:40
Yavox - co jest lepsze samochód terenowy czy kombi?
Jadę teraz na safari do Egiptu w czym skrzydło z uprzężą (może jeszcze nie rozpinaną!!) było by dla mnie lepsze niż jacket.
Tutaj jak nurkuję z jedną butlą używam jacketu i suchacza - jak polecę to na kilkumilimetrowy overall dopasuję je jednym ruchem podczas ubierania.
Kieszenie spełniają podstawową zasadę w rekreacji łatwo zgubić ale też łatwo zrzucić.
Mam gwizdek który na pewno nie jest potrzebny w jaskiniach ale do zwrócenia na siebie uwagi kiedy ja czy ktoś z partnerów będzie potrzebować szybkiej pomocy z łodzi czy zodiaka, może się przydać
Przypadkowy partner szybciej ściągnie ze mnie taki sprzęt jeżeli będę miał problemy, uprzęż rozpinaną będzie ściągał wolniej a pełną nie ściągnie a co druga osoba nie ma noża a jak skoczy pomagać z łodzi to na pewno nie będzie miała noża.
To nie znaczy że nie można jechać z uprzężą (najlepiej całą) i skrzydłem - nurkowanie nie jest po to aby było łatwo. Po prostu można tak, można tak
Yavox - co jest lepsze samochód terenowy czy kombi?
Czekaj, przecież już pisałem, nie ma sensu dyskutowanie, co jest lepsze.
Chodzi jedynie o to, żeby nie próbować powstrzymywać się od zaproponowania czegoś, co jednak uznajemy za lepsze, używając argumentów związanych z tym, że to trzeba umieć obsługiwać. To oczywiste, że żeby czegoś używać, trzeba mieć to dobrze opanowane - uważam, że z definicji nie wolno zakładać inaczej.
kraken napisał/a:
Przypadkowy partner szybciej ściągnie ze mnie taki sprzęt jeżeli będę miał problemy, uprzęż rozpinaną będzie ściągał wolniej a pełną nie ściągnie
Maćku, Ty jesteś wielki instruktor a ja cienki niedzielny nurek. Nie potrafię postawić się w Twojej sytuacji. Zbyt liche są moje umiejętności, żebym mógł pozwolić sobie na nurkowanie z przypadkowymi partnerami.
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 21-10-2014, 18:41
Yavox napisał/a:
Zbyt liche są moje umiejętności, żebym mógł pozwolić sobie na nurkowanie z przypadkowymi partnerami.
A na doradzenie równie przypadkowemu nurkowi, i to poczatkującemu, co nie potrafi czytać między wierszami, to już tak?
Przypadkowy partner szybciej ściągnie ze mnie taki sprzęt
Maciek, jak by to delikatnie napisać....... My nie mamy przypadkowych partnerów.
Tak na serio: nurkowałam zarówno w jacketach tradycyjnych, hybrydzie, teraz w skrzydle z pełną uprzężą.
Uprząż jest dla mnie najwygodniejszym, najprostszym rozwiązaniem (zgadzam się jednak, że minusem jest kwestia rozbierania przez partnura nieprzytomnego nurka), poza tym, ponieważ uprząż "DIR" nie ma zbędnych wyściółek, wymaga mniej balastu niż jacket tradycyjny - ostatnio dostałam butle stalowe, i nurkowałam zupełnie bez balastu (płyta alu)....
[ Dodano: 21-10-2014, 18:52 ]
Nuroslaw napisał/a:
Yavox napisał/a:
Zbyt liche są moje umiejętności, żebym mógł pozwolić sobie na nurkowanie z przypadkowymi partnerami.
A na doradzenie równie przypadkowemu nurkowi, i to poczatkującemu, co nie potrafi czytać między wierszami, to już tak?
Yavox chciał zasugerować, że kiedy spotyka się z przypadkowym (czyli z innej organizacji) partnurem, to briefing musi trwać kilka godzin (zespół musi być zgrany pod wodą), a na safari nurkowym nie ma tyle czasu pomiędzy nurkowaniami, więc siłą rzeczy, partnur musi być znany.
Ostatnio zmieniony przez arkac123 21-10-2014, 18:53, w całości zmieniany 2 razy
Yavox chciał zasugerować, że kiedy spotyka się z przypadkowym (czyli z innej organizacji) partnurem, to briefing musi trwać kilka godzin (zespół musi być zgrany pod wodą)
Nie pamiętam, żeby przy jakimś naszym nurkowaniu tyle to trwało... Poza tym, przy przypadkowym partnerze nie masz zespołu pod wodą, w sumie niezależnie od tego, ile by się na co namawiać na powierzchni. Ale to już zupełnie inna historia.
Tutaj jak nurkuję z jedną butlą używam jacketu i suchacza
Gdy mamy możliwość posiadania jacketu i skrzydła - hulaj dusza
Na początku dyskusji chodziło o to jaki sprzęt kupić na polskie wody. Napisałem, że na początek automat i ew. piankę używaną, a resztę kupić po wytestowaniu i sprawdzeniu co odpowiada pytającemu - niech będzie to wybór świadomy, a nie pierwszy odruch i potem odsprzedaż ze stratą.
Dyskusja 'popłynęła' jako polemika z - w dużym uproszczeniu - 'bierz Pan jakcet w ciemno, będziesz Pan zadowolony'...
Tak założyłem, że nie każdego stać na posiadanie: jacketu i skrzydła, suchacza i pianki, twina i 80CF alu...
Ja na wyjazdy do Egiptu dokupiłem ekstra płytę alu i mam piankę, bo XCD2 robi mi nadbagaż. Gdybym miał powłokowy to do sprzętu w którym nurkuję w Polsce na wyjazd do Egiptu dokładam tylko płytę alu - 100 zł dodatkowych kosztów.
Też bym chciał Tuarega i fajnego ścigacza
Ceny nie opiniuję, mi się udało bez octo za 600 komplet. Potem + przegląd
ACD zamyka wlot od strony butli po odkręceniu automatu od butli.
Moim zdaniem całkiem przydatne.
Ostatnio zmieniony przez Abo 30-10-2014, 11:09, w całości zmieniany 1 raz
Zakładając, że jest to cena za nówkę to całkiem ok - mała szansa, że kupisz taniej.
A co do ACD, to w istocie jest to fajny bajer, ale nie jestem pewien, czy wart 500zł. A tyle musiałbyś dopłacić do takego samego zestawu w wersji z ACD. Ja kupiłem właśnie wersję bez ACD bo żal mi było na to kasy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko