Wiek: 61 Dołączył: 24 Maj 2005 Posty: 2349 Skąd: Warszawa
Wysłany: 31-10-2014, 12:55
Ventr napisał/a:
Moja obecna konfiguracja to pianka 7 (ew. +7 ocieplacz) + jacket + butla 15L i pas.
i widzisz kolego? wszystko do dupy.......Zmieniaj zmieniaj i stań sie ryczerzem....
Jak pisałem idz na basen i poćwicz, jestem przekonany że dasz radę wszystko dobrze poukladać. Pianka i jacket jest bardziej wymagający od zestawu suchy i worek. Ten drugi zestaw szybciej ukryje bledy, bo tu dodamy tam odejmiemy powietrza założymy cięższe pletwy i wszystko wyglada super.
Ostatnio zmieniony przez waterman 31-10-2014, 12:56, w całości zmieniany 1 raz
gorcio [Usunięty]
Wysłany: 31-10-2014, 13:01
piotr_c napisał/a:
Pod warunkiem że sprzęt nie jest skonstruowany tak, że praktycznie uniemożliwia prawidłowe wytrymowanie.
Jasne. Ale zwykly jacket nie jest tak skonstruowany. Nie jest optymalny, ale nie demonizujemy ze sie nie da. Bo da sie i to bez specjalnego klopotu. O systemach SM sie nie wypowiem, bo nie mam o nich pojecia. Choc powoli przymierzam sie do Twojego Stealth'a Z tym dwuminutowym hoverem ... cholera nie wiem jak Ci ludzi robia deco na Malcie wiszac na dlugich przystankach (no tak, maja skrzydla )
@Ventr - zadzwon do Pawla Poreby, pewnie Ci bedzie w stanie zrobic jakis warsztat na basenie. W Warszawie masz jeszcze Wojtka Filipa, Jacka Trembowelskiego, Tomasza Zabierka, Sebastiana Mroczkowskiego i na pewno wielu innych (prosze sie nie obrazac jesli nie wymienilem) . Jak Ci nie chce sie wydawac paru zlotych - moze sie zbiore i napisze cos wiecej ... choc wszystko w tym temacie juz masz, tylko malo usystematyzowane
@arkac - nie mylimy trymu z plywalnoscia . Jednak sa one powiazane - latwo utrzymac plywalnosc zblizona do neutralnej kiedy jest sie w ruchu. Problem zaczyna sie pojawiac, kiedy ktos probuje zawisnac w bezruchu, pojawia sie moment skretny i reakcja jest machniecie pletwami zeby skorygowac. Nie jestem wyznawca doskonalego trymu dla samego trymu - ale raczej swiadomego zrozumienia, dlaczego mnie obraca, dlaczego mam problem z przyjeciem danej pozycji itd - jak to wiem - to wiem jak temu zaradzic.
Ostatnio zmieniony przez gorcio 31-10-2014, 13:01, w całości zmieniany 1 raz
@arkac - nie mylimy trymu z plywalnoscia . Jednak sa one powiazane - latwo utrzymac plywalnosc zblizona do neutralnej kiedy jest sie w ruchu. Problem zaczyna sie pojawiac, kiedy ktos probuje zawisnac w bezruchu, pojawia sie moment skretny i reakcja jest machniecie pletwami zeby skorygowac. Nie jestem wyznawca doskonalego trymu dla samego trymu - ale raczej swiadomego zrozumienia, dlaczego mnie obraca, dlaczego mam problem z przyjeciem danej pozycji itd - jak to wiem - to wiem jak temu zaradzic.
OK, OK.
Uważam tylko, że wiele osób zbyt dużo czasu i uwagi poświęca na znalezienie idealnego trymu - a czasami po prostu się nie da go osiągnąć, niezależnie od zrozumienia praw fizyki (sama w Egipcie, czy na basenie nie potrzebuję wcale balastu, więc nie mam żadnej możliwości poprawienia pozycji)... No i jakoś trzeba z tym żyć.... uppps chciałam napisać, nurkować.
W sytuacji Ventra jedyną możliwością poprawy sytuacji jest przeniesienie balastu na butlę, plus ewent. warsztaty.
Wiek: 50 Dołączył: 02 Maj 2012 Posty: 709 Skąd: Warszawa
Wysłany: 31-10-2014, 13:29
Robicie z tego jakąś wiedzę tajemną - jackety, skrzydła, kombinacje... Można mieć dobry trym WE WSZYSTKIM - jackecie, skrzydle, sucharze i piance. Zazwyczaj, w takim przypadku jak Twój, sprawdza się założenie części balastu na pasy mocujące butlę.
Vent - to naprawdę jest godzina pracy na basenie z ogarniętym instruktorem .
Vent - to naprawdę jest godzina pracy na basenie z ogarniętym instruktorem .
O kurczę............ A ja nie dość, że spędziłam kilka dni na warsztatach z trymu, plus poświęciłam godziny na ćwiczenia na platformie, to jeszcze do ideału w trymie nie doszłam. -
No, ale ja kobietą jestem, i mogę się to tego przyznać bez uszczerbku na wizerunku nurka....
Wiek: 43 Dołączył: 14 Sie 2013 Posty: 399 Skąd: Białystok
Wysłany: 31-10-2014, 13:57
beroduar napisał/a:
W piance trym jest ogólnie zmienny i trudniejszy do utrzymania (stąd np. będzie trudno wykonać back kick).
Aj tam
Dla chcącego nic trudnego i to nawet bez maski..
pianeczka i jacket-hybryda w akcji:
W przypadku takiego wieloryba jak ja wymagało to sporo ołowiu na osobnym pasie na górze butli.
Po przesiadce na skrzydło z płytą wszystko zaczęło wychodzić o wiele łatwiej...
Stąd porady kolegów o zakupie skrzydła są jak najbardziej na miejscu.
Sam upierałem się, że jest super dopóki nie spróbowałem czegoś lepszego.
Ostatnio zmieniony przez Mieciu 31-10-2014, 13:58, w całości zmieniany 1 raz
Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 2773 Skąd: jak wyżej
Wysłany: 31-10-2014, 14:13
gorcio napisał/a:
Teraz tylko chciałbym sie dowiedziec o tym sciskaniu posladkow zeby utrzymac trym, bo cale zycie sie czlowiek uczy ...
bardzo proszę
chodzi o utrzymanie poprawnej sylwetki, prostej od ramion po kolana.
Niezależnie od rozłożenia balastu, niektórzy mają tendencję do łamania się w biodrach, co powoduje opadanie kolan niezależne od wyważenia. Niektórzy na ten problem radzą robienie tzw. łódeczki, czyli wygięcie kręgosłupa w odcinku lędźwiowym mocniejsze, bardziej siłowe, niż naturalne wygięcie w tym miejscu i to nie jest dobre rozwiązanie, bo niszczy kręgosłup, a poza tym, moim zdaniem, nie tyle prostuje sylwetkę, co wygina ją w inną stronę, natomiast prawidłowym jest właśnie owo ściśniecie mięśni pośladów, co automatycznie wypycha biodra do przodu i ciężko wówczas złamać sie w biodrach- to trochę tak jak z zaleceniem napinania mięśni brzucha na powierzchni w czasie stania, chodzenia- prostuje całe ciało od bioder w górę.
próbowałam coś na ten temat znaleźć na stronach, które o powyższym traktują, a co na pewno tam kiedyś czytałam, ale albo oślepłam i na szybko nie widzę, albo tekst został skorygowany ?
Ostatnio zmieniony przez lozerka 31-10-2014, 14:14, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 50 Dołączył: 02 Maj 2012 Posty: 709 Skąd: Warszawa
Wysłany: 31-10-2014, 14:43
arkac123 napisał/a:
kilka dni na warsztatach z trymu, plus poświęciłam godziny na ćwiczenia na platformie
Moim zdaniem do prawidłowego rozłożenia balastu nie potrzeba wielu dni. Nie wiem na czym polegały Twoje warsztaty, ja mam na myśli podstawy, rozprawienie się ze zjawiskiem "kładzie mnie na nogi". Naprawdę godzina wystarczy. A potem to praca własna, nurkowanie, nurkowanie i nurkowanie .
lozerka napisał/a:
natomiast prawidłowym jest właśnie owo ściśniecie mięśni pośladów, co automatycznie wypycha biodra do przodu i ciężko wówczas złamać sie w biodrach - to trochę tak jak z zaleceniem napinania mięśni brzucha na powierzchni w czasie stania, chodzenia- prostuje całe ciało od bioder w górę.
Co ciekawe, po pilnowaniu tego przez kilkanaście/dziesiąt nurkowań staje się to odruchem i dobra pozycja staje się odruchowa.
Wiek: 43 Dołączył: 22 Wrz 2014 Posty: 131 Skąd: Warszawa
Wysłany: 31-10-2014, 14:47
Piotr - nie musi być 2 minutowy. Chodzi o to, żebym był w stanie np. na początku zrobić takiego hovera w miare poprawnie. Nie w pozycji kwiat lotosu czy innej buddyjskiej
Wiek: 37 Dołączył: 23 Paź 2012 Posty: 90 Skąd: Kraków
Wysłany: 31-10-2014, 16:36
Skoro nie chcesz skrzydła to kup SM masz podzielony gaz oddechowy, worek na tylko wiec ci go uniesie a balast rozkładasz na całym kręgosłupie.
Trym perfekt, a do tego trendy i będzie bezpieczniej
Dołączył: 08 Lip 2012 Posty: 285 Skąd: Piotrkow Tryb
Wysłany: 31-10-2014, 16:55
wg mnie, do utrzymania prawidlowej pozycji potrzebny jest balans a nie rozmieszczanie balastu, przynajmniej w ss rozmieszczanie balastu X kg tu a X kg tam... mozna miedzy bajki wlozyc
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko