Wysłany: 19-01-2015, 19:15 Pierwsze wrażenia i obawy po nurkowaniu w basenie
Jestem po pierwszym basenie i trochę jestem zawiedziona bo myślałam, że pójdzie mi lepiej. Po pierwsze nie mogłam wyrównać ciśnienia w uszach- ucho bolało i było zatkane. Poza tym miałam problem żeby oswoić się z automatem. Miałam ochotę wziąć jak najszybciej głęboki oddech nosem i wypuścić powietrze. Byłam lekko spanikowana, choć wszystko odbywało się w bardzo bezpiecznych warunkach i na małej głębokości. No nie czułam się jak ryba w wodzie, wręcz przeciwnie jakby mnie wrzucili do nie mojego środowiska. Nie wiem,czy to normalne dla początkujących i wyrobie pewne nawyki z czasem, czy po prostu się nie nadaję. Ale mam nadzieje,że tak nie jest. nie dam za wygraną
Spokojnie, nie forsuj ucha na siłę, wyrównuj ciśnienie dmuchając powoli. Jeśli nie udaje się przedmuchać, możesz obrócić głowę uchem do góry i znowu spróbować. Musisz być zdrowa, katar ogranicza możliwość wyrównania ciśnienia w uszach.
Panika to częste zjawisko na początku kursu, trzeba opływać się w sprzęcie i oswoić z wodą.
Z każdym zanurzeniem powinno być lepiej.
Oczekiwałaś że wszystko i zawsze pójdzie na medal ? Początki bywają lekko denerwujące jeśli ktoś oczekuje wszystkiego na 100% . Nie raz Ci nurkowanie na otwartych nie wyjdzie bo albo będziesz niedoważona , albo będzie Ci w SS co ciekło albo nie odkręcisz jak należy zaworu w butli. Także spokojnie , nie zrażaj się , po mału a do przodu.
Marcin13736 [Usunięty]
Wysłany: 19-01-2015, 22:09
Prawdopodobnie masz lub miałaś katar i dlatego problem z wyrównaniem ciśnienia. Następnym razem, przed basenem weż sobie coś na odetkanie zatok( coś z pseudoefedryną).
Po pierwsze (primo)- woda nie jest "naszym środowiskiem"
Po drugi (primo)- oddychanie ustami nie jest naturalne dla nas. ALE...
Dlatego idzie się na kurs, żeby to wszystko opanować i najważniejsze- spotkać osobę, która Ci to wszystko pokaże i przekona, że to wszystko nie jest takie trudne do opanowania...
Jak bym siebie widział tzn bez ucha ale też panika.
Ale czekaj czekaj jeszcze przyjdzie przedmuchiwanie maski najlepsze przed tobą hihihi
Też myślałem czy już nie zrezygnować koledzy pluskali jak ryby w wodzie a ja walczyłem o przeżycie a potem jakoś poszło.
Dużo pomogło mi chodzenie samemu na basen i ćwiczenie tylko z ABC
Wysłany: 20-01-2015, 03:45 Re: Pierwsze wrażenia i obawy po nurkowaniu w basenie
magdakn napisał/a:
No nie czułam się jak ryba w wodzie, wręcz przeciwnie jakby mnie wrzucili do nie mojego środowiska.
Nie przejmuj się, wiele osób przez to przechodzi. Najpierw na początku, a potem na kolejnych etapach kariery nurkowej.
Ja z włażeniem w sprzęcie do jeziora na samym początku nie miałem problemów, ale wątpliwości i nerwy przyszły później. Pamiętam wiele sytuacji, kiedy siedziałem obwieszony różnym sprzętem gdzieś w przeręblu, albo próbowałem się w coś ubrać na bujającej się łodzi, albo gdzieś sobie nie mogłem do czegoś sięgnąć i wszystko mógłbym wtedy o osobie powiedzieć z wyjątkiem "jak ryba w wodzie".
Wiele osób ma takie momenty w sytuacji zmiany. Ty zmieniasz z "nad wodą" na "pod wodą", ktoś inny z "butle tutaj" na "butle tam" - i też jest frustracja. Takie "cholera, co ja tu robię, weź mi sięgnij tu, weź mi podaj tamto, kurde, dlaczego mi to wszystko nie wychodzi, po co mi to było, i jeszcze zaraz w łeb zimno będzie jak się będę zanurzać, lepiej było w sumie zostać w domu". Trzeba być wtedy twardym a nie miętkim i jakoś będzie. W końcu nie dla przyjemności to robimy...
Wiek: 43 Dołączył: 22 Wrz 2014 Posty: 131 Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-01-2015, 12:33
Spokojnie i powoli. Najważniejsze to pamiętać, że to nie jest lot w kosmos
Przed nurkowaniem każdy jest przyzwyczajony, że pod wodą się nie oddycha, a nurkuje na wstrzymanym oddechu
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 20-01-2015, 13:01
Nie zrażaj się. Raczej rzadko coś od razu przychodzi bez problemu. Nawet tak "banalne rzeczy" jak jazda na rowerze czy pływanie
Trening na basenie w ABC na pewno by pomógł. Powodzenia życzę.
Musisz sie wyluzowac i uswiadomoc sobie, ze jestes plytko i ktos Ciebie kontroluje, ze wystarczy, ze wyprostujesz kolana i juz glowe masz nad powierzchnia.
Spokoj, spokoj, spokoj to podstawa, wiadomo, ze prawdziwy przychodzi z czasem, ale chodzi o to, zeby kolejne zanurzenia byly coraz spokojniejsze - nic jednak na sile, powoli. Progres jednak musi byc, chocby najmniejszy, bo zbyt długie trwanie w problemie moze potem przelozyc sie na problemy w głowie.
Nie rob niczego ponad sily w danym momencie albo dlatego, ze grupa juz cos potrafi a Ty nie. Powiedz instruktorowi o swoich obawach, o tym co Cie stresuje. Dobry instruktor powinien Ci pomoc, moze po prostu bedziesz potrzebowac indywidualnie nieco wiecej basenow, najwazniejsze, zebys jednak nie odfajkowywala cwiczen pod wplywem presji na zasadzie, ze potem w realu jakos to bedzie. Po prostu wymagaj od kursu.
Traktuj to jak zabawe a nie egzamin na studiach, bedzie latwiej sie wyluzowac.
Nie przejmuj sie, czesto ci co na poczatku mieli duzo problemow okazywali sie potem swietnymi nurkami.
Nie spodziewałam się takiego odzewu Dzięki wielkie za słowa otuchy Wszystko jest dokładnie tak jak piszecie. Irytowało mnie jak po basenie reszta grupy mówiła,że wszystko było ok i bezproblemowo. Ja miałam tylko myśl, że po cholerę mi to było. Rzeczywiście ćwiczenia ABC na basenie to dobry pomysł. Ogólnie dochodzę do wniosku, że "nurki" to mega pozytywne osoby, dlatego motywacje mam ogromną i na razie się nie poddaję. chciałabym się wkręcić w ten świat W tym tygodniu mam drugi basen, zobaczymy jak mi pójdzie.
Następnym razem, przed basenem weż sobie coś na odetkanie zatok( coś z pseudoefedryną).
Zgodzę się z kolegą, ale żeby była jasność dla osób rozpoczynających przygodę z nurkowaniem dodam że:
"W normalnym nurkowaniu na powietrzu, okazjonalne użycie pseudoefedryny nie powinno być groźne. Jednak długotrwałe leczenie połączone z nurkowaniem, zwłaszcza na mieszankach nitroksowych, gdzie PO2 podczas nurkowania dochodzi do poziomu 1,4 nie jest zalecane."
Dr. E. D. Thalmann
Zastanów się jeszcze czy rzeczywiście tego chcesz. Basen to "bułka z masłem" ale wody otwarte to już inna inszość. Zimno, ciemno, fale, prądy, wiatr, ciężki sprzęt na sobie .... - nie zawsze jest tak pięknie jak na folderach reklamowych.
Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 2773 Skąd: jak wyżej
Wysłany: 21-01-2015, 10:17
wiesiek01 napisał/a:
Zimno, ciemno, fale, prądy, wiatr, ciężki sprzęt na sobie ....
a czasami jeszcze biczownicy stoją na brzegu i okładają wchodzących
jak napisali poprzednicy - początki bywają różne, w różnych tempie się oswajamy z wodą, jak i uczymy. Osobom, które mają dużo z wodą do czynienia jest na pewno łatwiej, a pewnie łatwiej przyzwyczaić się do sposobu oddychania w scuba, jeśli wcześniej nurkowało się z ABC.
Pierwszy basen na pewno nie jest żadnym wyznacznikiem, a często i nie drugi, i nie trzeci .
A co do tego, co wyżej Wiesiek napisał, na szczęście nurkować można w tak różnorodnych warunkach, że każdy trafi coś dla siebie - od ciepłej, jasnej wody i kolorowych rybek zwiedzanej w leciutkiej piance z pojedyncza flaszką, po wodę, w której nie widać niemal nic, na granicy zamarzania, gdzie niekiedy ubiera się sporo ponad 50 kg sprzętu na siebie.
Zastanów się jeszcze czy rzeczywiście tego chcesz. Basen to "bułka z masłem" ale wody otwarte to już inna inszość. Zimno, ciemno, fale, prądy, wiatr, ciężki sprzęt na sobie .... - nie zawsze jest tak pięknie jak na folderach reklamowych.
Przecież nikt nie każe jej od razu nocnych nurkowań robić w twinie ze stejdżami i do tego podlodowych
Są jeziorka i akweny gdzie jest bardzo przyjemnie i można się zrelaksować pod wodą w dobrej przejrzystości jak i temperaturze.
Oczywiście że jest mnóstwo miejsc na świecie gdzie doznania wzrokowe są dużo ciekawsze niż u nas. Dla każdego jest wybór.
Myślę że u Ciebie to są początki aklimatyzacji z wodą jako nienaturalnym dla nas środowiskiem. Powolutku, nic na siłę i się przyzwyczaisz.
A później to już z górki będzie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko