My Król napisał/a:
To prawda piszę nie ortograficznie i tak już pozostanie,
Taki tekst napisałem co zrozumiałeś jak zwykle wygodnie dla siebie i nie zgodnie z zapisem.
zrozumialem zgodnie z zapisem. to co ci sie wydaje ze zrozumialem i to co zrozumialem to 2 rozne sprawy. a co ci sie wydaje ze napisales to 3. sugerowanie nieskutecznosci komunikacji to czysta eretrystyka.
My Król napisał/a:
Tak na marginesie też nie umiesz wykazac' błędu ?
nawet nie ogladalem obrazka. ale roboczo mozesz przyjac ze tak.
My Król napisał/a:
Nad ciałem liczbowym o charakterystyce 2, to akurat równa się zero. Jest to na algebrze, na studiach.
sorry za off topic ale... a jestes pewien ze nie 2?
moge sie mylic bo to wieki temu bylo, a na co dzien nie korzystam, ale
operator addytywny definiujesz:
a⊕b := a+b-2
multiplikatywny standardowo.
Waśnie wyciągnąłem Ciebie z listy ignorowanych, mówisz sensownie.
Haw napisał/a:
My Król napisał/a:
Tak na marginesie też nie umiesz wykazac' błędu ?
nawet nie ogladalem obrazka. ale roboczo mozesz przyjac ze tak.
http://forum-nuras.com/download.php?id=5562
Z obrazka wynika że im dłużej się wynurzamy to tym głębiej mamy pierwszy przystanek.
To rozłóżmy to na model 16 tkanek (model równoległy, czyli nie ma wpływu tkanek sąsiednich, niezbyt precyzyjne dla żywego człowieka).
Tkanki o czasach 5, 8 min, są dosyc' mocno nasycone po przekroczeniu NDL dla głębokiego nurkowania. Zmiana głębokości obniża ciśnienie gazu obojętnego w czynniku oddechowym. Początek wynurzania jeszcze nie musi dawa spadku ciśnienia poniżej prężności zgromadzonej w tkankach. po przekroczeniu pewnej głębokości już pierwsze tkanki się nie nasycają dalej a droga do powierzchni jest długa więc zaczynają się odsycac'. Im mniejsza prędkoś wynurzania tym więcej czasu mają dla czynnika oddechowego o malejącym ciśnieniu inertu. Więc prężnośc' w nich maleje. Co jak w MORDĘ STRZELIŁ oznacza że rysunek jest do dupy. Wiele osób to kupiło.
Do wniosków można dojśc' bez liczenia, tyle że kiedyś trzeba było przeliczyc'.
Wolnym wynurzaniem nasycamy dodatkowo wolne przedziały w nich po dennej fazie nie ma wysokich prężności i mogą się dalej nasycac'.
Do Białynickiego-Biruli, czy J.Komorowskiego nie mam czasu teraz sięgac'.
. Początek wynurzania jeszcze nie musi dawa spadku ciśnienia poniżej prężności zgromadzonej w tkankach. po przekroczeniu pewnej głębokości już pierwsze tkanki się nie nasycają dalej a droga do powierzchni jest długa więc zaczynają się odsycac'.
Dobrze zrozumiałem, że dla każdej tkanki jest inna głębokość zmiany charakterystyki? Są to jakieś znaczące różnice?
edit: Która pozycja jest najbliżej tego konkretnie zagadnienia? Temat dla mnie nowy, a chciałbym go zrozumieć bo coś czuję że w przyszłości mi się przyda.
Ostatnio zmieniony przez Turlogh 19-03-2015, 07:24, w całości zmieniany 1 raz
Dobrze zrozumiałem, że dla każdej tkanki jest inna głębokość zmiany charakterystyki? Są to jakieś znaczące różnice?
Właśnie na tym polega problem że dla każdej tkanki mamy inne Mo i ΔM. Czyli nasza głębokośc' pierwszego przystanku jest różna dla różnych tkanek.
P1(t,)=Mo1 + ΔM1*h1
.
.
.
.
P16(t,)=Mo16 + ΔM16*h16 (UWAGA BEZ uwzględnionego konserwatyzmu, po nałożeniu głębokości są mniejsze.)
Z tego zbioru rozwiązań wybieramy największą głębokośc', nie zawsze to dotyczy pierwszej tkanki. Mogą inne kontrolowa początek dekompresji.
W przykładzie dotyczącym wynurzania wolnego, w trakcie wynurzania prężności szybkich tkanek, zmniejszyły się dlatego też głębokosci na których zaczynają uniemożliwiac' (lub dokładniej kontrolowac; dekompresję się zmniejszyły).
Turlogh napisał/a:
Są to jakieś znaczące różnice?
http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=37298
W tym temacie przeliczyłem przykład.
"Widzimy ze najwolniejszy wariant wynurzania zredukował głębokośc' sufitu dekompresyjnego z 19,2 m do 16,3
Poniżej wartości h2 = 18,4912 m obliczonej dla drugiej, tkanki z czasem 8 min, jest większa.
To dla pewności czy nie nastąpiła zmiana tkanki kontrolnej, trzeba obliczyc' czy w drugiej tkance prężnośc' spadła i głębokoś sufitu
dla tej tkanki jest mniejsza, dla prędkosci wynurzania 5 m/min.
Dlatego wprowadzam w obliczenia wyżej przeliczenia dla drugiej tkanki oznaczone jako Pt28
Osiągnięta prężnośc' po wolnym wynurzaniu to 34,4976
Obliczam głębokoś sufitu (nie zmieniam wartości konserwatyzmu, w GF jest to stosowane, lecz też jest wiele sposobów wyboru)
Oznacza to że dla wolnego wynurzania głębokośc' sufitu wynosi 17,12 m, bo druga tkanka przejęła kontrolę dekompresji.
Czyli mamy : 19,2 m dla 15 m/min, 17,9 m dla 10 m/min i 17,12 m dla 5 m/min. "
To wniosek z przeliczeń.
Autorem bzdurnego rysunku, jest początkujący producent komputerów nurkowych.
Turlogh napisał/a:
Która pozycja jest najbliżej tego konkretnie zagadnienia? Temat dla mnie nowy, a chciałbym go zrozumieć bo coś czuję że w przyszłości mi się przyda.
Polecam "Aparaty Nurkowe z Regeneracją czynnika Oddechowego" Ryszard Kłos. Lecz to nie osiągalna pozycja. Dodatkowo pokazuje model jedynie na kamieniach milowych czyli nie jest to szkolny kurs. Trzeba samemu dobudowa brakujące elementy. Kolejną pozycją podwyższającą poziom jest "Możliwości Doboru Dekompresji dla Aparatu Nurkowego Typu CRABE" R.Kłos. Na stronie Towarzystwa jest informacja o tym że można zdobyc' te pozycje.
http://www.ptmith.net.pl/index.php?p=9
[ Dodano: 19-03-2015, 10:07 ]
Historycznie tkanka pierwsza w modelu Buhlmanna to 1b, tkanka 1 4 min powodowała problemy. W poprzednim wpisie nie zaznaczyłem tego.
ten komputer nie pokazuje litery ci. używam w pisaniu Alt c (automatyczne pisanie), czasem poprawiam na c'. czasem brak litery. Na ważnym komputerze nie podłączonym do sieci internetowej pisanie ci działa. Za utrudnienia czytania przepraszam, jak bum cyk cyk.
To prawda piszę nie ortograficznie i tak już pozostanie, Lecz nie umiesz wskazać, błędów w rysunku to dużo gorsza sytuacja.
Hmm zależy dla kogo?? Dla szarego Polaka błąd w rysunku to błąd w rysunku a błąd w ortografii świadczy (szczególnie u osób z Twojego i Mojego pokolenia o nieuctwie i lenistwie (pierwsze z dzieciństwa bo wtedy każdego można było nauczyć, drugie wyjaśnił Crypturgus)
Osoba wykształcona i szczycąca się swoją wiedzą nie powinna z lekceważeniem traktować języka ojczystego...
A o nurkowaniu coś morzesz wżócic czy bendziesz tylko trollował?
Ostatnio zmieniony przez Scaner 19-03-2015, 10:38, w całości zmieniany 1 raz
Dobrze zrozumiałem, że dla każdej tkanki jest inna głębokość zmiany charakterystyki? Są to jakieś znaczące różnice?
Właśnie na tym polega problem że dla każdej tkanki mamy inne Mo i ΔM. Czyli nasza głębokośc' pierwszego przystanku jest różna dla różnych tkanek.
P1(t,)=Mo1 + ΔM1*h1
.
.
.
.
P16(t,)=Mo16 + ΔM16*h16 (UWAGA BEZ uwzględnionego konserwatyzmu, po nałożeniu głębokości są mniejsze.)
Z tego zbioru rozwiązań wybieramy największą głębokośc', nie zawsze to dotyczy pierwszej tkanki. Mogą inne kontrolowa początek dekompresji.
W przykładzie dotyczącym wynurzania wolnego, w trakcie wynurzania prężności szybkich tkanek, zmniejszyły się dlatego też głębokosci na których zaczynają uniemożliwiac' (lub dokładniej kontrolowac; dekompresję się zmniejszyły).
Turlogh napisał/a:
Są to jakieś znaczące różnice?
http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=37298
W tym temacie przeliczyłem przykład.
"Widzimy ze najwolniejszy wariant wynurzania zredukował głębokośc' sufitu dekompresyjnego z 19,2 m do 16,3
Poniżej wartości h2 = 18,4912 m obliczonej dla drugiej, tkanki z czasem 8 min, jest większa.
To dla pewności czy nie nastąpiła zmiana tkanki kontrolnej, trzeba obliczyc' czy w drugiej tkance prężnośc' spadła i głębokoś sufitu
dla tej tkanki jest mniejsza, dla prędkosci wynurzania 5 m/min.
Dlatego wprowadzam w obliczenia wyżej przeliczenia dla drugiej tkanki oznaczone jako Pt28
Osiągnięta prężnośc' po wolnym wynurzaniu to 34,4976
Obliczam głębokoś sufitu (nie zmieniam wartości konserwatyzmu, w GF jest to stosowane, lecz też jest wiele sposobów wyboru)
Oznacza to że dla wolnego wynurzania głębokośc' sufitu wynosi 17,12 m, bo druga tkanka przejęła kontrolę dekompresji.
Czyli mamy : 19,2 m dla 15 m/min, 17,9 m dla 10 m/min i 17,12 m dla 5 m/min. "
To wniosek z przeliczeń.
Autorem bzdurnego rysunku, jest początkujący producent komputerów nurkowych.
Turlogh napisał/a:
Która pozycja jest najbliżej tego konkretnie zagadnienia? Temat dla mnie nowy, a chciałbym go zrozumieć bo coś czuję że w przyszłości mi się przyda.
Polecam "Aparaty Nurkowe z Regeneracją czynnika Oddechowego" Ryszard Kłos. Lecz to nie osiągalna pozycja. Dodatkowo pokazuje model jedynie na kamieniach milowych czyli nie jest to szkolny kurs. Trzeba samemu dobudowa brakujące elementy. Kolejną pozycją podwyższającą poziom jest "Możliwości Doboru Dekompresji dla Aparatu Nurkowego Typu CRABE" R.Kłos. Na stronie Towarzystwa jest informacja o tym że można zdobyc' te pozycje.
http://www.ptmith.net.pl/index.php?p=9
[ Dodano: 19-03-2015, 10:07 ]
Historycznie tkanka pierwsza w modelu Buhlmanna to 1b, tkanka 1 4 min powodowała problemy. W poprzednim wpisie nie zaznaczyłem tego.
ten komputer nie pokazuje litery ci. używam w pisaniu Alt c (automatyczne pisanie), czasem poprawiam na c'. czasem brak litery. Na ważnym komputerze nie podłączonym do sieci internetowej pisanie ci działa. Za utrudnienia czytania przepraszam, jak bum cyk cyk.
Dziękuję za naprawdę przystępne przedstawienie problemu. Będę śledził uważnie ten wątek bo bardzo mnie wciągnął i postaram się zapoznać z publikacjami o których wspomniałeś.
Pozdrawiam
Artur
Wiek: 59 Dołączył: 28 Sie 2010 Posty: 679 Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-03-2015, 10:46
Cały ten rysunek w linku podanym przez My Król jest do bani. Załączam rysunek prawidłowy oraz komentarz do niego:
-rysunek dotyczy jednej tkanki (żeby mieć pełen obraz trzeba zrobić rysunki dla wszystkich tkanek modelu),
-odcinek A-B można przybliżyć linią prostą
-kąt alfa zależy od: szybkości zanurzania się (od kąta beta), półczasu tkanki (rodzaju tkanki), składu gazu którym oddychamy
-kształt krzywej B, D', C zależy od: szybkości zanurzania się (od kąta beta), półczasu tkanki (rodzaju tkanki), składu gazu którym oddychamy
-punkt C osiągamy po 6 półczasach – wtedy uznajemy, że dana tkanka jest całkowicie nasycona
-w punkcie D rozpoczynamy wynurzanie – punkt D może być położony za punktem C, zwłaszcza dla szybkich tkanek, ale nie zmienia to istoty wykresu
-prędkość wynurzania V1 jest większa od prędkości wynurzania V2 (V2 – to wolniejsze wynurzanie)
-kąt alfa prim jest zbliżony do alfa ale nie jest mu równy. Będzie mniejszy niż alfa do osiągnięcia punktu C – za punktem C alfa prim=alfa
-odcinek D'-E możemy przybliżyć linia prostą
-kształt linii D'-E-F zależy od: miejsca rozpoczęcia wynurzania (czyli od położenia punktu D), od szybkości wynurzania V oraz od składu gazów którymi oddychamy podczas wynurzania.
Poproszę ekspertów od RD czy NOF żeby w ramach swoich szopek dekompresyjnych, wykazali jak to jest, te modele to jedno tkankowe bajdurzenia. Taki problem jest poza zasięgiem możliwości analizy. W modelu Buhlmanna daje się to zrobic', nawet nie jest to trudne.
Jak pokazały moje przeliczenia "Czyli mamy : 19,2 m dla 15 m/min, 17,9 m dla 10 m/min i 17,12 m dla 5 m/min." prędkośc' 15 m/min dała głębiej przystanek pierwszy niż prędkości 10 i 5 m/min. To były rozważania bez głębokich przystanków które mocno ograniczają prężności w pierwszych tkankach. 5 m/min stanowi pewien kompromis zmniejszający prężności, a nie posługuje się wprost głębokimi przystankami. Nie wynurzanie się szybko jest korzystne.
Nie wspominałem o modelu perfuzyjnym Jones, w nim są rozpatrywane szybkie tkank, okazuje się ze masa szybkich tkanek jest duża, po co tworzyc' lawinę problemów dużą prędkością wynurzania 20 m/min lub więcej, prowokując szansę na DCS typ 2 czy 3. Najczęściej na DCS 2 zapadają nurkowie rekreacyjni. Przyczyna pierwszoplanowa prędkośc' wynurzania, drastycznie duża.
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 19-03-2015, 14:17
Turlogh napisał/a:
Mam nadzieję, że rysunek jest jasny i czytelny.
Nie do końca:
*Dlaczego przybliżasz odcinek D'-E prostą? Do czasu aż ciśnienie gazu obojętnego w otoczeniu będzie wyższe od gazu obojętnego w tkance to ciśnienie tego gazu w tkance będzie nadal rosło. Oznacza to ze przez pewien czas sufit dla tej tkanki może się obniżać pomimo ze trwa wynurzenie.
*Nie narysowałeś drugiej krzywej sufitu dla V2 czyli łączącej punkty D'-F
Nie do końca:
*Dlaczego przybliżasz odcinek D'-E prostą? Do czasu aż ciśnienie gazu obojętnego w otoczeniu będzie wyższe od gazu obojętnego w tkance to ciśnienie tego gazu w tkance będzie nadal rosło. Oznacza to ze przez pewien czas sufit dla tej tkanki może się obniżać pomimo ze trwa wynurzenie.
*Nie narysowałeś drugiej krzywej sufitu dla V2 czyli łączącej punkty D'-F
Coś się cytata scytaciła To Trajter wkleił rysunek a nie ja
Do czasu aż ciśnienie gazu obojętnego w otoczeniu będzie wyższe od gazu obojętnego w tkance to ciśnienie tego gazu w tkance będzie nadal rosło. Oznacza to ze przez pewien czas sufit dla tej tkanki może się obniżać pomimo ze trwa wynurzenie.
Owszem widać taki efekt w przeliczeniach które wykonałem.
mi_g napisał/a:
*Nie narysowałeś drugiej krzywej sufitu dla V2 czyli łączącej punkty D'-F
Owszem można z zaznaczeniem punktów przegięcia, czyli miejsca w którym prężność w tkance jest równa ciśnieniu inertu, tyle że to szkic.
Często bronisz szopki dekompresyjnej RD czy NOF, może spróbujesz na ich fundamencie ocenić rysunek, ten kolorowy.
Wiek: 59 Dołączył: 28 Sie 2010 Posty: 679 Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-03-2015, 15:00
mi_g napisał/a:
*Dlaczego przybliżasz odcinek D'-E prostą? Do czasu aż ciśnienie gazu obojętnego w otoczeniu będzie wyższe od gazu obojętnego w tkance to ciśnienie tego gazu w tkance będzie nadal rosło. Oznacza to ze przez pewien czas sufit dla tej tkanki może się obniżać pomimo ze trwa wynurzenie.
Oczywiście masz racje. Tutaj miało się w przyszłości pojawić pytanie: " Co w tym rysunku jest niepoprawne i dla jakiego przypadku ten rysunek jest właściwy?" - uprzedziłeś mnie
mi_g napisał/a:
*Nie narysowałeś drugiej krzywej sufitu dla V2 czyli łączącej punkty D'-F
Żeby nie gmatwać dodatkowo rysunku. Niewiele to by zmieniło, a rysunek byłby mocno zagmatwany zwłaszcza, że zostawiłem sobie miejsce na dorysowanie prawidłowej krzywej głównie w obszarze D'-E posiadającej punkt przegięcia (to takie matematyczne określenie).
Cześć,
Mateusz, znajdź sobie innego nauczyciela, taka moja rada.
Stan wiedzy Ryszarda był już kilkakrotnie weryfikowany na tym forum przez profesjonalistów ze swoich dziedzin. Po co do tego wracać, wystarczy poszukać. O RD i NOF też już wypowiadali się nurkowie stosujący te metody. Tłumaczone było, jakie mają ograniczenia i po co zostały stworzone. Jak grochem o ścianę. Tłumaczone też było, skąd bierze się niechęć Rysia do Pawła P. I co ?. Ano..nico. To nie jest normalne jak dla mnie.
Pozdrawiam.
Tomek
Gdybyś umiał wykazac' co w rysunku jest zrąbane to było by fajnie, lecz sam wiesz, nie znasz algebry czy analizy ze studiów, ja indeks mogę pokazac' z UW Fizyka.
NOF nie ma recenzji nikogo z medycyny hiperbarycznej. Błędów jest dużo ale sam wiesz, jest napisane za trudnym dla Ciebie językiem, dlatego pozostaje Tobie ocena emocjonalna. Ciebie na głupotę dekompresyjną RD i NOF można nabrac', dla gościa z krakowskiego forum wtedy z P1, już się nie uda, liczy w modelu. Profesjonalistą jestem w obiegach półzamkniętych też zamkniętych. Nie przypominam sobie nikogo kto ma więcej niż ja patentów na tym polu. Pokażesz jakiegoś ? Niech ma tylko 4 w sprzęcie nurkowym
Pamiętasz temat w którym kłamałeś o moim wykształceniu ? Dostałeś ostrzeżenie.
Cześć,
Ryszard, to już było przerabiane, nie chce mi się w to brnąć raz jeszcze. Kto chce, niech sobie poszuka tu na forum.
Dla mnie nie jet normalne, że człowiek mieniący się ekspertem nie potrafi zrozumieć w jakim celu zostały wymyślone metody "liczenia" deco typu RD oraz jakie mają ograniczenia. Ja, tępy głupol to rozumiem, a Ty, pateńciaż mnogi tego nie potrafisz ?.
Ryszard, zjawiska fizyczne zachodzące podczas nurkowania są proste. Fizjologia człowieka skomplikowana. To, o czym tu tak namiętnie się rozpisujesz to żadna wiedza tajemna. Oczywiście, jesteś hobbistą i lubisz te wszystkie cyferki rozmieniać na drobne, liczyć w modelach, itp. Tylko po co ?. Po to, żeby wszyscy zobaczyli w końcu, jaki jesteś "mądry".
Ryszard, dla mnie to po raz kolejny koniec dyskusji z Tobą. Biorąc pod uwagę całokształt Twojej "twórczości" uważam, że wracasz tu na forum jedynie po to, aby podbijać swoje ego i tępić "wrogów".
Pozdrawiam.
Tom
Cześć,
Ryszard, to już było przerabiane, nie chce mi się w to brnąć raz jeszcze. Kto chce, niech sobie poszuka tu na forum.
Dla mnie nie jet normalne, że człowiek mieniący się ekspertem nie potrafi zrozumieć w jakim celu zostały wymyślone metody "liczenia" deco typu RD oraz jakie mają ograniczenia. Ja, tępy głupol to rozumiem, a Ty, pateńciaż mnogi tego nie potrafisz ?.
Ryszard, zjawiska fizyczne zachodzące podczas nurkowania są proste. Fizjologia człowieka skomplikowana. To, o czym tu tak namiętnie się rozpisujesz to żadna wiedza tajemna. Oczywiście, jesteś hobbistą i lubisz te wszystkie cyferki rozmieniać na drobne, liczyć w modelach, itp. Tylko po co ?. Po to, żeby wszyscy zobaczyli w końcu, jaki jesteś "mądry".
Ryszard, dla mnie to po raz kolejny koniec dyskusji z Tobą. Biorąc pod uwagę całokształt Twojej "twórczości" uważam, że wracasz tu na forum jedynie po to, aby podbijać swoje ego i tępić "wrogów".
Pozdrawiam.
Nie dyskutujesz o dekompresji, nie znasz wiele w strukturze modelu. Jeżeli nie rozumiesz funkcji jaką pełniłeś w wielu tematach to że byłeś pod ochroną żeby robi świństwa pomawiac' oczerniac'. To służby mają na pomocników nie zarejestrowanych pojęcie "użyteczny idiota". Czyli ktoś kogo działania są korzystne. Dlatego miałeś parasol ochronny, dlatego dzielnie pomagałeś moderatorowi w temacie o algorytmach dekompresyjnych. Ani nie umiałeś obliczy NDL, ain czasu dekompresji do odlotu samolotem ani efektów zmiany czasu wynurzania na głębokośc' pierwszego przystanku. Ja liczyłem. Mogę sam chodzic' ścieżkami Ty nie możesz nawet nie wiesz gdzie są.
"Po przeczytaniu części tych pozycji, skończy się możliwość dyskutowania na forum, rozmówcy będą pozostawali w piaskownicy.
Jak po przeczytaniu ze zrozumieniem "Aparaty Nurkowe z Regeneracją Czynnika Oddechowego" R.Kłos, nie daj Bóg skrobniecie jakiś patent, to na własnej skórze zrozumiecie: "Kiedy na świecie zjawia się prawdziwy geniusz, poznać go po tym, że wszystkie tępaki sprzysięgają się przeciw niemu." Jonathan Swift (1667–1745) – irlandzki pisarz.
Geniuszem nie jestem, ale zjednoczenia tępaków znam doskonale. "
Jak nie znasz wad RD i NOF bo model porównawczy Buhlmanna jest za trudny, to nawet nie rozumiesz że ograniczenia są dużo wcześniej, niż przypuszczasz. Paweł dopuszcza maksymalne przesycenia 0,5 bar, już 9 tkanka bez żadnego konserwatyzmu ma dopuszczalną prężnośc' Mo niższą niż suma przesycenia 0,5 bar i ciśnienia atmosferycznego 1 bar. Zrozumiałeś ? NIE sądzę.
Zrozumiałeś paranoję dekompresji wysokogórskiej w której jest iloraz ciśnień 4 między ostatnim przystankiem a powierzchnią na której panuje ciśnienie atmosfery 0,4 at ? Nie sądzę a Paweł Poręba takie bzdury odwalił. w NOF pełna wersja. Faszeruj się głupotami dekompresyjnymi KOMH masz blisko.
Przykładu fachury z 4 patentami nie podałeś niedługo zgłaszam następny rozwiązuje problemy na których chłopaki z Draeger, Interspiro czy Aqua Lung połamali zęby. Masz może z nimi jakikolwiek kontakt na poziomie R&D ?
NIE.
Ryszard, szczerze Ci współczuję.
Życzę też dużo zdrowia
Możesz współczuc' prawie komu chcesz, tyle że akurat ja stoję ponad Twoim zakresem współczucia.
"Nikt komuś, nie może współczuc'."
Tomek K. znowu nie zrozumiał wyliczanki błędów grubych z NOF.
Nauczysz się, coś opublikujesz z działki naukowej nurkowej, coś opatentujesz, to Twoje zdanie będzie miało wagę. Teraz Ciebie nie ma.
Nawet Administator nie liczy się z Twoimi zachciankami.
Wiek: 59 Dołączył: 28 Sie 2010 Posty: 679 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-03-2015, 12:16
Koledzy sobie w międzyczasie wymienili zaczepnie ogień bojowy
Jak zwrócił uwagę mi_g wcześniej załączony wykres nie był do końca prawidłowy. W załączeniu rozwinięty wykres z naniesionymi właściwymi krzywymi wychodzącymi z punktu D'. Widać wyraźnie, że tkanka jeszcze się nasyca pomimo rozpoczęcia wynurzania.
Krzywa eksponencjalna D'-E-F (ta z lewej strony - z pierwszego rysunku) jest prawidłowa, kiedy znajduje się na prawo od punktu C. Innymi słowy taka krzywa może zachodzić w przypadku, gdy tkanka jest nasycona w 100%.
Koledzy sobie w międzyczasie wymienili zaczepnie ogień bojowy
Kolega sierżant uważa że jest majorem. Jest zielony to nadrabia animuszem.
Trajter napisał/a:
Widać wyraźnie, że tkanka jeszcze się nasyca pomimo rozpoczęcia wynurzania.
na księgowych zapisach które zamieściłem też to widac'.
Trajter napisał/a:
kiedy znajduje się na prawo od punktu C. Innymi słowy taka krzywa może zachodzić w przypadku, gdy tkanka jest nasycona w 100%.
Chyba jednak nie jest nasycona w 100%, bo dla takiej nie zachodzi już efekt małego wzrostu prężności, podczas wolnego wynurzania. Dla tkanki nasyconej 6 półokresami (praktycznie 100%) rozpoczęcie wynurzania to spadek prężności, bo ciśnienie inertu maleje poniżej zgromadzonej prężności.
Wiek: 59 Dołączył: 28 Sie 2010 Posty: 679 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-03-2015, 13:14
My Król napisał/a:
Jest zielony to nadrabia animuszem.
Czasem animusz jest jedynym atrybutem do wygrania bitwy. Wiadomo też, że w warunkach bojowych nawet liczba pi może przybierać różne wartości.
My Król napisał/a:
Chyba jednak nie jest nasycona w 100%, bo dla takiej nie zachodzi już efekt małego wzrostu prężności, podczas wolnego wynurzania. Dla tkanki nasyconej 6 półokresami (praktycznie 100%) rozpoczęcie wynurzania to spadek prężności, bo ciśnienie inertu maleje poniżej zgromadzonej prężności.
Nie bardzo wiem o co w tym chodzi. Punkt C to punkt po 6 półokresach, więc uznajemy, że jest nasycony w 100%. Zmniejszenie ciśnienia spowoduje, że tkanka zacznie się odsycać i to w dodatku po krzywej eksponencjalnej.
Oczywiście można jeszcze dalej wnikać w cały proces i doszukiwać się punktu rozpoczęcia odsycania - konieczny jest pewien "nadmiar" ciśnienia parcjalnego danego gazu w tkance, żeby proces mógł zachodzić, ale to jest dział dla początkujących
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko