Wysłany: 06-02-2005, 21:58 Jaka kusza na polskie warunki
Uprzedzam, że temat może wydąć sie trochę kontrowersyjny...
Gdyż wielu z nas nurkuje w myśl zasady "No kill" !!!
Jednak przychodzi taki dzień w życiu, w którym człowiek pragnie zabawić sie w istotę "wyspecjalizowanego myśliwego" lub jako degustatora odpowiednich gatunków ryb(Zwłaszcza podczas wyjazdu poza nasze granice kraju choćby Skandynawii,wypadu z rodzinka na na jakimś mazurskim odludziu, lub w okresie wigilijnym). Sięga w po narzędzie stworzone pod kątem przechytrzenia (dla innych uśmiercenia) przyszłej ofiary... zwanej "Wędką"
A sam problem stanowi odpowiedni wybór modelu (Gdyż teraz tego ci już u nas dostatek)
-Z naciągiem na gumę
-Pneumatycznej z papką
-z naciągiem sprężynowym
(chodzi o sposób zmieniania magazynków pod wodą)
Koloru, gdyż z jednej strony wygląd to sprawa gustu, ale z drugiej chyba wręcz przeciwnie ślinotoku na twarzy Strażnika Państwowej Straży rybackiej
-Wielkości kalibra?? tj. długości 40-50 cm wędki (wg. PZW długość ta wynosi 30cm ) ale jednak w naszym przypadku, który okaże sie lepszy bo chyba każdy wie na jaką odległość można sie zbliżyć do przyszłej naszej ofiary i oddać celny strzał .Tylko problem w tym czy odpowiednia siła dynamiczna z naszej "wędki" pozwoli w miarę celnie a zarazem z łatwością przebić skóre od choćby wieloryba
Jeżeli ktoś mógłby sie wypowiedzieć to zapraszam do lekko kontrowersyjnej dyskusji ...
Dołączył: 04 Sty 2002 Posty: 1747 Skąd: N 53°46' E 20°29'
Wysłany: 06-02-2005, 22:12 Re: Jaka kusza na polskie warunki
genghiskhan napisał/a:
-Z naciągiem na gumę
-Pneumatycznej z papką
-z naciągiem sprężynowym
Zgodnie z ustawą o broni zdecydowanie polecam pneumatyczną. Na pozostałe musisz mieć pozwolenie.
genghiskhan [Usunięty]
Wysłany: 06-02-2005, 22:25
no tak ale z drugiej strony takie wytłumaczenie mija sie scelem gdy chodzi o nurkowanie z aqualungiem (tj. komercyjnym wpadzie) a nie o łowiectwo podwodwodne
Polecam rosyjskiej produkcji kusze pneumatyczna , taka srebrna z czarna rączką ( lepszej na rynku nie znajdziesz i siła wystrzału tez jest doskonala ) . Do kupienia na allegro lub w wawie na stadionie Xlecia za w sumie nie duze pieniądze . Mialem taka kiedys i bylem bardzo zadowolony ale w przyplywie glupoty sprzedalem i teraz mecze sie z kusza na gume ale to juz nie to.
kup sobie np. Maresa mam typ mini mini 44 cm jest super napompowałem ją 4 lata temu i nigdy nie dopompowywałem (jest ocxzywiście pnełmatyczna) a ile żarcia już dziękni niej było....
Artur
Dołączył: 23 Sie 2002 Posty: 1556 Skąd: Inowrocław
Wysłany: 07-02-2005, 08:53
Na nasze wody najlepsza jest krótka, pneumatyczna. Dł. 40 cm jest optymalna.
Wygodnie można poruszać się w szuwarach, a siła wystrzału jest wystarczająca.
Jeśli chodzi o ruskie kusze- ja nie polecam. Te które miałem lubiły się zacinać.
Jeśli chodzi o marki- miniministen lub coś technisuba. Cressi ma niezbyt wygodną rączkę.
Jak bedziesz na stadine X lecia to kup sobie granat zamiast "wedki", wyjdzie taniej, a jaka bedzie atrakcja na mazurskim odludziu i ile żarcia dzieki niemu bedzie
Zarcia duzo nie bedzie bo na powierzchnie wyplynie tylko ok 30-40% ryb a pozatym to przeciez jest klusownictwo i tak nie mozna a z kuszka to co innego a jezeli chodzi juz o metody z wrzucaniem czegos do wody to lepsza jes buleczka zmieszana z kwaskiem bornym ( do kupienia w aptece ) bo to napompuje rybkom pecherze plawne jak zjedza i wypyna na powierzchnie i mozna je "pozbierac" a te ktorych nie zbierzesz to przezyja jak przetrawia ta bulke
Wiek: 60 Dołączył: 05 Mar 2003 Posty: 504 Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-02-2005, 14:57
genghiskhan napisał/a:
no tak ale z drugiej strony takie wytłumaczenie mija sie scelem gdy chodzi o nurkowanie z aqualungiem (tj. komercyjnym wpadzie) a nie o łowiectwo podwodwodne
Piszesz o polskich warunkach i wtym kontekście Ci odpowiem .
W naszych mętnych , brudnych , biednych , zimnych polskich wodach - schodzenie w sprzęcie pod wodą z kuszą to jest przestępstwo , że o kwestiach rozsądku i bezpieczeństwa nie wspomnę . Coś tak prozaicznego jak zasady fair play też pominę .
Długość i firma producenta nie mają znaczenia dla wprawnego kłusownika.
Swego czasu Mirek Kierepka - prezentował samoróbkę wielkości paczki papierosów , znalezioną na "Koparkach" . Gdybyś jednak zechciał zmienić swój program aprowizacji i dał szansę faunie i florze poprzez stosowanie się do zasad 'łowców" - satysfakcja będzie większa , sumienie spokojniejsze a i wymiana doświadczeń z innymi "łowcami" łatwiejsza bo oparta o legalne doświadczenia .
Polowanie według zasad "łowieckich" bywa równie efektywne co działania kłusownicze i dostarcza wilelu przeżyć , czasem nawet satysfakcji .
Kłusownictwo dostarcza mięcha i adrenaliny . W tym zakresie równie ekscytująca może okazać się wizyta na pobliskim bazarze i napad na miejscowy sklep z rybami.
Jak się uda będziesz miał mięcho i adrenalinę , jak się nie uda masz kilka opcji ;
1.Zbierzesz łomot od obsługi ,
2.Wylądujesz w areszcie ,
3. Wariant 1+2+ dopiszą Ci do kartoteki wszystkie napady na "rybne" w województwie .
Licząc na to ,że przemyślisz sprawę i wybaczysz mi lapidarność powyższego - pozdrawiam-Kriss.
p.s. Nie muszę chyba dodawać , że nie lubię kłusownictwa ? Mało tego , z zasady wszelkie jego formy zauważone w realu tępię wszelkimi możliwymi metodami od perswazji począwszy na niszczeniu sprzętu skończywszy.
Dziwi mnie także swoiste przyzwolenie środowiska na zachowania pozbawiające nas możliwości podziwiania obcego nam środowiska na zasadach w nim obowiązujących .
p.s.2 - koszt zakupu kuszy + koszt dojazdu + powietrze + ryzyko konfiskaty sprzętu(całego
plus środek transportu ) + ew.kara grzywny = no właśnie , ile można na tym "zarobić" - Ktoś to policzy ? Może sklep "rybny" wychodzi taniej ?
Nie muszę chyba dodawać , że nie lubię kłusownictwa
Kriss, chyba mamy podobny punkt widzenia na tą kwestię
Ja myśle - niech sobie kupi kuszę i idzie na te polowanko. Tylko w ramach równych szans niech zostawi cały szpej w domu, wejdzie do wody tylko w kąpielówkach + kusza oczywiście (może być pianka coby nie zmarzł za szybko) , bez ABC. I wtedy polowanie będzie cool
pozdrawiam
tsharny
Ostatnio zmieniony przez tsharny 07-02-2005, 16:33, w całości zmieniany 1 raz
maczaty [Usunięty]
Wysłany: 07-02-2005, 16:25
tsharny napisał/a:
I wtedy polowanie będzie cool
Polowanie może i jest cool, ale kiedy faktycznie jesteś n-ty dzień w głuszy, nie masz zapasów i nie masz za bardzo wyboru. W Polsce, gdzie jest relatywnie gęsta infrastruktura i prawie w każdej wiosce są przynajmniej ze dwa "markety", ganianie ryb z kuszą to zabawa w pluton egzekucyjny .
Szkoda tzw. substancji
genghiskhan [Usunięty]
Wysłany: 07-02-2005, 17:13
Już to widze jak w wyzej wspomnianym mazurskim odludziu szukacie chocby jednego hipermarkety a następnie będziesz wciskał rodzince wałka, że złowiłeś to dziś rano (gdzie tu sens, gdzie logika??? Gdzie ten klimat )
A tak między nami nurasami to edkarstwem zajmuje sie od małego (wyczynowym również) więc wiem najlepiej jak sie sprawy maja ze świeżością oferownego asortymentu
A co do wypowiedzi, że możemy stracić cały sprzęt !!!!!
Heh wg. mnie jak już cos strzelisz pod wodą to chyba nie wyskoczysz z wody ze zdobyczą w ręku i zaczniej wołać I AM THE CHAMPION
Pozatym gdy masz coś w dłoni nik o zdrowych zmysłach sie do ciebie nie zblizy Takwięc sprawa jest prosta albo sprzet albo ty
Już to widze jak w wyzej wspomnianym mazurskim odludziu szukacie chocby jednego hipermarkety a następnie będziesz wciskał rodzince wałka, że złowiłeś to dziś rano
Zlowiles, a nie zabiles w nierownej walce....
To chyba jednak jest roznica.
Popieram Krissa
Mania
genghiskhan [Usunięty]
Wysłany: 07-02-2005, 18:27
"Zabijasz by przeżyć (tj. nie umrzeć z głodu), lub by nie zostac zabitym" PRAWO DŻUNGLI
maniu
Dla przyjemności tego nikt nie robi....
Wiek: 60 Dołączył: 05 Mar 2003 Posty: 504 Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-02-2005, 19:06
Cytat:
Heh wg. mnie jak już cos strzelisz pod wodą to chyba nie wyskoczysz z wody ze zdobyczą w ręku i zaczniej wołać I AM THE CHAMPION
Pozatym gdy masz coś w dłoni nik o zdrowych zmysłach sie do ciebie nie zblizy Takwięc sprawa jest prosta albo sprzet albo ty
1. Piszesz to wszystko na serio czy tak co by pogadać ?
2. Zmień zdjęcie w profilu albo poglądy
3. Chyba nie widziałeś nigdy jak wygląda łapanie kłusownika o ile oczywiście chce się go złapać ,
4. Jak będziesz miał do wyboru jak piszesz sprzęt albo ty - zapewniam Cię , że wybierzesz sprzęt ,
5. Czasem jeszcze z roboty wywalą .
Zawsze mówię , że masz swój rozum , swój wybór i rachunki też będziesz płacił sam.
Głupio tylko by było , gdyby nikt na tym forum Ci tego nie uświadomił .
Mógłbyś mieć o to pretensje .
Wiek: 59 Dołączył: 17 Sie 2002 Posty: 98 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 07-02-2005, 19:08
apropos utraty sprzętu to dwa lata temu na jez.Trześniowskim policja złapała dwóch kolesi podczas wychodzenia z wody z rybkami i kuszami i niestety zostali aresztowani, sprzęt zarówno kusze jak i cała reszta zostały skonfiskowane. Jak sprawa potoczyła się dalej tego niestety niewiem.
Wiek: 44 Dołączył: 22 Mar 2004 Posty: 374 Skąd: warszawa
Wysłany: 07-02-2005, 19:42
kułsownictwa nie popieram aaaaaaalllllleeeeeee jeśli masz tylko sprzęt łowcy czyli ABC + pianka + kusza to jest to całkiem niezłe doświadczenie i jestem w 100% przekonany że ryba ma 100 razy wieksze szanse niż w wędkarstwie. PS dużo pływam na bezdechu, bez kuszy, widziałem ryby duże czasem bardzo duże że az było ciepło w piance i to jest fajne że one są. jak rybie nie damy szansy to już sobie nie popatrzymy wiec może dajmy spokuj kuszy. druga sprawa to bandycka polityka zakładów i przedsiębiorstw rybackich ich powinniśmy sie czepiać nie paru oszołomów z kuszą co zasad nie przestrzegają. kilku ludzi nie wytrzebi pogłowia ryb a rybacy na pewno to zrobią wiec może zróbmy jakiś protest albo manifest
"Zabijasz by przeżyć (tj. nie umrzeć z głodu), lub by nie zostac zabitym" PRAWO DŻUNGLI
maniu
Dla przyjemności tego nikt nie robi....
A to nie wiedzialam, ze zyjesz w dzungli. Nie napisales tego w swoim profilu. No i ze umierasz z glodu. A z Twojego postu - poki co - wynika, ze raczej chcesz to robic dla przyjemnosci....
W ABC szanse sa rowne. W sprzecie nurkowym nie - i tyle.
A w ogole polowan, jakichkolwiek, nie lubie. Wole pojsc do sklepu.
Mania
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko