Wysłany: 26-03-2005, 21:19 dodatkowy sprzęt ratowniczo-sygnalizacyjny dla nurków
Zapraszamy do wspólnego tworzenia tematu w zasadzie gadżeciarskiego...
Latareczki , błyskacze, lusterka i inne "wynalazki" - mogą się wydawać całkowicie nieprzydatne - czy aby na pewno? Może warto przeanalizować różne zdarzenia, w których nie można było komuś pomóc bo zabrakło takiego właśnie drobiazgu.
Nie trzeba daleko szukać -chętnym proponujemy przypominajkę wypadku zbiorowego, w którym wzięło udział 12 nurków: http://www.forum-nuras.com/viewtopic.php?t=4990 .
Na naszym Forum działąją najprzeróżniejsi fachowcy, wielu z nas ma różne informacje, doświadczenia - mamy nadzieję, że podzielicie się swoim doświadczeniem?
Zaczynamy od sprzętu, ogólnie znanego - wyrzutni rac syganlizacyjnych - na dodatek w wersji "nurkowej giwery" ...
Na polskim rynku dostępna są dwa typy takich wyrzutni - mamy nadzieję, że ktoś opisze ten drugi - znacznie większy.
Oto nasz "karabin"
W zasadzie to konstrukcja przede wszystkim z tworzywa sztucznego - jedyne metalowe elementy to iglica i spręzyna...
Obsługa urządzenia jest bardzo prosta, ale wymaga pewnej koncentracji - popatrzmy
aby załadować racę, należy odciągnąć iglicę w dół i w bok - w pozycję tzw. "bezpieczną",
a następnie wkręcić "nabój" w gwintowaną końcówkę "lufy"
Nie bez powodu pozycję nazwaliśmy "bezpieczną" - tak naprawdę trzeba uważać, aby przy jakichkolwiek manewrach z nabojem nie zwolnić przypadkowo iglicy - nastąpi wtedy detonacja spłonki i wystrzał naszej racy.
Popatrzmy jak wygląda sama iglica
iglica to ten mały ścięty stożek w mniejszej dziurze
Aby wystrzelić racę należy odciągnąć iglicę mocno w dól, i po prostu puścić (oczywiście najpierw należy przesunąć ją w lewo z pozycji "bezpiecznej", uważając przy tym, aby nie uciekła nam spod palca)
Pozycja przed strzałem - iglica odciągnięta (nie chciałem nikogo zastrzelić , więc na wszelki wypadek wykręciłem racę)
Zwolniona iglica uderza w detonator/spłonkę i następuje wystrzał właściwej racy. Tak wyglądają race - w niezapezpieczonej widać spłonkę
Race są kalibru 9/15mm (pierwsza wartość to gwint, druga średnica samej racy) i występują w trzech kolorach
Race mają zasięg ok. 50 metrów i palą się przez 5sek. Najsilniejsze światło wytwarza raca czerwona, najsłabsze zielona.
W naszym "karabinie" możemy zapakować trzy race w wodoodpornym magazynku (uszczelnienie przez oring)
Przez kilka lat dystrybutorem tej wyrzutni i rac zajmował się przedstawiciel Scubapro na Polskę. Niestety przy ostatniej naszej wizycie w kraju, okazało się, że sprzęt ten nie jest już produkowany. Szybko udało nam się zdementować tę informację: zarówno race, jak i wyrzutnie mają się nieźle i produkowane są ciągle przez niemiecką firmę COMET
www.comet-pyro.de
Wyrzutnia kosztuje niecałe 20euro, tyle samo zestaw 9 rac
Ciekawi nas czy w naszym kraju użycie takiej wyrzutnie związane jest z posiadaniem stosownych zezwoleń, badań itp.?
Ostatnio zmieniony przez Dorota i Wojtek 26-03-2005, 23:31, w całości zmieniany 1 raz
Wysłany: 26-03-2005, 23:07 Re: dodatkowy sprzęt ratowniczo-sygnalizacyjny dla nurków
Dorota i Wojtek napisał/a:
Ciekawi nas czy w naszym kraju użycie takiej wyrzutnie związane jest z posiadaniem stosownych zezwoleń, badań itp.?
Hmm. Ciekawe pytanie. Policjant może kombinować tak: taki zestawik ma kilka elementów podpadających pod broń palną sygnałową na którą jest konieczne pozwolenie. Sam miotacz ma mechanizm spustowy, iglicę a raca to nabój scalony ze spłonką, łuską i ładunkiem miotającym. Biorąc pod uwagę dowolność interpretacji ustawy o broni i amunicji w naszym kraju przez każdą komendę to nie jest wykluczone, że jakiś policmajster mógłby się zainteresować z czego to sobie strzelamy siedząc w wodzie .
Tak czy inaczej to fajne urządzonko w które trzeba będzie się zaopatrzyć.
Dzięki za komentarz .
Zanim coś kupisz, zerknij na stronę producenta - jest tam druga wersja wyrzutni - racy nie wkręca się (to rozwiązanie może okazać się kłopotliwe przy zanieczyszczonym gwincie "lufy"), ale wkłada się w prosto działający zatrzask. Wyrzutnia ta nie ma niestety magazynka, co w naszym wypadku może mieć znaczenie...
W warszawskich sklepach widzieliśmy w sprzedaży inną wyrzutnię z dużym bębenkowym magazynkiem na coś koło 6 rac?. Była dużo większa od opisywanej - rozmiarem podobna do latarki Lumen 4. Może przy okazji ktoś zapytałby sprzedawcę jak z ewentualnym zezwoleniem na korzystanie z takiej armaty?
Wiek: 56 Dołączył: 26 Maj 2003 Posty: 120 Skąd: Kalisz
Wysłany: 27-03-2005, 14:39
Witam. Art. 11. Pozwolenia na broń nie wymaga się w przypadku:
8) używania broni palnej sygnałowej i alarmowej do celów wzywania pomocy, ratowniczych, poszukiwawczych oraz przez osoby uprawnione do sygnalizacji zawodnikom rozpoczęcia konkurencji sportowej w trakcie zawodów sportowych, jeżeli wymaga ona takiej sygnalizacji.
Zapraszam do lektury "Ustawy o broni i amunicji": http://www.lowiecki.pl/gd...wo/prawo_3.html
Pozdrawiam z Kalisza - Marek.
Dobra robota silver111 !
Może uda Ci się znaleźć więcej szczegółów? W jakiej formie można dostać przedstawiony przez Ciebie środek? Jak krok po kroku używać barwnika? Jak długo utrzymuje się na powierzchni? Ile kosztuje itp?
Hej Marek! Kopę lat
Bardzo dziękujemy za info (niezorientowanym podpowiemy, że Marek to "Brudny Harry" i kolega Borewicz (a także kilku innych) w jednym ).
Art. 11. Pozwolenia na broń nie wymaga się w przypadku:
8) używania broni palnej sygnałowej i alarmowej do celów wzywania pomocy, ratowniczych, poszukiwawczych
Nie chcę się wdawać w dyskusję, która jest trochę OT, ale w ustawie występuje pojęcie posiadania i używania a to 2 zupełnie różne kwestie, bo np. nie trzeba mieć pozwolenia na strzelanie z broni klubowej na strzelnicy a na posiadanie tej samej już jak najbardziej tak.
Chodziło mi raczej o dowolność interpretacji przepisów przez poszczególne komendy nawet w sytuacji kiedy przepisy są jednoznaczne.
Ja w sprawie Proszku.
Czytalem na forach poswieconych prztrwalnictwu (survival) o jego ograniczonej skutecznosci na wodzie.
Ponoc po kilku - kilkunastu minutach od wylozenia,
plama rozmywa sie w wodzie. Im wieksze zafalowanie tym szybciej.
Wiec wsypywac sie powinno chyba dopiero na widok smigla lub innego samolotu.
IMHO heliograf z plyty CD, plus ew. na noc jakies race beda widoczniejsze.
Wiek: 51 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 30-03-2005, 00:45 Re: dodatkowy sprzęt ratowniczo-sygnalizacyjny dla nurków
Dorota i Wojtek napisał/a:
Na polskim rynku dostępna są dwa typy takich wyrzutni - mamy nadzieję, że ktoś opisze ten drugi - znacznie większy.
Przez kilka lat dystrybutorem tej wyrzutni i rac zajmował się przedstawiciel Scubapro na Polskę. Niestety przy ostatniej naszej wizycie w kraju, okazało się, że sprzęt ten nie jest już produkowany. Szybko udało nam się zdementować tę informację: zarówno race, jak i wyrzutnie mają się nieźle i produkowane są ciągle przez niemiecką firmę COMET
www.comet-pyro.de
Wyrzutnia kosztuje niecałe 20euro, tyle samo zestaw 9 rac
Troche szukalismy tego sprzetu wspolnie, tych, ktorzy chca nabyc wyrzutnie w duzych rozmiarach uprzejmie informuje, ze mozna go dostac miedzy innymi w sklepie zeglarskim na Batorego (nie mam tam udzialow i prowizji
Czy udalo sie Wam, DiW, znalezc mniejsze rozmiary takze w Polsce?
Hej!
W polsce kupiliśmy tylko tę ze zdjęcia - to podobno ostatnia do dostania w kraju...
Ale na zachodzie... tam to mają różne armaty
Zamawiamy właśnie drugą - zobaczymy czy się uda
Początkowo myśleliśmy żeby taką zrobić z jakieś nierdzewki, ale okazało się, że cena jest na tyle niska, że nie warto - dodatkowo ta z tworzywa jest bardzo lekka.
IMHO heliograf z plyty CD, plus ew. na noc jakies race beda widoczniejsze.
plyta ma bardzo ograniczona zywotnosc w wodzie, zwlaszcza slonej
za niedługo mamy dostać najsuperowiejsze lusterka z celownikiem - się pochwalimy (nie omieszkamy również spróbować rozwalić je na kilka sposobów )
a póki co, przedstawiamy oralne trąby wodne - czyli gwizdki
Wydawać by się mogło, że sprawa jest prosta: mam gwizdek- no to se mogę pogwizdać...
...niby tak ale nie każde gwizdanie będzie słyszalne
Okazało się, że gwizdek mocowany fabrycznie przy jacketach Zeagle jest praktycznie nieprzydatny na wodzie. Wydaje co prawda pewne odgłosy ale... słychać je jak się komuś powie, że właśnie sobie pogwizdałem - na morzu nawet przy niezbyt silnym wietrze dźwięk tej fujarki jest niesłyszalny .
W poszukiwaniu czegoś bardziej trendy trafiliśmy na stoisko sportowe, gdzie zakupiliśmy gwizdki sędziowskie (kanadyjskiej firmy Fox). Tutaj sprawa przyjęła całkiem inny obrót: ten gwizdek to prawdziwa trąba jeryhońska . Koszt coś koło 35pln.
Wszystkie kulki i inne groszki we wnętrzu gwizdka mające wpłynąć na modulację dźwięku, nie za dobrze się sprawdzają - gwizdek pusty w środku daje najsilniejszy bardzo przenikliwy dźwięk.
Warto wziąć także pod uwagę powierzchniowe gwizdki pneumatyczne - pamiętajmy jednak, że ich użycie związane jest z posiadanym zapasem powietrza.
Wiek: 51 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-05-2005, 11:04
Dorota i Wojtek napisał/a:
Wszystkie kulki i inne groszki we wnętrzu gwizdka mające wpłynąć na modulację dźwięku, nie za dobrze się sprawdzają - gwizdek pusty w środku daje najsilniejszy bardzo przenikliwy dźwięk.
Taki gwizdek jest bardzo przydatny przy duzej fali, gdy nie widac bojki. Ostatnio sprawdzilam funcjonalnosc - skutecznosc ku mojej wielkiej radosci okazala sie zadowalajaca.
1. fabryka armat zmieniła trochę lufę w opisywanym przez nas modelu, wycofano z produkcji wersję z gwintem i zastąpiono takim hm... "zaawansowanym systemem na wciśnięcie" .
Cena pozostaje bez zmian 19,95 euro - nie ma problemu z przesłaniem czy wyleceniem nawet z większą ilością armat z "Dojczlandu".
Zmiana konstrukcyjna ma pomóc w ładowaniu rakietnicy w rękawicach i przy bardzo zmarzniętych dłoniach.
Niestety nie mamy amunicji do tych "nowych" i strzelamy dalej ze starych - jak dostaniemy, napiszemy jak się łąduje i strzela...
Poniżej Radek i strzeleckie zajęcia na kursie Rescue
ładowanie
i strzał
Po osiągnięciu wysokości ok. 20m raca zaczyna się palić przez 5sek na czerwono
2. Lusterko sygnalizacyjne zwane koszernie heliografem
Patent jest stosunkowo prosty i znany od czasu wymyślenia lustra, czy nawet jeszcze wcześniej.
Całość imprezy polega na tym, żeby "złapać" słońce w lusterko i błysnąć dokładnie tam, gdzie się chce.
Stosujemy wyrób kowbojski:
a tu instrukcja obsługi :
Lusterko ma jedną niezwykle istotną zaletę: jego umiejętnie nakierowany błysk jest widoczny z ponad 10km. Cały patent polega na tym "umiejętnie"
Poniżej nauka "strzelania" zajączkami (na zdjęciu Radek na swoim kursie Rescue):
etapI "złapanie zajączka w celownik lusterka"
Patrzymy w gwiazdkowaty otwór lusterka i staramy się zobaczyć błysk lusterka na naszej dłoni. Poruszając bardzo delikatnie lusterkiem szukamy okrągłego kształtu słońca, a raczej błysku, który jest widoczny w celowniku.
etapII "strzał w wybrany obiekt"
Strając się nie zgubić błysku przesuwamy go na interesujący nas obiekt i... to wszystko
Ćwiczyć można ustawiając się kilkaset metrów od siebie i strzelając w siebie nawzajem. Kiedy ofiara widzi wyraźny błysk podnosi rękę i zmiana ról. Utrudnienie może polegać na strzelaniu w cel poruszający się.
Warto przećwiczyć, żeby przekonać się, że to nie trudne, ale wymagające treningu
Tutaj samo lusterko:
Koszt lusterka (kupiliśmy je w Londynie) to 8 funtów brytyjskich.
Wiek: 51 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-01-2006, 10:49
Dorota i Wojtek napisał/a:
fabryka armat zmieniła trochę lufę w opisywanym przez nas modelu, wycofano z produkcji wersję z gwintem i zastąpiono takim hm... "zaawansowanym systemem na wciśnięcie" .
Obrazek
Cena pozostaje bez zmian 19,95 euro - nie ma problemu z przesłaniem czy wyleceniem nawet z większą ilością armat z "Dojczlandu".
czy nowe naboje do tej armaty opisanej na poczatku mozna juz potem kupic u nas (PL)? tzn. czy sa to jakies standartowe race dostepne np. w sklepach zeglarskich?
kub.a
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko