Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
BOJA ALARMOWA - POTRZEBUJĘ POMOCY
Autor Wiadomość
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 06-06-2005, 23:51   BOJA ALARMOWA - POTRZEBUJĘ POMOCY

Poszukuję boi alarmowej w (kolorze żółtym ale seledynek żarówiasty a nie mdły kanarek),
która NIE posiada kaczego dzioba lecz jest zbudowana w obiegu zamkniętym ala Halcyon (pompowanie wężowo-oralne + zawór nadmiarowy).
Moje wysiłki niestety nie przyniosły rezultatu,
proszę więc Was o pomoc w odnalezieniu takiego produktu (firma, model, strona www).
Zadanie jest na tyle trudne, że rozmiar i kształt możemy chwilowo zaniedbać...
 
 
urwis 



Stopień: CMAS
Kraj:
Poland

Wiek: 78
Dołączył: 25 Mar 2002
Posty: 1194
Skąd: Szczecin/Karpacz
Wysłany: 07-06-2005, 08:42   

Podobną bojkę widziałem w sklepie http://www.divepoint.pl/html/sklep.html

http://www.scubatech.pl/index1.htm

Przynajmniej kolor był żarówiasty
 
 
 
malyna 


Wiek: 49
Dołączyła: 01 Kwi 2004
Posty: 42
Skąd: wawa
Wysłany: 07-06-2005, 08:46   Re: BOJA ALARMOWA - POTRZEBUJĘ POMOCY

TomS napisał/a:
Poszukuję boi alarmowej w (kolorze żółtym ale seledynek żarówiasty a nie mdły kanarek),
która NIE posiada kaczego dzioba lecz jest zbudowana w obiegu zamkniętym ala Halcyon (pompowanie wężowo-oralne + zawór nadmiarowy).
Moje wysiłki niestety nie przyniosły rezultatu,
proszę więc Was o pomoc w odnalezieniu takiego produktu (firma, model, strona www).
Zadanie jest na tyle trudne, że rozmiar i kształt możemy chwilowo zaniedbać...


zobacz na stronie www.ndiver.com - fajne zarówiaste bojki:) w kolorze kanarkowym. Adres partnera w Polsce przesle Ci na priv. gdybyś był zainteresowany sprowadzeniem takiego cuda;)
 
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-06-2005, 22:19   

Malyna - ale TO jest system otwarty, no może półzamknięty; i ten kolorek - ciepły kanarek... daleko tej boi do spełnienia moich wymagań
Urwis - scubatech ma i owszem króciec ale podły z plastiku... poza tym POSIADA kaczy dzobek co przeczy założeniom wstępnym.
 
 
Leszek Nowak 


Stopień: TDI/SDI IT
Kraj:
Poland

Dołączył: 12 Wrz 2003
Posty: 198
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-06-2005, 11:18   

TomS napisał/a:
Malyna - ale TO jest system otwarty, no może półzamknięty; i ten kolorek - ciepły kanarek... daleko tej boi do spełnienia moich wymagań
Urwis - scubatech ma i owszem króciec ale podły z plastiku... poza tym POSIADA kaczy dzobek co przeczy założeniom wstępnym.

Witam!
Zastanów się w jakiej sytuacji będziesz używał żóltej boi. Według mnie będzie to w sytuacji alrmowej w dużym stresie. Dokonany przez Ciebie wybór moim zdaniem jest najgorszy z możliwych. Ja jako awaryjną żółtą boję polecałbym najprostszy model: bez zaworu nadmiarowego i bez kaczego dzioba tylko z przewężeniem na dole.
 
 
 
agrest 



Stopień: starszy moczydupa
Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 16 Lis 2004
Posty: 1015
Skąd: tu wziąć na jacht?
Wysłany: 10-06-2005, 11:35   

moze tutaj: http://www.leisurepro.com...0Bags/1105.html ?
 
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-06-2005, 01:55   

Leszek Nowak napisał/a:
Zastanów się w jakiej sytuacji będziesz używał żóltej boi. Według mnie będzie to w sytuacji alrmowej w dużym stresie. Dokonany przez Ciebie wybór moim zdaniem jest najgorszy z możliwych. Ja jako awaryjną żółtą boję polecałbym najprostszy model: bez zaworu nadmiarowego i bez kaczego dzioba tylko z przewężeniem na dole.


Przedstawię mój pogląd:

1. system otwarty stanowczo NIE ponieważ:
-bardzo (!) źle się (mi) pompuje (pewnie to kwestia ćwiczeń, ale spośród boi, których próbowałem otwarty system sprawiał mi stanowczo najwięcej kłopotów)
-łatwo może stracić powietrze na powierzchni co bardzo poważnie skomplikuje sytuację (jeśli dolna część boi jest po prostu "dziurawa" to absolutnie nie wzbudzi mojego zaufania; musi kiedyś puścić na powierzchni, np. leżąc; jeśli dolna część jest "zamknięta" płytkami ołowiu to nigdy się nie zgodzę, że "to" łatwo napompować, przynajmniej mając porównanie do systemów dojrzalszych)
-wymaga wyjęcia automatu z ust (zapas może mieć już partner)(w sytuacji stresowej zakładam przyspieszony oddech, przy którym trenowanie bezdechów i jednoczesne wykonanie ważnej i złożonej czynności jest czynnikiem stresującym oraz mogącym zaburzyć neutralną pływalność)
-ciężko nadmuchać ustami

2. kaczy dziób (raczej) nie ponieważ:
-może się skleić ( ...dalej standardowa argumentacja DIR... ) w konsekwencji ->
-może stracić powietrze na powierzchni
-wymaga wyjęcia automatu z ust (...itd...)
-ciężko nadmuchać ustami

3. zawór nadmiarowy jest stanowczo niezbędny w przypadku kaczego dziobu i systemu zamkniętego z powodu możliwości rozerwania boi

4. boja w systemie zamkniętym TAK ponieważ:
-pompowanie bez wyjmowania automatu z ust
-najłatwiejsze z możliwych pompowanie ustami (ważne w przypadku utraty maski); jednowydechowe pompowanie ustami ma poważną zaletę: układ boja + nurek nie zmienia znacząco pływalności (przydatne, np. w przypadku utraty maski)
-całkowita pewność sukcesu powierzchniowego (nie popuści powietrza); ta PEWNOŚĆ jest na wagę nie popadania w kolejny stres!
-boja zamknięta może na powierzchni służyć jako dodatkowe urządzenie wypornościowe np. do podtrzymania ramion / głowy nurka "w kłopocie" (nie wiem czy kaczy dziób jest całkowicie szczelny po wynurzeniu i jak długo...)
-boja zamknięta jest najłatwiejsza do nadmuchania na powierzchni

Oto mój wniosek:
Dokonałem wyboru najlepszego z możliwych dla mnie

Konkluzja:
najwłaściwsze boje robi Halcyon (tylko system CC, SCC to ukłon marketingowy (moim zdaniem))
Halcyon nie robi boi żółtych bo dir'owcy nie miewają sytuacji awaryjnych a jeśli już miewają to sami je rozwiązują do końca bo przed wejściem do wody wszystkie przewidzieli i przećwiczyli ... itd :mrgreen:
jeszcze nie jestem dir'owcem więc potrzebuję żółtą boję :22: ale już ich lubię i chcę mieć taki fajowy szpej :20:

PS: jestem wciąż otwarty na argumenty...

[ Dodano: 2005-06-11, 02:59 ]
agrest napisał/a:
moze tutaj: http://www.leisurepro.com...0Bags/1105.html ?


1. dzięki, sklep znam od dawna
2. żadna z nich nie jest w systemie zamkniętym...
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 11-06-2005, 02:44   

Nie wiem, czy nie popadasz w pewną przesadę (Polski DIR...) Większość SMB ma kaczy dziób, końcówkę inflacyjną usta/szybkozłączka i zawór nadmiarowy/spłuczkę. Bezproblemowo się taką boję dmucha ustami pod wodą i na powierzchni (przez końcówkę inflacyjną) - nie jest kłopotem strzelenie boi "na jeden wydech". Pod wodą kaczy dziób jest szczelny (ciśnienie wody), na powierzchni jak boja leży mniej, ale jak trzymamy ją pionowo z zanurzonym dołem to nie flaczeje. Niewątpliwie kaczy dziób na awaryjne urządzenie wypornościowe zbytnio się nie nadaje.
Jednak - czy zastanawiałeś się w jakich sytuacjach będziesz strzelał żółtą boję? Jeśli masz pomarańczową boję H, to awaryjne urządzenie wypornościowe i sygnalizację na powierzchni masz rozwiązane. Użycie inflatora do strzelenia boi awaryjnej pod wodą jest oczywiście możliwe, ale wymaga wielu czynności, m.in wypięcia i wpięcia wężyka. Boję deko można strzelić na jeden wydech, na powierzchni ukazuje się powiedzmy 20 cm boi i mamy punkt odniesienia w wodzie. Jednak w wypadku żółtej boi strzelonej pod wodą ona ma być zauważona, prawda? Czy uważasz, że wystarczy na jeden wydech tak jak deko?
Wszystko zależy od okoliczności, m.in z jakiej głębokości strzelisz "na jeden wydech".
IMHO końcówka inflacyjna+kaczy dziób daje 3 możliwości strzelenia, natomiast w układzie zamkniętym tylko 2.
 
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-06-2005, 01:51   

TomM napisał/a:
Nie wiem, czy nie popadasz w pewną przesadę (Polski DIR...)

Ależ z pewnością popadłem... z pełną świadomością! To pomaga w poszukiwaniach, prowokuje do przemyśleń i dyskusji (jak widać :-D ) Jak już odnajdę produkt spełniający wszystkie moje oczekiwania to zajmę się nim od strony jakości faktycznej oraz ceny i zweryfikuję moje chęci - kupię lub nie.

TomM napisał/a:
Większość SMB ma kaczy dziób, końcówkę inflacyjną usta/szybkozłączka i zawór nadmiarowy/spłuczkę.

Z całym szacunkiem, ale ta "większość" to Scubatech (z tandetnym, plastikowym króćcem) i co jeszcze?

TomM napisał/a:
Jednak - czy zastanawiałeś się w jakich sytuacjach będziesz strzelał żółtą boję?

Tak.
To sytuacje, w których nie mogę lub nie powinienem wynurzyć się na powierzchnię bez pomocy z zewnątrz (zakładając, że partner nie może pomóc z dowolnego powodu). Przykładowa niemoc to permanentne zaplątanie się lub zakleszczenie gdzieś tam. Przykładowa niechęć to brak wystarczającej ilości gazu na poprawne zakończenie dekompresji.
Chętnie poznam inne propozycje.

TomM napisał/a:
Jeśli masz pomarańczową boję H, to awaryjne urządzenie wypornościowe i sygnalizację na powierzchni masz rozwiązane. Użycie inflatora do strzelenia boi awaryjnej pod wodą jest oczywiście możliwe, ale wymaga wielu czynności, m.in wypięcia i wpięcia wężyka.

Mam - 80CC. Doskonały zapas wyporu; umiarkowany sygnalizator położenia.
Manewrowanie wężykiem jak i automatem nie sprawia mi żadnego kłopotu. Ale WOLĘ manewrować wężykiem. Mam do tego celu specjalny wężyk dopinany do D-ringu. Przynajmniej do czasu posiąścia suchacza; a to raczej nie nastąpi prędko...
Wężyk odpina się błyskawicznie od suchacza a przypiąć z powrotem można później, nie ma pośpiechu.

TomM napisał/a:
Boję deko można strzelić na jeden wydech, na powierzchni ukazuje się powiedzmy 20 cm boi i mamy punkt odniesienia w wodzie. Jednak w wypadku żółtej boi strzelonej pod wodą ona ma być zauważona, prawda? Czy uważasz, że wystarczy na jeden wydech tak jak deko?

Całkowicie się zgadzam a jeden wydech nie wystarczy. Ale można zrobić kilka wydechów jeśli to konieczne (a "coś" cię trzyma-zaczep paskudny, lub uprzednio upuszczasz nieco z worka). Ja łatwiej trafiam po omacku w króciec niż w kaczy dziób; no i mam calkowitą pewność pompując przez króciec, że to co trafi do wnętrza boi na pewno tam pozostanie. Przy kaczym nie mam takiej pewności. Wyobraź sobie klarowanie boi i ponowne puszczenie w całkowitej ciemności. O ile zorientujesz się, że wróciła to jeszcze jej nie poplącz. I puść ponownie... a jak przyczyna nie zostanie usunięta bo jej nie znasz i wróci ponownie? Mało prawdopodobne ale... te prawa Murphy'ego :-D

TomM napisał/a:
IMHO końcówka inflacyjna+kaczy dziób daje 3 możliwości strzelenia, natomiast w układzie zamkniętym tylko 2.

No i doszliśmy do pewnego uproszczenia zagadnienia:
króciec TAK
ale czy kaczy dziób TAKŻE
:?: :?:

Jeśli kaczy dziób jest to:
-można nadąć automatem - niewątpliwa zaleta
-może popuścić na powierzchni - wada
-może się skleić i puścimy boję z powietrzem tylko pod k.d. co spowoduje niechybny powrót boi na dół - niedopuszczalna wada

Jeśli kaczego dziobu nie ma to:
-muszę użyć węża - dla mnie łatwiej (oralnie z płytkiej wody to jednak kłopot...)
-co weszło to zostanie - poczucie pewności = bezpieczeństwo
-jak idzie to wiadomo, że wchodzi - szczególnie istotne przy ograniczonej widoczności (ten argument jest istotny tylko jeśli kaczy dziób kusi i używamy go standardowo; obowiązku nie ma)

Doprowadza to do wniosku, który przedstawiłem rozpoczynając wątek. Szukam boi dla siebie, nie próbuję zbawić świata :-D
A teraz:
czy ktoś zna produkt odpowiadający moim wymaganiom :?: :?:
 
 
Garnett 



Stopień: wystarczający
Wiek: 46
Dołączył: 09 Paź 2003
Posty: 277
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-06-2005, 09:29   

moze zajzyj tutaj dzisiaj to znalazlem

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=54318089
 
 
 
DarekS 



Stopień: prawie OWD
Kraj:
Poland

Dołączył: 04 Sty 2002
Posty: 1747
Skąd: N 53°46' E 20°29'
Wysłany: 12-06-2005, 09:43   

Garnett napisał/a:
moze zajzyj tutaj dzisiaj to znalazlem

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=54318089

Kup teraz za 295 pln, Scubatech sprzedaje w detalu rowniez za 295 czyli zadna rewelacja.
Biorac pod uwage, ze czesc z nas ma jeszcze znizki 10-15% z zimowego spotkania FN to osobiscie wolalbym kupic w Scubatechu.
Ci ktorzy nie maja kuponow znizkowych, a chca miec zapraszam na PW.
 
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 12-06-2005, 09:59   

TomS napisał/a:
Ależ z pewnością popadłem... z pełną świadomością!


OK. Rozumiem.

TomS napisał/a:
Z całym szacunkiem, ale ta "większość" to Scubatech (z tandetnym, plastikowym króćcem) i co jeszcze?


Np. Seemann Sub, też z plastikowym króćcem. Aqualung też z plastikowym.

TomS napisał/a:
manewrować wężykiem. Mam do tego celu specjalny wężyk dopinany do D-ringu. Przynajmniej do czasu posiąścia suchacza; a to raczej nie nastąpi prędko...


A to już nie jest DIR :) A więc orthodox, ale nie do końca.

TomS napisał/a:
Wężyk odpina się błyskawicznie od suchacza a przypiąć z powrotem można później, nie ma pośpiechu.


No - tu bym troszke polemizował. Być może niektóre szybkozłączki od niektórych suchaczy odpina się błyskawicznie, ale w suchych rękawicach może to nie być takie proste. Natomiast łatwiej odpiąć niz zapiąć. Robisz to na czucie - ja nie potrafie tego zrobic jedną ręką, muszę dwoma (szybkozłączka w lewej, prawa na zaworze/króćcu jako punkt odniesienia. W czasie ćwiczenia zwłaszcza na początku nurkowania idzie głądko, ale pod koniec nurkowania mając zmarznięte ręce, będąc zmęczonym a zwłaszcza w sytuacji awaryjnej to przepinanie wężyka może nie być takie słodkie.

TomS napisał/a:
Przy kaczym nie mam takiej pewności.


Niesłusznie. Tu jest inny problem - zamarznięcie. Użycie automatu do dmuchania boi na free-flow potencjalnie może doprowadzić do zamarznięcia. Znam taki przypadek, gdy młody w zimnej wodzie ćwiczył bojkę z kaczym dziobem, backup w ustach (fakt- pośledni automat), zasadniczy na długim wężu dmucha bojkę. Po dmuchnięciu bojki zasadniczy OK, a backup w ustach się wzbudził i zaczął uprawiać free-flow. Wydaje mi się, że manewr dmuchania obniżył znacznie temperaturę gazu z I stopnia i w tych warunkach marny II stopień (w ustach) zaczął podmarzać. Od tego czasu młody dmucha bojkę ustami na jeden wydech :)
 
 
 
waldo 



Stopień: IANTD
Kraj:
Poland

Dołączył: 24 Mar 2003
Posty: 1912
Skąd: Kraków
Wysłany: 12-06-2005, 11:52   

TomS napisał/a:
1. system otwarty stanowczo NIE ponieważ:
-bardzo (!) źle się (mi) pompuje (pewnie to kwestia ćwiczeń, ale spośród boi, których próbowałem otwarty system sprawiał mi stanowczo najwięcej kłopotów)


To jest chyba najprostszy i najszybszy sposób napompowania bojki - trudno sobie wyobrazić prostszą metodę :)
I nie jest to kwestia wielokrotnych treningów, tylko techniki - chociaż trening zawsze jest wskazany. Jeżeli chcesz zobaczyć technikę dmuchania bojki, to zapraszam na Zakrzówek.

TomS napisał/a:
-wymaga wyjęcia automatu z ust (zapas może mieć już partner)(w sytuacji stresowej zakładam przyspieszony oddech, przy którym trenowanie bezdechów i jednoczesne wykonanie ważnej i złożonej czynności jest czynnikiem stresującym oraz mogącym zaburzyć neutralną pływalność)


Automatu nie wyciąga się z ust.

TomS napisał/a:
-ciężko nadmuchać ustami


Nie ma już chyba prostszego sposobu napompowania bojki :) Nie potrzeba odpinać i przypinać żadnych wężyków, nie potrzeba wyciągać automatu.

TomS napisał/a:
-łatwo może stracić powietrze na powierzchni co bardzo poważnie skomplikuje sytuację


Zgadza się.

TomS napisał/a:
2. kaczy dziób (raczej) nie ponieważ:
[...]
-wymaga wyjęcia automatu z ust (...itd...)
-ciężko nadmuchać ustami


Bojkę z kaczym dziobem można pompować ustami bez wyciągania automatu, chociaż jest to nieco trudniejsze niż przy systemie otwartym.
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-06-2005, 00:44   

Garnett napisał/a:
moze zajzyj tutaj dzisiaj to znalazlem


:-D Dzięki, jakaś nowość.
Potencjalnie jest idealna, włącznie z rozmiarami :!:

[ Dodano: 2005-06-13, 01:51 ]
waldo napisał/a:
Automatu nie wyciąga się z ust.

Czyżby chodziło o podstawienie dyszy wydechowej pod otwór boi? Tylko wydechy czy razem z freeflow?

waldo napisał/a:
TomS napisał/a:
-łatwo może stracić powietrze na powierzchni co bardzo poważnie skomplikuje sytuację

Zgadza się.

Jest to warunek wystarczający do jednoznacznego odrzucenia takiego rozwiązania (zawsze, ale przy alarmowej w szczególności)
***
Puszczanie boi alarmowej to nie zawody, która pierwsza wypłynie. Według mnie liczy się po pierwsze niezawodność działań. Kilka dodatkowych chwil poświęconych na puszczenie lepszej boi jest niczym wobec puszczania wielokrotnego lub co gorsza utraty boi (szybszej).
***
A może puszczenie przez siebie samego boi alarmowej będzie jedyną drogą do oznakowania własnych (pszyszłych) zwłok i boja musi przetrwać napompowana tydzień albo i dłużej? :asthanos: :asthanos:

[ Dodano: 2005-06-13, 02:10 ]
TomM napisał/a:
TomS napisał/a:
manewrować wężykiem. Mam do tego celu specjalny wężyk dopinany do D-ringu. Przynajmniej do czasu posiąścia suchacza; a to raczej nie nastąpi prędko...


A to już nie jest DIR :) A więc orthodox, ale nie do końca.

Ja z ortodoksją walczę od zawsze. Wierzę wyłącznie w przekonujące argumenty. Moja konfiguracja była ortodoksyjna dość krótko a właściwie jej fragmenty, bo jako całość to chyba nigdy. Zawsze sprawdzam zalecenia i porównuję z moimi pomysłami. W kilku miejscach "poprawiłem" dir. Martwi mnie dir-podejście do tematu konfiguracji. Założyli sobie unifikację (poniekąd słusznie), która hamuje (o ile wogóle nie zatrzymuje) dir-rozwój sprzętowy i koncepcyjny. Będąc dir-ortodoksem za 20 lat użyjesz identycznego sprzętu! O ile będzie produkowany... przemysł nie zaczeka na dir.
Istnieje powiedzenie "lepsze wrogiem dobrego". Ja się z nim zgadzam: olać dobre, niech wygrywa lepsze! Ale to wymaga ciągłych poszukiwań.
***
Wężyk czy podpięty do suchacza, czy nie podpięty (bo suchacza brak) jest identycznie zawodny...
U mnie być ma bo jest potrzebny. Suchacza też nie pompuje się oralnie.

TomM napisał/a:
TomS napisał/a:
Wężyk odpina się błyskawicznie od suchacza a przypiąć z powrotem można później, nie ma pośpiechu.

No - tu bym troszke polemizował. [...]

To kwestia osobnicza. Ja mam mokre 5mm i mi znacząco czucie nie spada; nawet nie marzną palce, chłód tylko.
Podczas wynurzania to chyba podpięcie węża można sobie darować lub odłożyć na spokojniejszą chwilę.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed