Wysłany: 18-07-2005, 15:17 Automat MARES MR12 Proton Metal VS Apex TX40 lub TX50
Witam
Przymierzam się do sprawienia sobie pierwszego własnego automatu i tu pojawia się pytanie,
Kurs robiłem na Maresie MR12 Proton Metal bardzo wygodny automacik, niskie opory oddechowe nie wzbudzał się pod wodą, po kursie równiez miałem go pożyczonego na kilka nurów i było wszystko ok,
Domyślam się że wiekszośc waszych odpowiedzi będzie na korzyśc Apexa, przemawia za nim równiez cena.
Prosze o opinie na temat dłuższego uzytkowania obu automatow
cochise [Usunięty]
Wysłany: 18-07-2005, 22:43
Może większość będzie namawiać do Apeksa. Ale sam jako posiadacz kilku Apeksów powiem:Apeksy:
1. Są niezawodne - obydwa
2. Są proste w serwisowaniu - Proste naprawy i czyszczenie zrobisz sobie sam - Maresa może odkręcić tylko serwis
3. Są relatywnie tanie w serwisowaniu -
4. Są dość tanie w zakupie - za 1 Maresa Metala pewnie kupisz 1 i 1/2 Apeksa
5. Apeksy to takie "chamiorki" - na pewno są mniej delikatne i miękkie, zapewne z większymi oporami oddechowymi.
6. O Maresie słyszy się wiele dobrego, ale wiesz jak to jest - jeden lubi pomarańcze, drugi jak mu nogi śmierdzą...
7. Poczytaj teraz na Forum opinie użytkowników Maresów
8. Wypróbuj wszystkie typy i kup to co ci najbardziej "leży"
9. Pomyśl też o Aqualungu i Sherwoodzie. Naprawdę warto
10. Powodzenia
PS Prywatnie? - Szczerze nie przemawia do mnie "105 nurków na 1 automacie" i inne bajery reklamowe Maresa. To jak Alfa Romeo - piękna super silnik super osiągi i... co miesiąc w serwisie. Sorry, ale włosi mają tyko dobrą kuchnię, a wątpię czy nacja kataryniarzy i domokrążców jest w stanie stworzyć coś naprawdę niezawodnego.
I tym sposobem pewnie będzie b urzliwa dyskusja...
wątpię czy nacja kataryniarzy i domokrążców jest w stanie stworzyć coś naprawdę niezawodnego
eee Berettę 92 FS , Ferrari, wieżę w Pizie,Dawida Michała Anioła aha i fajne skutery mają - czyli będzie tego trochę
ale z automatów to Apeks "pięćdziesiąteczka "
Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-07-2005, 23:31
i Syndykat niezgorszy utworzyli i Królowa Bona też ich dziełem i Kopernika medycyny nauczyli i Inkwizycję mieli fajną ...
A mój Mares R2 (najniższa półka - tłok) działa i nic sobie nie robi z pochodzenia.
Ale idzie na deko a główne teraz to.... Apeksiki
Szczerze nie przemawia do mnie "105 nurków na 1 automacie" i inne bajery reklamowe Maresa
moglbys rozwinac? 105 nurkow na raz?
105 zanurzen bez serwisu?
[ Dodano: Wto 19 Lip, 2005 ]
cochise napisał/a:
Sorry, ale włosi mają tyko dobrą kuchnię, a wątpię czy nacja kataryniarzy i domokrążców jest w stanie stworzyć coś naprawdę niezawodnego.
w tej chwili interes nurkowy jest miedzynarodowy, tak jak wiekszosc biznesow swiata, i nie przypisywalbym zadej firmy do konkretnej nacji. Mares, podobnie jak siostrzany Dacor i Sporasub sa czescia austriackiego koncernu HTM Sport, z siedziba we Wiedniu. Idac dalej, HTM-Sport jest wlasnoscia HEAD (tego od rakiet tenisowych, tez autriacki? nie jestem pewien), nota bene w ich posiadaniu jest tez Tyrolia-Head a takze amerykanski Penn...
Wiek: 51 Dołączył: 15 Gru 2004 Posty: 293 Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-07-2005, 15:06
Cytat:
jeden lubi pomarańcze, drugi jak mu nogi śmierdzą...
łał
[ Dodano: 19-07-2005, 16:19 ]
Ja używałem kiedyś Maresa Abyss - owszem - podawał miło, przyjemnie i bez oporów. Problem powstał, gdy chciałem zamontować długi wąż do głównego drugiego stopnia - niestety sie nie dało (są ponoć jakieś przejściówki ale nie dla mnie takie kombinacje alpejskie), nie wiem jak jest w MR12 ale weź to też pod uwagę.
Koniec końców nabyłem dwie teikspięćdziesiątkideescztery i jestem bardzo zadowlony - poza śmiesznymi kosztami serwisu dla mnie nie bez znaczenia jest też możliwość regulacji efektu Venturiego i docisku grzybka - główny ustawiam sobie tak jak mi w danym momencie potrzeba a zapasowy skręcam na maxa.
cochise [Usunięty]
Wysłany: 19-07-2005, 16:12
sharkey napisał/a:
Cytat:
wątpię czy nacja kataryniarzy i domokrążców jest w stanie stworzyć coś naprawdę niezawodnego
eee Berettę 92 FS , Ferrari, wieżę w Pizie,Dawida Michała Anioła aha i fajne skutery mają - czyli będzie tego trochę
ale z automatów to Apeks "pięćdziesiąteczka "
No co ty, jestem specem od broni i Beretta jest OK, ale jest duża, bardzo skomplikowana i odrobina piasku ją unieruchamia. Zaletą jest to że ma bardzo mały odrzut (no w końcu duża masa) i jest najcichsza z pistoletów na rynku. Chłopaki z Ha Mossad le Modyijin le Tafkidim Mayahudim mówią, że jest "tak cicha że nie trzeba używać tłumika" Jest za to dość awaryjna.
Ferrari - ładne jest i drogie, ale strasznie awaryjne. Ma w sobie ogrom elektroniki i siłowników (np. do wrzucania biegów). Ale skoro kogoś stać na autko za kilkaset tys dolców to stać go i na serwis.
Wieża w Pizie - wszyscy wiedzą jak wygląda
Michał Anioł - niezły rzemieślnik, ale z mechaniką nie miał nic do czyniena. Więc nie było mechanicznej awarii.
Skutery - proste i nieskomplikowane jak risotto z wołowiną i chianti. Ładne, aczkolwiek chyba wolałbym japończyka
Automaty - fakt, Apeks też należy do Technisuba, a ten jest w posiadaniu rodaków Cezara. Niemniej to udana konstrukcja, więc fani makaronu nie "poprawiali" go po swojemu.
Pozdrawiam, wielbiciel kuchni włoskiej.
[ Dodano: 19-07-2005, 17:20 ]
Aha, co do różnych oporów oddechowych w automatach:
Mój kolega, doświadczony nurek postanowił pożyczyć ode mnie Apeksa. TX50+TX50 FDT. Po nurku powiedział, że to chamszczak i że już wie jakiego automatu nie kupić. A wcześniej nurkował na swoim Maresie jakimśtam i Scubatechu (też moim). Ale przez tydzień nurkowania non stop w mojej kombinacji Apeksa przesiadł się z powrotem na swojego Maresa (jakiś starszy model). Tym razem po nurku powiedział, że ten Mares "jakoś dziwnie mu powietrze podaje". A było z nim wszystko OK.
Tak więc widzisz, wszystko zależy od twojego upodobania i przyuzwyczajenia się. Powiem tylko, że Maximus Sherwooda podaje luft prawie identycznie jak Apeks. Inne firmy musisz sam przetestować.
A co do scubatecha - jest napradę niezły, niskie opory oddechowe. Bardzo mile mnie zaskoczył. A jest to ten prostszy model, z mokrą komorą.
Pzdr, tester.
Michał Anioł - niezły rzemieślnik, ale z mechaniką nie miał nic do czyniena. Więc nie było mechanicznej awarii
[/quote]
byl jeszcze niejaki Leonardo da Vinci i ten mial do czynienia z technika...
Cytat:
Automaty - fakt, Apeks też należy do Technisuba, a ten jest w posiadaniu rodaków Cezara. Niemniej to udana konstrukcja, więc fani makaronu nie "poprawiali" go po swojemu.
male sprostowanie: Apeks, Technisub, Suunto, LaSpirotechnique i m.in czesc Dragera, naleza do grupy Aqualung, ktora po wykupieniu USDivers, stala sie jednym z potentatow, i ... wlasnoscia niejakiego AirLiquide, dostarczyciela m.in gazow jakimi oddychasz w wiekszosci szpitali w Polsce i Europie...
moze nawet uzywasz tych gazow do swoich butli
No co ty, jestem specem od broni i Beretta jest OK, ale jest duża, bardzo skomplikowana i odrobina piasku ją unieruchamia
A tu już mnie wkurzyłeś - i moją czarną Slicznotkę Też( Berettę znaczy)
wyzywam cię na pojedynek
a ileś to Panie Kolego żeś Pan strzałów oddał z tejże Beretty co? - tysiac, dwa ,dziesieć ??Najcichsza ???co Ty pleciesz? jaka różnica do Sig Sauera , Cz 75 ,Browninga, to 9 para i to 9 para ,cichsza to ona jest od 45 Colta czy TT-etki ale od tego to wszystko cichsze.
Zawodna - zero zacięć od nie wiem- 5-6 tys strzałow i to dowolną amunicją Selier i Bellot, Lapua, Winchester itd.
Skomplikowana w porównaniu do czego?-do Makarowa czy P64 a może Liberatora ???
Z Ciebie "Drug Moj Daragoj " taki specjalista od broni jak z koziej eeee........tego wiesz trąba.
No tak. Ja też, jak każdy facet lubie poszczelać, ale w moim zestawie do nurkowania nie ma ani jednej dziewiątki.
Niby, że jest o nurkowaniu. Cały czas. :snajp:
cochise [Usunięty]
Wysłany: 19-07-2005, 23:46
sharkey napisał/a:
Cytat:
No co ty, jestem specem od broni i Beretta jest OK, ale jest duża, bardzo skomplikowana i odrobina piasku ją unieruchamia
A tu już mnie wkurzyłeś - i moją czarną Slicznotkę Też( Berettę znaczy)
wyzywam cię na pojedynek
a ileś to Panie Kolego żeś Pan strzałów oddał z tejże Beretty co? - tysiac, dwa ,dziesieć ??Najcichsza ???co Ty pleciesz? jaka różnica do Sig Sauera , Cz 75 ,Browninga, to 9 para i to 9 para ,cichsza to ona jest od 45 Colta czy TT-etki ale od tego to wszystko cichsze.
Zawodna - zero zacięć od nie wiem- 5-6 tys strzałow i to dowolną amunicją Selier i Bellot, Lapua, Winchester itd.
Skomplikowana w porównaniu do czego?-do Makarowa czy P64 a może Liberatora ???
Z Ciebie "Drug Moj Daragoj " taki specjalista od broni jak z koziej eeee........tego wiesz trąba.
No - pewno nas teraz do Hyde Parku wywalą
Napisałem co widziałem oraz co powtarzają "zaprzyjaźnieni" koszerni. To ich opinia. Wiesz, tysięcy strzałów nie oddałem, ale kilkadziesiąt obowiązkowo było. Niestety nie potrzebne mi namiastki...i wystarczy zwykły H&K P8. Berettkę dostanę zapewne w kryzysie wieku średniego, o ile nie polece wcześniej na emeryturkę.
Pozdrawiam kozia trąba.
PS. Cokolwiek będzie i tak nie zmieni mego zdania na temat włoskiej kuchni i włoskiej techniki.
Napisałem co widziałem oraz co powtarzają "zaprzyjaźnieni" koszerni. To ich opinia
phi to taki z ciebie specjalista ,zamiast słuchać ble .ble innych "koszernych specjalistów" poczytaj może trochę w naprawdę fachowej literaturze patrz Kochański czy Bidziński
"Kryzys wieku średniego" - a co to jest ?Coś co się przechodzi w wieku 35 lat ?
Aha to rozumiem
cochise [Usunięty]
Wysłany: 21-07-2005, 09:00
sharkey napisał/a:
"Kryzys wieku średniego" - a co to jest ?Coś co się przechodzi w wieku 35 lat ? :Aha to rozumiem
wiesz, zawsze tak jest że facet któremu wypisuję receptę na Viagrę udaje w swoim towarzystwie, ze nie wie co to Viagra, impotent zawsze mówi: co to impotencja? A ktory otwarcie się przyzna że kupuje pornole, chodzi do agencji i że ma andropauzę po 40?
Wiec wiesz, z tym kryzysem to tak jakby spytać wstydliwą dwudziestolatkę o miesiączkę, a ona udawała usilnie że nie wie co to jest.
POZA TYM KONIEC TEMATU!!!
CIACH!
Przede wszystkim wypisz sobie receptę na wstrzymanie , może pomoże.
Ze względu na całkowity brak merytorycznych argumentów w dyskusji ze stony interlokutora kończę ( z niesmakiem pewnym).
cochise [Usunięty]
Wysłany: 22-07-2005, 07:12
sharkey napisał/a:
Przede wszystkim wypisz sobie receptę na wstrzymanie , może pomoże.
Ze względu na całkowity brak merytorycznych argumentów w dyskusji ze stony interlokutora kończę ( z niesmakiem pewnym).
Zagalopowałeś się kolego, aż zgubiłeś wątek - argumenty mam ale nie w dziale "Technika" dot. nurkowania. To nie miejsce na dyskusje o pistoletach i innych pierdołach. Jak masz ochotę - przejdź do Hyde Parku.
Szkoda że nie ma emotikonki oznaczającej "wzruszenie ramion" , ale nie ma - więc :
Krótko - nie tobie mówić co mam pisać i gdzie .
A teraz naprawdę kropka( . )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko